 |
|
|
Laika |
| Autor |
Wiadomość |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2010-11-11, 10:12
|
|
|
No cóż, to pozwolicie , że się wypowiem
I mniemam, że będę godna wyrażenia opinii , bo my TĄ daremną Laiką jeździmy 3 rok.
Dakota poza krytyką generalnie też nic nie wniosłeś, wsiadłeś do auta pojeździłeś i co ??
meble odpadły ???
z kibelka wywaliło ???
Co konkretnie masz do zarzucenia bo , że Tobie się meble nie podobają to nie o to tu biega.
Zresztą sam ton wypowiedzi mnie wprawił w osłupienie ,a już użycie argumentów materialnych poniżej krytyki.
Ja zawsze mówię każda sroczka swój ogonek chwali.
Ja tam tej naszej nie mam nic do zarzucenia, wprawdzie nie na iveco tylko na fordku
ale jemu akurat też nie mam nic do zarzucenia.
W sumie to ciężko doradzać, bo w każdej firmie i w każdym aucie może się zdarzyć niefortunny przypadek i ja bym akurat nie użyła mocnych argumentów w jedną czy drugą stronę.
Nasza akurat się spisuje pięknie, nie psuje się, meblom nie mam nic do zarzucenia.
Ale ja nie dam głowy , że inna to badziewie albo cud , miód i orzeszki.
Ale tak sobie myśle, że może nie mam prawa zabierać głosu, bo nasza może w oczach innych okazać się zabytkiem
ale i tak ją bardzo "kocham" co by o niej inni nie mówili.
Koko nie wiem co Ci konkretnie doradzić .
Bo kupisz i jak się nie spisze to mnie na kawę nie zaprosisz
Ja widziałam Hymera za te 100 tys euro po roku użytkowania - nie powiem byłam w mocnym szoku, że autko tej klasy może tak wyglądać.
Ale to nie znaczy , że Hymery są beeeeeeeeeee, może ten model tak miał nie wiem.
Bo w sumie co można wnioskować oglądając nowe auto ??
Argumenty racjonalne są po jakimś czasie jego użytkowania.
I tyle. |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2010-11-11, 10:44
|
|
|
| eeik napisał/a: | | I mniemam, że będę godna wyrażenia opinii , bo my TĄ daremną Laiką jeździmy 3 rok. |
Ja też nią jeździłem. Troszeczkę, ale tylko troszeczkę, nawet Wam jej zazdroszczę. Świetny kamper. I ładny.
Ewuniu, stawiam Tobie piwo za stonowaną, chociaż stanowczą reakcję na zachowanie brzydkie. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2010-11-11, 11:38
|
|
|
| Cytat: | | Ale tak sobie myśle, że może nie mam prawa zabierać głosu |
No przepraszam bardzo ale wytłumacz się natentychmiast z tych słów
Może troszkę za off-topuję, jest wiele powiedzonek na ten temat. Np: "nie to jest ładne co jest ładne, tylko to co się komu podoba. Albo "jeden woli rybki drugi akwarium" Można mnożyć powiedzenia. Nie wiem czy stara Laika jest lepsza od nowej. Nie wiem nawet czy nowa jest lepsza od starej. Myślę, że jeszcze raz chciał bym mieć Laikę. Bo jak powiada Martes "już raz chciałem"
Fajna byłaby taka dyskusja, że Lajka (użyłem teraz nazwy jako dowolnej marki kampera) jest fajna bo i tu wymieniamy zalety. Nie jest fajna bo i tu wymieniamy wady. A tak to przechodzimy do tak nie lubianego na tym forum słowa "całokształt" i oceniamy samochód za całokształt, co przecież jest niedopuszczalne.
Ale o czym innym chciałem. Chciałem o poście DAKOTY. Trochę Go poniosło ale na szczęście zareagował jeden z administracji, teraz to był Andrzej, i dał do zrozumienia by nie iść ta drogą. I fajnie. I można bez upomnień i karteczek. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2010-11-11, 12:07
|
|
|
Januszu bo być może nie mam prawa zabierać głosu
bo ta nasza Laika ma te parę latek i co ja tu będę
się wciskać i wyrażać opinie jak nie mam koronnego argumentu na stole
I masz rację, można było łądnie napisać o wadach i pozytywach
ale i tak zawsze moja będzie najładniejsza , a też idąc za słowami kolegów dlaczego moja ??
Bo jest moja.
A tak merytorycznie
Przetrenowaliśmy naszą w róznych warunkach letnich i zimowych,
Dla mnie najpierw przy wyborze znaczenie miał układ wnętrza, to akurat autko spełniło wszystkie warunki, po tych 3 latach mogę napisać, że nic się nie luzuje, meble się trzymają, mechanicznie też wszystko dobrze.
Mimo wybajerzonej łazienki wolałam chyba rozwiązanie z Dethlefsa to taki mały minusik, na minus też mogę rozkładanie kanap gdzie jest stół, ale znowu
my mamy taki układ by go nigdy do spania nie rozkładać więc w naszym przypadku to nie ma żadnego znaczenia.
Jako zimowy po prostu rewelacja , dla mnie zmarzlucha to bardzo ważny plus
no i najfajniejsza sprawa nasz "napęd na 4 kółka" czyli jak to mówi Sławek Dehler "szpera" - genialnie rozwiązanie no ale tu wchodzimy na konika więc nasz fordek to ma
nie wiem czy ma to Iveco.
