 |
|
Przesunięty przez: janusz 2011-02-11, 14:30 |
Grecja 2010 |
| Autor |
Wiadomość |
marko
stary wyga

Twój sprzęt: . FIAT DUKATO \ ARCA
Nazwa załogi: .MAREK I GOSIA
Dołączył: 14 Sie 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: małopolska
|
Wysłany: 2010-06-08, 14:41
|
|
|
Adi nasze plany sprowadzają się do trzech rzeczy 1 bezpiecznie dojechać do Grecji gdzieś w okolice Salonik posiedzieć trochę nad wodą 2 planujemy zobaczyć Delfy i Meteory 3 resztę czasu spędzić nad wodą odpoczywając kolejność zdarzeń podlega modyfikacji w razie potrzeby chwili pozdrawiam cię marko |
|
|
|
 |
sum [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-06-09, 09:19
|
|
|
| Jeśli prawdziwa Grecja to tylko Peloponez i to poniżej linii Patra Epidauros . Jeśli ktoś chce tam trafić szybko i wygodnie to polecam promy z Wenecji lub Ancony do Iqumenicy a zwłaszcza te które proponują "camping on board". |
|
|
|
 |
marko
stary wyga

Twój sprzęt: . FIAT DUKATO \ ARCA
Nazwa załogi: .MAREK I GOSIA
Dołączył: 14 Sie 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: małopolska
|
Wysłany: 2010-06-09, 18:13
|
|
|
moim celem jest odpoczynek dopiero po tym zwiedzanie myślę że Grecja i jej atrakcje będą jeszcze długo na swoim miejscu więc będziemy powracac do Grecji jeszcze wielokrotnie i za każdym razem znajdziemy coś interesującego do zobaczenia |
|
|
|
 |
marko
stary wyga

Twój sprzęt: . FIAT DUKATO \ ARCA
Nazwa załogi: .MAREK I GOSIA
Dołączył: 14 Sie 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: małopolska
|
Wysłany: 2010-06-09, 20:36
|
|
|
| pewnie masz racje Adi |
|
|
|
 |
sum [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-06-11, 10:06
|
|
|
Adi masz rację że promem wychodzi drozej ale jak twierdzi moja sponsorka taniej to można siedzieć w domu Meteory ważna sprawa ale można je zwiedzić jadąc w jedną stronę a wracać promem, albo odwrotnie. Rejs promem musi kosztować bo korzystasz ze statku, zatrudniasz marynarzy i obsługę portu, kąpiesz się w basenie i popijasz drinki w barze gdy Żona robi zakupy lub wygrzewa się na leżaczku chłodzona morską bryzą ,zamiast dymać w pocie czoła (i nie tylko) 2 dni za kierownicą. Takie urozmaicenie to cenna rzecz w podróży. Polecam Peloponez bo to naprawdę wyjątkowe nie zadeptane miejsce zwłaszcza w porównaniu z Chalkidiki ( dzikie plaże z których nikt nie przegania nocą, noclegi w ruinach starożytnych miast, bezludne góry, mieszkańcy nie popsuci nadmiarem turystów) |
|
|
|
 |
artanek
weteran

Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2009 Piwa: 23/1
|
Wysłany: 2010-06-11, 17:26
|
|
|
| Adi to może lepiej samolotem .Ja jade żeby zwiedzac i nie ważne ile przejade i w jakim czasie.Ważne żebym przejechał tam i z powrotem .Nie rożumie podejscia że " taniej to można siedziec w domu"Stac mnie na ten prom ale nie po to mam kampera aby pływac nim po morzu .Jak będe miał zamiar pływac to kupie jacht. Prom jest mi tylko potrzebny wtedy gdy nie ma innej drogi.Jade tak jak powiedziałem 25 czerwca .Mam trzy trasy którą pojade to pogoda i mój humor pokaże .Moja żona ma ochote przez Albanie .Ja jednak wole przez Serbie i Macedonie .Tylko w Serbi troche czasami odbije z autobany aby cos zobaczyc .Nie chodzi o koszta autostrad tylko o zwiedzanie.Mam już zieloną karte nową wystawioną tak jak trzeba.Tak jak pisałem zwiedzam w Grecji Meteory .Peloponez ,Wąwóz Vikoz ,Joannine ,Delfy.Może wyspe Korfu jak starczy czasu .Tam własnie zalicze prom . |
_________________
 |
|
|
|
 |
marko
stary wyga

