Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
kamperowe scieki i EKOlogia
Autor Wiadomość
tomek_lodz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Dethletts Fiat Ducato 2,5 TD INTERGA
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Mar 2012
Piwa: 4/3
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-16, 18:14   

Grzegorz o ile się z Tobą zgadzam w kwestii opróżniania kota bezwzględnie. Z szarą wodą już niekoniecznie tak ostro generalnie należy ją utylizować ale.....
Jeżeli w zbiorniku masz tylko wodę po myciu rąk to tez nie można jej spuszczać?
Jeżeli używasz biodegradowalnego płynu do naczyń i mycia siebie to tez nie?
Jeżeli na oba pytania odpowiesz "nie" to ja zadaje pytanie czy używasz płynu do spryskiwaczy w zła pogodę idzie tego ok 2-3 litrów na 100 km jak nie więcej spływa na asfalt do gleby a jest wielokrotnie bardziej "inwazyjny" dla środowiska niż "szara" woda


Inna sprawa to załatwianie swojej potrzeby. Idąc do lasu z saperką JESTEŚ EKOLOGICZNY ( kot nie ze względu na "ulepszacze" które tam wlewamy). Więc jak ktoś robi to nie w miejscu publicznym z dala od wody i posprząta po sobie zachowuje się proekologicznie a już na pewno za takie zachowanie nie zasługuje na Twoje "epitety" :stop:

Podam dwa przykłady obalające chyba najbardziej zakorzenione Mity ekologiczne
1) Reklamówki - te białe cienkie bez nadruków są najbardziej ekologiczne to czyste węglowodory tylko należy je spalić po użyciu w piecu ( produkty spalania to H20 i CO2 :) ) są one lepsze niż te ekologiczne tylko trzeba wiedzieć co z nimi robić po fakcie. Oczywiście na zakupy lepsze torby materiałowe
2) Choinki ekologiczne to te "żywe" sadzi się je tam gdzie innych drzew nie można np pod liniami wysokiego napięcia i produkują tlen a sztuczne odwrotnie zużywają energię i problem z utylizacją
mogę tak długo..... 8-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/128
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2012-05-16, 18:41   

To wracając do pytania kolegi Sznurek to żadna pompa nie jest potrzebna , też mam zbiornik po środku kamperka i aby ułatwić spuszczanie szarej wody w przypadku braku najazdu zakupiłem rurę hydrauliczną o śr. 50 + dwa kolana o kącie 90 i 75 stopni dokładnie nie pamiętam, która idealnie pasuje na wyjście do mojego zbiornika , a uszczelka gumowa w miarę ścisło trzyma się że rura nie spada i mogę napełnić dodatkowy zbiornik lub podłączyć rurę instalacyjną karbowaną lekką którą można podwiesić pod kamperkiem na transport .

Co do kolegi grzegorz997 trochę przeginasz :roll: Nigdy nie używałem saperki i tak proponuję oddzielić WC od wody szarej bo po zmieszaniu tych dopiero powstaje tzw. szambo.

I tak co do wc to staram się nie używać chemii to zasługa SOGa chyba że temp.50 stopni C . Staram się jak tylko mam okazję pozbywać zawartości ( w miejscach do tego przygotowanych lub w toalecie publicznej) chociaż w naszym przypadku to max 2 dni.
ps.mamy w razie czego dodatkową kasetę

A co do wody szarej używamy naturalnych produktów tzw.mydło szare w płynie i inne produkty naszego rodzimego producenta Poleny Ostrzeszów wszystko jest antyalergiczne. Więc nie wiem o co ten szum po prostu woda z mydłem a dokładnie cytat z Wikipedii "Szare mydło – mydło potasowe, to mieszanina soli potasowych wyższych kwasów karboksylowych, gliceryny, kwasu cytrynowego, chlorku sodu i innych." http://pl.wikipedia.org/wiki/Szare_myd%C5%82o czyli dużo mniej chemii niż jest potrzebne do utrzymania dróg i innych śmieci co wyrzucają kierowcy i ich samochody (produkty ropopochodne) .
Nie jestem zwolennikiem spuszczania się pod siebie na kampingu lub innym parkingu ale na drodze parę kropelek przez kilka kilometrów nie jest bombą ekologiczną tak samo jak kupa i siku psa czy kota .

