Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Nadwozia kempingowe i zabudowy - Jak to jest z tym prądem?

Artur.Dell - 2020-11-12, 23:06
Temat postu: Jak to jest z tym prądem?
Od bardzo długiego czasu nurtuje mnie zagadka znikającego prądu. Przed każdym wyjazdem podłączam kampera do własnego "słupka". Ładuję akumulator pokładowy na maksa. Po kilkunastu godzinach Tracer wyświetla 5 kresek i podaje napięcie 13.1V Jest super. Ruszamy w trasę. W czasie jazdy praktycznie zero odbiorów. Jakiś tam led przez 15 minut i tyle. Po przejechaniu 300-400 kilometrów jesteśmy u celu i tu niespodzianka. Tracer pokazuje całe 2 kreski i 12.4V Gdzie się podział mój prąd?
kimtop - 2020-11-13, 06:21

Prąd pobrała lodówka.Zmierz napięcie ładowania z alternatora.Ile lat ma akumulator?
Funio - 2020-11-13, 08:25

Miałem podobny problem.
Przyczyną był luźny styk przewodu z alternatora na energobloku.
Lodówka w czasie jazdy pobierała prąd tylko z aku życiowego.
Może u Ciebie też się poluzowało...

chris_66 - 2020-11-13, 09:16
Temat postu: Re: Jak to jest z tym prądem?
Artur.Dell napisał/a:
Od bardzo długiego czasu nurtuje mnie zagadka znikającego prądu.


pomiary prądów dadzą ci odpowiedź, nic lepszego nie wymyślisz

tak jak koledzy podpowiadali, prawdopodobnie lodówka zjada bez ładowania z alternatora

Artur.Dell - 2020-11-13, 10:29

Akumulator ma 2 lata i nie był jakoś specjalnie katowany.
W czasie jazdy lodówka pracowała na gazie a nie na 12V.
Chociaż jak robiłem test, to po przełączeniu lodówki na 12V z alternatora leciało sobie 10A więc styki są raczej poprawne.

dziwaczek - 2020-11-13, 11:21

lodówka w trakcie jazdy bierze prąd z ładowania tj. alternatora (przecież to wszystko pracuje razem). Odłącz solary i zobacz napięcia na aku. - mi kiedyś się cela zwarła w rocznym aku. Chwile chodził ale zaraz padał i napięcie leciało poniżej 10V :spoko
Świstak - 2020-11-20, 11:03

Prąd nigdzie nie uciekł - taka jest charakterystyka akumulatora ołowiowego. Bezpośrednio po naładowaniu woltomierz powinien pokazać ok. 13,2, a po kilku godzinach od naładowania napięcie powinno spaść do poziomu spoczynkowego czyli 12,5...12,7V. To jedna z tysiąca "niespodzianek" jakie mają dla nas ogniwa ołowiowe... Dokładne wartości tych napięć zależne są od technologi, domieszek i stanu akumulatora.
Brodacz77 - 2020-11-20, 15:21

Świstak dobrze prawi.
Trzeba spojrzeć jeszcze na układ ładowania przez alternator.
Ze słupka naładowałeś aku zabudowy, który był ODŁĄCZONY od aku samochodu. W czasie jazdy przeważnie jest tak, że po uruchomieniu silnika i pojawieniu się sygnału (oznaczanego bodajże D+) na wyjściu alternatora przekaźnik zwiera akumulator zabudowy bezpośrednio z akumulatorem silnikowym.

Musisz pomierzyć napięcia na samym alternatorze, akumulatorze silnikowym przy zgaszonym i uruchomionym silniku. Być może masz Arturze jakiś problem z ładowaniem silnikowego i Twój naładowany (jak piszesz za każdym razem ze słupka) akumulator pokładowy doładowuje w czasie jazdy silnikowy i stąd bierze się spadek napięcia po jeździe.

Neno - 2020-11-20, 15:33
Temat postu: Re: Jak to jest z tym prądem?
Artur.Dell napisał/a:
Tracer pokazuje całe 2 kreski i 12.4V Gdzie się podział mój prąd?


A może to jest wartość odczytana już na postoju, podczas pracy lodówki i palących się światełek, może jeszcze coś się ładowało w tym czasie? Bo taka wartość pod obciążeniem byłaby zupełnie ok, zwłaszcza dla używanego akumulatora tradycyjnego o pojemności w okolicach 80-100Ah.

Artur.Dell - 2020-11-20, 18:19
Temat postu: Re: Jak to jest z tym prądem?
Neno napisał/a:
Artur.Dell napisał/a:
Tracer pokazuje całe 2 kreski i 12.4V Gdzie się podział mój prąd?


A może to jest wartość odczytana już na postoju, podczas pracy lodówki i palących się światełek, może jeszcze coś się ładowało w tym czasie?


Istotnie, pomiaru dokonywałem pod małym obciążeniem rzędu 25-35W (2-3A). Nie sądzę zatem, żeby to miało jakiś większy wpływ.

