|
Diesel i zima czyli zimno |
| Autor |
Wiadomość |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2012-02-06, 09:35
|
|
|
| TomekW napisał/a: | Trochę ropy, zapałka, brytfanka pod miskę olejową i grzanie, grzanie, grzanie... potem kluczyk w stacyjkę i start od kopa! |
dziś rano w TVN Turbo z cyklu "Legendy PRL
była własnie prezentowana praga, z zabudową radostacji
wspominam o tym ponieważ wyposażona była w samostart- urządzenie typu
" zbij szybkę" na nabój gazowy ułatwiający zapalanie w zimie
buda znakomicie nadawalaby się na milkę III
tyle że świstak musiałby kombinować z przełożeniami napędu
bo prędkość max 70 a realna komfortowo przelotowa to 40-50 |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 542/113 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2012-02-06, 20:01
|
|
|
Na Milkę 2 lub 3... Cyferka oznacza ilość napędzanych osi. A co do przełożeń - Chyba coraz mniej mi się spieszy. Dzisiaj rano moja wywrotka Piaggio odpaliła od pierwszego (benzyniak) ale ciśnienia oleju nie uświadczyłeś. Dobrze że się nie spieszyłem i zgasiłem silnik. Wziąłem palnik do lutowania rur, zagrzałem miseczkę, odpaliłem i juz z ciśnieniem pojechałem zagrzać autko i wymienić olej i filtry.
Gdzieś ostatnio jechałem pociągiem. Patrzyłem w boczne okienko gdy gnaliśmy ze 25 na godzinę. Ile ciekawych rzeczy działo się za oknem. Zapomniałem już przez te wszystkie lata gonitwy że wszystko ma swój rytm. Przypomina mi się zimą gdy skrzypią drzewa a silniki wokół jęczą domagając się zimowego snu... |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2012-02-09, 16:24
|
|
|
| Świstak napisał/a: | | a silniki wokół jęczą domagając się zimowego snu... |
no właśnie, żeby dizelki nie jęczały, to czy ktoś sprawdzał jaki wpływ mają te wszystkie dodatki.
W/g obowiązujących przepisów to zwykły on musi wytrzymać -20C. I nie o witaminkę C biega.
Wczoraj w TV pokazali jak przy -12 ropka zamarzała w Lublinie.
Już w "saturatorach" zamarzała, a kontrola wykazała zgodność. i bo
Ja zrobiłem mały sprawdzian przy -24
Będą fotki i ciekawe odkrycia w temacie ON i inne. |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2012-02-09, 18:45
|
|
|
Nie będę komentował tych fotek.
1) ON 01 to po 36h przy -24
2) ON 02 zmieszany
ON 01.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 10025 raz(y) 127,66 KB |
ON 02.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 339 raz(y) 139,64 KB |
|
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2012-02-09, 19:02
|
|
|
-24 to przez kilka dni. Mogłem to przetestować.
Wyjeździłem zwykły ON i zatankowałem z dodatkiem w podanych proporcjach. Dodatek to tylko 3gr/l. Można sobie dolać i wierzyć w skuteczność.
Mój PEUGEOT niestety na tym dodatku nie poznał się i odpalał z małym trudem jednakowo.
Mam jeszcze inne ciekawe rewelacje.
Teraz poczekam na Wasze opinie na przedstawione fotki.
|
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2012-02-09, 19:05
|
|
|
nawet smacznie wyglada jak by z kiwi czy lemon... |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2012-02-09, 19:18
|
|
|
No ciekawie to ja już wiem dlaczego mija mazdzioszka zastrajkowała przy ponad -18C mimo dodawania dodatków.
A może byś zrobił test ropa + benzynka? Podobno to skuteczna metoda - ale nigdy jej ie stosowałem w nowych dieslach - trochę strach, ale czy na pewno warto się bać? Kolega leje ok. 0.5 litra benzyny na 10 litrów ropy i śmiga w mrozy (osobówka ok 10 lat) i puki co działa. |
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
seba1
doświadczony pisarz
Nazwa załogi: seba1
Dołączył: 04 Gru 2011 Piwa: 1/3 Skąd: SPS
|
Wysłany: 2012-02-09, 19:53
|
|
|
jest jeszcze jeden patent -ogrzewanie pstojowe tzw mokre- mam w iveco takie cosik i przy mrozach bardzo pomaga. Wystarczy chwile przed wyjazdem załączyć i już autko bez problemu zapala, i jeszcze w kabinie jakby przyjemniej i szyby czyste |
_________________ pozdrawiam seba |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2012-02-09, 20:04
|
|
|
| dziwaczek napisał/a: | | A może byś zrobił test ropa + benzynka? |
Spoko, testy są i wyniki rewelacyjne też.
Niestety butelki pomyliłem i nie wiem co i jak pozlewałem. Ważne, że wszystkie testy wykazały słuszność moich pomysłów.
