Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
czy są osoby na forum co mieszkają tylko w kamperu
Autor Wiadomość
roger 
Kombatant


Twój sprzęt: TABBERT FFB Classic 570
Nazwa załogi: ROGER-y
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 19 Sty 2009
Piwa: 42/38
Skąd: W-wa & Lubuskie
Wysłany: 2009-06-23, 11:43   

Swoją drogą "zazdraszczam" (hahahha to od Ewy eeik się jednak udziela ;) ) tym wszystkim "biedniejszym emerytom głównie niemieckim takiej emeryturki kamperkowej tylko na zimę zjeżdżają do domku a 9 miesięcy robią to co "tygryski lubieją najbardziej" :(

Nic kochani jak nam podochodzą II i III filary do emeryturek to wtedy ......................
........................................................................... ................................................. ............................................................................................................................ ................................................................................................ ..............
UMRZEMY z głodu ....... :(
_________________
rkw1968@tlen.pl
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ˙˙˙ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
Ostatnio zmieniony przez roger 2009-06-24, 08:35, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 257/624
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2009-06-23, 21:13   

roger napisał/a:
Swoją drogą "zazdraszczam" (hahahha to od kaczorki się jednak udziela

No nie. Pierwsza "zazdraszczała Ewa "eeik" :-P
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
roger 
Kombatant


Twój sprzęt: TABBERT FFB Classic 570
Nazwa załogi: ROGER-y
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 19 Sty 2009
Piwa: 42/38
Skąd: W-wa & Lubuskie
Wysłany: 2009-06-24, 08:34   

UPSSSSSS ..... :oops: już poprawiam posta a Ewę przepraszam ....... :kwiatki: :kwiatki:
_________________
rkw1968@tlen.pl
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ˙˙˙ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Witek zbooY 
zaawansowany
kamperuję odwrotnie


Twój sprzęt: C25D '88r , wcześniej J5 '90
Nazwa załogi: zbóje
Dołączył: 09 Mar 2010
Piwa: 3/19
Skąd: mazowsze
Wysłany: 2011-12-16, 16:20   Re: czy są osoby na forum co mieszkają tylko w kamperu

hihihi... znowu stary wątek... się wtrącę a potem weekend

jakby ktoś zagwarantował taka zimę jaką teraz mamy aż do kwietnia to czemu nie :diabelski_usmiech można mieszkać, szczególnie w mieście gdzie jest wieeele udogodnień

realnie na 4 miechy w roku będę zjeżdżał do bazy... to pierwsza zima z kamperem więc dopiero poznaje uroki całej zabawy... zresztą celem nie jest cały rok, tylko po prostu jak najdłużej :-P

i też pytanie co kto rozumie przez baza :ok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
makdrajwer 
weteran
Artur,Ola,Zosia,Zuzia


Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Maj 2011
Piwa: 50/75
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-12-16, 18:24   

Ja "za młodu" mieszkałem dwie zimy w przyczepie kempingowej. Pierwsza to był dość duży i ogrzewany Wilk a druga to ... N-126. Oczywiście solidnie docieplona ale rano to tak piżdziło że aż chętnie się szło do pracy. Jako że mieszkałem tam z moją obecną żoną i było to ze 12 lat temu to wszystkie niewygody były przysłonięte przez ... No chyba wiadomo ... Cóż , dzięki konfiltom rodzinnym zostałem Caravaningowcem stacjonarnym . Właściwie skończyło to sie kiedy w jedną noc tak nasypało śniegu że całą noc na zmiane odsnieżaliśmy dojazd ( ze 150 m ) aby rano wyjechać do pracy.
Za to całe lato mieszkałem na łódce ...
_________________
keep calm and dance
Ostatnio zmieniony przez makdrajwer 2011-12-16, 18:26, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jary70 
stary wyga


Twój sprzęt: Ford Transit GiottiVan 60FT
Nazwa załogi: DOJARKA
Dołączył: 19 Lis 2009
Piwa: 18/13
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2011-12-16, 18:24   

Słyszałem od and123 o niemieckich emerytach, którzy nie zjeżdżają do domku tylko zimują w Maroku i troszkę namieszało mi to w planach na przyszłość.
_________________
Zawsze w stronę słońca :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
makdrajwer 
weteran
Artur,Ola,Zosia,Zuzia


Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Maj 2011
Piwa: 50/75
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-12-16, 18:26   

Jary70 napisał/a:
Słyszałem od and123 o niemieckich emerytach, którzy nie zjeżdżają do domku tylko zimują w Maroku i troszkę namieszało mi to w planach na przyszłość.


