Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Montaż centralnego zamka wraz z alarmem Ducato 1989r.
Autor Wiadomość
Aimeiz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Peugeot 290 2.5 TD Adria 1991
Nazwa załogi: Domek bez adresu
Dołączył: 30 Lip 2010
Piwa: 5/3
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2012-03-31, 20:46   

Ja liczę bardziej na zniechęcające działanie czujnika mikrofalowego. Chcę go tak ustawić, aby jak ktoś podchodzi do samochodu to migały kierunkowskazy. Już sprawdziłem że można to tak oprogramować. Ten czujnik działa z odległości nawet kilku metrów.
Centralny zamek to jednak udogodnienie, nawet jak działa tylko na drzwi szoferki. Nie raz by się przydał ,gdy się zatrzymuję w drodze, aby zrobić zakupy. Drzwi do zabudowy i tak są zamknięte podczas jazdy.

Poszukuję informacji praktycznych od kogoś kto montował sobie alarm i zamek centralny w podobnym podwoziu jnak ma mójn Peugeot 290 z 1991 r. Niestety tam niema gotowego okablowania i wszystko trzeba przeciągać.
_________________
Pozdrawiam.
Marcin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2012-03-31, 21:00   

Aimeiz napisał/a:
kto montował sobie alarm i zamek centralny w podobnym podwoziu jnak ma mójn Peugeot 290 z 1991 r. Niestety tam niema gotowego okablowania i wszystko trzeba przeciągać.

O ile pamiętam to w tym nadwoziu są przelotki do drzwi. W starym kamperze 1994 montowałem i centralny zamek i elektryczne szyby szyby. Z przejściem do drzwi nie było kłopotu jakiegoś, nie pamiętam już.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dominik 
stary wyga


Twój sprzęt: FIAT DUCATO 2,3 Burstner Nexxo T740
Nazwa załogi: dominiki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2008
Piwa: 12/18
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2012-04-01, 05:19   

Aimeiz napisał/a:

Poszukuję informacji praktycznych od kogoś kto montował sobie alarm i zamek centralny w podobnym podwoziu jnak ma mójn Peugeot 290 z 1991 r. Niestety tam niema gotowego okablowania i wszystko trzeba przeciągać.

Przy drzwiach są krańcówki zapalające światło w kabinie, a przy kierownicy przewody od kierunków, jakie jesze przewody są potrzebne :?:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darboch 
Kombatant
KMW_SILESIA


Twój sprzęt: Rimor Super Brig 648
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Piwa: 68/48
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2012-04-02, 08:14   

Pozwolę się podpiąć pod ten temat bo mam problem...przy zamykaniu auta uruchamia się alarm ale drzwi się nie zamykają...zanim pojadę do fachowca może ktos mi podpowie co sprawdzić bo może to jakas błachostka którą sam opanuję :-P :?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2012-04-02, 11:36   

darboch napisał/a:
przy zamykaniu auta uruchamia się alarm ale drzwi się nie zamykają

Może to tylko bezpiecznik.
Najczęstszą usterką w "dokładanym" centralnym zamku jest uszkodzenie siłowników, czasami obydwu na raz. Po zimie skrapla się woda albo zacierają się. Trzeba je sprawdzić.
Do siłownika dochodzą dwa lub pięć przewodów i mają w odległości mniej więcej 20 cm złączki. Trzeba rozłączyć niebieski i zielony i podłączyć do przewodów wychodzących z siłownika napięcie około 12V może być 9V bateryjka. Siłownik powinien zadziałać, odwracając bieguny powinien w drugą stronę przesunąć się. Jeżeli działa należy zmierzyć czy w przewodach (zielonym i niebieskim) pojawia się przy zamykaniu i otwieraniu, prąd. Można żaróweczkę taka od pokojówek lub miernik. Prąd powinien pojawić się tylko na chwilę (może sekunda).
Dalej są dwie możliwości, albo sterownik zamka jest osobnym elementem, takie pudełeczko wielkości paczki zapałek z wtyczką z 8 przewodami w tym zielony, niebieski, czarny, czerwony, lub sterownik stanowi cześć centralki alarmu i nie jest osobnym elementem.
Jeśli jest mały, osobny należy sprawdzić czy pomiędzy czerwonym i czarnym przewodem jest napięcie 12V. Na czerwonym przewodzie często jest bezpiecznik. Jeśli prąd dochodzi to należy poruszać połączeniami. Odłączyć i podłączyć powrotem wtyczkę. Jeśli dalej nie działa to przez żaróweczkę podłączyć do masy raz biały przewód, zamek powinien się zamknąć lub otworzyć następnie brązowy, zamek powinien się zamknąć lub otworzyć. Jeżeli nie reaguje, wskazuje to że popsuta najprawdopodobniej jest centralka.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darboch 
Kombatant
KMW_SILESIA


Twój sprzęt: Rimor Super Brig 648
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Piwa: 68/48
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2012-04-02, 11:45   

janusz, dzięki wielkie za podpowiedzi...w weekend dokładnie sprawdzę co i jak :ok
_________________
Darek

