Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Iskrownik w lodówce
Autor Wiadomość
huruouto 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: LT31, T4
Dołączył: 01 Wrz 2009
Wysłany: 2011-06-28, 11:26   Iskrownik w lodówce

Witam!

Elektryczny iskrownik w mojej lodówce cały czas daje iskry i strzela, mimo że palnik pali się na dobre, płomień jest stabilny i wysoki. A według instrukcji powinny on się wyłączyć i zapalać się dopiero kiedy ogień znika. Nie wiem czy problem jest z natury elektronicznej czy mechanicznej. Cały czas nie mam pewności że palnik pali i muszę sprawdzić czy ciepło nie wychodzi z komina.

Może ktoś z was już miał taki problem i wie jak go rozwiązywać? Wiem że Rockers miał taki przypadek ale nie napisał czy już naprawiał.

Z góry dziękuję za rady i pomocy!

Pozdrawiam!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rockers 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Sie 2008
Piwa: 23/14
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-06-28, 21:47   

jeszcze nie naprawiłem bo muszę chyba wymienić palnik bo go rozkalibrowałem, a ponieważ nie chce bardziej zepsuć to chyba oddam ją do naprawy, co do iskrownika rzeczywiście też iskrzy mimo że palnik pali ale u mnie jak ustawię na minimum wtedy przestaje dawać iskrę i w miarę czasu zwiększam moc chłodzenia czyli płomienia i wtedy iskrownik tak jakby się przyzwyczajał i nie iskrzy :)
natomiast lodówka mimo ładnego płomienia chłodzi do 17 C może mam za duży płomień ?? nie wiem bo reguluję go pokrętłem i wg mnie powinien być w sam raz a chłodzenie jest do bani, natomiast na 220V chłodzi rewelacyjnie :gwm
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
huruouto 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: LT31, T4
Dołączył: 01 Wrz 2009
Wysłany: 2011-06-29, 08:13   

Witam Rockersie!
Ten iskrownik u mnie strzela cały czas, niezależnie jak ustawiam płomień na duży czy mały. Ale lodówka na gazie chłodzi dobrze. Według mnie on musi działać podobnie jak termopar czyli jak nagrzany odłączy od prądu. Rozbierałem cały zespół, czyściłem i nic, chyba trzeba zamienić ten elektroniczny iskrownik.
Co do sprawy twojej lodówki to sądzę że problem faktycznie jest za wysokim płomieniem. Najwyższa temperatura oscyluje na wysokości 2/3 płomienia, jak masz za wysoki płomień to energia zamiast nagrzać czynnik to ucieka w komin. I lodówka nie chłodzi jak należy.
Widzę że mamy podobne auto i podobny problem.
Mam nadzieję że spotkamy się kiedyś na jakimś zlocie.
Pozdrawiam!

moro1-1.jpg
Plik ściągnięto 5275 raz(y) 99,85 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Student 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Hymercamp 57 Ducato 92' 2,5TD
Dołączył: 28 Lip 2010
Piwa: 1/1
Skąd: Leszno/Trzebiny
Wysłany: 2011-06-29, 09:36   

huruouto napisał/a:
mimo że palnik pali się na dobre
Albo masz żle ustawioną termoparę albo jest uszkodzona w obu przypadkach efekt podobny.Ja żle ustawiłem po czyszczeniu i też cały czas działał iskrownik.Po korekcji głębokości zadziałał prawidłowo. :wyszczerzony:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
huruouto 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: LT31, T4
Dołączył: 01 Wrz 2009
Wysłany: 2011-06-29, 10:13   

Termopara wg mnie działa bo normalnie pali jak ustawiam i naciskam pokrętło gazu. Potem utrzyma płomień. Także prawidłowo odcina gaz jak palnik nie pali.

Myślę że termopara działa oddzielnie od iskrownika bo między nimi nie ma żadnego połączenia. Chyba że u ciebie iskry daje do termopary. Ale nawet w takim przypadku napięcia tejże nagrzanej przez płomień nie będzie takie duże by wyrównać do napięcia 12v z iskrownika.

Może masz zdjęcia jak ustawiłeś prawidłowo te przewody przy palniku? Porównywałbym do moich.

