|
ducato 2,5d vs 1,9 td |
| Autor |
Wiadomość |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-11-15, 20:20
|
|
|
Ja także mam 2.5 bez turbiny ten 75 konny. Silnik trochę głośny szczególnie jest to odczuwalne w kabinie w części pasażerskiej spoko. Na wiosnę zbieram się do wyciszania komory silnikowej i kabiny powinno być lepiej. Przy prędkościach ok 80km/h jest spoko ale radia nie posłuchamy. A dynamika silnika jest nie za duża ale dzielność i elastyczność znaczna 5 można wrzucać spokojnie od ok 55km i tak do 80. Najwięcej mi kaperek poleciał 100km/h na odcinku W-wa Radom ale jest głośno i buja mocniej, osobiście jeżdżę do 80km/h i tak jest najlepiej spalanie ok 10l na 100km wiec spoko.
Z podjeżdżanim pod górę bywa rożnie, redukcja na 3-4 pomaga dwójka raczej rzadko.
Trenowałem to na trasie Kielce -Kraków i w Bieszczady, aż do Ustrzyk Górnych (teraz długi weekend) trudno kamperkowi idzie - ale da się podjazdy z prędkością ok 40km. Wrażenia z jazdy niezapomniane - ale ile osób mnie szczerze nienawidziło - w korku za mną. Po osiągnięciu liczby 12 samochodów przestaliśmy liczyć - i tak ich nie widać w lusterku
A odnośnie niezawodności przykład:
Wymieniłem sobie płyn chłodniczy po jakimś czasie patrzę mam zbiornik pusty - dolałem ok 1 litr. Kolejna trasa znowu to samo znowu ok 1l. Zacząłem oglądać silnik - nic nie znalazłem. Myślałem że się nie do końca odpowietrzyło weszło tylko 6 litrów a powinno być 9l. No myślę spoko. Silnik się nie przegrzewa wskazówka zawsze poniżej 90C. Znowu trasa i znowu nie ma płynu w zbiorniku znowu litr i temp. dobra spoko Trasa góry więc dość ciężko. Dolałem znowu litr i oglądam silnik tym razem na zapalonym no i mam wyciek okazało się. Płyn się leje przy krodzccu podającym płyn z silnika do nagrzewnicy i to dość mocno się leje - że już noc się zbliżała wiec jadę dalej. Rano po noce zakleiłem silikonem (rurki puki co nie wykręcę bo bym musiał zdjąć kolektor dolotowy) Puki co nie leci trzyma płyn i jest ok!!!! Nadmienię że ogrzewanie cały czas działało o dziwo?
Potwierdzam tezę to naprawdę trwałe i trudne do zniszczenia silniki. Jestem dumny z mojego "dziwaczka" jest super.
Jeszce jedna rzecz - wspomaganie a raczej jego brak. No nie ma i co z tego! Kierownica się kreci dobrze, manewrowość pozytywnie mnie zaskoczyła, no i czuje się samochód. Brak wspomagania pomaga na koleinach od razu je czuć
Wiem że z wspomaganiem lepiej ale jak się nie co się lubi. Mi bardzo spodobał się stan zabudowy i układ wnętrza - patrz głównie na to!!!!
ps. Kamper nie cieknie tylko znaczy teren!! |
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2010-11-15, 22:01
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | Jeśli kupisz kampera z zagranicy akcyza 1.9 td 3,1%- 2.5d, 18,6% |
na duzą akcyzę chyba jest sposób
KUPIC I PRZYTARGAC AUTO (kampera) BEZ SILNIKA
od takiego auta akcyzę płaci się w najnizszej wysokosci czyli 3,1%
http://www.rp.pl/artykul/...ez-silnika.html
tylko jak z rejestracją w PL gdy np kupimy silnik pow. 2,0 już w "kraju" |
|
|
|
 |
martini44
Kombatant

Pomógł: 11 razy Dołączył: 08 Paź 2010 Piwa: 72/168 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2010-11-15, 22:56
|
|
|
Przerabiałem to przy zakupie toledo V5 2.3 ccm , celny kazał dostarczyć mi opinie rzeczoznawcy niezależnego....... zmieniłem urząd celny z wiadomych przyczyn.... |
_________________ możesz ufać i liczyć na innych ale przede wszystkim ufaj i licz na siebie |
|
|
|
 |
tojfel
trochę już popisał
Twój sprzęt: chwilowo jeep cheroke i namiot
Dołączył: 24 Sie 2010 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: bagniewo
|
Wysłany: 2010-11-16, 06:05
|
|
|
Dziekuje wam bardzo...praktycznie juz nie mam watpliwosci co do motoru 2,5.
Z ta akcyza to jest lekka przeginka, ale kombinowac mi nie bardzo sie chce - jak to sie czesto mowi" mozna wyjsc jak zablocki na mydle "
Myslalem jak tu ominac pewne sprawy,pokombinowac z silnikami, ale do przyszlego sezonu malo czasu a poszukiwania ciezkie, wiec musze kupic cos w co nie trzeba za duzo wkladac.
Dynamika i ta oszalamiajaca predkosc w zupelnosci mi starcza...w koncu jade zwiedzac i podziwiac widoki a nie wyscig jakis.
Jesze raz wielkie dzieki.
Trzymajcie kciuki za zakup, moze bedzie nam dane za pare miesiecy spotkac sie i wypic jakies piwka spogladajac na ladne widoczki |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-11-16, 07:35
|
|
|
| papamila napisał/a: |
na duzą akcyzę chyba jest sposób
KUPIC I PRZYTARGAC AUTO (kampera) BEZ SILNIKA
od takiego auta akcyzę płaci się w najnizszej wysokosci czyli 3,1%
http://www.rp.pl/artykul/...ez-silnika.html
tylko jak z rejestracją w PL gdy np kupimy silnik pow. 2,0 już w "kraju" |
to dobry sposób...
w kraju jak juz zarejestrujesz, to i tak wpisuja pojemnosc silnika ze starych dokumentow..
tzn w moim przypadku tak bylo...
ja swojego starucha kupilem w CH bez silnika/oryginalnie byl 1,9/
w PL...wsadzilem 2,5
zapytalem Pani w okienku,czy zmiana silnika wymaga adnotacji w dowodzie, powiedziala ze nie jest to konieczne, gdyz silnik jest traktowany jako czesc ''wymienna'' jak...np.drzwi..
nie jestem pewien czy sie nie myliła..ale, skoro taka informacje dostalem..
to tego sie trzymam..i jezdze juz 5roczek J5 1,9D z silniczkiem 2,5D |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
Bogusław i Ewa
weteran

