 |
|
|
Kamperem sześć osób,przez sześć krajów do Albani. |
| Autor |
Wiadomość |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-17, 08:39
|
|
|
ALBANIA |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-17, 08:55 Kamperem sześć osób,przez sześć krajów do Albani.
|
|
|
Albania |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-17, 09:28
|
|
|
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-17, 09:35
|
|
|
Jezioro Shkoder
Ostatni promień słońca
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-18, 16:13 Kamperem sześć osób,przez sześć krajów do Albani.
|
|
|
| Następnym etapem w naszej podróży jest Sarajewo, a dokładnie camping Oaza. Bez problemu przejeżdżamy Podgoricę, która jest stolicą Czarnogóry, i dalej droga pnie się coraz wyżej w kierunku miasta Niksić. Gdy je mijamy pojawiają się tunele wykute w surowej skale, oraz serpentyny biegnące na półce skalnej wzdłuż rzeki Pivy. Przydrożne reklamy zachęcają do raftingu, organizowanego przez wyspecjalizowane firmy, ale my jedziemy dalej. Stajemy na parkingu w odludnym miejscu i nagle zjawia się pies, coś w rodzaju foksteriera, i przyjaźnie macha ogonem. Żona z lodówki wyciąga konserwę dla psów, i daje naszemu gościowi. Na nasze zdziwione miny odpowiada, że podczas pakowania zabrała przez pomyłkę puszkę przeznaczoną dla naszej jamniczki Bonity. Po chwili zabawy z sympatycznym czworonogiem jedziemy dalej. Widoki są coraz ładniejsze, ale nie ma gdzie się zatrzymać, więc robimy zdjęcia z samochodu, dlatego ich jakość jest nie najlepsza. Za granicą z Bośnią i Hercegowiną droga staje się coraz gorsza, miejscami asfalt jest zastąpiony tłuczniem, gdyż spadł w przepaść podczas ulewnych deszczy. Wąska i kręta biegnie coraz wyżej nad korytem rzeki. Najgorzej, gdy trzeba mijać się z autobusem, staje on wtedy w zatoczce, a my wolno przeciskamy się ocierając prawie bokiem o skały. Dobrze, że jedziemy camperem, a nie z przyczepą. Do Sarajewa dojeżdżamy po południu. Stojąc w korku widzimy żebraków, jeden z nich ma odsłoniętą koszulę, zza której na piersi widać ogromną bliznę, a prawa ręka jest dziwnie poskręcana, chyba pozostałość po minionej wojnie. Dajemy mu parę euro i z małymi problemami dojeżdżamy do campingu mieszczącego się 15 minut jazdy samochodem od centrum miasta. Płacimy 50 euro i po kolacji idziemy spać, by rano mieć siły na zwiedzanie Sarajewa, a dokładniej bazaru. Można tam znaleźć wiele orientalnych wyrobów z miedzi, tkanin i różnego rodzaju pamiątki. Zwiedzanie trwa kilka godzin, obok jest tablica upamiętniająca śmierć ponad stu ludzi, którzy zginęli w 1994 i 1995 roku od pocisków wystrzelonych prawdopodobnie przez Serbów. W jednym sklepie ze starociami, Karol przymierza oryginalny mundur z czasów konfliktu bałkańskiego, ale nie kupuje go z powodu zapachu, oraz śladów krwi jakie na nim widnieją. Jeszcze ostatni rzut oka na deszczowe wzgórza otaczające Sarajewo i jedziemy dalej w kierunku Węgier. Cdn. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-18, 16:58
|
|
|
Droga do Sarajewa |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-18, 17:04
|
|
|
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-18, 17:06
|
|
|
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-18, 17:10
|
|
|
Studnia na bazarze w Sarajewie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-18, 17:14
|
|
|
Beata i Karol |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-18, 17:18
|
|
|
Bazar w Sarajewie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-21, 07:45 Kamperem sześć osób,przez sześć krajów do Albani.
|
|
|
Podgorica-Czarnogóra |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-22, 16:40 Kamperem sześć osób,przez sześć krajów do Albani.
|
|
|
| Tropikalny deszcz umila nam dalszą drogę, wleczemy się więc przez małe miasteczka i wioski, rzadko rozsiane wśród niewysokich gór. Niekiedy widać na poboczu grile, gdzie pieką się jakieś zwierzaki razem z głową, chyba lokalna specjalność. W bardziej odludnych miejscach, można dostrzec tabliczki zakazujące wstępu do lasu, z powodu min. Nie respektują tego grzybiarze, gdyż stoją z koszykami pełnymi kurek. Kupujemy ich dwa kilogramy z zamiarem zrobienia jajecznicy na kurkach. Mijamy Tuzlę, Osijek i po przekroczeniu granic jesteśmy na Węgrzech. Nizinny krajobraz usiany jest polami słoneczników i kukurydzy, między którymi zatrzymujemy się na żużlowej dróżce, by zjeść kolację. Jajecznica na kurkach smakuje w takiej scenerii wyśmienicie. Beata i Karol mają nas zawieźć do Zalakaros, gdzie jest camping z basenami termalnymi. Zbliża się wieczór, więc reszta załogi kładzie się spać. Przez sen, co jakiś czas słyszę ożywioną dyskusję na temat drogi „ tutaj już byliśmy dwa razy”, i za chwilę „musimy nawrócić, tam stoją jelenie”. Wreszcie młodzi wyłączyli nawigację i jechali według mapy. Obudziły mnie poranne promienie słońca, za chwilę słychać delikatne pukanie do drzwi, uchylam więc okno i widzę właścicielkę, która zaprasza nas do wjeazdu na camping. Do wyboru są trzy wielkości placu, wybieram więc średni za 55 Euro i parkuję samochód. Młodzież jeszcze śpi, kiedy rozstawiam stolik i krzesła w cieniu drzew. Szybkie śniadanie i idziemy wygrzać się w wodach termalnych. Po południu zwiedzamy miasteczko i kupujemy w winnicy, która jest blisko campingu idąc w lewo, trochę wina na zimowe wieczory. Na przeciwko nas stoi przyczepą starsze małżeństwo z Niemiec. Codziennie rano pozdrawiamy się, a ja obserwuję jak sympatyczny staruszek przewozi swoją sparaliżowaną żonę na baseny. Czasem pakują się do samochodu i jadą zwiedzać okolicę. Widać, że są bardzo szczęśliwi. Cdn. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 2 piw(a): Yans, Skorpion |
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-23, 10:09 Kamperem sześć osób,przez sześć krajów do Albani.
|
|
|
| Dziękuję Skorpionowi i innym kolegom za piwka, mobilizują one do pisania. Niestety nasza podróż powoli dobiega końca. Pozdrawiam. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2011-02-23, 10:16
|
|
|
Camping Zalakaros
Lolek i Beti
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|