Przesunięty przez: janusz 2012-08-09, 22:41 |
Urlop kurczaków 2010 Polska wschodnia od góry do dołu . |
| Autor |
Wiadomość |
Yans
weteran wielbiciel pieczonych pyrek, grilla i wędzenia

Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Piwa: 111/1850 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: 2010-08-22, 16:44
|
|
|
Sądzę,że stoicie nad jeziorem... |
_________________ Praca jest najgorszą formą spędzania wolnego czasu....
A każdy dzień jest raz w życiu...
Każdy, kto porzuci kota w następnym wcieleniu jest myszą.
Tomek
 |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/170 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2010-08-22, 18:39
|
|
|
Niektórzy po kolana w wodzie
Tylko czemu rufą / ogonem /do świata
|
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-22, 20:20
|
|
|
Knedliki z gulaszem pycha a do tego halba piwa czeskiego to jest to.
Z drugiej strony rozumiem że drugie połowy też chcą urlopu od kuchni ale stołowanie się w przydrożnych knajpkach to wielkie ryzyko a szczególnie potrawami w których skład wchodzą bliżej nie okreslone ingredirncje.
Ja osobiście lubie dziwne potrawy próbować , jadłem w życiu dziwne rzeczy ale w podróży nie jadam w restauracjach czy barach niczego czego w całości nie widzę (pierogi z mięsem , mielone kotlety, inne mieszane skłądniki)
Wybieram albo kawałek mięsa albo kawałek kurczaka. Wolę sobie nie robić kłopotów poza domem.
Te placki i ta nieokreslona potrawa w paseczki biało-czerwone nie wyglądały smacznie, jak i ta obok surówka z kapusty pekińskiej, która zresztą nie wyglądała na surówkę regionalną lecz sztance we wszystkich przydrożnych barach w Polsce.
Pokazuj więcej takich potraw żebyśmy wiedzieli czego unikać. |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez jury 2010-08-22, 20:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-22, 20:39
|
|
|
Wierzę na słowo ale mnie to nie skusi.
Jestem ciężki przypadek, nie jadam pizzy ani innych fast foodów.
W trójmieście dziś było biało od gradu zupełnie jak w zimie, oglądaem w TV |
_________________
 |
|
|
|
 |
chris
zaawansowany

