 |
|
|
Żółwik, Krzyżak, Hołowczyc, pies z kiwającą głową i ja |
| Autor |
Wiadomość |
ekosmak.dabrowska
weteran

Twój sprzęt: Ford Transit 94' Rimor
Nazwa załogi: Dziubki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Sty 2009 Piwa: 26/115 Skąd: toruń
|
Wysłany: 2011-07-24, 19:44
|
|
|
| fraglesi: dawaj, dawaj dalej! |
_________________ Jak chcesz rozśmieszyć Pana Boga to opowiedz Mu
o swoich planach |
|
|
|
 |
martini44
Kombatant

Pomógł: 11 razy Dołączył: 08 Paź 2010 Piwa: 72/168 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2011-07-24, 20:13
|
|
|
Super.... piwko poleciało ..... czekam na CD |
_________________ możesz ufać i liczyć na innych ale przede wszystkim ufaj i licz na siebie |
|
|
|
 |
grzesio
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: na razie w głowie
Dołączył: 26 Kwi 2011
|
Wysłany: 2011-07-24, 20:50
|
|
|
| Gratulacje, Świetne pióro; naprawdę fantastycznie się to czyta. |
|
|
|
 |
andreas p
Kombatant

Twój sprzęt: Bürstner Nexxo t690G
Nazwa załogi: ARKA:
Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Sie 2008 Piwa: 15/43 Skąd: Bad Driburg
|
Wysłany: 2011-07-24, 21:02
|
|
|
Wlasnie wyslalem Ci piwko. Czekam na CD. |
_________________ Nadszedl czas .
zabawy i wypoczynku
 |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-07-25, 15:44
|
|
|
Czyta sie to jak dobra opowiesc kryminalna ,prosze o ciag dalszy i to bez reklam .Piwko juz polecialo |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
Brat
Kombatant

Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy Dołączył: 07 Cze 2011 Piwa: 197/931 Skąd: San Escobar
|
Wysłany: 2011-07-25, 16:21
|
|
|
Piwko się należy ... ale postawię dopiero wtedy, jak się weźmiesz do roboty i 3-cią część napiszesz |
_________________ Marian
 |
|
|
|
 |
yannoo
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009 Piwa: 10/1 Skąd: Austria
|
Wysłany: 2011-07-25, 16:49
|
|
|
Gratuluję zdolności literackich - nieprzeciętne!!!
Z tym, że trochę nie w tym miejscu, bo mamy kącik literacki nieco poniżej...
Pozdrowienia i oczywiście cd. |
_________________ Jola & Janusz
"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
 |
|
|
|
 |
Mutek
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato Riva
Nazwa załogi: Zibi i Dona
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Sty 2010 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Hrubieszów
|
Wysłany: 2011-07-25, 19:44
|
|
|
Przyjdzie czekać z tydzień na następny odcinek - cholera
Zibi |
_________________ Misiaczek jest jak życie.
 |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-07-25, 20:16
|
|
|
dlaczzego az caly tydzien ja sie tak nie bawie |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
fraglesi
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Żółwik (VW LT 28) ex-krankenwagon
Nazwa załogi: Fraglesy
Dołączył: 15 Maj 2011 Otrzymał 17 piw(a) Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2011-07-26, 11:04 Żółwik, Krzyżak, Hołowczyc, pies z kiwającą głową i ja (3)
|
|
|
Żółw błotny
Postanowiłem trzymać się głównych dróg, gdzie mogłem liczyć (taką miałem nadzieję) na pomoc braci ciężarowej. Fraglesowóz piszczący na południe skierowałem. Hołek dostał zadanie poprowadzić nas łukiem przez południowe Mazury do domu.
- Moja noga nigdy więcej tu nie postanie! – pomyślałem mijając tablicę z napisem koniec Gołdapi.
W 2009 roku razem z kumplem dopiskaliśmy się do Gołdapi, szukając potem rozpaczliwie mechanika. Pierwszy do jakiego nas skierowano raczej auta rozkładał i ciął na kawałki. Zaopatrywał pewnie w części wygłodniały rynek Wspólnoty Niepodległych Państw. Dziwnym trafem wszystkie furki (większość nufka sztuka) były bez tablic rejestracyjnych. Czym prędzej zwialiśmy.
W 2010 W kowalach Oleckich (19km od Gołdapi) padły w landrynce hamulce a, że od Gołdapi hamulca nie używałem więc podejrzewam, że to efekt trójkąta gołdapskiego. Na szczęście Olecki kowal napierając wielkim łomem, i psikając niezastąpionym wude czterdzieści, landrynkowe szczęki na palce rozwarł, i urlopu nie musiałem przerywać. Sam się przerwał dwa dni później, ale to inna historia.
Mknęliśmy więc strasząc krowy, kury i córki aborygenów przez Olecko, Ełk , Orzysz do upatrzonego poprzedniego dnia, za pomocą radiostacji przenośnej, pola namiotowego w Okartowie nad Śniardwami.
Marzyło mi się miejsce zacienione (lampa mocno dawała) i położone nad wodą. Piwko zimne wypić, sadło w jeziorze wymoczyć, uuuu...... żyć nie umierać!
Właściciel wskazał mi miejsce. Pod drzewami, nad samą wodą. Spytał ile żółw waży.
- Będzie dwie i pół tony – odpowiedziałem – a co?
- To powinno być dobrze, bo tu bagno kiedyś było, ale my ziemi nawieźli parę wywrotek i ubili. Tylko za blisko wody nie podjeżdża.
Stanąłem gdzie wskazał. Przedłużacz okazał się za krótki, więc go ciachnąłem i dosztukowałem, mając 10 metrów przydaśkowego kabla. Obiadek smakowity zjadłem, na łożu rozparłem się, herbatkę miętową (ulubiona) siorbałem, aż film mi się urwał.
Budzę ci się ja, a tu coś nie tak. Z łóżka lekko się zsuwam. - Co jest kurka wodna? - wymamrotałem, przecież piwa jeszcze ani innej politury nie piłem. Wstaje, pokład przechylony, niczym w Titanicu, rury musiałem się chwycić.
- Toniemy! - wykrzyknął ze swojego pudełka Hołek- wszystkie ręce na pokład!
Huncwot Krzyżak milczał. Pies kiwający głową pazury wbijał w kokpit aby nie stoczyć się.
Z gracją wrodzoną na trawę wyskoczyłem. Patrze i włosy mi dęba stają. Żółwik przemienił w żółwia błotnego. W błocie się tapla. Z prawej strony zapadł się prawie po osie.
- No ładnie, jeszcze trochę bym podrzemał i wyjść bym nie mógł, a gdyby to w nocy się stało, to rano by śladu po mnie nie było. Wchłonęłaby mnie matka ziemia, a mieszkańcy pola jeszcze długo mówiliby, że tu straszy.
Za kierownicę wskoczyłem i dawaj, że żółwiem bujać. W przód i w tył. W przód i tył. Rykiem silnika kaczki przepędziłem, spaliny pole namiotowe przykryły. Landryna wyskoczyłaby z błocka momentalnie, lecz ciężki żółw ruszyć z posad nie chciał.
Dopiero tuzin chłopa z innych kamperów, przyczep i namiotów podbiegł i wespół zespół żółwia ze śmiertelnej pułapki wyrwał.
W innym miejscu noc niespokojną spędziłem, budząc się co chwila i sprawdzając czy aby od pionu nie odchylam się. Saperkę schowałem pod poduszką, tak na wszelki wypadek.
Rankiem rozpłakały się niebiosa. Po śniadaniu ruszyłem w stronę Pana Samochodzika, a tam czekała mnie dyskoteka.
Cdn. |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-07-26, 11:16
|
|
|
fraglesi, nie daj sie dlugo prosic o kolejny odcinek wciagajacej opowiesci pelnej przygod podrozniczych. |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
makdrajwer
weteran Artur,Ola,Zosia,Zuzia

Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Maj 2011 Piwa: 50/75 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-07-26, 18:22
|
|
|
| jakbym tam był ... |
_________________ keep calm and dance
 |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/170 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2011-07-26, 19:35
|
|
|
Dobry jesteś ................. |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2011-07-26, 21:47
|
|
|
Duża przyjemność w czytaniu , myśle ,że do 3-go jeszcze poczytam bo potem już na wakacje czas jechać |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
krzysioz
weteran

Twój sprzęt: Zefirek
Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Kwi 2009 Piwa: 78/76 Skąd: Płóczki Dolne
|
Wysłany: 2011-07-27, 02:39
|
|
|
Niezla porcja rozrywki o poranku. czy to nie tY jestes tworca tekstu pt. Jelonek - Jelczem do Francji? tekst zalacze w dziale rozrywkowym. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|