Nikogo do niczego nie zmuszam to jest tylko moja opinia oraz nawet wykładowczy wydziału ochrony środowiska są dużo większe zagrożenia ekologiczne nie dajmy się zwariować propagandzie i ratując psy lub koty nie zapomnijmy o dzieciach :spoko
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Ostatnio zmieniony przez eler1 2012-05-16, 18:50, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andreas p 
Kombatant


Twój sprzęt: Bürstner Nexxo t690G
Nazwa załogi: ARKA:
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Piwa: 15/43
Skąd: Bad Driburg
Wysłany: 2012-05-16, 18:45   

Grzesiu a ja Ciebie ostrzegalem. Znam to i dlatego prosze nie walcz z wiatrakami szkoda zdrowia.

Szkoda ze tak pisze ale taka jest prawda.Jest nas garstka tych co chca zastawiac miejsca piekne jeszcze piekniejszymi wiekszosc to rezerwisci z saperkami. :kamp2
_________________
Nadszedl czas .
zabawy i wypoczynku

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ARCADARKA 
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Sty 2008
Piwa: 85/99
Skąd: STOLYCA
Wysłany: 2012-05-16, 19:09   

Koledzy ,normalnie obłuda i nic więcej ,,,,,,,,,jak stoicie na dziko tydzień i nie tylko my, ale wszyscy co mają domki na kółkach ,to może wystukacie ,,,,,,,,że z kretem nie idziecie w las ,tylko fekalia zbieracie w reklamówki , i do domciu ,albo gdzie jest spust, pod włos to jeża ,delikutaśni ,,,,,,,,,,,a jeszcze może wystukacie ,że w nosie nie grzebiecie ,,,,,,,,,,, :haha: :haha: :haha: :haha:

pozdrawiam cieplusio :bigok :bigok :bigok
_________________
Darek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HarryLey4x4 
weteran


Twój sprzęt: Elnagh Gigant Nissan Patrol rules
Dołączył: 11 Lip 2011
Piwa: 29/24
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-05-16, 19:22   

no z tym nosem to przesadziłeś... :chytry
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ARCADARKA 
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Sty 2008
Piwa: 85/99
Skąd: STOLYCA
Wysłany: 2012-05-16, 19:40   

HarryLey4x4 napisał/a:
no z tym nosem to przesadziłeś... :chytry


Maćku ,to może wystukasz ,że ty to niby nie masz nosa :hihi: :hihi: :hihi: :) :)
_________________
Darek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HarryLey4x4 
weteran


Twój sprzęt: Elnagh Gigant Nissan Patrol rules
Dołączył: 11 Lip 2011
Piwa: 29/24
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-05-16, 19:48   

a nie mam ... i co mi zrobisz?? :bajer
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
StasioiJola 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Bürstner
Nazwa załogi: StasioiJola
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 25 Lip 2008
Piwa: 81/282
Skąd: Gąbin
Wysłany: 2012-05-16, 19:49   

Widzę w tej dyskusji teksty jak z najlepszego kabaretu- juz dawno sie tak nie usmiałem!!! :haha: :haha: :haha: :spoko
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ARCADARKA 
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Sty 2008
Piwa: 85/99
Skąd: STOLYCA
Wysłany: 2012-05-16, 19:52   

HarryLey4x4 napisał/a:
a nie mam ... i co mi zrobisz?? :bajer


A normalnie ,,,,,,,,,,,,dam ci buzi jak cię dogonię ,ale widziałem cię w realu i niezły lasek jesteś ,nawet z nosem :haha: :haha: :haha: :haha:
ok co złego to nie ja ;) ;) ;)
_________________
Darek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
grzegorz997 
doświadczony pisarz

Dołączył: 20 Kwi 2010
Otrzymał 3 piw(a)
Wysłany: 2012-05-16, 20:12   

Myślę, ze następuje tu mały galimatias. Otóż czyny, które czasami zdarza się co nie którym zrobić lub nie , a są one zależne całkowicie od naszej chęci, tłumaczymy (usprawiedliwiamy) sprawami od nas całkowicie niezależnymi. Np. "..........używasz płynu do spryskiwaczy w zła pogodę idzie tego ok 2-3 litrów na 100 km jak nie więcej spływa na asfalt do gleby a jest wielokrotnie bardziej "inwazyjny" dla środowiska niż "szara" woda ........" ale, jak wiadomo nowoczesne drogi (u nas jest ich niewiele) mają odizolowany spływ deszczówki i zbieranych przez nią brudów do szczelnych odstojników i żaden syf nie dostaje się do gruntu lub do rzek. Używamy go, bo ma to bezpośredni wpływ na nasze bezpieczeństwo, a nie z wygody, zabawy, lenistwa i czego tam jeszcze ......a, spuszczając szarą wodę metodą kropelkową - robimy tak bo..... - nich każdy sobie szczerze odpowie.
A co do produktów ekologicznych, które to przyrodzie nie szkodzą - może i tak jest, ale skoro jest ona taka czysta, to czemu nie używać jej kilkakrotnie. np do kąpieli - raczej minęły już te czasy, gdy w jednej wodzie kąpała się cała rodzina.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
pp
pp 
weteran


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2007
Piwa: 4/20
Skąd: wadowice
Wysłany: 2012-05-16, 21:27   

wszystkie argumenty pozwalające wylewać jak się chce i gdzie się chce są piękne i można je cudnie uzasadnić!