U mnie tak mam ustawione te przewody:

DSC00297.JPG
Plik ściągnięto 5251 raz(y) 77,61 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rockers 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Sie 2008
Piwa: 23/14
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-06-29, 13:51   

Jeszcze jedna uwaga przyszła mi do głowy, u mnie iskrownik działał dobrze póki nie postanowiłem wyczyścić palnika, w czasie czyszczenia kabelek idący do iskrownika odłamał się od złączki w lodówce, połączyłem to i od tego czasu działa tak jak działa, więc wniosek taki że samo połączenie kabelków może wpływać na działanie iskrownika.

A z miłą chęcią spotkam się gdzieś na trasie lub zlocie :spoko
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Student 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Hymercamp 57 Ducato 92' 2,5TD
Dołączył: 28 Lip 2010
Piwa: 1/1
Skąd: Leszno/Trzebiny
Wysłany: 2011-06-29, 16:33   

huruouto napisał/a:
Może masz zdjęcia
Rozbierałem w zeszłym tygodniu i niestety zdjęć nie zrobiłem ale ustawienia masz podobne z tym że elektrodę iskrownika mam w górę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Samen 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Knaus Traveller 570 TD
Dołączył: 02 Maj 2007
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: 2011-06-29, 17:14   

Spróbuj "wyregulować" położenie iskrownika względem palnika - przesuń go bliżej środka płomienia, powinno pomóc.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
huruouto 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: LT31, T4
Dołączył: 01 Wrz 2009
Wysłany: 2011-06-29, 21:58   

Do Rockersa: Myślę że kabel tu nie ma dużo do powiedzenia. Prędzej to ta biała końcówka z ceramiki. Występuje w sprzedaży na Ebay za koło 10 Euro. Razem z kabelkiem kosztuje już 27 euro.

Do Studenta: Jak u ciebie masz końcówkę elektrody skierowaną do góry to on daje iskry do termopary? Spróbowałem już bardzo wiele położeń tej końcówki. I do góry tak jak u ciebie. Wtedy faktycznie daje iskry do termopary ale się boję że szybciej zepsuje ją więc skieruję iskry w dół. Iskry i tak cały czas nie ustąpiły .

Ale jak sądzi Samen, myślę że jak daję elektrodę bliżej środek płomienia to ona lepiej będzie nagrzana i wtedy ta biała ceramiczna część odcina prąd i nie będzie iskry. Tylko wtedy więcej zasłania płomień. Tak czy siak będę próbował jeszcze raz bo chcę poznać dokładną przyczynę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
szadok
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: przyczłapka
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Lis 2010
Piwa: 7/20
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2011-06-30, 09:06   

huruouto napisał/a:

Do Rockersa: Myślę że kabel tu nie ma dużo do powiedzenia. Prędzej to ta biała końcówka z ceramiki. Występuje w sprzedaży na Ebay za koło 10 Euro. Razem z kabelkiem kosztuje już 27 euro.


Nie wiem jak wygląda końcówka iskrownika na ebay, ale jeśli macie problem, to może warto spróbować czy któryś z poniższych iskrowników nie będzie pasował. Ceny hmm ciut przystępniejsze ;)

http://abc-hurt.bazarek.p...ownik-lart.html
http://abc-hurt.bazarek.p...wnik-ta020.html
http://abc-hurt.bazarek.p...wnik-amica.html

pzdr,
ms
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
huruouto 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: LT31, T4
Dołączył: 01 Wrz 2009
Wysłany: 2011-06-30, 09:36   

Ta elektroda na Ebay jest oryginałem od Elektrolux.
Tu jest problem że nie wiem co odcina prąd do tej elektrody. Może sama elektroda jak będzie nagrzana. Może coś w pudełeczku iskrownika. W kuchence gazowej to elektrody dają iskry tylko kiedy naciskamy pokrętła. A tutaj ma przestać samoczynnie kiedy jest płomień.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 78/63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-06-30, 20:52   