Relacje z naszych skandynawskich podróży
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=8431. Skandynawia
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=11145 Skandynawia
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=11150 Skandynawia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Aimeiz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Peugeot 290 2.5 TD Adria 1991
Nazwa załogi: Domek bez adresu
Dołączył: 30 Lip 2010
Piwa: 5/3
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2012-04-02, 22:34   

dominik napisał/a:

Przy drzwiach są krańcówki zapalające światło w kabinie, a przy kierownicy przewody od kierunków, jakie jesze przewody są potrzebne :?:


Do wyłączników drzwiowych akurat sprawa dosyć prosta, tylko jak ktoś to robił to wie którędy zgrabnie przeciągnąć bez rozbierania lub z minimum rozbierania plastików w samochodzie. Przy tych naszych dwudziestoletnich karoseriach, należy odkręcać tylko to co naprawdę niezbędne. Później ruszone blachowkręty nie zawsze dobrze trzymają.

Jeśli chodzi o kierunkowskazy, to trzeba podłączyć już za ich bezpiecznikami, ponieważ alarm ma swoje bezpieczniki na kablach, więc nie jest to przy samej kierownicy. I tu praktyczne informacje były by przydatne, gdzie i w które kable się wciąć.
Zasilanie alarmu ma być wprost z akumulatora, kabel ma swój bezpiecznik, dalej jest przewód do wyłącznika zabezpieczającego otwarcie maski silnika - te dwa przewody trzeba zgrabnie poprowadzić. Można wykorsystać jakiś istniejący przepust, ale słabo widać. Jak ktoś to już robił to informacja pozwala na zaoszczędzenie sporo czasu. Podłączenie do napięcia które się pojawia po przekręceniu kluczyka - to akurat dosyć proste, Gdzie umieścić czujnik wstrząsowy i mikrofalowy aby jak najlepiej chronił - jak ktoś to ćwiczył i przestawiał ze 3 razy to ma cenną informację. Przekaźnik blokujący zawór paliwa w pompie wtryskowej. Kabelek jest widoczny w komorze silnika, ale lepiej znaleźć go wewnątrz kabiny. Jak ktoś wie i pokaże to się zaoszczędzi czas i energię.

Gdzie najlepiej umieścić centralkę, aby jak najmniej było przedłużania kabli a jednocześnie żeby antenka dobrze odbierała sygnały z pilotów?

Siłowniki do zamka centralbego - każdy ma 4-5 przewodów. Dosyć gruba wiązka, którą trzeba przeciągnąć do drzwi - tam niema otworów pod takie kable, Mocowanie siłowników, żeby dobrze działało - łatwiej bazować na czymś co już działa.

Jest jak widać sporo pytań, dlatego szukam kogoś kto przez to przebrnął i podzieli się doświadczeniem.

Podłączenie kabelków co z czym to kilkanaście minut - połączyłem i uruchomiłem to wszystko na stole, ale to wszystko o czym wcześniej napisałem, może zająć sporo czasu.

Ale znalazłem na stronie dystrybutora alarmów warsztat, który instaluje te alarmy i zamki centralne - w Ostrówku koło Wołomina i zrobią to za 300 - 400 PLN. Zajmuje to półtore dnia i to będzie najprostsze rozwiązanie. Drugi warsztat jest w Siedlcach, ale to dalej niż do Ostrówka.
Niech fachowcy zarobią a ja będę miał wolny weekend :) .
_________________
Pozdrawiam.
Marcin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Aimeiz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Peugeot 290 2.5 TD Adria 1991
Nazwa załogi: Domek bez adresu
Dołączył: 30 Lip 2010
Piwa: 5/3
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2012-04-02, 22:40   

janusz napisał/a:

O ile pamiętam to w tym nadwoziu są przelotki do drzwi. W starym kamperze 1994 montowałem i centralny zamek i elektryczne szyby szyby. Z przejściem do drzwi nie było kłopotu jakiegoś, nie pamiętam już.


Moje nadwozie jest z 1991r. Od 1994r nawet schematy są inne. Jak zauważyłem 1994r. to rok znacznych zmian dla Peugeotów i Ducato. Być może wtedy wprowadzono opcję lub standard centralego zamka.

Właśnie sprawdziłem w książce. Od 1994r na schematach pojawia się zamek centralny i elektrycznie otwierane szyby. Przed 1994 tych udogodnień nie przewidywano.
_________________
Pozdrawiam.
Marcin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2012-04-02, 23:15   

Aimeiz napisał/a:
Moje nadwozie jest z 1991r. Od 1994r


Zwracam honor, moje nadwozie było z 1994 ale jeszcze stary typ. Od, 95r niby koniec 1994 wyszło nowe nadwozie. Przeglądałem zdjęcia z budowy kampera i rzeczywiście nie ma tam przelotek do drzwi. Wierciłem otwory w drzwiach i w słupku przednim i zakładałem przelotki chyba od Peugeota. Bez tego trudno będzie zamontować centralny i pewnie zwykły warsztat od autoalarmów tego nie zrobi. :-/
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Aimeiz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Peugeot 290 2.5 TD Adria 1991
Nazwa załogi: Domek bez adresu
Dołączył: 30 Lip 2010
Piwa: 5/3
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2012-04-03, 06:00   

