Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: janusz
2009-02-02, 00:20
spuszczanie ścieków - rura czy coś innego?
Autor Wiadomość
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/128
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2007-10-02, 10:41   

KERC napisał/a:
żadna metoda spustu kropelkowego nie istnieje!
z tego co pamiętam był chyba na ten temat artykuł w PC lub na forum CCP napisany przez Witolda (kamperfana)
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kazik II 
weteran

Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2007
Piwa: 106/8
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-10-02, 21:20   

Myślę że dałoby się wykonać jakąś komorę filtrtującą z wymiennymi wkładami - trzeba by pokombinować z różnymi materiałami czy wkładami filtrującymi. Jednak brudna woda musiałaby być wtłaczana do takiego filtra w sposób wymuszony pompą. Aby jednak pozbywać się oczyszczonej w ten sposów wody metodą kropelkową musielibyśmy niestety założyć następny zbiornik.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2007-10-02, 21:26   

Może rozwiązaniem by była wirówka. Woda spływająca ze zbiornika trafiała by do wirówki i powstał by system kropelkowo - rozbryzgowy.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaimar 
weteran
kaimar


Twój sprzęt: MOBILVETTA LAIKA CARADO RT GiottiLine
Nazwa załogi: MTM Campery
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 03 Lut 2007
Piwa: 89/3
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Wysłany: 2007-10-02, 21:48   

A może zużytą wodę wtryskiwać do silnika?
http://www.aquamist.co.uk/cp/cp.html
I pozbędziemy się problemu i moc wzrośnie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2007-10-02, 21:54   

Ciekawe jak ten system da sobie radę z płynem do naczyń i fusami od kawy :?:
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/625
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2007-10-02, 21:57   

Kawę pijemy rozpuszczalną :-P
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaimar 
weteran
kaimar


Twój sprzęt: MOBILVETTA LAIKA CARADO RT GiottiLine
Nazwa załogi: MTM Campery
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 03 Lut 2007
Piwa: 89/3
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Wysłany: 2007-10-02, 22:06   

Moglibyśmy się wymieniać uwagami na jakim płynie do naczyń najlepiej "ciągnie". A po tłustym obiedzie to i smarowanie lepsze.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Robin 
stary wyga


Twój sprzęt: Samochód kempingowy
Dołączył: 19 Sty 2007
Postawił 7 piw(a)
Skąd: SRC
Wysłany: 2007-11-26, 17:45   

janusz napisał/a:
Żarty żartami, ale ktoś zarobi sporą kaską jak wymyśli jakąś oczyszczalnie ścieków do kamperka. Taką żeby woda była wmiarę czysta i nadawała się do spuszczenia kropelkowego, jak było dyskutowane już nieraz i to na wszystkich forach, a reszta zagęszczona w torebce foliowej do śmietnika. Inna kwestia to kibelek z którym jest więcej kłopotu


Jeszcze do niedawna też tak myślałem a tymczasem.....

robin na karawaning.pl napisał/a:
To tylko jedna z novinek....



W dużym skrócie chodzi o preparaty zupełnie pozbawione chemii a więc przyjazne dla środowiska.To rzuca nowe światło na problem ścieków i toalet.Wielu odetchnie z ulgą, oj wielu.
Te preparaty to mała "rewolucja" w świecie karawaningu, żeglarstwa itp.Ceny niższe od "chemii" a jaki komfort psychiczny."Pożeracz" tłuszczu już używałem.Rewelacja!

Pozdrawiam - Robin :zarowka:
PS.Tym razem to nie herezje.


