|
Postój kampera zimą - i co Wy na to ?? |
| Autor |
Wiadomość |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2010-02-16, 23:39
|
|
|
Wcześniej nie zabierałem głosu, chcąc poznać cały problem Rockers'a.
Ciekawiły mnie opinie na ten temat.
Teraz postanowiłem się dołączyć do dyskusji.
Podzielam większość wypowiedzi związanych z problemem, bo jest w nich dużo dobrych rad jak ten problem rozwiązać.
Sam miałem kilka podobnych problemów, choć dotyczyły zupełnie innych zawirowań prawnych.
Tu muszę w miarę precyzyjnie sprawę opisać.
Między moją posesją (granica i płot) jest 4m pas do uliczki osiedlowej. Za pozwoleniem Urz. Miasta zrobiłem trawnik i ścigałem takich co z powodu braku miejsc do parkowania stawiali samochody na tym moim trawniku.
I stało się coś co zmusiło mnie do postawienia na chwilę mojego nowo kupionego w salonie peugeota partnera na tym trawniku, musiałem przestawić inne samochody by móc wjechać do siebie. W między czasie wszedłem do domu na kawę i nagle wołają mnie, że STRAŻ MIEJSKA coś robi przy moim samochodzie.
Oczywiście wypisali wezwanie do ...
Przy okazji wkładania wezwania za wycieraczkę strażnik zarysował czymś nowy lakier.
Znacie to uczucie?
Jestem wyjątkowo bardzo spokojny człowiek!
I w bardzo spokojny sposób wyjaśniłem komendantowi SM moje racje.
Odpuścili, bo nie było prawa, a za czynności związane z uszkodzeniem doszło do ugody.
Wszystko miało miejsce w 1999r i do dziś nie mam problemów, a jak to w życiu bywa to późnij dowiedziałem się, że strażnik miał siostrę na moim osiedlu. |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2010-02-17, 01:54
|
|
|
Rockers, przeczytaj co Ci napisze i uwierz mi że to zadziała.
Wystosuj pismo do Komendanta Straży Miejskiej z uprzejmą prośbą o interpretację przepisów dotyczących parkowania pojazdu. Poproś również jako obywatel tego pięknego miasta o pomoc Straży miejskiej w egzekwowaniu obowiązującego prawa. Byłbyś bardzo wdzięczny gdyby dzielnicowy straży miejskiej osobiście zechciał wyjaśnić tę sprawę w spółdzielni, a jeśli takiej instytucji nie ma - strażnik miejski który mieszka najbliżej Ciebie, a co za tym idzie jest najlepiej zaznajomiony z topografią osiedla. Pismo sporządź w dwóch egzemplarzach, osobiście udaj się do siedziby Straży miejskiej. Udaj się do kancelarii gdzie jeden egzemplarz pisma złożysz a na drugim (kopii) pracownik przybije pieczątkę "Wpłynęło do kancelarii dnia... zarejestrowano pod numerem ...." Komendant będzie się musiał ustosunkować i prawdopodobnie zmusi upierdliwca aby w Twoim imieniu walczył o święty spokój dla Ciebie w spółdzielni. Jeśli po 14 dniach nie otrzymasz odpowiedzi na piśmie zrób ksero tego dokumentu i wyślij z prośbą o interpretację do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej oraz do wiadomości Prezydent Miasta. Tym jednak razem w piśmie zamieść informację że nie możesz uzyskać pomocy od Straży miejskiej która w ciągu 14 dni nie odpowiedziała na Twoje pismo. Gwarantuję że na 99% do drugiego etapu nie dotrzesz... A jeśli dotrzesz - to też będzie dobrze. |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2010-02-17, 02:46
|
|
|
| Miły Swistaku Witaj i wybacz, że powiem; jesteś bardzo naiwny, bo te urzędnicze twory są inaczej ukształtowane i z nimi można się kontaktować tylko po znajomosci |
|
|
|
 |
MER-lin
stary wyga

Twój sprzęt: Ford Transit
Nazwa załogi: Ewa i Marek
Pomógł: 5 razy Dołączył: 28 Paź 2009 Piwa: 45/9 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-02-17, 08:21
|
|
|
| Straż Miejska, a co to za władza? Większość ludzi tam pracujących została odrzucona podczas procesu rekrutacyjnego do Policji. To już o czymś świadczy. Nie jest to instytucja stojąca ponad prawem. Uważam, że jakiekolwiek rozmowy z administracją różnych szczebli można prowadzić wyłącznie za pomocą konkretnych argumentów i to wyrażonych na piśmie. Wówczas to oni, za pomocą wskazania odpowiednich przepisów, muszą wykazać popełnienie wykroczenia. W innym przypadku sprawa nie istnieje. Uleganie kaprysom różnych frustratów tylko utwierdza ich w przekonaniu o posiadanej "władzy". I najważniejsze - ludzie przestańcie się bać! |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 2010-02-17, 11:01
|
|
|
Witam
MER-lin masz racje z tym ze nie nalezy sie bac....tylko nikt nie pisze ze sie boi ....