Jak narazie powiedzieli że zrobią. Faktycznie poobdzwaniałem wszystkie firmy zakładające alarmy tu w pobliżu, to nikt nie chciał się podjąć. Generalnie własne alarmy i to najlepiej gdy samochód ma magistralę CAN. Przeciąganie kabelków teraz nie w modzie. Poza Warszawą jest łatwiej znaleźć wykonawcę na usługę gdzie trzeba się napracować a niekoniecznie dużo zarobić. Umówiłem się na po świętach. Będę musiał wrócić pociągiem z przesiadką :( . Niedzieli nie zmarnowałem, założyłem zestaw hands-free.
Jeszcze muszę pomyśleć gdzie zainstalować antenę do GPS-a. Dach zabudowy pokryty jest blachą aluminiową i nawigacja w szoferce słabo odbiera, a w zabudowie wogóle. Trzeba będzie umieścić na dachu i bez otworka na kabelek się nie obejdzie. Widzę że kable do Anteny TV i Solara są uszczelnione jakąś czarną mazią i faktycznie nic nie cieknia. To czarny silikon czy może jakiś wynalazek? Do dziur w dachu podchodzę jak pies do jeża bo to zawsze potencjalne źródło przecieków.
_________________
Pozdrawiam.
Marcin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2012-04-03, 06:32   

Aimeiz napisał/a:
To czarny silikon czy może jakiś wynalazek?

Jeżeli czarne to może być klej do szyb.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tomek_lodz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Dethletts Fiat Ducato 2,5 TD INTERGA
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Mar 2012
Piwa: 4/3
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-04-03, 07:33   

Raczej podejrzewałbym silikon dekarski b. odporny na temp. A jak sie blacha kamperka nagrzeje to jak mamy drabinkę na dach to jajka sadzone mozna zrobić nawet jak gazu w kamperku zabraknie :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
papamila 
Kombatant


Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 16 Cze 2007
Piwa: 121/5
Skąd: Trójmiasto i okolica
Wysłany: 2012-04-03, 07:42   

nie kombinuj z tą anteną GPS przez dach :evil:
Każda dziura to potencjalne miejsce przecieku- prędzej czy pózniej
Nawet w autach z alkową Gps działa poprawnie,
jeśli jednak musisz wstawić ją na zewnątrz to proponuję
przedni skraj maski
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
antwad 
stary wyga

Twój sprzęt: Dethleffs Advantage T5801
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 22 Sty 2007
Piwa: 17/68
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-03, 08:16   

papamila napisał/a:
jeśli jednak musisz wstawić ją na zewnątrz to proponuję
przedni skraj maski

tak jest!
Antenka na magnesie trzyma się bardzo dobrze, kabelek pod maską i przez drzwi do kabiny.
Kiedyś też kombinowałem nad wyniesieniem anteny na zewnątrz, bo mój poprzedni odbiornik GPS słabo działał na wewnętrznej antence, ale szczęśliwie odwiedziono mnie od tego pomysłu
_________________
"Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat przy każdej okazji" - św. Tomasz z Akwinu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Aimeiz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Peugeot 290 2.5 TD Adria 1991
Nazwa załogi: Domek bez adresu
Dołączył: 30 Lip 2010
Piwa: 5/3
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2012-04-03, 11:22   

papamila napisał/a:
Nawet w autach z alkową Gps działa poprawnie,
jeśli jednak musisz wstawić ją na zewnątrz to proponuję
przedni skraj maski

No niestety moja zabudowa jest skutecznie ekranowana blachą aluminiową, która jest pokryciem całego dachu. I GPS, Iplus i inne mikrofalowe wynalazki tam nie działają.
Może nie wszystkie zabudowy bają blachę na dachu. W moim poprzednim reimo, nie było problemów, bo dach był z laminatu.

Na masce działa bo tak używałem, tylko się boję że ktoś mi buchnie tę antenkę, właśnie wtedy kiedy będzie najbardziej potrzebna.
Jeszcze są takie bezpieczne opcje baz wiercania:
Podkleić antenę do wywietrznika WC od wewnątrz
Antenka na zewnątrz a kabel puścić wywietrznikiem WC - trzeba uważać bo ładnie deszczówka potrafi spływać po kablu.
Podkleić antenę od wewnątrz pod którymś z szyberdachów.
kabelek przeciągnąć wywietrznikiem okapu kuchennego.

Lub z wierceniem ale tam gdzie i tak już są puszczone kable, ale kable przechodzą przez dach pod swojego rodzaju daszkami:
Pod talerzową anteną TV obok przejścia kabla anteny TV
Pod solarem obok kabla od solara.

GPS jest na Bluetoth więc nie trzeba kabla ciągnąć do samej szoferki a nawet można go zasilić z instalacji hotelowej.

Ta antenka jest ważna, bo już tak miałem w Krakowie, że właśnie w centrum miasta, w momentach kiedy nie wiedziałem gdzie mam jechać, to najpierw był komunikat że słaby sygnał GPS a za chwile już nawigacja stała się ślepa i kulawa.
_________________
Pozdrawiam.
Marcin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***