Twój sprzęt: . FIAT DUKATO \ ARCA
Nazwa załogi: .MAREK I GOSIA
Dołączył: 14 Sie 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: małopolska
|
Wysłany: 2010-06-11, 19:50
|
|
|
wszyscy macie racje i ja też niech każdy odpoczywa jak lubi jeden lubi pływac inny zwiedzac a inny wszystko razem |
|
|
|
 |
sum [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-06-14, 11:57
|
|
|
Adi mam to samo. Coraz mniej przyjemności sprawia mi jazda, którą moja Żona kocha (jako pasażer). Radzę sobie w ten sposób że rozciągam czas urozmaicajac je atrakcjami.
Wróciliśmy z trasy nad zatokę Aqaba. Ambitnie można tam dotrzeć w ciągu 6 dni a nam zajęło to 16 a powrót 12. Urozmaiceniami były morza i zbiorniki wodne ( Marmara, Tuz Gulu, Śródziemne, Martwe, Czerwone, żródła Nerona, Eufrat i jego zalew ), pustynie (Wadi Rum i Wielka Arabska) oraz atrakcje historyczne z czasów wojen krzyżowych, biblijnych i arabskich. Wybranych atrakcji było tak dużo że zmieniliśmy nasze przyzwyczajenia (jeden dzień zwiedzania miast i zabytków na dwa dni byczenia się) i w tej podróży było odwrotnie ale nie odczuwaliśmy znudzenia długą trasą mimo że cały czas byliśmy w drodze i tylko 2 noce spędziliśmy w jednym miejscu . |
|
|
|
 |
ptasznik
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: pickup
Dołączył: 04 Wrz 2009 Piwa: 2/4 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2010-06-15, 19:29
|
|
|
Przepraszam za off topic ale nie mogłem się powstrzymać
Ja też pozazdrościłem a w szczególności widoku raf koralowych na Aqabie
sum, czy nad Aqabę można dojechać samochodem przez Izrael? Z Taby do Izraela, a następnie do Jordanii przez przejście w Wabi Araba? Jest to w ogóle możliwe i realne do załatwienia samochodem na numerach europejskich?
Adi, dziś nad ranem moi rodzice wrócili z wakacji na Rodos. Jak zwykle przy takich wyjazdach pożyczają samochód i zwiedzają okolice. Benzyna na wyspie prawie po 1,5 EUR za litr |
|
|
|
 |
sum [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-06-15, 21:46
|
|
|
Od kilku lat wstrzymane są połączenia promowe pomiędzy Europą, Cyprem i Izraelem. Wjazd do Izraela możliwy jest tylko od strony Jordanii ale potem nie można wrócić bo nie puszcza Syria. Teoretycznie jest możliwy przejazd przez Egipt ale bardzo skomplikowany i niepewny. W ramach przygotowań do Libii byłem na spotkaniu z byłym konsulem w Tripolisie a obecnie w Kairze. Apelował aby w zadnym przypadku nie próbować jechać przez Izrael i Egipt bo ze śmiałkami którzy tego próbują ma masę kłopotów i podawał przykład wyciągania przez 6 tygodni polskich podróżników samochodowych którzy w żadną stronę nie mogli wyjechać ze strefy między Egiptem i Izraelem. Atmosferę tam panującą bardzo dobrze ilustruje film "Syryjska panna Młoda" nadawany kilka miesięcy temu na HBO.
Jeśli przejedziesz przez Turcję to ceny paliwa na Rodos nie będą Cię tak denerwować |
|
|
|
 |
ptasznik
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: pickup
Dołączył: 04 Wrz 2009 Piwa: 2/4 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2010-06-15, 21:58
|
|
|
