|
Ogrzewanie wody przy pomocy lodówki :) |
| Autor |
Wiadomość |
roger
Kombatant

Twój sprzęt: TABBERT FFB Classic 570
Nazwa załogi: ROGER-y
Pomógł: 8 razy Dołączył: 19 Sty 2009 Piwa: 42/38 Skąd: W-wa & Lubuskie
|
Wysłany: 2010-06-22, 19:52
|
|
|
| KOGUT napisał/a: | jak by tak takiego widelca w miarę nowego zaadoptować do wymiennej zabudowy to żyć nie umierać , laweta albo buda mieszkalna , to jest zajefajny pomysł |
Akurat zamienność buda mieszkalna - laweta to nie takie proste .... ale buda mieszkalna-kontener czy buda - paka albo buda plandeka .... to stosunkowo proste .....
PS
Hmmmm może coś wymyślę w wersji komercyjnej .... :> wchodzisz w to ....? |
_________________ rkw1968@tlen.pl
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ˙˙˙ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
 |
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-22, 20:44
|
|
|
Wracając do lodówki... Pogłaskałem swoją i doszedłem do wniosku że aż się prosi o dodatkowy wymiennik, albo i dwa. Proszę się nie pochylać nad lodówką bo chyba i tak ją zamieni e na większą ale że tanio przyszło to i grzebać nie szkoda. Niestety gazu niet i na wyniki eksperymentów trzeba będzie poczekać.
lod1.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 2277 raz(y) 22,11 KB |
lod2.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 2277 raz(y) 44,81 KB |
|
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
|
|
|
 |
pirat666
weteran

Twój sprzęt: Ducato 1.9D Dethleffs
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Kwi 2009 Piwa: 9/17 Skąd: Warszawa-Wesoła
|
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-22, 21:35
|
|
|
Jakbym miał "C" to poszedłbym drogą Świstaka i może jeszcze pójdę ale od czegoś trzeba zacząć.
A wracając do lodówki ogrzewającej wodę... |
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
|
|
|
 |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-06-22, 23:25
|
|
|
Radek - sorki że jeszcze nie w temacie - ale sprawa zasadnicza:
CZY w koncu wykrystalizowała ci się koncepcja auta czy nie ? Czy ma to być blaszak z zachowaną swoją funkcjonalnością blaszaka, przerabiany na kampera w razie potrzeby - czy też permanentna zabudowa?
Od tego zależy wiele dalszych rzeczy a ty zaczynasz kuć drobiazgi które sypną ci się po zakupie auta...
BLaszak 8-10 lat będzie kosztował orientacyjnie od 23-35 tyś w zależności od typu przebiegu i wielkości. MOŻESZ szukać karetek(! - o ile nie razi cie przeszłość ich pasażerów - auta będą zajeżdżone ale bardzo dobrze wyposażone i izolowane), pocztowozów bankowozów (w kórymś numerze POlskiego Caravaningu opisali taka przeróbkę) itp wojskowych karetek z niemieckiego demobilu - o tym był całkiem spory wątek, czyli 30letnie auta z przebiegiem 5 tyś. km.
Ale zacznij od podstawy i od tego ILE BĘDZIESZ miał miejsca. Okaże się że kupisz wóz z mokrym Webastem i sprawa grzania wody rozwiąże się bardzo szybko.
A wracając pośrednio do tematu - jakbyś się pozbywał małej lodówki daj cynk i wymiary :) |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2010-06-23, 02:41
|
|
|
| radek_z_południ napisał/a: | | A wracając do lodówki ogrzewającej wodę... |
Kolego, wcześniej pytałeś o zbiornik na zrzuty. Moja rada jest taka: montuj zbiornik 500l i instalację do odzysku metanolu. Ogrzejesz wodę i starczy Ci nie tylko na lodówkę, ale na klimę i TV. Jeden warunek- trzeba ostro ładować w ten zbiornik. |
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-23, 06:37
|
|
|
Cytuję sam siebie: "Obstawiam "pocztowóz" DP - ma przejście między szoferką a budą. Poważna wada to szerokość 1,8m no i może wysokość 2m. w najdłuższej wersji "buda" ma 4,2 lub 4,3m." Prawdopodobnie będzie tam dorabiana alkowa /nie od razu/. Ceny znam, autko ma się znaleźć do końca roku pod moim domkiem. Planowane poszukiwanie w Niemczech po wakacjach - do końca września jesteśmy dość zapracowani.
A do wiosny ma być "obuty" wszystko będę robił sam.
Webasto może się zdarzyć ale ja tu nie piszę jak urwać kilka zetów, tylko o tym że sprzęt jest, moim zdaniem, nie wykorzystany. Lodówka produkuje sporo ciepła, zakładacie słynne na całe forum i okolice wiatraczki tylko po to aby je usunąć z auta. Chcę zrobić to samo tylko najpierw je jeszcze wykorzystać.
łoś dziękuję, konstruktywnie ale za to na temat |
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
| Ostatnio zmieniony przez radek_z_południ 2010-06-23, 06:39, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-06-23, 13:09
|
|
|
| łoś napisał/a: | | Moja rada jest taka: montuj zbiornik 500l i instalację do odzysku metanolu. |
Łoś ...ekhm... jakby ci to powiedzieć... weź się w garść chłopie, bo mylisz metan z metanolem... różnica bardzo znacząca.
I przestań mieszać tematy, bo jak poprzednio ze wszystkich lał się alkohol niezależnie od nagłówka, tak teraz zaczynają offtopy się kierować na ekstrementalne manowce...
Szambonurka z kolegi robić, psiakrew...
Radek - parę takich kurierskich wozów przewinęło się na forum przez tematy.
Wszyscy inni w temacie lodówki - akcja Radkolodówka - kto może, uprzejmie prosze o sprawdzenie jakie temperatury może osiągnąć lodówka na wymienniku. termopary termometry pirometry - wszystkie metody dozwolone, byle by wynik był w stopniach Celsjusza. |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
krynia i stan
weteran

