Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Porownanie podejscia do przepisow
Autor Wiadomość
KECZER 
weteran


Twój sprzęt: Gold Camper/Ford Transit. 2,0 TDCI-2006r.
Dołączył: 26 Mar 2007
Piwa: 62/4
Skąd: Józefów / Moskwa
Wysłany: 2009-11-16, 13:31   Porownanie podejscia do przepisow

Witam
na stronie klubu rosyjskich „Camperomaniakow”

http://www.avtotravel.com...ic/Default.aspx

znalazlem takie „zastrzezenia” dotyczace podrozowania po Europie.
Ciekawy jestem czy to rosyjska bojaźń przed Europa, czy rzeczywiscie spotykaliscie takie obostrzenia dotyczace camperow

I tak:

1.W Finlandii campery jezeli nie maja ABS to powinny miec naklejke ograniczenia predkosci 80km/h, dla pozostalych naklejka 100km/h

2.We Włoszech obowiazkowo oznaczenie ze pojazd jest nie wymiarowy, jezeli z tylu wisza rowery na bagazniku, i znak metalowy a nie kartonowy.
Dodatkowo dla camperow obowiazkowa naklejka 80km/h.

3.W Hiszpanii obowiazkowo oznaczenie ze pojazd jest nie wymiarowy, jezeli z tylu wisza rowery na bagazniku i znak moze byc kartonowy.

4.W Niemczech jezeli kamper ponad 3,5t DMC, to parkujac na poboczu drogi noca musi miec wlaczone swiatla gabarytowe
5.W Polsce obwiazkowe jest posiadanie gasnicy nie mniej niz 2 kg w kamperze.

I Co wy na to????
prawde pisza nasi rosyjscy koledzy czy nie???

pozdrawiam
Grzegorz
_________________
A teraz chwilowo w kraju ojczystym-
Koniec z ROSJA- ciekawe na jak dlugo.....???
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chris 
zaawansowany


Twój sprzęt: aktualnie namiot
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Piwa: 3/1
Skąd: Otwock
Wysłany: 2009-11-16, 14:05   

We Włoszech trzeba mieć tablicę odblaskową jeżeli na bagażniku wiszą rowery. Trzeba ją też mieć na bagażniku rowerowym nawet jeżeli rowery tam nie wiszą a taki bagażnik jest zamontowany.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2009-11-18, 12:04   

Adi napisał/a:
Zastanawiam się co niewymiarowego jest w camperach - przecież nie przekraczają dozwolonych gabarytow. Trochę po Finlandii jeździłem i nic takiego na campiorach nie widziałem a camperów tam masa

no przeciez CHRIS powyzej napisal co moze byc ponad wymiarowe...
seryjny camper, przechodzacy fabryczna homlogacje..nie ma bagaznika np na rowery..czy skuter...
i jesli takowy zamontujesz, musi to byc odpowiednio w/g przepisow-oznakowane...

czy w Finlandii jak maj platforme na skuter....nie maja do niej przymocowanego oswietlenia..i tablicy rejestracyjnej... mimo ze maja swoje oswietlenie na camperku...:?: :bigok

to jest wlasnie oznakowanie ponad-gabarytowych elementow :spoko camperka..
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2009-11-18, 14:14   

Adi napisał/a:
gino napisał/a:
maja do niej przymocowanego oswietlenia..i tablicy rejestracyjnej... mimo ze maja swoje oswietlenie na camperku...:?:
mają bo zasłania oświetlenie a nie bo jest ponadgabaryt.

ADIku..bardzo prosze,czytaj ze zrozumieniem posty......
zaslaniaja oswietlenie bo wlasnie sa..ponadgabarytem... :bigok gdyby platforma nie wystawala ponad fabryczny gabaryt autka..nie zaslanialaby swiatel...dla mnie to LOGICZNE...

co do bagaznika na dachu...
dziwnie rozumujesz..i dziwne dajesz porownania..
trudno...aby ktos zblizyl sie zderzakiem..do dachu..a chyba po to jest dodatkowe oswietlenie..aby okeslic dlugosc i szerokosc autka../wydluzonego ponad fabryczne oznaczenie/oswietlenie/
moze z tego samego powodu..FABRYCZNE lampy przednie i tylne sa.... z tylu i z przodu.. a nie na dachu.. :haha: :haha: :haha:

co do finlandii..to ty podales przyklad finlandii a nie ja ..wiec...co do tego ma odpowiedz CHRISA...
ja odpowiedzialem na Twoje pytanie ''Zastanawiam się co niewymiarowego jest w camperach - przecież nie przekraczają dozwolonych gabarytow'' i podpowiedzialem ze chris..napisal o co chodzi powyzej...
a ja to teraz rozpisalem niemal jak w szkole... :bigok

i na koniec..jesli w finlandi przepisy nie wymagaja oswietlenia, badz innego oznaczenia bagaznikow...to znaczy ze kierowcy camperow,nie musza tego robic..ale..tu prosba,ta sama co powyzej..CZYTAJ CALE POSTY I ZE ZROZUMEINIEM.nikt..ani ja ani moi poprzednicy tego nie napisali,ze w FINLANDII jest taki przepis.....ale..jesli swiatla i rejestracje fabrycznie zamontowane zostalyby zasloniete, i nie byloby dodatkowego oswietlenia..mandat bys dostal...