Poznałem takich ale nie kamperowców tylko żeglarzy.
_________________
keep calm and dance
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jary70 
stary wyga


Twój sprzęt: Ford Transit GiottiVan 60FT
Nazwa załogi: DOJARKA
Dołączył: 19 Lis 2009
Piwa: 18/13
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2011-12-16, 18:36   

Na bank rozmawialiśmy o kamperowcach. Klimat jest łagodny ceny przystępne i taniej jak zima w domku w naszym klimacie (opał, leki, wstawaj Zenek śnieg na dworze... itd.)
_________________
Zawsze w stronę słońca :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
RadekNet 
weteran


Twój sprzęt: Opel Vivaro
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Piwa: 26/75
Skąd: Sligo IE
Wysłany: 2011-12-16, 19:08   

makdrajwer napisał/a:
Ja "za młodu" mieszkałem dwie zimy w przyczepie kempingowej. Pierwsza to był dość duży i ogrzewany Wilk a druga to ... N-126. Oczywiście solidnie docieplona ale rano to tak piżdziło że aż chętnie się szło do pracy. Jako że mieszkałem tam z moją obecną żoną i było to ze 12 lat temu to wszystkie niewygody były przysłonięte przez ... No chyba wiadomo ... Cóż , dzięki konfiltom rodzinnym zostałem Caravaningowcem stacjonarnym . Właściwie skończyło to sie kiedy w jedną noc tak nasypało śniegu że całą noc na zmiane odsnieżaliśmy dojazd ( ze 150 m ) aby rano wyjechać do pracy.
Za to całe lato mieszkałem na łódce ...


To jestes harkorem ;) Ja spedzilem kilka sezonow nad morzem przy lodkach, mieszkajac w przyczepie od marca do listopada, czyli w sumie tyle ile w porcie bylo sezonu bez lodu ;) Na zime zjezdzalem pod cieply dach nad Slask :) Smieje sie, ze dzieki temu poznalem moja kobiete, bo trafila sie sympatyczna dziewczyna z pralka i goracym prysznicem akademikowym ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Paweł P. 
Kombatant


Twój sprzęt: KNAUS LIWE I
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 1/2
Skąd: Mała Karawana
Wysłany: 2011-12-16, 19:20   

Ja pół roku mieszkałem w zielonym kamperze bez ogrzewania. Nad ranem miałem 2 stopnie C. Na podłodze stoją fotele z kamperka i pamiętny "Badziewiak" czyli grill Cadaca.

Obraz 003z.jpg
Plik ściągnięto 3691 raz(y) 30,24 KB

Obraz 005z.jpg
Plik ściągnięto 3689 raz(y) 76,52 KB

_________________
Piszę poprawnie po polsku. Jak mi się uda :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Witek zbooY 
zaawansowany
kamperuję odwrotnie


Twój sprzęt: C25D '88r , wcześniej J5 '90
Nazwa załogi: zbóje
Dołączył: 09 Mar 2010
Piwa: 3/19
Skąd: mazowsze
Wysłany: 2011-12-19, 14:11   

Jary70 napisał/a:
....nie zjeżdżają do domku tylko zimują w Maroku i troszkę namieszało mi to w planach na przyszłość.


a w teraźniejszości nie namieszalo? :-P :-P :haha: :haha:
spoko maroko , ważne że się miesza i się dzieje i abysmy zdrowi byli :spoko
kamper + jachcik to super kombinacja na wcześniejszą emeryturę
nawet jachcik lepszy do tego maroka bo nie ważą po drodze ani mandatów ni ma :diabelski_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gryz3k 
Kombatant

Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Wrz 2010
Piwa: 580/322
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2011-12-19, 22:51   

Zamieszkanie w kamperze w naszym klimacie jest rozwiązaniem bardzo nieekonomicznym. Pomijając kłopoty z zamarzaniem tego i owego, można policzyć, że jest bardzo kosztowne. Korzystamy z bardzo ograniczonej powierzchni przy bardzo wysokich kosztach ogrzewania. Mój kamperek należy do bardzo energooszczędnych, ale z zeznań kolegów wynika, że jedna butla wystarcza zimą na 1,5 dnia czyli jakieś 46 złotych dziennie. To razy 30 dni w m-cu wynosi 1380 zł miesięcznie. Całkiem sporo porównując do ceny ogrzania domu. :gwm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Witek zbooY 
zaawansowany
kamperuję odwrotnie


Twój sprzęt: C25D '88r , wcześniej J5 '90
Nazwa załogi: zbóje
Dołączył: 09 Mar 2010
Piwa: 3/19
Skąd: mazowsze
Wysłany: 2011-12-20, 13:03   

gryz3k napisał/a:
Zamieszkanie w kamperze w naszym klimacie jest rozwiązaniem bardzo nieekonomicznym.


rozumiem, że mówisz tylko o zimie, powiedzmy o okresie z przymrozkami :) (właściwie to punkt rosy może być i przy dodatnich temperaturach... hmm )

Cytat:
jest bardzo kosztowne.


zimą pełna zgoda, dodatkowo cierpi na tym kamper :-) więc szkoda na kieszeni podwójna

Cytat:
Korzystamy z bardzo ograniczonej powierzchni....


czyli chodzi o to, żeby móc sobie w ciepełku pochasać na większej powierzchni, dobrze rozumiem? no w końcu od życia coś się należy i też się zgadzam :-)

Cytat:
To razy 30 dni w m-cu wynosi 1380 zł miesięcznie. Całkiem sporo porównując do ceny ogrzania domu. :gwm


no popatrz, też się zgadzam :-)
tylko teraz zapytując z punktu widzenia potencjalnego emeryta... czy trzeba ten dom posiadać i na dodatek w dużym mieście ? :)
i piszę to jako ten, który do tej pory tak robił... ale tej zimy mi się już odechciało :diabelski_usmiech
ciekawe co koledzy kamperowcy sądzicie o tym?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
makdrajwer 
weteran
Artur,Ola,Zosia,Zuzia


Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Maj 2011
Piwa: 50/75
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-12-20, 13:29   

Miałem takie same przemyślenia : czy ładowac kase w mieszkanie czy może kupić z 5 arów jakiegoś pola , postawić ze dwa domki holenderskie i mieszkać w nich. Potem myślałem o gotowych domkach drewnianych a potem ... skończyłem jak 95% "normalnych " ludzi. Na pewno mieszkanie na stałe w kamperze jest na dłuższy czas niemożliwe ( chyba tylko wyjątki tak moga ) ale przyczepa ( z mediami ) plus kawałek ogródka - jeżeli nie za duzo osób w niej chce mieszkać - to już bardziej pasuje. No chyba że masz tyle kasy że całoroczny plan sprowadza się do podążania za słońcem .
_________________
keep calm and dance
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gryz3k 
Kombatant

Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Wrz 2010
Piwa: 580/322
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2011-12-21, 09:20   

Mój kolega mieszka na barce w centrum Warszawy. Chyba sobie chwali, ale moim zdaniem ma to troszkę wad.
Jestem w stanie z radością ograniczyć się wakacyjnie czy weekendowo do niezbędnego minimum /mam za sobą wielokrotne, kilkutygodniowe wakacje w 2 osoby na motocyklu/, ale nie jestem pewien czy prowadząc normalne życie tzn z pracą itp. nie robi mi dobrze odrobina komfortu.
Zawsze twierdzę, że mając wygody w domu nie muszę latać do wypasionego hotelu na wakacje. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***