 |
|
|
Między Wrocławiem a Polaną Orle. |
| Autor |
Wiadomość |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2010-08-20, 09:41
|
|
|
Oczywiście zwiedziliśmy niewielką część tej cudnej krainy. Zauroczyła nas tak, że chętnie zamieszkalibyśmy w jakimkolwiek jej zakątku.
Wrócimy tam, bo fascynuje nas nie tylko piękno krajobrazu i mnogość zabytkowych obiektów, ale również historia tej ziemi mającej czterech panów: Czechów, Piastów Śląskich, Austriaków i Niemców.
Wrócimy tam również, bo niektórzy z Was zarazili nas nostalgią za tą krainą, a na pewno uczyniłeś to Ty, Andrzeju, poświęcając nam wiele czasu i pokazując wiele z tego piękna, które tam, nie zniszczone mimo nie sprzyjających okoliczności, pozostało i cieszy. Zachęcili mnie również Krzysioz210, Yans i Tommar, bardzo przywiązani do tej ziemi.
Ponieważ odwiedziliśmy także drugi zamek w pobliżu Leśnej, obecnie w ruinie, pragnę pokazać na jego przykładzie, że zamki również, tak jak ludzie, mogą nie mieć szczęścia.
Zamek powstał w poczatkach XIV w. z fundacji Bernarda Świdnickiego. Należał do systemu obronnego okręgu Kwisy, zabezpieczając szlak handlowy łączący Śląsk z Łużycami. W drugiej połowie XIV w. granice królestwa Czech przesunęły się na północ, zamek Svete (bo tak wówczas się nazywał) stracił znaczenie strategiczne.
W latach 1385-1592 twierdza była siedzibą rodu von Uechtritz. Dla zamku nie był to okres szczęśliwy. Najwpierw pożar w 1527 r. strawił zamek, ale odbudowano go i przebudowano w stylu renesansowym, później znów pożar i znów odbudowany, ale gospodarze wkrótce zamek opuścili, uznając go za mało komfortowy. Była to już inna rodzina, bo i czasy późniejsze, wiek XVIII. Od tego czasu gmach podupada. Przyroda zrobiła swoje. Pioruny, burze, wichury dokonały zniszczeń. Ponieważ murów nie zabezpieczono ulegają one stałej dewastacji. Oto co zostało z pięknej niegdyś rezydencji książęcej.
Tym kończę na ten czas wątek podróży między Wrocławiem, a Polaną Orle.
Nie kończę jednak z Dolnym Śląskiem. Zakochałem się w tej krainie bajkowej, pełnej skarbów i ciekawej ze względu na pogmatwaną historię.
Svete. Widok ogólny.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 8189 raz(y) 149,13 KB |
Bryła główna zamku.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 8189 raz(y) 167 KB |
Brama wjazdowa do zamku dolnego.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 8189 raz(y) 160,3 KB |
Dziedziniec dolny z resztkami kaplicy.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 8189 raz(y) 169,05 KB |
|
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
krzysioz
weteran

Twój sprzęt: Zefirek
Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Kwi 2009 Piwa: 78/76 Skąd: Płóczki Dolne
|
Wysłany: 2010-08-20, 18:51
|
|
|
Bardzo mnie ciszy ta infekcja i mam nadzieje , ze dalej sie bedzie rozprzestrzeniac . Wlasnie siedze na lotnisku w Bombaju i moje serce sie raduje , ze jutro i ja zobacze te kraine.
Pozdrowienia dla Dolnoslazakow - tych rodzimych i tych przyjezdnych , ktorzy mam nadzieje zawsze tu beda wracac. |
|
|
|
 |
Yans
weteran wielbiciel pieczonych pyrek, grilla i wędzenia

Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Piwa: 111/1860 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: 2010-08-20, 20:17
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | Zakochałem się w tej krainie bajkowej, pełnej skarbów i ciekawej ze względu na pogmatwaną historię. |
Potwierdzam skwapliwie... Ten kawałek naszej pięknej ojczyzny jakoś najbardziej przypadł mi do gustu. Może dlatego ,że w młodości z plecakiem troszkę złaziłem tą krainę...Uwielbiałem te lasy, wąwozy, polany i zamki. Tam można poczuć prawdziwą magię... Wystarczy trochę mgły między pagórkami.To tam pokochałem jesień. Do dziś mam w pamięci sudeckie , wrześniowe poranki...
Dziękuje wam serdecznie za wskrzeszanie wspomnień. |
_________________ Praca jest najgorszą formą spędzania wolnego czasu....
A każdy dzień jest raz w życiu...
Każdy, kto porzuci kota w następnym wcieleniu jest myszą.
Tomek
 |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 201/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2010-08-21, 20:27
|
|
|
Oj Tadusz
wróciłem styrany z pracy siadłem przy kompie wróciły czasy z lat dziecinnych i młodości.
Dzięki za fotki, aż się łza w oku kręci.
Choć to drugi koniec Polski naprawdę wart jest odwiedzin i to nie na krótki wypad |
|
|
|
 |
artanek
weteran

Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2009 Piwa: 23/1
|
Wysłany: 2010-08-22, 11:02
|
|
|
| No i dobrze było poogladac stare konty .Własnie myslałem gdzie od wtorku jechac na pięc dni i wasza relacja przeważyła szale .Jade pojutrze w strone Kłodzka a puzniej na miejscu sie okaże co sie pozwiedza. |
_________________
 |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-22, 12:13
|
|
|
Polecam Polanicę, Duszniki, skansen w Pstrążnej, oraz piękną drogę z Zieleńca do Bystrzycy Kłodzkiej.
Koło Kudowy i w innych miejscach znajdziesz małe prywatne jeziorka z pstrągami które możesz tam złowić i na miejscu poprosić o usmażenie, wędki i zanęta w cenie.
Polecam też zrobienie sobie wycieczki pociągiem z Polanicy do Kudowy i z powrotem, pociąg jedzie pomalutku ketą trasą a widoki malownicze i małe zniszczone zębem czasu stacyjki pamietające czsy jeszcze Franca Józefa.
Z drugiej strony Kłodzka jest Złoty Stok gdzie jest nieczynna kopalnia złota jako bardzo fajne muzeum do zwiedzania z przewodnikiem, podobno teraz jest tam już uruchomiona kolejka której jak ja byłem to jeszcze nie było.
Polecam nieczynną kopalnie węgla kamiennego w Nowej Rudzie , bardzo sympatyczni przewodnicy pokażą wszystko co chcemy zobaczyć i przejechac się ciasną kolejką. (zabrac coś ciepłego bo zimno i miejscami mokro więc klapeczki raczej nie wchodza w rachubę.
Ja jestem w Polanicy co roku z okazji festiwalu filmów amatorskich Pol-8 który odbywa się od ponad 40 lat we wrześniu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2010-08-22, 21:37
|
|
|
temat się rozwinął, dzięki niemu planowałem swój sierpniowy pobyt w okolicach Jeleniej Góry... i nie pojechałem
już drugi raz rezygnuję z tego kierunku. życie bywa okrutne, ale do trzech razy sztuka ;-)
dziękuję Tadeuszowi za obszerną relację, dziękuję również pozostałym. na pewno skorzystam w przyszłości |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
Yans
weteran wielbiciel pieczonych pyrek, grilla i wędzenia

Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Piwa: 111/1860 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: 2010-08-31, 18:15
|
|
|
| KOGUT napisał/a: | Yans dał Ci już 28 piw -normalnie zazdrosny jestem |
Jak trafisz tak jak Tadeusz z tematem i tak samo mnie porwiesz opowieścią , to piw nie pożałuję! |
_________________ Praca jest najgorszą formą spędzania wolnego czasu....
A każdy dzień jest raz w życiu...
Każdy, kto porzuci kota w następnym wcieleniu jest myszą.
Tomek
 |
|
|
|
 |
artanek
weteran

Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2009 Piwa: 23/1
|
Wysłany: 2010-09-04, 18:42
|
|
|
Tak jak napisałem wczesniej spędziłem pięc dni w Kotlinie Kłodzkiej .Pogoda super nie była ale i nie najgorsza.Zrobiłem trase Swiętochłowice - Otmuchów- Wambierzyce - Radków - Szczeliniec - Skalne Grzyby - Błedne Skały - Kudowa Zdrój - Duszniki Zdrój - Ladek Zdrój - Złoty Stok - Paczków i dom. Ciekawostka to przywiozłem do domy 30 kilogramów grzybów które zesmy zebrali w ostatni dzien .Spalismy na dziko Dwie noce między Szczelincem i radkowem .Super miejsce z ławkami stołami oraz z miejscem na grila .Tam spotkalismy Niemca z którym zesmy biwakowali i piwko wieczorami saczyli .Jechał z Ełku i byłem zaskoczny że umiał po Polsku chodz zadnego pochodzenia polskiego nie miał Poprostu co roku spędza od kwietnia do wrzesnia w Polsce od 7 lat cały czas koczuje w kamperze .Uwielbia kajakarstwo cisze i bezludzia .Troche dziwak i samotnik ale w gruncie bardzo dobrze nastawiony do Polaków .
SDC10886.jpg MIEDZY RADKOWEM A SZCZELINCEM |
 |
| Plik ściągnięto 7851 raz(y) 105,4 KB |
SDC10895.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7851 raz(y) 81,6 KB |
SDC10897.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7851 raz(y) 111,79 KB |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2010-09-07, 20:11
|
|
|
| Właśnie w ten weekend wybieramy się w okolice zamku Czocha. Po powrocie obiecuje wkleić zdjęcia i podzielić się wrażeniami. |
|
|
|
 |
KOCZORKA
Kombatant

