 |
|
|
ubezpieczenie i opony |
| Autor |
Wiadomość |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2010-11-03, 20:05
|
|
|
Ikony [EDIT]* użylem z pełnym rozmysłem, aby unaocznić adwersarzowi, Jego łlędne wywody...
*Na prośbę koleżeństwa ikonę wywalam i wstawiam słowo STOP/NIE |
| Ostatnio zmieniony przez Fux 2010-11-04, 07:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
WODNIK
weteran

Twój sprzęt: HOBBY 600
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Gru 2009 Piwa: 55/242 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-11-03, 22:34
|
|
|
Takie ikonki dajemy za chamstwo i złe zachowanie na forum wobec innych.
Za inne poglądy niż Twoje nie daje się ich.
Jeżeli jesteś pewien że kolega nie ma racji to proszę mu to wytłumaczyć dlaczego nie ma.
Ta ikonka nie jest do zabawy może mieć swoje późniejsze konsekwencje.
Pozdrawiam |
_________________ --- B E S K I D N I K ---
Pozdrawiamy Bronia i Janek
 |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2010-11-04, 07:06
|
|
|
| Fux napisał/a: | Ikony użylem z pełnym rozmysłem, aby unaocznić adwersarzowi, Jego łlędne wywody... |
Fux - możesz mnie jeszcze skopać, a ja swojego zdania nie zmienię.
Będzie zima, będą fotki. |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2010-11-04, 07:13
|
|
|
| WODNIK napisał/a: | | Takie ikonki dajemy za chamstwo i złe zachowanie na forum wobec innych. |
Ale ja Łosia za chama nie mam, tylko postawilem ją, gdyż nie zgadzam sie z poglądem, że zimowe opony to zbędny wydatek.
Nie. Zwracam honor; jest to zbędny wydatek, kiedy zima się autem nie jeździ i stoi na kolkach... |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-11-04, 07:15
|
|
|
Panowie..
prosze o spokoj...
jednoczesnie przyznajac racje WODNIKOWI..
ikonka STOP nie jest do deklarowania NIEZGODNOSCI poglądów na rozne tematy...
kazdy z was jest dorosly..i swoje WIE..
jeden drugiego na sile nie przekona..i kazdy z was..bedzie mial takie opony..jakie sobie kupi.. |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2010-11-04, 07:18
|
|
|
| WODNIK napisał/a: | | Jeżeli jesteś pewien że kolega nie ma racji to proszę mu to wytłumaczyć dlaczego nie ma. |
Nie widzę sensu przepisywać argumentów z kilku stron.
Na lodzie lub gololedzi nie bedzie funkcji spelniala oprócz kolcowanej.
Na śniegu ujechanym, kopnym, blocie pośniegowym, na płaskim, pod górkę, z górki KAŻDA, NAWET NAJGORSZA ZIMOWA OPONA, BĘDZIE LEPSZA OD NAJLEPSZEJ LETNIEJ !!!!
Nie potrzeby przeglądania netu w celu szukania testów opon czy filmików.
Choć z radością zobaczę dowód, ze jest inaczej. |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-11-04, 07:31
|
|
|
fux...
pewnie ze masz racje..
sama mieszanka gumy w oponach zimowych i letnich rozni sie
opona zimowa w niskich temperaturach dalej pozostaje miekka dzieki czemu lepiej lepi sie do podloza..
pomijam lamelki zimowe i letnie..
sa zupelnie inne..
letnie,sa opracowywane glownie pod katem dobrego odprowadzania wody../bo na suche..to najlpeiej jakby byly lyse /
zimowe..pod katem ''wgryzania'' sie w podloze+odprowadzanie wody..
co do filmikow..Łosiu tez ma racje...
fakt opon nie widac...
ale..akurat w tak oblodzonych warunkach, opony BEZ KOLCY , nawet zimowe..moga nie trzymac w ogole..
mamy taki jeden wjazd na wiadukt w mojej dzielnicy..
i nie raz sie zdarzylo..ze ....nitk tam nie wjechal..nawet na najlepszych zimowkach..
mimo wszytsko sugeruje wam jeszcze raz...opony oponami..ale , dostosowanie stylu jazdy do warunków-TO PODSTAWA..
i zawsze ufajcie rozsadkowi..nie oponkom, ABSom, czy innym kontrolom trakcji...
te wszytskie dodatki WSPOMAGAJA tylko nasz ROZUM
jak rozumku zabraknie...to i te wszystkie ''dodatki '' nie pomogą.... |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
Campmar
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FENDT 510
Nazwa załogi: Campmarki
Dołączył: 04 Sie 2010 Skąd: Okolice Trójmiasta
|
Wysłany: 2010-11-04, 08:42
|
|
|
Widzę,że rozpętałem małą burzę. Czy wyjadę zimą raz,dwa,a może nie wyjadę wcale,to podjąłem decyzję o kupnie opon zimowych.Będę miał komfort psychiczny,że w każdej chwili,kiedy nadarzy się zimą okazja,wsiadam i jadę. Co do słuszności używania opon na daną porę roku,to uważam,że są sytuacje,w których pewne założenia się nie sprawdzają.