I tak na końcu wyjdzie to co napisał Janusz, jeden rybki inny akwarium
i żadne pieniądze nie mają tu nic do rzeczy. bo można sobie minę kupić i za milion euro ,
no chyba, że się kupuje tylko dla szpanu, a to wtedy ma znaczenie . |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2010-11-11, 12:34
|
|
|
| eeik napisał/a: | | Mimo wybajerzonej łazienki wolałam chyba rozwiązanie z Dethlefsa to taki mały minusik, |
Ewa rozwiń temat.
| eeik napisał/a: | | czyli jak to mówi Sławek Dehler "szpera" |
"Szpera" to szpera i wszystko jasne |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2010-11-11, 12:46
|
|
|
| eeik napisał/a: | | najfajniejsza sprawa nasz "napęd na 4 kółka" |
no właśnie, dla miłośników zimowego kamperowania sprawa priorytetowa. jam nie narciarz, ale właśnie tego "plusa dodatniego" Ci zazdroszczę, bo napęd rzadko stosowany w kamperach |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2010-11-11, 13:13
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | | eeik napisał/a: | | Mimo wybajerzonej łazienki wolałam chyba rozwiązanie z Dethlefsa to taki mały minusik, |
Ewa rozwiń temat. |
Sama łazienka duża ale miejsca do poruszania jakby trochę mało.
W Delfiku łazienka mniejsza ale jakby więcej przestrzeni.
Np prysznic jest z siedzonkiem, no biorąc prysznic stoję więc dla mnie szkoda tego miejsca ale wgląda ładnie
Umywalka śliczna albo obudowana meblową szafką i to też zabiera miejsce, ale za to mam gdzie schować wszystkie akcesoria.
Dlatego szukając dla siebie rozwiązania wybierałam takie aby według moich kryterów było jak najwięcej na plus.
Nie ma idealnego auta, zawsze jest kompromis, cokolwiek by ktoś nie pisał. |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2010-11-11, 13:21
|
|
|
Czytam, czytam, rozważam Wasze argumenty, po czym rozglądam się po moim maleństwie i zadaję sobie pytanie: za co ja go właściwie lubię? |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2010-11-11, 14:44
|
|
|
[quote="affa"]tego "plusa dodatniego" Ci zazdroszczę, bo napęd rzadko stosowany w kamperach /quote]
affa,
Ewcia Eiikowa pisze w cudzyslowie " napęd na 4koła"
mowa oczywiscie o bliliżniakach |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2010-11-11, 14:54
|
|
|
| papamila napisał/a: |
Ewcia Eiikowa pisze w cudzyslowie " napęd na 4koła"
mowa oczywiscie o bliliżniakach |
a... to też jej zazdroszczę, tylko... mniej |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2010-11-11, 15:41
|
|
|
Papamila słonko, nie dokładnie o bliźniakach )
ta sławna szpera to blokada mostu
a , że na bliźniorach to napęd na "4 kólka"
Tadzieńku , lubisz bo jest Twój |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2010-11-11, 15:49
|
|
|
Ewa, to ja chyba znowu bardziej muszę zazdrościć?
Twoja Laika mi się bardzo podoba, a najbardziej podobał mi się garaż i pamiętam jak z żoną żeśmy się przymierzali do kampera to boleliśmy, że takiego dużego jak Twój mieć nie możemy. koniec końców wyszło jak wyszło... ale szpery nie mam |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2010-11-11, 16:22
|
|
|
| affa napisał/a: | | Twoja Laika mi się bardzo podoba |
Cóż za wyznanie |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2010-11-11, 17:08
|
|
|
O tak, garaż jest niezastąpiony, to najcieplejsze miejsce miejsce w kamperze )
i plac zabaw dla kilkanaściorga dzieci na parapetówie ))) na Malcie.
Też ją bardzo lubię .
A drugi typ to była własnie Euramobil i do tej marki mam sentyment bo w latach wczesnych 90-tych to był pierwszy wynajęty kamper w jakim spędziliśmy urlop. |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
adam180
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: Giottiline
Dołączył: 27 Lut 2008 Postawił 1 piw(a) Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2010-11-11, 20:12
|
|
|
Witam, wszelkie pytania co do iveco 35C18 możecie kierowac do mnie, mam przecież taki na zabudowie Giottiline. Nie sprawdziłem jeszcze i nie miałem okazji radzenia sobie w śniegu,ale myślę ,że nie będzie źle. Poza tym jest to camper właśnie w stylu tejże Laiki.Wydaje mi się że jakośc wykonania będzie lepsza właśnie w Rexosline. A kolega który porównuje
ją do carthago, chyba nie widzi różnicy cenowej między włoską a niemiecką marką.Sam uważam że to właśnie carthago robi najlepiej wykonane camperki.Miałem nawet oferte uszkodzonego na iveco z alkową z 2007 roku, lecz jak się okazało ,uszkodzenie było bardzo zaawansowane, więc zaniechałem tej oferty.A sam uszkodzony camper kosztował właśnie ok. 250 tys.zł.Potem natrafiłem na moją "stonkę" i tak się zaczęła przygoda z własnym camperem
P.S : Widziałem dzisiaj jak dużo kamperków i przyczep przemykało przez Sandomierz !
Pozdrawiam ich szczególnie |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|