Ale nie należy się dziwić że ubywa miejsc gdzie można na dziko, a przybywa tabliczek z zakazem postoju kamperów a nawet prawnych uregulowań dzikiego postoju zakazujących!!! To pewnie jest jeden z powodów! A może główny.
W Norwegii już od kilku lat toczy się dyskusja czy nie należy znieść przywileju swobodnego obozowania w związku z faktem pozostawiania na tych miejscach śmieci!
_________________
zawsze jest szerszy kontekst
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
tomek_lodz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Dethletts Fiat Ducato 2,5 TD INTERGA
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Mar 2012
Piwa: 4/3
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-16, 21:27   

Grzegorzu wywołałeś mnie trochę do tablicy
Nie jestem aż takim idealistą aby wierzyć że każdy z nas zatrzyma się i czystą wodą z odrobiną szarego mydła lub cytryną ( naprawdę działa ;) ) co 20 km wymyje sobie szyby , aż tak naiwny nie jestem. ;)
Ale naprawdę jadąc kamperem na wczasy spaliny, zostawiona na asfalcie guma wydatek energii i surowców na wyprodukowanie tego kampera itd jest dużo bardziej nieekologiczne niż wylanie 70 litrów szarej wody gdzieś z dala od zabudowań i zbiorników wody. Jak mamy być radykalnie proekologiczni to na wakacje albo spływ tratwami albo rowery
Cytat:
ale skoro jest ona taka czysta, to czemu nie używać jej kilkakrotnie. np do kąpieli - raczej minęły już te czasy, gdy w jednej wodzie kąpała się cała rodzina.

Do kąpieli nie ..... ale domowy recykling wody jak najbardziej
Mam w domu zbiornik na deszczówkę 3000 l do którego zbiera się woda z połowy dachu z drugiej połowy rozprowadzana jest rurami pod ogrodem. Niestety nie mam zbiornika na szarą wodę :gwm :gwm :gwm , ale architekt mi tego nie zaproponował a ja doczytałem się o takiej możliwości gdy na zrobienie tego było za późno :oops: :oops:
Taką szarą wodę można wykorzystywać do spłukiwania toalety ( deszczówkę też ale ją również do prania a nawet kąpieli czy podlewania ogródka )

Cytat:
jak wiadomo nowoczesne drogi (u nas jest ich niewiele) mają odizolowany spływ deszczówki i zbieranych przez nią brudów do szczelnych odstojników i żaden syf nie dostaje się do gruntu lub do rzek.

i
Cytat:
Nie wolno tego robić do "kratek" na ulicach.Kanalizacje "burzowe" nie zawsze znajdują ujście w oczyszczalniach.Częściej w rzekach

Sprostuj mnie jeżeli nie zrozumiałem twoich intencji z tych dwóch postów
Czyli szara woda ląduje z drogi w rzece płyny eksploatacyjne samochodu w specjalnych odstojnikach
Poza tym ja nie pisałem o wylewaniu na drogę ale na grunt. Piasek jest najlepszym i najbardziej ekologicznym filtrem a razem z powietrzem i słońcem z biodegradowalnymi płynami w takiej ilości sobie poradzi
PS I aby było to jasne, ja szarej wody też nie wylewam poza dopuszczonymi do tego miejscami. Natomiast jeżeli ktoś to będzie robił rozsądnie nie potępiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
grzegorz997 
doświadczony pisarz

Dołączył: 20 Kwi 2010
Otrzymał 3 piw(a)
Wysłany: 2012-05-16, 21:48   

Odpowiem najpierw na to pytanie

Cytat:
Czyli szara woda ląduje z drogi w rzece płyny eksploatacyjne samochodu w specjalnych odstojnikach


....oczywiście, tak nie jest, chodziło mi ot, że nowoczesne drogi moją wyizolowane zbiorniki, do których spływa i ta czysta szara woda i ten toksyczny płyn do spryskiwacza do szyb i wszystko co nasze ekologiczne lub inne samochody wypuszczą na jezdnię.(wszystko jest wymieszane, ale nic nie przedostaje się do gleby)