Twój sprzęt: aktualnie namiot
Pomógł: 2 razy Dołączył: 22 Gru 2008 Piwa: 3/1 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2010-08-23, 06:58
|
|
|
| jury napisał/a: | | Z drugiej strony rozumiem że drugie połowy też chcą urlopu od kuchni ale stołowanie się w przydrożnych knajpkach to wielkie ryzyko a szczególnie potrawami w których skład wchodzą bliżej nie okreslone ingredirncje. |
Dlatego warto korzystać z barów mlecznych. Nie dość że w większości jest przepyszne domowe jedzonko to biorąc pod uwagę przerób nie ma ryzyka zatrucia. Ja jestem ich wielkim miłośnikiem i jak jest tylko okazja to z nich korzystam. Nigdy żadnych problemów żołądkowych nie miałem. |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-23, 09:02
|
|
|
Kogut masz takiego fajnego rurowego grila z przodu to nie możesz jakoś zabezpieczać za niego tych składanych mebelków?
Wiem że trzeba mieć zaufanie do ludzi ale mała cienka stalowa linka zabezpieczyła by skuteczniej te mebelki. Co innego na kempingu (choć róznie bywa) ale na dziko bym sie bał zostawiać je na noc "luzem".
Masz "brytana" i cie powiadomi jak by co ale po co kusić los. |
_________________
 |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-08-23, 12:28
|
|
|
he....jak byles nad rosiem..to kolo mnie...mamy tam dzialeczke..od strony ROSTEK..
w tej okolicy..mozesz zostawic samochod otwarty i isc w cholere...nic nie zginie.. |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-24, 19:08
|
|
|
Wereszczaki w/g klasycznej receptury bez wasnej inwencji bo i takie też spotkałem choć podobno dopuszczalne.
Szkoda że jeszcze w pobliżu nie zawadziliście o Popielno gdzie biegają luzem nasze Tarpany a również można pogłaskać oswojonego i bardzo łaskawego bobra oraz zobaczyć Żubro-bizona.
Poszukaj w necie www.popielno.pl
Bardzo Wam zazdroszczę tej ekapady, ja muszę tyrać w to lato. |
_________________
 |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-24, 19:48
|
|
|
Ted69 Kadzidłowo to piękne miejsce a szczególnie dla dzieci które mogą z ręki nakarmić zwierzęta które oglądają na fotkach lub TV. Ponadto jest to placówka naukowa gdzie badane są zachowania wilków.
Nie wiem czy Kurczaki były doprowadzone pod ich wybieg ale tak bliskie spotkanie z tym drapieżnikiem, poczucie jego zapachu jest arcy ciekawym przeżyciem.
Kogut nic nie napisał o żurawiach na pół oswojonych które tam kiedy byłem darły się w niebogłosy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Roza
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato Eura Mobil 770 HB
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Mar 2010 Piwa: 103/18 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-08-24, 19:54
|
|
|
| Ted69 napisał/a: | | E tam - mnalo znane Kadzidlowo - chyba ze na Pomorzu o nim nie slyszeli |
slyszeli, slyszeli: http://karawaningowy.blog...adzidlowie.html
ale o Popielnie nie slyszeli! a szkoda...ten bobr kuszacy! |
_________________ "...wszyscy jesteśmy Grekami na wygnaniu..." |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-24, 20:58
|
|
|
Obok Piszu na wschód od miasta jest na mapie zaznaczony wiatrak, nie szukaj go bo go dawno niema.
Natomiast polecam jezioro Brzosolasek (na południowy zachód) to strefa ciszy, można zrobić sobie wycieczkę rowerową. Raczej camperkiem niema się gdzie zatrzymać bo brzeg jest szczelnie opatulony ośrodkiem PTTK i dwoma małymi ośrodkami wczasowymi.
Po drodze będziecie mijali malutką czystą rzeczkę która wypływa z tego jeziora a w niej pełno raków.
To jest jakies 4 km w kierunku na Wiartel
W samym Piszu są ruiny zamku (na północ od centrum)
Na północ od piszu polecam piękny Kanał Jagieliński i tam jest gdzie stanąc na dziko. |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez jury 2010-08-24, 21:04, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-24, 21:06
|
|
|
| Obok Rucianego jest leśniczówka PRANIE dom i muzeum Gałczyńskiego |
_________________
 |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-24, 21:14
|
|
|
Na zachód od piszu we wsi Wojnowo koło Ukty jest klasztor starowierów wart obejżenia.
Zakonnicy chodzą z brodasmi których nie wolno mu strzyc i praez to wyglądają oryginalnie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
jury
zaawansowany

Twój sprzęt: N-126 za Lancia Ypsilon
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Lis 2009 Piwa: 3/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-24, 21:45
|
|
|
| Ja myślałem bardziej o Twoich dzieciakach , do szkoły jak znalazł. |
_________________
 |
|
|
|
 |
ARCADARKA
Kombatant
Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Sty 2008 Piwa: 85/99 Skąd: STOLYCA
|
Wysłany: 2010-08-24, 21:50
|
|
|
| Ted69 napisał/a: | E tam - taki wierszyk, lekko przerobiony pewnie by Ci sie spodobal
Kogucik jest mała ptaszyna,
kogucik istotka niewielka,
on brzydką stonogę pochłania,
lecz nikt nie popiera kogutka.
Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
że kogut jest druh nasz szczery?!
Kochajcie koguta dziewczęta,
Kochajcie do jasnej cholery!
Przepraszam mistrza Ildefąsa za przeróbke jego twórczości |
no pisałem fan club koguta
łubudu bu, łubudu bu ,nie nam żyje prezes naszego klubu ,i jak ma tu nie być końca Świata |
_________________ Darek |
|
|
|
 |
|
|