Zaznaczam, że to były testy na ekstremalne warunki temperaturowe. W normie jest, że na moich mieszankach partner przejechał prawie 400 tys.
,50zł oszczędności na litrze to 25 000zł w 10 lat. Tak właśnie kupiłem kampera
Teraz wypracowałem oszczędności w granicach 1,00 zł. Za 10 lat to .....
Już sam się uśmiałem z tego co piszę, ale dużo prawdy w tym jest. |
|
|
|
 |
Donat
weteran

Twój sprzęt: Peugeot J5 i Citroen Jumper
Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Mar 2010 Piwa: 70/57 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2012-02-09, 20:45
|
|
|
| Łosiu przetestuj jeśli możesz tą wersję z benzynką dodaną do ON i kontrolnie butelkę z olejem opałowym. W tym drugim przypadku efekt znam :-) |
_________________ Donat - Radom
Mój poprzedni sprzęt:
 |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2012-02-09, 23:11
|
|
|
Uwaga !!!
nie chcę mieć kłopotów z tytułu moich eksperymentów. To moja zabawka i dzielę się z Wami spostrzeżeniami.
Uważnie czytającym wykazałem wpływ dodatku skydd na ON.
Szkoda, że nie miałem ON z Lublina. Tego co zamarza przy -12.
Szkoda, że nikt się nie odniósł do fot. ON 01. Tak się warstwowo układa paliwo w naszych zbiornikach po nocy w mrozie. Ruszamy i po chwili mamy efekt jak na fot. ON 02.
Teraz gwóźdź programu. Wykażę się totalną nie wiedzą w podstawowej sprawie. Nie wiem jak jest pobierane paliwo ze zbiornika. Ma to kluczowe znaczenie, bo jeśli jest to smok pływający tak jak w spłuczce WC to rozumiem skuteczność skydd. Jeśli jest na stałe usadowiony w najniższym miejscu zbiornika wraz z filtrem to używanie tego dodatku jest głupotą. |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2012-02-09, 23:44
|
|
|
Męczę temat, ale gdzie powinno być łykanie paliwa. Moim zdaniem w tej górnej warstwie po dodaniu skydd. Tu jest kryształ. A na dole to chyba ta wredna wytrącona parafina.
Ufff, trochę się zmęczyłem dziś tym całym pisaniem
ale jeszcze odpowiem koledze Donat.
Tego samego dnia uwieczniłem inne doświadczenia.
W jednej z tych butli jest w proporcji 5pb/60ON. w innej ... ble ble
A denaturat przy minusowych temp. nie ma wpływu. To go nie użyłem. Wszystko przy -24
mieszanki 01.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 369 raz(y) 152,57 KB |
|
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2012-02-09, 23:47
|
|
|
tej fotki zabrakło
ON 01.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 9923 raz(y) 41,34 KB |
|
|
|
|
 |
IAAN
weteran

Twój sprzęt: Master 2,8 dti Blaszanka
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Lis 2008 Piwa: 31/9 Skąd: poznań okolica
|
Wysłany: 2012-02-10, 08:41
|
|
|
w celu dalszych badań nad tym tematem załączam skany swiadectw jakości dołączane do każdej cysterny wychodzącej od dystrybutora paliw
są to 3 swiadectwa zwykły zimowy on
olej opałowy
oraz olej napędowy miejski nie wiem czy ktoś słyszał o takim jest on całkowicie biały lato czy zima taki sam i taką samą ma temp blokowania filtra latem czy zimą można na nim jeżdzić starym dieslem ale awaria pompy gwarantowana na 100% jest strasznie suchy
na opale tez można jeżdzić (przepisy mówią inaczej) w temperaturze takiej jak teraz -20 nie stanowi problemu były czasy że cały transport w polsce jeżdził na opale i można było go legalnie kupić na stacji mieszali to z miksolem nawet rafineria produkowała miksol w 30 litrowych bańkach aby sprostac klijentowi te czasy mineły
niewiem jak wyglądał by biodisel bo zimą go nie sprzedają
niektórzy pomykają na rzepakowym z biedronki ciekaw jestem też jak to wygląda w pomieszaniu z on zimowym 50/50 czy mozna pomykać
boje się
aby z badań Łosia nie wyszło że można też na wodzie to by było super
olej.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 371 raz(y) 41,39 KB |
opał.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 381 raz(y) 40,74 KB |
miejski.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 358 raz(y) 47,72 KB |
|
|
|
|
 |
lepciak
weteran
Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 9 razy Dołączył: 14 Wrz 2008 Piwa: 61/39 Skąd: Gdańsk-Oliwa
|
Wysłany: 2012-02-10, 19:52
|
|
|
łoś | Cytat: | | 50zł oszczędności na litrze to 25 000zł w 10 lat. |
To lepsze przebicie niż na alko. Ciekawe co to za mieszanka. |
_________________ lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
 |
|
|
|
 |
|
|