Ja osobiscie byl bym za tym co napisalem wczesniej ,lub opcjonalnie za skierowaniem sprawy na droge o ktorej napisal Swistak.
Urzedy musza reagowac na pisma tym bardziej kiedy petent ma potwierdzenie przyjecia.
I w takim przypadku nikt nie moze zarzucic Rockersowi ze nie mial "dobrej woli".
Tylko zapytam sie jeszcze raz........ czy warto bic piane????
Nie lepiej dac sobie spokoj i miec to wszystko w ........
Mialem podobne sytuacje i rozchodzily sie po kosciach..
Przyjezdzali do mnie panowie ze Strazy Miejskiej z moim podobno problemem ktory zaczal byc ich problemem . Straszyli a jakze a to sadem ,a to czyms tam ,nie bardzo sluchalem wlaczalem telefon mowiac ze rozmowa jest nagrywana na dyktafon.
Jak stanowczo powiedzialem im, ze pewnych rzeczy nie zrobie ,do momentu otrzymania tego na pismie ,z podaniem odpowiedniego paragrafu to wiecej juz ich nie widzialem.
Jak mowil Seneka " kto sie boi jest niewolnikiem.."
Pozdrawiam
|
_________________ Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
 |
|
|
|
 |
TomekW
weteran

Twój sprzęt: bezdomny :(
Pomógł: 7 razy Dołączył: 20 Mar 2007 Piwa: 29/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-02-17, 13:43
|
|
|
Rockers, nie napisałeś, czy jesteś (za przeproszeniem) członkiem spółdzielni? Jeżeli tak, to póki co nie mają prawa Cię ukarać nawet za nieprzepisowe parkowanie pod blokiem (chyba że parkujesz na obszarze strefy zamieszkania):
http://prawo.gazetaprawna...od_blokiem.html
Z drugiej zaś strony od co najmniej pół roku zapowiadana jest nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, ale nie wiem, kiedy wejdzie w życie:
http://prawo.gazetaprawna...ch_piratow.html
Zaczynam doceniać swoich sąsiadów oraz to, że nie parkuję pod blokiem... |
|
|
|
 |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-02-17, 13:59
|
|
|
Ja się tam straży nie boję bo wiem że racji nie mają, ale jak napisał tolo61 czy jest warte to czasu, którego jak pisałem mam jak na lekarstwo ??
Zaręczam gdybym miał czas przeszedł bym się do komendanta straży i pogadał z nim, lecz ja nawet nie mam czasu kiedy do zegarmistrza z zegarkiem podjechać i już pół roku mam zbitą szybkę w zegarku.
Inną rzeczą jest iż jak pisano powyżej strażnicy to dziwni ludzie, ja kiedyś chciałem tam pracować, jak podali mi wszytkie rzeczy jakie trzeba załatwić aby złożyć samo podanie to mi się odechciało, tym bardziej iż dali mi na to 1 dzień ( słownie JEDEN dzień ) na lekarzy, i dane z sądów, policji itd.
Natomiast parę miesięcy później zobaczyłem faceta z osiedla w mundurze blokującego koła samochodom na poboczach, on z usmiechem od ucha do ucha jeździł sobie samochodzikiem i karał innych niepokornych kierowców. Natomiast znając przeszłość jego patologicznej rodziny i jego, ja nawet ołóka nie dał bym mu do przypilnowania, wystarczy powiedzieć że zarówno on jak jego rodzina praktycznie nie opuszczała izby wytrzeźwień, a jego ojciec był wiecznie połamany jak łaził po pijanemu, a mimo wszytstko zawsze stał pod barem już godzinę przed otwarciem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-02-17, 14:12
|
|
|
Napiszę jeszcze że kiedyś miałem szkołę w centrum katowic, przyjeżdzali do mnie na skuterkach i wlepiali mandaty za rozklejanie ogłoszeń ( nic innego nie skutkuje ).