Twój sprzęt: w budowie
Nazwa załogi: G-Team
Dołączył: 06 Kwi 2008 Piwa: 3/6 Skąd: okolice Szczecina
|
Wysłany: 2010-06-23, 13:20
|
|
|
| maszakow napisał/a: | | Wszyscy inni w temacie lodówki - akcja Radkolodówka - kto może, uprzejmie prosze o sprawdzenie jakie temperatury może osiągnąć lodówka na wymienniku. termopary termometry pirometry - wszystkie metody dozwolone. |
Rzecz nie w tym jaka temperatura tylko ile ciepła może dostarczyć a to inna sprawa.
Ciepło trzeba by odbierać wymiennika (chłodnicy) a nie z kominka bo tam jest ono potrzebne do działania lodówki.
Ilość tego ciepła jest za mała do sensownego grzania wody , natomiast pomysł schładzania tego wymiennika wodą ma sens w celu poprawy sprawności działania lodówki szczególnie w południowych rejonach i można by użyć do tego celu wody doprowadzanej do bojlera. (zawsze trochę by została podgrzana i w efekcie mniej gazu poszłoby na jej podgrzanie)
Zupełnie inną sprawa jest opłacalność takiej przeróbki.
|
_________________ jak coś wymyślę to tu napiszę ..... |
|
|
|
 |
roger
Kombatant

