Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyszków-Sztutowo-Biebrza National Park
Autor Wiadomość
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 21:59   

Witam
Majac chwilke czasu napisze pare slow..
Wyjechalismy z Poznania wczesnie rano obierajac kierunek jedyny mozliwy w tym momencie .....BIEBRZANSKI ZLOT......
Droga spokojnie uciekala pod kolami naszego kamperka do momentu wyjazdu z Zelazowej Woli....
W ogrodzeniu na duzym terenie paslo sie stado zwierzakow podobnych do tych z filmu Epoka lodowcowa :mrgreen:
Zaszokowany podobienstwem/ bardzo sympatyczny wyraz twarzy / do mojej piekniejszej polowy postanowilem zrobic pare zdjec
:bajer

b1.JPG
Plik ściągnięto 80 raz(y) 179,17 KB

b2.JPG
Plik ściągnięto 76 raz(y) 164,13 KB

b3.JPG
Mily sympatyczny wyraz mordki
Plik ściągnięto 78 raz(y) 155,84 KB

b4.JPG
Pan stada
Plik ściągnięto 79 raz(y) 201,71 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Ostatnio zmieniony przez tolo61 2010-05-12, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 22:10   

Wjezdzajac do Nowego Dworu widze w oddali szybko przyblizajacego sie charakterystycznego kamperka kolegi Darka Arcadarka ....
Niestety w tym momencie moje CB zastrajkowalo i tylko pomachalismy sobie i pomrugalismy swiatelkami.
Slyszalem jego glos w swoim radiu ale.......kupilem juz nowe :wyszczerzony:
Znuzeni jazda w okolicy Pultuska zatrzymalismy sie na kawe .
Milo zaskoczony zostalem, bo wychodzac ze stacji benzynowej do kamperka, zastalismy przy nim przemilego kolege Pawcia ,ktory wypatrzyl nas na stacji jadac do pracy.
Milo sie gawedzilo i chcialo by sie dluzej lecz czas naglil i pojechalismy dalej.
Za Lomza glod nas zmogl i postanowilismy cos wrzucic na "ruszt".
Szukalismy jakiegos zajazdu po drodze lecz otwarty byl jeden.... :shock:

b5.JPG
Plik ściągnięto 74 raz(y) 174,25 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 22:17   

Droga tym razem dluzyla sie niesamowicie ...
No jednak warto bylo :szeroki_usmiech
DOJECHALISMY
Przywitaly nas usmiechniete twarze tych co juz byli i .........niezliczone ilosci komarow
Nie wiadomo bylo co robic w pierwszej kolejnosci
Odganiac sie , pozamykac w kamperku czy rozpalic ogien
Co niektorzy byli bardziej zaradni i przygotowani.....widac od razu ze z nie jednego pieca jedli chleb :lol:

b6.JPG
Plik ściągnięto 69 raz(y) 167,16 KB

b8.JPG
Plik ściągnięto 76 raz(y) 166,97 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 22:28   

Znalezlismy rozwiazanie dzieki podpowiedziom lesniczyny
Ona tez udostepnila nam garnek w ktorym podpalilismy konskie lajno wymieszane z trocinami i drewienkami....
Od razu lepiej :haha:
Nigdy nie sadzilem ze do komarow mozna sie przyzwyczaic ...
Ja ten ktorego potrafi doprowadzic do szalu jeden komar tutaj przestalem zwracac uwage na tysiace tych krwiozerczych bestii latajacych dookola , wciskajacych sie do ust ,uszu ,nosa.
Nie zwracalem uwagi na ten drobny brzeczacy problem.........
Bylem oczarowany miejscem atmosfera i ludzmi..... reszta nie miala absolutnie zadnego znaczenia

b7.JPG
Plik ściągnięto 76 raz(y) 165,02 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 22:30   

Czy ktos z Was jadl rybe w nocy bez oswietlenia...
My tak ............ :wyszczerzony:
Osci tez nie mialy znaczenia .....ryba byla WSPANIALA......

b10.JPG
Plik ściągnięto 67 raz(y) 179,94 KB

b9.JPG
Wszyscy jedli az im sie uszy trzesly....
Plik ściągnięto 71 raz(y) 173,02 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 22:33   

O wycieczce nie bede pisal bo inni to juz lepiej opisali
Zdjecie wstawie kolegi Piotrka przy jego firmowym daniu
Niestety z pogarda odnosil sie do poczestunku ktorym chcial jego uraczyc Roman
nadmienie ze ciasto zakupione bylo w pobliskim sklepie oddalonym ...blisko w te i wew te ok 12-15 km
Bidulka Roman dralowal na rowerku sam.....
Piotrek po wykonaniu swojego dziela ,z radosci
Odtanczyl tez na lawce taniec ze stepowaniem........