Za trzecim razem skierowali sprawę do sądu.
Sąd sprawę rozpatrzył i ich wniosek odrzucił, oni się odwołali > sąd ponownie zarzuty oddalił stwierdzając że ja nie odpowiadam za to gdzie "moje" ogłoszenia wiszą.
Muszą złapać bezpośrednio osobę wieszającą ogłoszenie w miejscu gdzie jest to niedozwolone.
Oczywiście to iż jeździli i mandaty wlepiali to w tym przypadku zasługa samego prezydenta miasta, który kiedyś gdzieś się wypowiadał iż przypilnuje żeby było czysto w centrum, oraz zawistnych ludzisk którzy zgłaszają że nie podoba mu się ogłoszenie na tym słupie.
W teorii powinni reagować tylko wtedy gdy właściciel rzeczy na której powieszone jest ogłoszenie, zgłosi naruszenie jego własności. Tego oczywiście nikt ( szczególnie chodzi o latarnie uliczne ) nie zgłasza, a ogłoszenia jak wisiały tak wisieć będą.
A najbardziej bawi mnie fakt iż miasto ogłaszało że w miescie jest mnóstwo specjalnych słupów ogłoszeniowych. Ja orjętując się trochę w tym temacie stwierdzam że 80% jest w miejscach gdzie pies z kulawą nogą nie zajrzy, a pozostałe 20% w miejscach tak ruchliwych ( jak dworzec autobusowy) gdzie po powieszeniu ogłoszenia wielkości A4 słuch po nim ginie już do godziny czasu a wokół całego słupa pajawiają się piękne kolorowe plakaty zajmujące cały słup od góry do dołu informujące o jakichś wydarzeniach kulturalnych.
Trochę się nawywnętrzniałem SORRY |
_________________
 |
|
|
|
 |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-02-17, 15:30
|
|
|
Parkuje na własnym osiedlu gdzie jestem zameldowany pod swoim oknem na wyznaczonym parkingu.
Coprawda większość samochodów stoi skosem, wystawiając część samochodu na drogę, dzięki czemu mieści się tam więcej pojazdów, ja stoję wzdłuż ( moim zdaniem takie powinno być tam prawidłowe parkowanie ) w skos nie mogę bo wtedy zablokowałbym ruch na drodze |
_________________
 |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2010-02-18, 09:50
|
|
|
Nie zrozumieliście istoty mojej pisaniny. Nie proponuję tu pyskówki z całą katowicką SM lecz z jednym konkretnym strażnikiem. Takie pismo to najlepsza a właściwie jedyna metoda doprowadzenia do tego żeby szef wezwał go na dywanik i powiedziała "stachu, weź się uspokój bo nie mam czasu kopać się z koniem. Odpisz na to pismo i idź go postrasz, ale więcej o tym słyszeć nie chcę".
Rozumiem że każdy chce mieć piękny widok z okna, Rockers samochód, ja autobus a SM widoczki z peugeota....
Nie wiedziałem co zrobić, bo fotka jak fotka trochę bardziej frywolna od innych ale były do niej zastrzeżenia. Przeniosłem tutaj http://www.camperteam.pl/...p=132239#132239 |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| Ostatnio zmieniony przez janusz 2010-02-18, 11:21, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
pirat666
weteran

Twój sprzęt: Ducato 1.9D Dethleffs
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Kwi 2009 Piwa: 9/17 Skąd: Warszawa-Wesoła
|
Wysłany: 2010-02-18, 09:56
|
|
|
To jest nowy patent peugeota na wycieraczki |
_________________  |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2010-02-18, 10:12
|
|
|
| Najśmieszniejsze że mam 307 i tam są wycieraczki właśnie tego typu tyle że od zewnątrz... W 607 już są normalne.... |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2010-02-18, 10:43
|
|
|
Strażniczka SM na czatach. |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
pirat666
weteran

Twój sprzęt: Ducato 1.9D Dethleffs
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Kwi 2009 Piwa: 9/17 Skąd: Warszawa-Wesoła
|
Wysłany: 2010-02-18, 11:21
|
|
|
| Adi napisał/a: | | a po drugie ta fota to żenada |
Adi przeciż nic na niej nie widać wszystko jest w domyśle
(no może kawałek pupy ale sądząc po opaleniźnie i tak zwykle nie jest zakryta ) |
_________________  |
|
|
|
 |
|
|