Twój sprzęt: Fiat Ducato HYMER PREMIUM 678 TRAMP
Nazwa załogi: EB
Pomógł: 4 razy Dołączył: 28 Kwi 2010 Piwa: 75/27 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2010-11-16, 21:22
|
|
|
| Poprzedni pan mojego LMC sprzedał go z powodu braku wspomagania.Kupił w Piasecznie,dojechał do domu(Błonie)i sprzedał.Kupiłem w 15minut.Ta ,,wada,,jest dla mnie zaletą.Na trasie zero problemów,przy manewrach małe.Żona też daje sobie z tym radę.Układ kierowniczy jest prosty i czuły.Trzeba pilnować ciśnienia w oponach! |
|
|
|
 |
roger
Kombatant

Twój sprzęt: TABBERT FFB Classic 570
Nazwa załogi: ROGER-y
Pomógł: 8 razy Dołączył: 19 Sty 2009 Piwa: 42/38 Skąd: W-wa & Lubuskie
|
Wysłany: 2010-11-16, 21:38
|
|
|
Jasne że każda sroczka swój ogonek chwali ale akurat wspomaganie w takim samochodzie zdecydowanie jest zaletą ....
Silniki z turbiną są bardziej elastyczne mimo mniejszej pojemności ...... zużycie paliwa jest bardzo podobne przy właściwej eksploatacji przebiegi międzynaprawcze podobne .... Turbinę ze względu na większy i niżej położony moment obrotowy docenimy przy wyprzedzaniu np TIR-a 2,5 robi to z najazdu a TD prawie normalnie To tak krótko .... |
_________________ rkw1968@tlen.pl
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ˙˙˙ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
 |
|
|
|
 |
bonusik
weteran

Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Piwa: 10/15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-16, 21:41
|
|
|
| roger napisał/a: | | 2,5 robi to z najazdu |
oj tam...trzeba tylko poczekać na odpowiednią górkę i jakieś 2 kilometry wolnego..... |
_________________ Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym. |
|
|
|
 |
roger
Kombatant

Twój sprzęt: TABBERT FFB Classic 570
Nazwa załogi: ROGER-y
Pomógł: 8 razy Dołączył: 19 Sty 2009 Piwa: 42/38 Skąd: W-wa & Lubuskie
|
Wysłany: 2010-11-16, 21:45
|
|
|
No tak ...masz rację to co prawda to samo ....ale jak brzmi !!!! |
_________________ rkw1968@tlen.pl
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ˙˙˙ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
 |
|
|
|
 |
bonusik
weteran

Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Piwa: 10/15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-16, 21:47
|
|
|
ale za to jaka radocha z udanego manewru.... |
_________________ Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym. |
|
|
|
 |
roger
Kombatant

Twój sprzęt: TABBERT FFB Classic 570
Nazwa załogi: ROGER-y
Pomógł: 8 razy Dołączył: 19 Sty 2009 Piwa: 42/38 Skąd: W-wa & Lubuskie
|
Wysłany: 2010-11-16, 21:57
|
|
|
Radocha radochą ...ale adrenalinka czasem lepsza od bangy .... |
_________________ rkw1968@tlen.pl
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ˙˙˙ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
 |
|
|
|
 |
Bogusław i Ewa
weteran

Twój sprzęt: Fiat Ducato HYMER PREMIUM 678 TRAMP
Nazwa załogi: EB
Pomógł: 4 razy Dołączył: 28 Kwi 2010 Piwa: 75/27 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2010-11-16, 22:00
|
|
|
| przy okazji trening rozsądku i cierpliwości |
|
|
|
 |
bonusik
weteran

Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Piwa: 10/15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-16, 22:35
|
|
|
| Bogusław i Ewa napisał/a: | | przy okazji trening rozsądku i cierpliwości |
inaczej być nie może.... |
_________________ Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym. |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2010-11-16, 22:38
|
|
|
| bonusik napisał/a: | | Bogusław i Ewa napisał/a: | | przy okazji trening rozsądku i cierpliwości |
inaczej być nie może.... |
No! Chyba, że się nie uda. Mimo wszystko. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
dominik
stary wyga

Twój sprzęt: FIAT DUCATO 2,3 Burstner Nexxo T740
Nazwa załogi: dominiki
Pomógł: 1 raz Dołączył: 01 Cze 2008 Piwa: 12/18 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 2010-11-16, 22:50
|
|
|
mam 2,5 turbo, spalanie do zaakceptowania, przyśpieszenie jak w dostawczaku, prędkość maksymalna spora (bez problemu 120 i więcej) ale te hamulce, myślałem o dołożeniu intercollera, tylko po co? Jest dobrze tak jak jest, przy tej masie i długości 6,3m i całej reszcie |
|
|
|
 |
|
|