b19.JPG
Plik ściągnięto 77 raz(y) 174,82 KB

b20.JPG
Plik ściągnięto 77 raz(y) 153,9 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Ostatnio zmieniony przez tolo61 2010-05-13, 19:14, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 22:43   

Wycieczka nasz przebiegala koncertowo z El comendante na czele
Po drodze nie tylko zwiedzalismy miejsca odwiedzane przez zwierzeta ,czy tez blota i mokradla
Mijalismy miejsca poswiecone walce i meczenstwu.
Zobaczylismy przekroj pnia debu, na ktorym jeden z lesnikow zaznaczyl,numerami historyczne dzieje, ktore przezylo to drzewo nim powalil je wiatr.
Liczac sloje drzewa ,okreslamy jego wiek ,tak ze numer na scietym pniu, oznacza i pokazuje, jak gruby byl ten dab ,w momencie opisanym w spisie wydarzen

b11.JPG
Plik ściągnięto 76 raz(y) 138,34 KB

b13.JPG
Plik ściągnięto 76 raz(y) 173,02 KB

b14.JPG
Plik ściągnięto 82 raz(y) 196,99 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 22:57   

Przejezdzalismy obok wybiegu dla wilka Borysa...
Czy ktos kiedys zagladal wilkowi gleboko w oczy???
Ja tak......czy kogos lizal wilk po rece..??? Mnie ...tak
Uczucie ........trzeba to przezyc....
Byly miejsca niedostepne dla wycieczek rowerowych .
Jednak nasi przewodnicy to lesnicy i nas pewne zakazy nie dotyczyly.
Moc podjechac tam gdzie inni nie moga ...moc przejsc miejscami gdzie inni nie chodza .....
Tu TRZEBA byc ....to TRZEBA przezyc
Las zyje swoim zyciem i nie wazne czy my jestesmy czy tez nie
Jestesmy tutaj goscmi i tak sie czulismy.
Czulismy sie goscmi mile i dobrze widzianymi .
Wsluchiwanie sie w spiew ptakow , ich nocne spiewy i krzyki....nie da sie tego opisac.
W tym okresie masa ornitologow przyjezdza do Biebrzanskiego Parku Narodowego na ptasie gody.
My tu bylismy i powiem........ chce tam jeszcze byc.
a komary........jakie KOMARY????????? :haha: pelna symbioza :haha:

b12.JPG
Czy te oczy.....
Plik ściągnięto 89 raz(y) 179,83 KB

b15.JPG
Plik ściągnięto 77 raz(y) 175,55 KB

b16.JPG
Jozihy z Bazin w BPN ;-)
Plik ściągnięto 74 raz(y) 156,54 KB

b17.JPG
Padalec.....zmije tez sa....
Plik ściągnięto 82 raz(y) 171,67 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 23:02   

Wieczorem przy ognisku spiewala i grala najlepsza kapela jaka znam
Leszek i Witek ......coz zyc nie umierac
Kolega Romek z zona Basia-Jadzia krecil film pod tytulem "Oddech Losia" ktory mam nadzieje umiesci na forum :haha:
Najwieksze wziecie mail pasztet z pokrzyw i wedzona slona na wzor ruskiego sała ....

b23.JPG
Plik ściągnięto 74 raz(y) 176,89 KB

b24.JPG
Plik ściągnięto 77 raz(y) 160,12 KB

b18.JPG
Plik ściągnięto 84 raz(y) 176,54 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Ostatnio zmieniony przez tolo61 2010-05-12, 23:07, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2010-05-12, 23:03   

Oj, Tolo, Tolo, dlaczego ja muszę to czytać, a nie mogłem tam być? :(
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 23:14   