Panowie pozwolę sobie naprostorać wasze domysły.
Termopara jest w pewnym sensie niezależna od iskrownika. To fragment układu zabezpieczenia który powoduje odcięcie dopływu gazu kiedy palnik gaśnie. Inaczej mówiąc - jest to zabezpieczenie przeciwwypływowe gazu które znacie z domowych kuchenek gazowych. Termopara powinna być osadzona blisko płomienia.
To co nazywacie iskrownikiem to tylko elektroda - kawał druta osadzony w ceramicznym izolatorze. Tenże ma tylko i wyłacznie rolę mocowania - izolacji. Niczego nie odcina. Iskrownik powinien być ustawiony blisko palnika (a palnik jest masą elektryczną dla całęgo ukłądu) tak by iskra łapała górną część palnika. Ceramiczny izolator - dlatego że to bardzo dobry izolator i na dodatek bardzo wytrzymały na temperatury :) .
NAtomiast właściwy iskrownikt to elektronika bądź piezoelektryka zaszyta gdzieś indziej - w przycisku lub płytce sterującej.

huruouto - jeśli wg ciebie termopara działa normalnie to być może rozregulowała się elektronika która sprawdza napięcie termopary i odcina układ generujący zasilanie na iskrownik. ALe bardziej bym stawiał na zużycie - wypalenie się termopary. Podgrzana generuje zbyt niski potencjał - wystarczający na wysterowanie zabezpieczenia ale zbyt mały dla komparatora na płytce sterującej który ma zdecydować o odcięciu iskrownika. Przybliżenie jej do płomienia może pomóc ale na poważnie raczej pomyśłałbym o jej wymianie.
Rockers, huruouto jeśłi macie multimetry - woltomierze, zmierzcie oboje napięcie na końcach przewodów termopary kiedy ona jest w płomieniu - i porównajcie wyniki.
Mam nadzieje że trochę rozjaśniłem problem - oby pomogło.
_________________
Pozdrawiam, maszakow
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
huruouto 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: LT31, T4
Dołączył: 01 Wrz 2009
Wysłany: 2011-07-03, 14:03   

Maszakow - Problem w tym że nie widzę żadnego fizycznego połączenia (bezpośrednio czy pośrednio) między zespołem gazu a iskrownikiem. Chyba że właśnie nim jest iskra jeśli elektroda jest skierowana do termopary.

Tutaj albo cały iskrownik (pudełka) jest zepsuty lub źle ustawiona elektroda nienagrzana dostatecznie i elektronika w pudełku nie odcina prądu (jeśli działa na podobnej zasadzie jak termopara).

Nie miałem jeszcze czasu by wyjąć lodówkę i próbować jeszcze raz. Kiedy zrobię to dam znak jak to działa.

Pozdrawiam!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zibikruk 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.8 JTD - LAIKA Kreos 3009
Nazwa załogi: Kruczki
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 24 Cze 2010
Piwa: 93/115
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2011-07-03, 17:24   

Maszakow moim zdaniem ma rację. Problemu nie należy szukać w iskrowniku - odpowiada on za zapalenie gazu a przecież to robi.
Jeśli termopara działa prawidłowo, to zawór odcinający jest otwarty i płomień normalnie pali się. Aby automatyczny układ iskrownika przestał podawać napięcie (powodował iskrę), sygnał z termopary powinien dać "sygnał elektroniczny" na zablokowanie wzbudzenia iskry.
Moim zdaniem albo układ elektroniczny iskrownika nie dostaje tego sygnału (jakieś uszkodzenie na drodze od termopary), albo sygnał ten jest zbyt słaby.
Sprawdziłbym czy do elektroniki iskrownika dochodzi jakiś sygnał i miałbym odpowiedź na pytanie co jest tego powodem. :-/
_________________
Retirement is the time of your life ... to have the time of your life!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaimar 
weteran
kaimar


Twój sprzęt: MOBILVETTA LAIKA CARADO RT GiottiLine
Nazwa załogi: MTM Campery
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 03 Lut 2007
Piwa: 89/3
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Wysłany: 2011-07-03, 19:40   

huruouto napisał/a:

Maszakow - Problem w tym że nie widzę żadnego fizycznego połączenia (bezpośrednio czy pośrednio) między zespołem gazu a iskrownikiem. Chyba że właśnie nim jest iskra jeśli elektroda jest skierowana do termopary.


I nie znajdziesz bo go nie ma.
Termopara służy tylko do podtrzymania zaworu gazu w pozycji otwartej gdy jest płomień, natomiast sygnał obecności płomienia dla elektroniki iskrownika pochodzi z czujnika jonizacji.
_________________
www.camperymtm.pl
www.kamperownia.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***