Przesunięty przez: janusz 2011-02-11, 14:31 |
Zlot garmazeryjno-kulinarny |
| Autor |
Wiadomość |
StasioiJola
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Bürstner
Nazwa załogi: StasioiJola
Pomógł: 12 razy Dołączył: 25 Lip 2008 Piwa: 81/282 Skąd: Gąbin
|
Wysłany: 2010-09-22, 08:15
|
|
|
Bo każdy sie cieszył, że ktoś chciał zorganizować cokolwiek!!!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dziabong
weteran

Twój sprzęt: Dziabong
Nazwa załogi: Dziabongi
Pomógł: 3 razy Dołączył: 15 Lis 2008 Piwa: 16/91 Skąd: Dziabongowo
|
Wysłany: 2010-09-22, 08:24
|
|
|
Na zlocie nie byliśmy , ale tak ogólnie, to ceny idą w górę dość szybko to za tym powinny iść nasze wymagania i jak widać idą. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bystrzaki
weteran
Twój sprzęt: CI MAGIS 84XT
Nazwa załogi: BYSTRZAKI
Dołączył: 16 Lip 2008 Piwa: 27/14 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-09-22, 08:50
|
|
|
| StasioiJola napisał/a: | Bo każdy sie cieszył, że ktoś chciał zorganizować cokolwiek!!!! |
I nadal tak jest
Ale nie możemy się zgodzić na wszystko jeżeli organizatorem jest osoba czerpiąca zysk ze swej działalności
Nie należymy do osób które narzekają , jest to po raz pierwszy
Brak prądu, czy wody to nie przeszkoda ,chociaż przydałoby się napisać na forum , że woda nie nadaje się do naszych aut. Nasze autko wytrzymuje tych kilka dni . Chodzi o fakt przygotowania się organizacyjnego. Mam wrażenie, że w tym wypadku było na ostatni moment. Robiąc zlot kulinarny musisz mieć dostęp do ciepłej wody , czysty sprzęt do produkcji jedzenia(dostaliśmy brudne maszynki do mielenia ) i więcej światła ( nie koniecznie energii) . Jeśli zbiera się zamówienia na boczek to ma być to boczek ,a nie słonina. Po za tym po co pisać , żeby każdy we własnym zakresie ma sobie coś zapeklować , jeśli nie ma szansy aby to uwędzić .
|
_________________ "Pielęgnuj swoje marzenia. Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko Ty słyszysz. "
Andrzej i Kasia
 |
|
|
|
 |
AUTOJUR
Kombatant

Twój sprzęt: TRANSIT-RIVIERA 1996
Pomógł: 8 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Piwa: 9/1 Skąd: Poznań okolica
|
Wysłany: 2010-09-22, 08:55
|
|
|
Bystrzaki zgadzam się w 100 % jak komercyjny |
|
|
|
 |
KOCZOR
weteran
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Lis 2008 Piwa: 17/5
|
Wysłany: 2010-09-22, 09:25
|
|
|
| KOCZOR napisał/a: | | To jak wreszcie było naprawdę, bo doszły mnie słuchy, że kicha była totalna... |
Gdzie tu moja ocena???
| KOCZOR napisał/a: | Cieszę się Lepciak, że zlocik był świetny.
Takie jak napisałem "słuchy mnie doszły", więc czekamy na obszerniejsze relacje. Fajnie byłoby również pooglądać zdjęcia.
Dobrze jest znać odczucia uczestników, nawet jeśli są różne, przyda się w razie następnych zlotów organizowanych w Smołdzinie. |
Gdzie tu moja ocena???
| ReginaZW napisał/a: | Oj KOCZOR, chyba musisz leczyć uszy, bo ze słuchem u Ciebie kiepsko. Nie byłeś a oceniasz.
Jeszcze nie dojechaliśmy do domów a Ty już wiesz jak było?????
Zmień pocztę pantoflową albo poczekaj na relacje na forum. |
Oj nieładnie ReginaZW, nieładnie!!!
Nie oceniam, kiedy nie znam przedmiotu oceny, a uszy mam zdrowe. Powiedziałbym nawet, że słuch wyczulony.
Uważam jednak, że ocena każdego zlotu (pozytywna, czy negatywna) jest potrzebna, aby organizator wiedział, co należy poprawić na przyszłość i czego możemy się spodziewać i za jakie pieniądze w przypadku kolejnych zlotów. |
|
|
|
 |
StasioiJola
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Bürstner
Nazwa załogi: StasioiJola
Pomógł: 12 razy Dołączył: 25 Lip 2008 Piwa: 81/282 Skąd: Gąbin
|
Wysłany: 2010-09-22, 09:49
|
|
|
Każdy organizator powinien zdawac sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na siebie bierze , a w szczególności jesli chodzi o przetwórsto żywności i żywienie uczestników takich spotkań!! Nie wyobrażam sobie świniobicia w warunkach polowych - jesli ktoś podejmuje takie ryzyko - jest po prostu bez wyobrażni!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-09-22, 10:29
|
|
|
| KOGUT napisał/a: | | że ktoś nas zrobił w konia .... |
to konina tez byla
|
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
Bystrzaki
weteran
Twój sprzęt: CI MAGIS 84XT
Nazwa załogi: BYSTRZAKI
Dołączył: 16 Lip 2008 Piwa: 27/14 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-09-22, 10:31
|
|
|
Też mamy wrażenie, że zostaliśmy nabici w butelkę.
Ale nie to najważniejsze , bo do napisania, że nie było halo zmobilizowały nas głosy kolegów żałujących nieobecności i chęć organizacji w Smołdzinie kolejnego zlotu kulinarnego. Jeśli ma taki się odbyć to trzeba duuuuużżżżżżżooooooooo poprawić
Stasiu podejrzewam, że gdybyś Ty coś takiego organizował , byłoby profesjonalnie i o to chodzi. Nie można tylko zaprosić i ofiarować totalny minimalizm |
_________________ "Pielęgnuj swoje marzenia. Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko Ty słyszysz. "
Andrzej i Kasia
 |
|
|
|
 |
marekoliva
weteran