dodam ze wszelkie ''odstajace'' dodatki przkraczaja FABRYCZNE GABARYTY sa PONAD-GABARYTEM
w roznych krajach, rozne sa przpisy, dotyczace oznakowania ich...
jedno jest pewne..swiatla i rejstracje z tylu i przodu MUSZA BYC WIDOCZNE....
na dachu nie musza :haha: :haha:
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Ostatnio zmieniony przez gino 2009-11-18, 14:29, w całości zmieniany 3 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2009-11-18, 14:22   

Adi napisał/a:
No widzisz - taki głupi nie nieinteligentny jestem, że rozumiem dopiero za 2gim razem.
Bardzo dziękuję za klarowne wyjaśnienie.

ale nikt nie mowi ze jestes glupi...tylko ze czytasz....za szybko... :bigok

pozdrawiam Cie serdecznie.. :spoko :spoko
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KECZER 
weteran


Twój sprzęt: Gold Camper/Ford Transit. 2,0 TDCI-2006r.
Dołączył: 26 Mar 2007
Piwa: 62/4
Skąd: Józefów / Moskwa
Wysłany: 2009-11-18, 14:54   

Koledzy fajnie sie rozwija dyskusja, ale jakos nie znajduje odnosnikow do znalezionych na rosyjskim forum obostrzen co do jazd po roznych krajach naszego starego kontynentu
prosze o powrot do moich pytan z pierwszego postu
zupelnie niezlosliwy Grzegorz :lol: :lol: :lol:
_________________
A teraz chwilowo w kraju ojczystym-
Koniec z ROSJA- ciekawe na jak dlugo.....???
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
@ndrzej 
weteran


Twój sprzęt: Laika Ecovip 309
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Lip 2007
Piwa: 136/214
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2009-11-18, 15:53   

Przepisy przepisami, a życie życiem! :-P

Szczerze mówiąc nie spotkałem nikogo, kto miałby problemy z policją na Zachodzie z w/w powodów. Poza Hiszpanią byłem we wszystkich wymienionych tu państwach (we Włoszech wielokrotnie) i pies z kulawą nogą nie interesował się mną ani moim kamperem. Na kilkadziesiąt tysięcy przejechanych na Zachodzie kilometrów kontrolowany byłem przez policję jeden jedyny raz, w Monte Carlo, a i to prawdopodobnie tylko dlatego, że w tym czasie gościło tam wiele osobistości tego świata (zakończenie regat królewskich), a wjazd kamperem do centrum miasta był, delikatnie mówiąc, nie najlepszym pomysłem. ;)

Ale może ktoś z was ma jakieś złe doświadczenia w tym względzie???
_________________
Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym!
Heraklit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chris 
zaawansowany


Twój sprzęt: aktualnie namiot
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Piwa: 3/1
Skąd: Otwock
Wysłany: 2009-11-18, 17:16   

Napisałem o Włoszech nie bez powodu. W Sienie staliśmy na ogólnodostępnym parkingu. Raz na 2 dni podjeżdżaliśmy do camperparku zrobić serwis. Jakieś 1500 metrów. Rowery w tym czasie zostawały tam przymocowane do latarni. Jakoś mi się zapomniało żeby tą tablicę odblaskową przyczepić do samego bagażnika. No i bodajże podczas drugiego takiego wyjazdu zatrzymała nas policja. Powód. Brak tej tablicy na bagażniku. Jako że była to już droga powrotna z camperparku i do przejechania pozostało mi pareset metrów próbowałem wytłumaczyć że już nie ma po co jej montować. Panowie policjanci byli bardzo mili ale bardzo stanowczy. Mandatu nie dostałem ale tablicę przymocowałem. Podobne odczucie miałem kiedy w Niemczech podróżowałem z przyczepą po autostradzie 100 km/h. Ze 3 razy policja pogroziła mi palcem. Nie wiedziałem o co chodzi. Przecież wszyscy jadą 100-ką. Za 4-tym zobaczyłem napis "follow me" przede mną. Po zjechaniu na parking wytłumaczyli że jak się chce jechać setką to trzeba mieć specjalną naklejkę. Powiedzieli też jak ją uzyskać. Pożyczyliśmy sobie miłego dnia i odjechaliśmy. Też obyło się bez mandatu. Także na pobłażliwość w łamaniu przepisów bym nie liczył. Na wyrozumiałość jak najbardziej.

:spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
@ndrzej 
weteran


Twój sprzęt: Laika Ecovip 309
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Lip 2007
Piwa: 136/214
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2009-11-19, 10:59   Re: Porownanie podejscia do przepisow

Grzegorz Fis napisał/a:
We Włoszech obowiazkowo oznaczenie ze pojazd jest nie wymiarowy, jezeli z tylu wisza rowery na bagazniku, i znak metalowy a nie kartonowy.
Dodatkowo dla camperow obowiazkowa naklejka 80km/h.


Pytanie do Chrisa:
Czy podczas policyjnej kontroli we Włoszech miałeś na kamperze naklejkę 80km/godz, a na bagażniku znak metalowy a nie kartonowy???

Jeśli chodzi o mnie, nie mam takiej naklejki, jeżdżę autostradami z prędkością powyżej 100km/godz., przejechałem Włochy wzdłuż i wszerz z rowerami (z plastikowym znakiem) i bez - nie mając żadnego oznakowania :!:
Ale może po prostu miałem szczęście... :wyszczerzony:
_________________
Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym!
Heraklit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chris 
zaawansowany


Twój sprzęt: aktualnie namiot
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Piwa: 3/1
Skąd: Otwock
Wysłany: 2009-11-19, 12:03   

Miałem znak metalowy firmy Fiamma. Na dole są nawet jakieś oznaczenia z certyfikatem. Naklejki 80 km/h nie miałem i nie zauważyłem żeby miały ją inne kampery. Po autostradzie jechałem 100 km/h i często spotykało się tam policję. Nikt uwagi mi nie zwracał że jadę za szybko. Więc chyba takiego wymogu nie ma.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
@ndrzej 
weteran


Twój sprzęt: Laika Ecovip 309
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Lip 2007
Piwa: 136/214
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2009-11-19, 20:51   

Dzięki za odpowiedź :bigok
Osobiście staram się przestrzegać przepisów, ale nie zawsze chce mi się zagłębiać w szczegółowe przepisy krajów do których akurat jadę. ;) Zresztą moje kontakty z zagraniczną policją były naprawdę sporadyczne i ograniczały się raczej do uzyskiwania interesujących mnie informacji.
Wydaje mi się, że charakterystyczne jest to, co powiedziała mi pewna Polka mieszkająca od lat we Włoszech. Tamtejsza policja rzadko kontroluje obcokrajowców, bo nie chce się im z nimi dyskutować... :roll:
_________________
Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym!
Heraklit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 346/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-11-19, 22:25   

@ndrzej napisał/a:
Tamtejsza policja rzadko kontroluje obcokrajowców, bo nie chce się im z nimi dyskutować...


Witam ,

Dokładnie tak jest , bo słabo mówią po angielsku , a po niemiecku to prawie nic.
Za to w Serbii policjanci prawie nic nie mówią tylko zabierają dokumenty i czekają , aż zapłaci się jak najwyższy haracz.
Po wykupieniu swoich dokumentów ładnie salutują i można jechać dalej.

Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
@ndrzej 
weteran


Twój sprzęt: Laika Ecovip 309
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Lip 2007
Piwa: 136/214
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2009-11-19, 22:32   

Andrzej 73 napisał/a:
Za to w Serbii...


Nie wybieram się :szeroki_usmiech
_________________
Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym!
Heraklit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wbobowski 
Kombatant
moder


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Lut 2008
Piwa: 353/135
Skąd: Lublin - Dąbrowica
Wysłany: 2009-11-19, 22:55   

Objechałem Włochy bez nalepek 80 km/h i bez tablicy mimo zamontowanego bagażnika rowerowego (tablica była w szafie ubraniowej, bo nawet nie wiedziałęm, że potrzebna jak nie ma rowerów). Widziałem policję, która mnie nie zaczepiała. Po autostradach jeździłem ponad 100 km/h. Może po prostu miałem szczęście... jak co drugi...hihihi
_________________
Włodek i Ela

Nasze kamperki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kimtop 
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Piwa: 143/44
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2009-11-20, 20:48   

A ja odnosze wrażenie ,że skoro w Polsce taki przepis nie obowiązuje (chodzi mi o te tablice),to Polaka we Włoszech też nie obowiązuje
_________________
Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu

Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***