 |
|
|
a może by tak ...obserwować na forum |
| Autor |
Wiadomość |
Barbara i Zbigniew Muzyk
Kombatant

Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 23 Lip 2010 Piwa: 351/396 Skąd: krakow
|
Wysłany: 2012-03-30, 17:21
|
|
|
| czy mozemy juz wrocic do tematu przekracznia granicy z Ukraina.Wlasciwie to mialam prosic Stachwody aby nas zabral/my tylko chcemy do Stryja w podroz sentymentalna/,ale skoro dalej sie nic na granicy nie zmienilo od 20 lat moze tylko nie dzuba drutem /pod przyczepa,ktora podrozowalismy kilka razy w roku/ to nir chcemy jechac poczekamy na konkratne zmiany.Bardzo dziekuje czy daleko jest do Stryja a konkratnie do wsi Duliby od tego miejsca gdzie jezdzsz?serdecznie pozdrawiam Barbara i Zbigniew,ltory konczy skladac lawete na skuter |
|
|
|
 |
stachwody
zaawansowany

Twój sprzęt: VW t2 1,7D camper 1991r
Nazwa załogi: państwo W
Dołączył: 20 Kwi 2008 Otrzymał 18 piw(a) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2012-03-30, 17:40 w poniedziałek byłem w Stryju
|
|
|
Jechać ,jechać...jeszcze raz jechać! Przez naszą tutaj rozmowę - będziecie uprzedzeni,przygotowani na to ,co Was tam może spotkać .Omawiamy bowiem większość sytuacji. Nie chcę być niegrzeczny,ale ...w naszej sytuacji - czas nie jest kategorią ekonomiczną .Można więc dwuznaczne zachowania - przeczekać. Nie dać się skusić na przyspieszenie odprawy.Wiekszość odpraw odbywa się w 2 godzinnym cyklu.Nalezy unikać weekendowego natłoku ,tych co jadą po paliwo i z powrotem .Starać się nie zjawiać sie na przejściu w godzinach zmiany ( to wydłuża czas oczekiwania o jakieś 1/2 godziny)Samochody kempingowe na przejsciu w Hrebennym odprawiane są jako - samochody specjalne i na tym stanowisku ,kolejka jest zazwyczaj krótsza. Do Stryja można granice przekraczać w Krościenku,drogi są wprawdzie tam , w okolicach Hyrowa bardzo dziurawe,ale czuje się prawdziwą Ukrainę.
mamy też coś co nas z nimi łączy.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 2517 raz(y) 121,65 KB |
|
|
|
|
 |
Darek1968 [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-03-30, 20:41
|
|
|
długo myślałem czy to napisać, ale chyba trzeba i jest to szerszy problem, błędów ortograficznych, literówek czasem takich, że trudno zrozumieć sens. Nie wiem dlaczego tak jest, bo dużo podkreśla się samo na czerwono, jednak bez reakcji poprawy błędów. To bardzo zniechęca do czegoś więcej...
a czemu tu o tym piszę, nie odbieraj zbyt mocno tego, ale jeździłem przez to miasto pociągiem za "komuny" miasto nazywa się po polsku Chyrów a piszemy przecież po polsku... na dowód Wiki , pozdrawiam |
|
|
|
 |
stachwody
zaawansowany

Twój sprzęt: VW t2 1,7D camper 1991r
Nazwa załogi: państwo W
Dołączył: 20 Kwi 2008 Otrzymał 18 piw(a) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2012-03-31, 09:59
|
|
|
| Och, przyłapałeś mnie ,niczym Komorowskiego - purysto językowy.Zacząłem się nawet zastanawiać , skąd mi się ten Hyrów wziął( taka psychologia ortografii) i doszedłem do tego,że jak stamtąd wracam to przez pewien czas myślę "bukwami".Mam bowiem przed oczyma ,nie chlubne karty Chyrowa w Wikipedii,ale tabliczkę " Xyrov" oznaczającą ,że wjeżdżam do miasteczka żałośnie przez komunę i Ukraińców zdewastowanego.A na samo już wspomnienie tamtejszych dróg to się wzdrygam. Wałęsając( jak ja lubię to określenie) po bezdrożach Bałkanów,Ukrainy z Krymem razem wziętej - nie spotkałem dotąd tak zniszczonej nawierzchni .Na odcinku kilkunastokilometrowym dziura na dziurze. Jedzie się na dwójce ,a i tak wydaje sie to za szybko. Legitymizację terytorialno historyczną tego ,że Polacy piszą Xyrov przez samo "H"? Co wśród powracających z Ukrainy jest dosyć,niestety nagminnie praktykowane. Myślę,że w tym przypadku działa mechanizm - psychologicznego przeniesienia . Wyidealizowany Chyrów ,traci "c" ... w zetknięciu z dosyć plugawą, obecną rzeczywistością. No więc, niech ten cały ichni bardak ...nazywa się przez samo"H"! Dewastacja przez Ukraińców Kresów jest porażająca. Dotyczy to szczególnie prowincji,bo śródmieścia Lwowa,Stanisławowa,Tarnopola,Kołomyi są restaurowane,chociaż przypomina to nałożenie kolorowego makijażu ...na zachwycającą,zazwyczaj urodą twarz ukrainskiej dziewczyny,która raczej rzadko korzysta z łazienki. |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 1 piw(a): JaWa |
 |
stachwody
zaawansowany