El comendante tzn Piotrek po spozyciu wedzonych sielaw stwierdzil ze musi odbudowac zapasy w magazynie i poszedl na nocne polowy
Zaopatrzony w wedki i odpowiednia przynete, zrobil zasadzke na ogromne bydle..
Niestety pomimo zaklinan i prosb , grozb i krzykow nic nie chcialo sie nabic na haczyk.
Dopiero pomoc nadwornego spiewaka i jego plomienna gra nad brzegiem stawu doprowadzila do polkniecia przynety przez dlugo wyczekiwanego potwora.
Niestety jego glowa byla tak wielka ze haczyk nie wytrzymal i zostal polkniety wraz z przyneta a zylka wypluta.
Coz zostalismy bez haczyka , przynety i ....ogromnej ryby...
Nic to ,nastepnym razem jadac tutaj ,przygotujemy sie lepiej i wylowimy wszystko co tam bedzie :haha: :haha: :haha:

b21.JPG
Plik ściągnięto 79 raz(y) 158,78 KB

b22.JPG
Plik ściągnięto 73 raz(y) 128,19 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 101/26
Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-12, 23:19   

Mimo gwaru i gosnych spiewow, nie bylo to slyszane z odleglosci takiej jak na zdjeciu
Las zyl swoim zyciem ,a my przezywalismy swoja ostatnia noc, w tym pieknym uroczym miejscu
Dziekuje jeszcze raz WSZYSTKIM, bez ktorych to, nie bylo by tym, czym bylo ..........
Pozdrawiam :spoko

b25.JPG
Plik ściągnięto 83 raz(y) 121,29 KB

_________________
Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
łoś 
Kombatant
szary stary łoś

Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Gru 2009
Piwa: 79/24
Wysłany: 2010-05-13, 01:45   

Pisząc: pierwszy zlot na Grzędach, mocno się nie pomyliłem. Może zlot to za mocno powiedziane, ale takie spotkanie jest możliwe. Trochę poczytałem na forum i jestem zdziwiony jak ktoś wybrzydza i krytykuje. My zrobiliśmy zlocik i bawiliśmy się wyśmienicie. Warto zauważyć, że ktoś przejechał dużo kilometrów, by tu być i poznać nowych zakręconych. Jedziemy w nowe miejsca bo wierzymy organizatorom, że warto.
Pierwszy raz byłem organizatorem zlotu-spotkania. Moje błędy zostały zrozumiane i pomoc była natychmiast. To przecież o to chodzi by sobie pomagać i razem organizować to co nam się podoba. Na Grzędach wszyscy byli nowi, ale to trwało krótko. Rozjeżdżaliśmy się z żalem. Niech ktoś powie, że było inaczej. Napisałem to, bo wkurza mnie innych pisanie w tematach o zlotach.
Jeszcze mam fotki do wklejenia. Wybaczcie to co napisałem, ale poczytałem w innych tematach i trudno mi się z pewnymi opiniami zgodzić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
piotr51 
stary wyga


Twój sprzęt: fiat ducato joint
Nazwa załogi: Piotr Krystyna
Dołączył: 17 Gru 2007
Piwa: 46/38
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-05-13, 09:02   

Łosiu zgadzamy sie z Toba w 100%. Po przeczytaniu tych postow i obejrzeniu wszystkich zdjec jeszcze raz przezywamy te minione chwile. Czekamy na nastepne spotkanie tak udane jak to nasze. :roza: :roza: :roza:
Pozdrawiamy Krystyna i Piotr :spoko
_________________
Ten jest dobrym przyjacielem, kto mówi dobrze o nas za naszymi plecami
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ARCADARKA 
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Sty 2008
Piwa: 85/99
Skąd: STOLYCA
Wysłany: 2010-05-13, 20:39   

tolo61 napisał/a:
Wjezdzajac do Nowego Dworu widze w oddali szybko przyblizajacego sie charakterystycznego kamperka kolegi Darka Arcadarka ....
Niestety w tym momencie moje CB zastrajkowalo i tylko pomachalismy sobie i pomrugalismy swiatelkami.
Slyszalem jego glos w swoim radiu ale.......kupilem juz nowe :wyszczerzony:
Znuzeni jazda w okolicy Pultuska zatrzymalismy sie na kawe .
Milo zaskoczony zostalem, bo wychodzac ze stacji benzynowej do kamperka, zastalismy przy nim przemilego kolege Pawcia ,ktory wypatrzyl nas na stacji jadac do pracy.
Milo sie gawedzilo i chcialo by sie dluzej lecz czas naglil i pojechalismy dalej.
Za Lomza glod nas zmogl i postanowilismy cos wrzucic na "ruszt".
Szukalismy jakiegos zajazdu po drodze lecz otwarty byl jeden.... :shock:


Witaj tolo , no właśnie ,ja cały czas przez radio nawoływałem ,ale niestety ,nie ty się odzywałeś tylko inni ,,,, daj spokój ,przecież on cię nie słyszy,, dałem spokój
pozdrowionka :bigok
_________________
Darek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***