Twój sprzęt: Adria
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 24 Wrz 2008 Piwa: 20/22
|
Wysłany: 2010-09-07, 23:43
|
|
|
Dziękuję Ci Tadziu, bardzo dziękuję.
Tak miło było poczytać o wojażach Kucyków i pooglądać niesamowite skalne miasta, przepiękne krajobrazy i ciekawe zabytki miasteczek i miast.
Ty wiesz Tadziu jak lubię Twoje relacje, bo to zawsze majstersztyk i czyta się je jednym tchem.
Cieszę się ogromnie, że czytałam ją przed snem, bo teraz będę miała dzięki Tobie piękne sny.
Przesyłam dla Ciebie i Halszki słonika z podziękowaniem.
Słonik na szczęście.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7699 raz(y) 27,54 KB |
|
_________________ "Żyj tak, abyś po latach mogła powiedzieć-przynajmniej się nie nudziłam". |
|
|
|
 |
KOCZORKA
Kombatant

Twój sprzęt: Adria
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 24 Wrz 2008 Piwa: 20/22
|
Wysłany: 2010-11-02, 22:28
|
|
|
| Ted69 napisał/a: | | byliśmy dzisiaj z Ewa w kamiennym Mieście - cicho, pusto, ludzi prawie nie ma. |
Kamienne Miasto jest niesamowite, a przebywanie wśród wielkich, pięknie ukształtowanych form skalnych, to dla każdego niebywałe przeżycie obcowania z naturą.
Wspaniałą wyprawę mieliście i jeszcze ta cisza, kiedy człowiek może się skupić na własnych doznaniach, to Koczorka lubi najbardziej.
Zazdraszczam wyprawy i szkoda mi, że moje chłopaki podrosły, bo takie klocki bym im na pewno kupiła. SUPER!!! |
_________________ "Żyj tak, abyś po latach mogła powiedzieć-przynajmniej się nie nudziłam". |
|
|
|
 |
darol
weteran KMW TEAM

Twój sprzęt: Knaus Sunliner
Nazwa załogi: darole - gorole ;-)
Pomógł: 1 raz Dołączył: 04 Paź 2010 Piwa: 61/24 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-04-28, 06:44
|
|
|
Szukając słoneczka na długi weekend, znaleźliśmy je właśnie w tej części Polski. Dlatego ruszamy szlakiem Tadeusza, przypomnieć sobie niektóre miejsca a część odkryć pierwszy raz.
Dzięki za tak wyczerpujący opis |
_________________ Arek (nie Darek) :P
 |
|
|
|
 |
Annmir
zaawansowany
Twój sprzęt: na razie w planach
Dołączyła: 30 Paź 2009 Piwa: 3/50 Skąd: Górny Śląsk
|
Wysłany: 2011-05-13, 13:31
|
|
|
Nie chcę się czepiać ale jestem prawie pewna że przy opisywaniu zdjęć na pierwszej stronie wkradł się błąd... Mam na myśli zdjęcie zamku opisanego jako zamek w Ścinawce a moim zdaniem to Ratno Dolne. Przy takiej ilości zdjęć i wrażeń nietrudno o pomyłkę, tym bardziej że relacja przepiękna, wszyscy się nią zachwycamy. Też kiedyś odwiedziliśmy te strony a że mam "fijoła" na punkcie zamków to zwróciłam uwagę... Pozdrawiam |
_________________ Annmir |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2011-05-13, 14:05
|
|
|
Aniu, zapewne zwróciłaś uwagę, że ja również mam "fijoła" na punkcie zamków i architektury w kontekście historii i kultury.
Dla mnie podróżowanie ma sens, jeśli oprócz wypoczynku posiada walory poznawcze, pozwala nauczyć się czegoś nowego, poznać ludzi i ich kulturę. Jednym z wielu moich "koników" jest historia. Im jestem starszy tym bardziej mnie pociąga. Historia sztuki jest świetnym dodatkiem do tego hobby. Wszystko razem ubarwia życie, a podróże czyni wielką przygodą.
Masz oczywistą rację, że to zamek w Ratnie Dolnym. Za omyłkę przepraszam. Tak jakoś wyszło. Cały ten cykl pisałem dla Was na jachcie, nocami, gdy Halszka spała. Najwyraźniej ja również wpadałem już w objęcia Morfeusza i palnąłem głupstewko.
Za zwrócenie uwagi bardzo dziękuję.
Ścinawka wygląda oczywiście inaczej. Niestety, również zaniedbana okrutnie.
Oto zdjęcie Ścinawki.
Zamek Kapitanowo. Ścinawka..jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7225 raz(y) 28,98 KB |
|
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|