Tak myślałem ale wolałem zapytać. Ja granicę w Tabie przekraczałem we wrześniu 2009 ale był to wyjazd autokarowy zorganizowany z biura i mimo tego na granicy w pierwszą stronę staliśmy blisko 3 godz (byliśmy tylko my- taka opieszałość służb granicznych) Była to wycieczka jednodniowa ,przez co tylko liznąłem Jeruzalem, Bethlehem i Martwe. Nie ukrywam, że te tereny niezwykle mnie kręcą. W ogóle Czarny Ląd jest ekstra choć Jordania Izrael, Synaj to już Azja. Miałem przyjemność spędzić tam 3 lata mojego życia będąc z rodzicami w Algierii i sentyment pozostał. A po Saharze to śmigaliśmy Fiatem 126p . Oczywiście po asfalcie ale czasem piach tak nawiewał , że bez łopaty się nie obyło. Ale dziś do Algierii to bym się nie wybrał bo za bardzo niebezpiecznie, choć znam przypadek faceta, który wypożyczył auto w Tunezji i pojechał do miasta, w którym kiedyś w latach 80-tych pracował na kontrakcie.
Ceny na Rodos mnie nie martwią raczej niech martwią tych co wybierają się w tym roku do Grecji |
|
|
|
 |
yannoo
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009 Piwa: 10/1 Skąd: Austria
|
Wysłany: 2010-06-18, 19:51
|
|
|
Ponieważ wielu Kolegów planuje podróż do Grecji przez Macedonię absolutnie namawiam do nietraktowania tego pięknego kraju wyłącznie tranzytowo! Obok Albanii i BiH Macedonia może być czarnym koniem Bałkanów i podbić rzesze turystów swoimi walorami krajobrazowo-wypoczynkowymi. Ze Skopje należy koniecznie skierować się na Park Narodowy Mavrovo - wspaniałe jezioro porównywalne do fiordu i kanion rzeki Radiki (N 41 40'45.9" E 20 44'12.3") aby dotrzeć do Strugi (camping) i koniecznie dalej do niepowtarzalnego Ochrydu. To urocze miasteczko leży nad wspaniałym Jez. Ochrydzkim - morzem Macedonii, nad którym TRZEBA się zatrzymać (np. na parkingu obok nieczynnego ośrodka wypoczynkowego: N 41 5'34.5" E 20 48' 3.2"). POLECAM!!!
PS. Jadąc w kierunku Mavrova warto wjechać do orientalnego Tetova, i obejrzeć niesamowity kolorowy meczet. To jedyny meczet, do którego udało się nam wejść i rzeczywiście bajeczny!
DSCF5646.jpg Mavrowski fiord |
 |
| Plik ściągnięto 2924 raz(y) 41,5 KB |
DSCF5660.jpg I miejsce postojowo-grilowe |
 |
| Plik ściągnięto 2924 raz(y) 82,81 KB |
DSCF5667.jpg Kolorowy meczet w Tetovie |
 |
| Plik ściągnięto 2924 raz(y) 58,57 KB |
DSCF5663.jpg Moja prywatna muzułmanka |
 |
| Plik ściągnięto 2924 raz(y) 50,19 KB |
DSCF5639.jpg I te (niestety) mniej prywatne, współczesne wyznawczynie Allaha... |
 |
| Plik ściągnięto 2924 raz(y) 43,09 KB |
DSCF5587.jpg Nad Jez. Ochrydzkim - w głębi miasto Ochryd |
 |
| Plik ściągnięto 2924 raz(y) 50,49 KB |
DSCF5632.jpg Jez. Ochrydzkie z drugiej strony. W głębi już brzeg albański |
 |
| Plik ściągnięto 2924 raz(y) 41,71 KB |
|
_________________ Jola & Janusz
"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
 |
|
|
|
 |
marko
stary wyga

Twój sprzęt: . FIAT DUKATO \ ARCA
Nazwa załogi: .MAREK I GOSIA
Dołączył: 14 Sie 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: małopolska
|
Wysłany: 2010-07-01, 20:45
|
|
|
niedziela start na urlop i wypoczynek do Grecji |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|