Jednak moje wywody mają troszeczkę inny cel.
Kierowca jadąc pozbywa się czystej szarej wody "kropelkami". Co mu broni zatrzymać się kilka razy i szybko pozbyć się jej? Czy wylanie po kropelce jest inne niż wszystko na naraz? Co go powstrzymuje? Strach, że go złapią, a więc cała ta metoda kropelkowa jest tylko po to aby nie dać się złapać i nie płacić kary. Czyli wie, że coś robi źle.
Czy wylanie jej na trawnik lub do rowu jest nieszkodliwe? A jak zrobi tak kilkunastu, kilkudziesięciu kierowców to ten piasek jeszcze to przefiltruje. Każdy filtr kiedyś się zapcha i trzeba będzie go oczyścić. Na pewno zrobi to przyroda, ale po jakim czasie i czy będą jeszcze takie miejsca nie "skażone" czystą szarą wodą ?
Chciałbym, żebyśmy postępowali zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami zachowania dotyczącymi ochrony naszego środowiska i swoją postawa wpływali na tych, którzy tego nie czynią.





Wyczyściłem tylko puste miejsce.WB
Ostatnio zmieniony przez wbobowski 2012-05-17, 17:45, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tomek_lodz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Dethletts Fiat Ducato 2,5 TD INTERGA
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Mar 2012
Piwa: 4/3
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-16, 23:01   

Mogę się domyślać powodów kropelkowego wylewania
1) boją się konsekwencji bo to jest niedozwolone
2) Jest to niebezpieczne dla innych użytkowników (wjazd w kałuże przy dużej prędkości)
3) Przeświadczenie, w sumie słuszne, że z rozwiezieniem tego po większej powierzchni ekosystem szybciej sobie poradzi
Podkreślam jeszcze raz ja tego nie popieram, ale z punku widzenia proekologicznego jest to mało szkodliwe - Dużo mniej niż nasze wycieczki kamperami.

pp napisał
Cytat:
wszystkie argumenty pozwalające wylewać jak się chce i gdzie się chce są piękne i można je cudnie uzasadnić!

Ale nie należy się dziwić że ubywa miejsc gdzie można na dziko, a przybywa tabliczek z zakazem postoju kamperów a nawet prawnych uregulowań dzikiego postoju zakazujących!!! To pewnie jest jeden z powodów! A może główny.
W Norwegii już od kilku lat toczy się dyskusja czy nie należy znieść przywileju swobodnego obozowania w związku z faktem pozostawiania na tych miejscach śmieci!

I tu jest pies pogrzebany
jakby to była sama szara woda po 2-3 h nie ma po niej śladu ale zostają Kupy śmieci i opróżnione toalety :oops: i To jest straszne
Walczmy najpierw z tym
Śmieci i toaletę chemiczną bezwzględnie zabieramy ze sobą
Jeżeli załatwiamy się w lesie to konieczna do tego jest saperka dołek i zakopanie tego tak aby nikt tego nie odnalazł.
Mnie uczono aby miejsce biwakowe zostawić w lepszym stanie niż się zastało....
niech chociaż zostanie w niegorszym
ARKADARKA napisał
Cytat:
Koledzy ,normalnie obłuda i nic więcej ,,,,,,,,,jak stoicie na dziko tydzień i nie tylko my, ale wszyscy co mają domki na kółkach ,to może wystukacie ,,,,,,,,że z kretem nie idziecie w las ,tylko fekalia zbieracie w reklamówki , i do domciu ,albo gdzie jest spust, pod włos to jeża ,delikutaśni ,,,,,,

O takich sytuacjach piszę wtedy szarą wodę każdy wyleje ale z toaletą trzeba pograć trochę inaczej. Właśnie saperka jest wtedy przydatna , ale nie aby opróżniać chemiczną toaletę, no chyba że używamy ją bez tych związków ale w to nie wierzę, Ja generalnie z toalety w kamperze staram się nie korzystać[/b]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
GregdeWal 
stary wyga


Twój sprzęt: ALIELIDOMEK IV - Globebus I2
Nazwa załogi: GA2E
Dołączył: 08 Kwi 2011
Piwa: 50/45
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2012-05-17, 06:32   

tomek_lodz napisał/a:
jakby to była sama szara woda po 2-3 h nie ma po niej śladu ale zostają Kupy śmieci i opróżnione toalety :oops: i To jest straszne
Walczmy najpierw z tym
Śmieci i toaletę chemiczną bezwzględnie zabieramy ze sobą


i moim zdaniem to powinno kończyć dyskusję.
_________________
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Historia ALIDOMKU I
Wypociny nałogowca
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***