Pozdrawia - Robin :mrgreen:

pict0221cm8.jpg
Plik ściągnięto 4030 raz(y) 197,59 KB

_________________
"Prawdą ostaje się to, co nie jest sprzeczne z niczyim interesem"
Ostatnio zmieniony przez eler1 2007-11-26, 18:22, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2007-11-26, 18:27   Ekopłyny

Od dawna takich ekopłynów używam na jachcie. Przywożę z Anglii. Rzeczywiście rewelacyjne, ale wcale nie takie tanie. :gwm
Pozdrawiam. :lol:
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Robin 
stary wyga


Twój sprzęt: Samochód kempingowy
Dołączył: 19 Sty 2007
Postawił 7 piw(a)
Skąd: SRC
Wysłany: 2007-11-26, 18:43   

Tadeuszu - te są czeskie (pewnie kupili lic.) i wychodzą taniej .Więcej znajdziesz tutaj : http://www.subio.cz
_________________
"Prawdą ostaje się to, co nie jest sprzeczne z niczyim interesem"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2007-11-26, 20:23   Zgadza się!

Masz rację Robinie. Żona zmyła mi głowę za to co napisałem. Coś mi się pokiełbasiło z cenami. Okazuje się, że za te ekocuda w Anglii żona płaci ok. 1,5 funta za litr!!! Przecież to bajecznie tanio. :-D :-D :-D

Serdecznie pozdrawiam :bigok
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Robin 
stary wyga


Twój sprzęt: Samochód kempingowy
Dołączył: 19 Sty 2007
Postawił 7 piw(a)
Skąd: SRC
Wysłany: 2007-11-27, 12:03   

Błagam - nie dzwońcie do mnie w sprawie zakupu tych specyfików.Nie zajmuję się ich sprzedażą ani reklamą. POinformowałem Was tylko o ich istnieniu bo uważam,że bardzo nam pomogą i rozwiążą wiele naszych problemów.Ich zastosowanie to już jest jakieś przyzwoite wyjście.
A może któraś z firm zajmujących się dystrybucją podobnych specyfików umieści je w swojej ofercie? Niezły grosz z tego byłby tym bardziej, że każdy raczej nie kocha chemii.

Pozdrawiam - Robin :idea:
PS.Nie mieszkam w czechach.Widzę je z okna ale to nie to samo.


pierwotna wersja postu Robina - podaję ją tutaj na jego wyraźną prośbę

Błagam - nie dzwońcie do mnie w sprawie zakupu tych specyfików.Nie zajmuję się ich sprzedażą ani reklamą. POinformowałem Was tylko o ich istnieniu bo uważam,że bardzo nam pomogą i rozwiążą wiele naszych problemów.Ich zastosowanie to już jest jakieś przyzwoite wyjście. A poza tym - popatrzcie na los Pawła P. Napocił się chłopina, nauwijał a teraz "spija miody".
A może któraś z firm zajmujących się dystrybucją podobnych specyfików umieści je w swojej ofercie? Niezły grosz z tego byłby tym bardziej, że każdy raczej nie kocha chemii.

Pozdrawiam - Robin :idea:
PS.Nie mieszkam w czechach.Widzę je z okna ale to nie to samo.


paf
_________________
"Prawdą ostaje się to, co nie jest sprzeczne z niczyim interesem"
Ostatnio zmieniony przez paf 2007-11-27, 21:40, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mirekaszub 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Sprzedany ale kiedyś kupie następny !
Dołączył: 06 Cze 2007
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Gdańsk - Oliwa
Wysłany: 2009-03-19, 12:26   

Czy ktoś ma doświadczenie z takim zaworem: http://elcamp.movera.com/...7e2f5fe78c60e6c
Jak się to sprawuje i czy warto montować ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2009-03-19, 12:32   

troche kosztowna inwestycja :shock:

obecnie mam orginalny zwór plastikowy - tak sobie

w poprzednim kamperze zamontowałem zwykly zawór kulowy i było super, mialem szybko złączke i kawalek węża ... można było spuszczać z większej odległości i nie manewrować na studzienke
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mirekaszub 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Sprzedany ale kiedyś kupie następny !
Dołączył: 06 Cze 2007
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Gdańsk - Oliwa
Wysłany: 2009-03-19, 12:37   

No rzeczywieście troche kosztowne ale wygodne. Nadjeżdżasz nad kratkę sciekową i nie musisz wychodzić z kabiny tylko zdalnie otwierasz zawór. Wydaje mi się to być dosyć przydatne.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***