|
ubezpieczenie i opony |
| Autor |
Wiadomość |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 348/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2010-11-28, 17:09
|
|
|
| Ted69 napisał/a: | | To wtedy co - oba komplety trzeba zabrac ze soba i po drodze zmianiac (dwa razy ) ? |
Tadziu , po jaką .... zabierać dwa kpl. , objechać całą trasę na zimówkach. Wiadomo jaką pogodę zastanie się po drodze . |
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
Campmar
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FENDT 510
Nazwa załogi: Campmarki
Dołączył: 04 Sie 2010 Skąd: Okolice Trójmiasta
|
Wysłany: 2010-11-28, 17:10
|
|
|
| Ted69 napisał/a: | A ja mam problem czysto teoretyczny - jak na teoretyka przystalo
Wyobrazmy sobie sytuacje, ze ktos chce na poczatku grudnia jechac kamperejm do Grecji, na samo poludnie i bedzie wracac np w polowie stycznie.
To wtedy co - oba komplety trzeba zabrac ze soba i po drodze zmianiac (dwa razy ) ? |
Teoretycznie obstawał bym przy oponach zimowych na ten wypad.A tak przyziemnie,to nie wyobrażam sobie zimowej Austrii na oponach całorocznych. |
|
|
|
 |
neptyk
trochę już popisał
Twój sprzęt: Challenger Genesis 52
Dołączył: 22 Lis 2010 Piwa: 3/1 Skąd: Polska/Niemcy
|
Wysłany: 2010-11-28, 17:15
|
|
|
Ted super
Mozna to o wiele prosciej rozwiazac:
Samochod wysylasz spedycja droga morska, a sam wsiadasz w samolot i lecisz na miejsce jak auto dotrze.
a z powrotem tak samo |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 348/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2010-11-28, 17:30
|
|
|
| Ted69 napisał/a: | ale ..... |
Trzeba się tam jakoś dostać , a ryzyko jazdy na letnich jest zbyt duże. Zamiana oponek na południu Grecji też mało opłacalna , więc lepiej zużywać zimówki nawet w dodatnich temperaturach. |
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2010-11-28, 17:34
|
|
|
| Mniej stresujące jest ca. 20 st dla zimówki, niż -20 st dla letniej... |
|
|
|
 |
Campmar
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FENDT 510
Nazwa załogi: Campmarki
Dołączył: 04 Sie 2010 Skąd: Okolice Trójmiasta
|
Wysłany: 2010-11-28, 17:36
|
|
|
| Andrzej 73 napisał/a: | | więc lepiej zużywać zimówki nawet w dodatnich temperaturach. |
Zdecydowanie popieram,często się mi to zdarza przy wiosennych wyjazdach na narty.
Pozdrawiam Andrzeju |
_________________ Pozdrawiam
Marek |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 348/86 Skąd: Częstochowa
|
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2010-11-29, 17:55
|
|
|
| Ted69 napisał/a: | A ja mam problem czysto teoretyczny - jak na teoretyka przystalo
Wyobrazmy sobie sytuacje, ze ktos chce na poczatku grudnia jechac kamperejm do Grecji, na samo poludnie i bedzie wracac np w polowie stycznie.
To wtedy co - oba komplety trzeba zabrac ze soba i po drodze zmianiac (dwa razy ) ? |
Rozwiązanie jest proste Kupujesz opony całoroczne i pomykasz bez żadnych ograniczeń |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
Yans
weteran wielbiciel pieczonych pyrek, grilla i wędzenia

Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Piwa: 111/1834 Skąd: Pobiedziska

|
Wysłany: 2010-11-29, 19:58
|
|
|
Właśnie dziś widziałem jak można się przejechać na całorocznych. Kolegę z firmy przestrzegałem już dwa tygodnie temu, by zmienił swoje wielosezonowe na zimówki. Był mądrzejszy...I przez tą jego "mądrość" musieliśmy go wyciągać z pierwszego rowu za firmą...
Od lat używam wielosezonowych. Ale jako" deszczówki". Natomiast pokochałem zimówki ,choćby dlatego,że pozwalają na zwiększenie szybkości przelotowej. Dają poczucie bezpieczeństwa. Oczywiście z rozsądkiem... Pamiętam dawne opony z lat 80-tych i póżniej.
Były wielosezonowe. I bardzo wolne. Ruszanie, hamowanie czy utrzymanie toru było niezłą szkołą.
A my wciąż zapominamy,że co roku w Polsce przybywa około miliona pojazdów. Coraz szybszych i nowszych. One potrzebują zimówek .
Dlatego ja będę zmieniał na zimowe. Dla mojego spokoju i wygody... |
_________________ Praca jest najgorszą formą spędzania wolnego czasu....
A każdy dzień jest raz w życiu...
Każdy, kto porzuci kota w następnym wcieleniu jest myszą.
Tomek
 |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-11-29, 20:47
|
|
|
| Yans napisał/a: | Dlatego ja będę zmieniał na zimowe. Dla mojego spokoju i wygody... |
popieram tak samo uzywam opon letnich i zimowych a zimowe mam zamontowane od poczatku listopada i to bez wzgledu na sneg tylko na temperature gdy ona oscyluje w granicy 7 stopni powyzej zera o godzinie 20 |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|