|
Halszki i Tadeusza nowa wyprawa do Anglii, Walii i Szkocji. |
| Autor |
Wiadomość |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-11-01, 09:00
|
|
|
SSUUUPPEROWE nie dość że czytałem z zapartym tchem do uśmiałem się do łez
ojj dobrze że uciekłeś przed tą górą mięsa bo nie trudno się domyśleć co to coś mogło by zrobić choć dobrotliwemu i kochanemu to jednak tak kruchemu CamperPapie
Gratulacje super zdjęcia |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pawcio
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd obozowy Wacek McLouis I
Nazwa załogi: PabemanaTeam
Pomógł: 12 razy Dołączył: 29 Wrz 2008 Piwa: 141/469 Skąd: z Nienacka
|
Wysłany: 2010-11-01, 10:40
|
|
|
Hahahaha! A zem sie ubawil wyobrazajac sobie Tadzia gnajacego przez pola z bykiem za plecami. Chociaz wiem, ze wowczas do simiechu Ci Tadeuszu nie bylo.
Dla takich chwil sie zyje.
PS
Czekamy na kolejne przygody Kucykow w GB! |
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-01, 10:41
|
|
|
Tadeusz, super opowiesc.. ale czemu nie robiles zdjec jak gnaleś przed bykiem,...
PS miales cos czerwonego na sobie???? |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
KOCZORKA
Kombatant

Twój sprzęt: Adria
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 24 Wrz 2008 Piwa: 20/22
|
Wysłany: 2010-11-01, 11:12
|
|
|
A to koledzy mają ubaw, widać, że jesteście "brutalne" chłopy.
Nie to co my kobitki.
Ja się wcale nie ubawiłam
| Tadeusz napisał/a: | Wiedziałem, że nie odpuszczę.
|
No właśnie!!!
Zamek przepiękny i tu troszeczkę mogę Cię Tadziu zrozumieć, ale, żeby to było ostatni raz.
Taki olbrzymi byk....nawet nie zamierzam sobie wyobrażać, jak by naszego Papę dorwał.
Proszę Tadziu o jakąś śmieszną historyjkę, bo zbyt jestem przejęta i w nocy nie będę mogła zasnąć. |
_________________ "Żyj tak, abyś po latach mogła powiedzieć-przynajmniej się nie nudziłam". |
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2010-11-01, 11:17
|
|
|
Nasz Tadziu miał czerwoną czapeczkę CAMPERPAPY, i w miarę pogoni pewnie twarz też zmieniała kolor |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2010-11-01, 11:22
|
|
|
| KOCZORKA napisał/a: | | Proszę Tadziu o jakąś śmieszną historyjkę, bo zbyt jestem przejęta i w nocy nie będę mogła zasnąć. |
Lucynko, rzeczywiście, jako kobieta wyczułaś sedno sprawy. Wówczas byłem śmiertelnie przerażony, ale gdy Halszka rozebrała mnie z brudnych i poszarpanych szmat i wykąpany oraz przebrany w suche, świeże ubranko, zasiadłem do kawki, napadł nas taki śmiech, że czkawki dostaliśmy.
Typowa tragikomedia. Z perspektywy czasu wydaje się nam jednak wesoła.
A tak na marginesie - na ile kilogramów oceniacie to zwierzę?
Pozdrowienia dla Przyjaciól przejętych moimi wygłupami. Poprawy jednak nie obiecuję. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-01, 11:23
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | Poprawy jednak nie obiecuję. | i o to chodzi.. brawo Tadziu
jak na moje oko to bez mała tona bez kości... |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-01, 11:30
|
|
|
| na moje oko tak okolo 1200kg |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
KOCZORKA
Kombatant

Twój sprzęt: Adria
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 24 Wrz 2008 Piwa: 20/22
|
Wysłany: 2010-11-01, 11:35
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | Z perspektywy czasu wydaje się nam jednak wesoła.
|
Jak mówi słynne powiedzenie "Czas leczy rany" i dlatego właśnie z perspektywy upływu czasu nasze przeżycia nabierają innej, bardziej kolorowej barwy.
cyt..."Wielkość żubra zależy od wieku i płci. Waga samca wynosi od 440 do 920 kg, a wysokość w kłębie dochodzi do 188 cm. Samice ważą od 320 do 640 kg.
Pomimo takich rozmiarów potrafi on biec 40 km/h i bez problemów przeskoczyć szeroki strumień lub płot."
Czy wtedy z tego też zdawałeś sobie Tadziu sprawę, bo przypuszczam, że z bykami może być podobnie jak z żubrami. | Tadeusz napisał/a: | | Góra mięsa ledwo wyhamowała przed ogrodzeniem, a ja patrzyłem mu w ślepia z dziką satysfakcją. |
Chyba jednak nie. |
_________________ "Żyj tak, abyś po latach mogła powiedzieć-przynajmniej się nie nudziłam". |
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-01, 11:43
|
|
|
| KOCZORKA napisał/a: | | Pomimo takich rozmiarów potrafi on biec 40 km/h | czyli Tadeusz minimum 41km/h a jak byk by zdecydowal sie przeskoczyc jednak to ogrodzenie to wtedy trzeba podjać jeszcze dluższe kroki... |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2010-11-01, 11:59
|
|
|
| KOCZORKA napisał/a: | | Czy wtedy z tego też zdawałeś sobie Tadziu sprawę, bo przypuszczam, że z bykami może być podobnie jak z żubrami. |
Na Boga! NIE! | donald napisał/a: | Pomimo takich rozmiarów potrafi on biec 40 km/h
czyli Tadeusz minimum 41km/h |
Nie, Donaldzie, bo kiedy on za mną ruszył , ja miałem już nad nim sporą przewagę, dzięki temu, że ruszyłem, gdy on jeszcze był obrócony do mnie tyłem.
Rekordzista świata na 100m biegnie z prędkością ciut powyżej 36 km/h, ja jestem starą ciamajdą i tylko strach dał mi siłę i przyspożył energii. Niestety tylko na krótko.
Za co oczywiście dziękuję Opatrzności. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-01, 12:17
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | ja jestem starą ciamajdą i tylko strach dał mi siłę | raczej adrenalina.... ale wazne by być przed Bykiem.... |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
Pawcio
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd obozowy Wacek McLouis I
Nazwa załogi: PabemanaTeam
Pomógł: 12 razy Dołączył: 29 Wrz 2008 Piwa: 141/469 Skąd: z Nienacka
|
Wysłany: 2010-11-01, 13:40
|
|
|
Ciamajda, ciamajdą.. po prostu pobiłeś rekord świata. Tego, który biegł 36 na godzinę po prostu byk nie gonił! |
|
|
|
 |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-11-01, 14:15
|
|
|
ten kawał mięsa jest chyba znacznie większy od żubra i przez rzekę czy płot raczej by nie przeskoczył ja bym by nawet z 1500 kg dał , a przez rzekę to on by przebrodził |
_________________
 |
|
|
|
 |
GOSIAARCADARKA
weteran

Nazwa załogi: ARCADARKA
Dołączyła: 02 Lut 2009 Piwa: 39/21 Skąd: Pawłowo
|
Wysłany: 2010-11-01, 14:59
|
|
|
Przeczytałam z zaciekawieniem, ale nie spodziewałam się takiej akcji.
Tadziu, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Mam nadzieję, że następne zagrody z dużymi zwirzętami będziesz omijał szerokim łukiem.
Ale szkoda, że tam nie było ukrytej kamery - dopiero by było wesoło oglądać taki filmik.
Grunt, że wszystko się dobrze skończyło i można się teraz z tego pośmiać. |
|
|
|
 |
|
|