Brodacz77 napisał/a:
Świstak dobrze prawi.
Trzeba spojrzeć jeszcze na układ ładowania przez alternator.
Ze słupka naładowałeś aku zabudowy, który był ODŁĄCZONY od aku samochodu. W czasie jazdy przeważnie jest tak, że po uruchomieniu silnika i pojawieniu się sygnału (oznaczanego bodajże D+) na wyjściu alternatora przekaźnik zwiera akumulator zabudowy bezpośrednio z akumulatorem silnikowym.

Musisz pomierzyć napięcia na samym alternatorze, akumulatorze silnikowym przy zgaszonym i uruchomionym silniku. Być może masz Arturze jakiś problem z ładowaniem silnikowego i Twój naładowany (jak piszesz za każdym razem ze słupka) akumulator pokładowy doładowuje w czasie jazdy silnikowy i stąd bierze się spadek napięcia po jeździe.


Bardzo cenne spostrzeżenie. Przyznam, że już o tym myślałem. Trudność polega na tym, że nie bardzo wiem jak rzeczywiście mój energoblok zarządza komunikacją pomiędzy akumulatorem zabudowy a rozruchowym. Nie potrafię zbadać, czy rzeczywiście akumulator zabudowy nie doładowuje rozruchowego. Chyba nie obejdzie się bez wizyty u elektryka samochodowego.

Socale - 2020-11-20, 22:51
Temat postu: Re: Jak to jest z tym prądem?
Artur.Dell napisał/a:
...
podłączam kampera do własnego "słupka". Ładuję akumulator pokładowy na maksa. Po kilkunastu godzinach Tracer wyświetla 5 kresek
...

Podczas "łączności" za słupkiem, wskazywane jest napięcie wychodzące z ładowarki podawane na aku.
13,1V to trochę mało, więc prąd z ładowarki ucieka podczas ładowania. Obstawiam uwaloną celę akumulatora, jedną z sześciu.
Dlaczego?
Dlatego że ładowarka dąży do osiągnięcia znamionowego 13,8-14,4V i dyktuje dostosowane napięcie powiedzmy o 2 V wyższe od aktualnego na klemach. Przy uwalonej celi nie osiągnie oczekiwanego/żądanego więc i nie może zapodać wyższego niż 13V dla napięcia odpowiadającemu dla sprawnych 5 cel.
5x2,4V na celę = 12,0V Szósta cela sprawna dodałaby 2,4V i pozwoliłaby na osiągnięcie idealnego 14,4V
Rady:
Odłącz klemę od aku po odłączeniu od słupka. Zmierz i zanotuj napięcie.
Po kilku godzinach bez żadnego obciążania zmierz napięcie na odłączonym aku.
Sprawdź dłonią temperaturę aku podczas ładowania ze słupka, powinien być równomiernie ciepły, wyróżniający się termicznie cieplejszy/gorący fragment wskaże wadliwą celę .Można też ocenić gazowanie jeśli korki aku można odkręcić/odsłonić i obserwować zachowanie elektrolitu.

Brodacz77 - 2020-11-20, 23:40

Tylko, że po dłuższym podpięciu pod słupek to prostownik nie ładuje w kółko. Zazwyczaj w kamperze ma profile ładowania i jak naładuje po iluś tam godzinach to przełącza się na podtrzymanie. Podobnie regulatory MPPT. Więc niekoniecznie czepiałbym się uszkodzonej celi. Nie wykluczam, ale jeszcze nie od tego bym zaczynał. Pomierz Arturze napięcia w okolicy rozruchowego.

Co do prostownika w zabudowie, ładującego akumulatory - to byłem przed chwilką w kamperze zrobić fotki z ciekawości.

Jedna fotka - napięcie akumulatorów, ładowanych przez dzień z solarów - a widząc godzinę posta (23:35) słońca brak już od kilku godzin. Kamper stoi od północy domu, w cieniu.
Druga - charakterystyki ładowania - fotka prostownika / ładowarki. Moim zdaniem - wynik 13,1V już po naładowaniu akumulatora jest wartością jak najbardziej poprawną.

Artur.Dell - 2020-11-21, 08:15

Mój akumulator zabudowy właśnie dokonał żywota. Po całodziennym ładowaniu osiągnął 11.6V
Stoję zatem przed koniecznością zakupu nowego.

Jestem w trakcie późnojesiennego wyjazdu i mam pożyczonego 100Ah Boscha. Słońca jest jak na lekarstwo i wczoraj naładowało mnie do 12,4V. Tyle że moje dziecko drenuje akumulator laptopem i późnym wieczorem było już 11,9V. Dziś zapowia się pochmurny dzień więc z prądem będzie słabo.

Socale - 2020-11-21, 10:07

Brodacz77 napisał/a:

...
13,1V już po naładowaniu
...

Zaisty szczegół: po
.
Brodacz, mało wiemy co tam masz na pokładzie, ale mógłbym jeszcze podsunąć Ci taki sprawdzian bo nadal nie wiemy gdzie tkwi wada.
Poczytaj i popatrz na wskazania:
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20521


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group