Twój sprzęt: VW t2 1,7D camper 1991r
Nazwa załogi: państwo W
Dołączył: 20 Kwi 2008 Otrzymał 18 piw(a) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2012-03-31, 11:13
|
|
|
0żeż,Darku ...załącz,proszę swoje zdjęcie. Zawsze to przyjemniej patrzyć na rozmówcę.
Darku,rozmawiamy sobie o samym h.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 2317 raz(y) 75,75 KB |
|
|
|
|
 |
Darek1968 [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-03-31, 12:00
|
|
|
z tym jest kłopot, bo co mam w komputerze to zdjęcia mojej rodziny i miejsc, gdzie byłem, słabo widać, ale może wystarczy zdjęcie z Leninem w Grutas na Litwie
Grutas |
| Ostatnio zmieniony przez Darek1968 2012-03-31, 14:27, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 257/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2012-03-31, 14:04
|
|
|
| Darek1968 napisał/a: | | zdjęcie z Leninem w Grutas na Litwie |
Cenzor tego zdjęcia nie udostępnia |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 197/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2012-03-31, 15:42
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | | Cenzor tego zdjęcia nie udostępnia |
Udostępnia
Wiedziałem że Lenin jest wielki ale ,że aż tak |
|
|
|
 |
Darek1968 [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-03-31, 17:34
|
|
|
link do Parku
link do parku, nie skomentuję swojego stosunku jeszcze mnie jakiś zwolennik wtedy ochrzani |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2012-03-31, 18:04
|
|
|
Takich ciekawostek nie trzeba szukać na Litwie. Dla chętnych mogę wskazać takie miejsca u nas w Polsce
2005.05.27 Kozłówka Firlej 004.jpg 2-ch Włodzimierzy |
 |
| Plik ściągnięto 56 raz(y) 224,56 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
stachwody
zaawansowany

Twój sprzęt: VW t2 1,7D camper 1991r
Nazwa załogi: państwo W
Dołączył: 20 Kwi 2008 Otrzymał 18 piw(a) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2012-03-31, 18:07
|
|
|
| No to miłośnicy Ilicza...na wschód,na wschód!!! |
|
|
|
 |
Barbara i Zbigniew Muzyk
Kombatant

Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 23 Lip 2010 Piwa: 351/396 Skąd: krakow
|
Wysłany: 2012-03-31, 18:51
|
|
|
| Palac w Kozlowce przepiekny,musze sprawdzic swoje zdjecia,na ole wracamy do tematu.Poszperalam w szufladzie i na mapach polskich znalazlam napis Chyrow,a na drugiej Khyriv.Oczywiscie wroce do tematu w czerwcu,po powrocie z Toscani.Napewno jezeli pojedziemy to wybierzemy Chyrow,Sambor,Drohobycz,a drogi musza byc lepsze niz w latach 90tych.Czy sa dalej "gaje"posterunki policyjne,gdzie jak zboczyles z trasy tranzytowej,to gwizdali,trzeba bylo schowac sie za gruzowikiem to udalo sie przejechac.To byly czasy?sprawdzam czy nie zrobilam bledu ortograficznego,ja robie je stale,bo pisze bez zapisywania tekstu.Pozdrawiam Barbara |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2012-03-31, 20:04
|
|
|
| Zbigniew Muzyk napisał/a: | | Palac w Kozlowce przepiekny |
To fakt, ale ciekawostką jest tam Muzeum Socrealizmu, uśmiać się można, stąd ten pomnik Lenina z Poronina. |
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
Darek1968 [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-03-31, 20:20
|
|
|
| w Grutas największy jest pomnik "Matki Rosji", kilka razy większy od Lenina, są wieżyczki strażnicze, druty, muzyka ze "szczekaczek" z okresu, np dwa jadłospisy w tym z komunizmu np kotlet bez mięsa, szklaneczka na łańcuchu w saturatorze, wiele innych, wieje grozą a ichniejszy sekretarz to jeden z Mickiewiczów. Ludzie Sajudisu nie lubią tamtejszych Polaków ze względu między innymi na kolaborację, przynajmniej tak mówią, a w Trokach jak poznałem kilku Polaków byli pod tym względem nieciekawi, delikatnie pisząc, Polaków z Polski nawet lubią, bo wożą kasę... dużo rzeczy widziałem przedziwnych, jak dla nas, byłem zaprzyjaźniony po 3 dniach z cała ulicą w Trokach więc byli ze mną szczerzy... ale to na artykuł i materiał absolutnie niezgodny z polska polityką zagraniczną i polską racją stanu, więc to pominę, ale co widziałem to smutne... nic nie jest czarno białe... |
|
|
|
 |
Irel
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 1,9TD 1994r CI Riviera 1000
Nazwa załogi: Ela i Irek
Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Gru 2011 Piwa: 54/7 Skąd: Jura Pólnocna
|
Wysłany: 2012-03-31, 20:34
|
|
|
| Zbigniew Muzyk napisał/a: | | Napewno jezeli pojedziemy to wybierzemy Chyrow,Sambor,Drohobycz,a drogi musza byc lepsze niz w latach 90tych. |
Jeżeli chcesz wiedzieć jak wyglądają obecnie drogi w rejonie Sambora, Drohobycza, Sudowej Wiszni, przeczytaj moją relację z ubiegłorocznej podróży w Karpaty Wschodnie http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=11696 Stan dróg od lat 90 ubiegłego wieku nie tylko nie poprawił się, ale podejrzewam że raczej pogorszył. Tak jest w całej Zachodniej Ukrainie. Nie odradzam wyjazdu, wręcz przeciwnie. Trzeba pojechać, bo warto poznać wielki kraj biednych ale serdecznych ludzi. Niemniej jednak nie można nastawiać się ma wygodną jazdę, bo można się rozczarować. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|