Twój sprzęt: Mercedes Sprinter Rimor Sailer 700
Pomógł: 7 razy Dołączył: 19 Wrz 2009 Piwa: 40/19 Skąd: Gdańsk - Oliwa
|
Wysłany: 2010-09-22, 15:20
|
|
|
| Człowiek uczy się na błędach, ale nikt z nas nie mógł przewidzieć tego co nas spotka , szczególnie w tak krótkim czasie po Zieleninie. Wydaje mi się, że Robert nie miał pojęcia jakie są nasze oczekiwania i miał nadzieję, że to co tam zastaliśmy zaakceptujemy. A trudne to jest do zaakceptowania, myślę , że receptą byłby kontakt Roberta z Michałem i Anią i w przyszłym roku może nie byłoby aż tak źle. Pogoda pogodą gdyby był inne warunki chyba nikt by jej nie wspominał. |
_________________ Marek
"Ty możesz zwlekać ale czas nie będzie "
 |
|
|
|
 |
ReginaZW
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato Niesmann+Bischoff ARTO
Dołączyła: 31 Sty 2007 Piwa: 3/7 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 2010-09-22, 15:58
|
|
|
| KOCZOR napisał/a: | To jak wreszcie było naprawdę, bo doszły mnie słuchy, że kicha była totalna... |
Zauważ Drogi KOCZORKU, że Ty pierwszy zabrałeś głos na temat zlotu, na którym nie byłeś, powtarzając nie wiadomo za kim, że to "była totalna kicha."
Jak było wiedzą najlepiej ci, co byli na zlocie i czasem warto poczekać aż pojawią się posty a nie nasłuchwać. Pozdrawiam. |
_________________ Gdy wieje wiatr przemian, jedni budują schrony , inni - elektrownie wiatrowe... |
|
|
|
 |
Tolo-Digli
weteran

Twój sprzęt: Fiat Dukato
Dołączył: 14 Sty 2008 Piwa: 29/5 Skąd: Andrzejów-Łódź
|
Wysłany: 2010-09-22, 18:12
|
|
|
|
_________________ NIE TY MI JESTEŚ WROGIEM .LECZ TWOJE HOBBY PRZYJACIELEM
 |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2010-09-22, 18:37
|
|
|
| KOGUT napisał/a: | | Jeśli po imprezie posty się "duszą" to pierwszy znak , że coś jest nie tak ...potem są podchody kto pierwszy walnie a walnie na bank , następnie to już prawda wyłazi na jaw jak grzyby po deszczu |
czyli najpierw najlepiej pochwalić, a jak inni zaczną narzekać to otwartą krytykę walnąć
w Smołdzinie nie byłem i się nie wybieram, bo w przeszłości kilka razy dopytywałem się Roberta o szczegóły, których nie znalazłem na stronie www.podlasem.org: warunki sanitarne, dojazd, plac zabaw dla dzieci. nie zdobył mojego zaufania, bo nigdy nie udzielił jasnej odpowiedzi na pytania. widać dalej nie bierze pod uwagę potrzeb swoich gości- szkoda |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2010-09-22, 20:00
|
|
|
| KOGUT napisał/a: | | nie zrozumiesz jak nie będziesz bywał |
nie będę bywał dopóki nie zrozumiem |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
waldi
stary wyga

Twój sprzęt: Fiat Dukato FFB 560 EUROPA
Nazwa załogi: grawalki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 23 Mar 2009 Piwa: 5/1 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 2010-09-22, 21:24
|
|
|
Mysle ze najciekawsze to sa poprostu spotkania w plenerze gdzie nikt zanic nie placi lub na polu kempingowym za oplata i kazdy je co przywiezie a ognisko gratis |
|
|
|
 |
Mutek
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato Riva
Nazwa załogi: Zibi i Dona
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Sty 2010 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Hrubieszów
|
Wysłany: 2010-09-22, 21:30
|
|
|
Nigdy nie krytykowałem Zlotów i to nie dlatego że mi się nie chciało pisać ale nie było powodów a wprost przeciwnie bardzo sobie chwalę takie spotkania chociaż zacząłem dopiero w tym roku i zawsze byłem pełen podziwu i uznania dla ludzi którzy je organizowali.Byli to przeważnie ludzie z kręgu lub związani z CT i robili to z zamiłowania do kamperków i ich załóg a nie w celach komercyjnych dlatego przypuszczam to nieporozumienie cenowe ( całkowicie nie adekwatne do warunków sanitarno-kuchennych).Garmażerka nie jest mi obca dlatego wstrzymam się z oceną co do sposobu jej wykonania i nie mam tu na myśli naszych wspaniałych Pań które tak ciężko pracowały(tak zostały pokierowane).
Ale dosyć - chciałem Wam Moi Najmilsi podziękować że byliście tam i w ten prosty sposób uratowaliście sytuację -Kocham Was.
Zibi
Do zobaczenia:spoko |
_________________ Misiaczek jest jak życie.
 |
|
|
|
 |
|
|