Np. w sytuacji gdy na zmrożoną ziemię pada marznący deszcz to lepiej nie wyjeżdżać,bo nawet najlepsza zimowa opona i technika jazdy nie pomogą.Natomiast widziałem auta na letnich lub całorocznych oponach,które nie mogły sobie poradzić z niedużym podjazdem z zalegającym śniegiem.Myślę,że możemy zakończyć dyskusję na temat opon. Każdy ma swoje zdanie na ten temat i to jego prawo.Ja jedynie czegokolwiek chciałem się dowiedzieć na temat opon całorocznych,których nigdy nie używałem. Dziękuję za rady i pozdrawiam. |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-11-04, 08:44
|
|
|
amen
ps.campmar...fajna foteczka w avatarku |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
Campmar
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FENDT 510
Nazwa załogi: Campmarki
Dołączył: 04 Sie 2010 Skąd: Okolice Trójmiasta
|
Wysłany: 2010-11-04, 08:54
|
|
|
| gino napisał/a: | amen
ps.campmar...fajna foteczka w avatarku |
dzięki,to z wyjazdu w tym roku,pożyczonym kamperem,który przesądził,że chcemy własnego i ten rodzaj spędzania wolnego czasu. |
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-04, 08:58
|
|
|
no i wnoski same sie nasuwają czy zimowe,czy letnie,czy uniwersalne to grunt byle łyse nie były..... |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
darboch
Kombatant KMW_SILESIA

Twój sprzęt: Rimor Super Brig 648
Pomógł: 5 razy Dołączył: 17 Lip 2009 Piwa: 68/48 Skąd: Górny Śląsk
|
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2010-11-04, 18:59
|
|
|
|
|
|
|
 |
neptyk
trochę już popisał
Twój sprzęt: Challenger Genesis 52
Dołączył: 22 Lis 2010 Piwa: 3/1 Skąd: Polska/Niemcy
|
Wysłany: 2010-11-28, 16:22
|
|
|
Przepraszam, ze troszeczke jakby odgrzewam temat, ale akurat przed zima temacik jest na czasie.
M.zd. to nie do konca tak z tymi oponami. Polecam np. taki test opon zimowych:
http://www.promobil.de/te...88.7.htm?skip=9
http://www.promobil.de/si...image_id=269723
Jest jeszcze pare innych z podobnymi produktami. Cehca wspolny tych testow jest to, ze porownuja ze soba opony zimowe, zima, na kamperach i jako referencja biora np. opone caloroczna. Przy czym oceniaja potem opone pod wzgledem jej przydatnosci w zimie w normalnym europejskim kraju (tzw. Winter-Flachland) i w warunkach bardzo gorsko-zimowych (tzw. Winter-Alpin)
i np. bardzo polecaja oponke jak w linku (Maloya Quadris). Jak sie wgryzie w tabele wynikow to wychodzi, ze taka Maloya (caloroczna) w zimie na mokrym, suchym i na blocie lepiej sie spisuje niz wiekszosc (rowniez markowych) zimowek. Jedyne gdzie lekko odpada to zbita pokrywa sniegu.
Latem natomiast jest niewiele gorsza od sredniej jakosci letnich. Podkreslam, ze testowane to na kamperkach, a wiec nie osobowkach po 300 KM mocy, ktore jezdza 250 kmh.
Moim zdaniem ktos kto rocznie robi kamperkiem 10-12 tys. km, glownie wiosna, latem i jesienia i ze dwa, trzy razy ruszy go zima moze sobie pozwolic na zalozenie MARKOWYCH opon calorocznych. Jesli ktos dysponuje odpowiednimi zasobami finansowymi naturalnie godne polecenia sa dwa komplety kol, choc nie zawsze musi to oznaczac, ze w danych warunkach jest lepiej "ogumiony" (np. zima na suchej autostradzie w Niemczech dobra caloroczna bedzie wg. testow moze i ciut lepsza niz typowa zimowka). Wspomniane Micheliny Agillisy Camping osiagaja w testach bardzo podobne wyniki jak dobre caloroczne opony i w zwiazku z tym otrzymaly polecenie "Winter-Flachland". A nawet jak ktos ma kase to dlaczego w uzasadnionych przypadkach nie ma oszczedzac?
Zimowki to wydaje sie raczej absolutne specjalisty na snieg. Ale jak ktos jedzie z Polski na narty do np. Austrii to najpierw musi pokonac kilkaset km super przygotowanych autostrad w Niemczech i Austrii, potem jakies 20-50 km super przygotowana szosa, a ostatnie pare metrow musi sie pomeczyc na sniegu. Chyba, ze jest zalamanie pogodowe, ale wtedy np. ja z dziecmi na pokladzie - obojetnie na jakich oponach - wolalbym posiedziec i przeczekac, az Austriacy ten balagan posprzataja. W najgorszym wypadku zalozylbym lancuchy. I w kazdym przypadku ograniczylbym predkosc
pzdr
Neptyk |
|
|
|
 |
Campmar
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FENDT 510
Nazwa załogi: Campmarki
Dołączył: 04 Sie 2010 Skąd: Okolice Trójmiasta
|
Wysłany: 2010-11-28, 16:48
|
|
|
| neptyk napisał/a: | | Przepraszam, ze troszeczke jakby odgrzewam temat, ale akurat przed zima temacik jest na czasie. |
Analizując temat opon doszedłem do wniosku,że dobrej jakości opona całoroczna do kampera to wydatek 500-600zł/szt.Dlatego zdecydowałem się na zakup 2 kompletów opon.
Na razie nabyłem zimowe HANKOOK-i za 350zł/szt.Letnie planuję kupić na początku roku w podobnej cenie.Czyli 2 komplety za ok.700zł.Żywotność 2 kompletów zawsze większa niż jednego. |
_________________ Pozdrawiam
Marek |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|