Twój sprzęt: TABBERT FFB Classic 570
Nazwa załogi: ROGER-y
Pomógł: 8 razy Dołączył: 19 Sty 2009 Piwa: 42/38 Skąd: W-wa & Lubuskie
|
Wysłany: 2010-06-23, 13:30
|
|
|
No dobrze więc raz jeszcze .... ale w sumie już wszystko napisałem w tym temacie
Pomysł jest nieopłacalny ..... ma sens tylko wtedy gdy przepływ wody jest ciągły w bardzo małym przekroju rurki ..... zbyt dużo ciepła odebranego ma wpływ na sprawność lodówki ..... pompka obiegowa spowoduje duże zużycie energii .... zbytnie obniżenie temperatury spalin spowoduje utratę ciągu i kondensacje pary wodnej .... |
_________________ rkw1968@tlen.pl
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ˙˙˙ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
 |
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-23, 15:17
|
|
|
No dobrze. Poddaje się. Instalacja jest mało opłacalna.
Jak dorwę gaz, to coś wymodzę i opisać nie omieszkam, bo pomysłów jeszcze kilka mam
krynia i stan dzięki, wielkie dzięki za wsparcie, w końcu konstruktywne "literki"
roger znowu masz rację, bardzo się cieszę że zabierasz głos, dzięki
A jakby tak, no... może chociaż mały, 5 - 10l, zbiornik podgrzewany grawitacyjnie?
Jeśli lodówka będzie blisko zlewu... kilka litrów wystarczy do np. umycia garów.
A jeśli lodówka będzie blisko zmywarki odpada grzanie wody /jeśli uda się ją podać/.
Jak to nie macie zmywarek
Tak wiem nie ma co wymyślać, tak tylko pobudzam wyobraźnię |
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
|
|
|
 |
roger
Kombatant

Twój sprzęt: TABBERT FFB Classic 570
Nazwa załogi: ROGER-y
Pomógł: 8 razy Dołączył: 19 Sty 2009 Piwa: 42/38 Skąd: W-wa & Lubuskie
|
Wysłany: 2010-06-23, 15:23
|
|
|
| radek_z_południ napisał/a: | | A jeśli lodówka będzie blisko zmywarki odpada grzanie wody /jeśli uda się ją podać/ |
Zamontuj lodówkę ponad zlewem ....Tobie to wszystko jedno bo i tak będziesz adaptował blaszaka ....... 10 litrowy zbiornik upchniesz za lodówką, założysz drugi kran do czerpania grawitacyjnie opadajacej wody "ogrzanej" i po problemie .... masz co chciałeś....
A .... to nic że do lodówki bedziesz wchodził po drabince ....w końcu ile razy w ciągu urlopu siegniesz po piwo .... a i dzieciaki nie bedą wyjmowały czekolady .....same plusy ...
|
_________________ rkw1968@tlen.pl
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ˙˙˙ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
 |
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-23, 15:42
|
|
|
że grawitacyjnie te wode, ten...
lodówa niżej, zbiorniczek wyżej, kran normalnie
Toż napisałem że się poddaję. W temacie grzania lodówką zamilkam |
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
|
|
|
 |
pirat666
weteran

Twój sprzęt: Ducato 1.9D Dethleffs
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Kwi 2009 Piwa: 9/17 Skąd: Warszawa-Wesoła
|
Wysłany: 2010-06-23, 16:19
|
|
|
| radek_z_południ napisał/a: | | W temacie grzania lodówką zamilkam |
Czyli możemy offtopować i wrócić do tematu izotermy ? |
_________________  |
|
|
|
 |
krynia i stan
weteran

Twój sprzęt: w budowie
Nazwa załogi: G-Team
Dołączył: 06 Kwi 2008 Piwa: 3/6 Skąd: okolice Szczecina
|
Wysłany: 2010-06-23, 23:12
|
|
|
| radek_z_południ napisał/a: | | A jakby tak, no... może chociaż mały, 5 - 10l, zbiornik podgrzewany grawitacyjnie? |
Musiałbyś "wkomponować" zbiornik w chłodnicę (lub na odwrót), lodówkę dać gdzieś obok zlewu na takiej wysokości żeby woda spływała (ale to oczywista oczywistość ) i po paru godzinach na pewno miałbyś ciepłą wodę, ba nawet lodowka lepiej by działała (o ile dobrze byś wykonał przeróbkę ).
Tyle że bez wody w zbiorniku lodówka (po przeróbce oczywiście) już by nie działała a jeżeli nawet to bardzo marnie.
|
_________________ jak coś wymyślę to tu napiszę ..... |
|
|
|
 |
|
|