Przesunięty przez: janusz 2009-01-19, 11:41 |
Przy szybkości 70 na godz zaczynją drżeć opony |
| Autor |
Wiadomość |
zgred79
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: Toyota Hi-ace "eraz" 85r.
Dołączył: 16 Sie 2007 Skąd: Lututów
|
Wysłany: 2008-03-30, 17:25
|
|
|
- ja miałem cuś takiego w osobówce, i też wszystko było przy 70-tce,
na mniejszej prędkości nic, co dziwne na większych też nie było czuć, tylko delirka kierownicy właśnie przy 70km/h.
- miałem wtedy każde gumsko z innej parafii do tego różnie wydarte bieżniki i nawet jedną felgę od innego wozu, wszystko minęło po zmianie gum
mój Ojciec znowu miał też podobne cyrki kombiaku, mechanik który mu go robił sam zbaraniał, bo było podobnie ale już nawet na mniejszych prędkościach, i do tego go jeszcze ściągało. Przełożył gumy miejscami, tj przednie na tył i vice versa, i nic ściąga, potem miejscami i to samo, za każdym razem to samo, sprawdził końcówki drążków, maglownice, itd, zdjął koła ze swego samochodu i założył do jego ... i wóz pojechał elegancko - więc znowu wina gum. |
|
|
|
 |
janusz 52
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Fiat 2,8 JTD LMC Liberty
Dołączył: 20 Sty 2008 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Zakopane
|
Wysłany: 2008-03-30, 19:00
|
|
|
Witajcie!
Wzasadzie potwierdzam wypowiedż Zgreda wymienić krzyżowo koła, ewentualnie ze strony ściągającej dać rezerwę . prawdopodobnie opona jest uszkodzona wewnętrznie
janusz 52 |
|
|
|
 |
RISTEAM
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Ducato Frankia
Nazwa załogi: RISTEAM
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Paź 2011 Piwa: 21/8 Skąd: Miechów
|
Wysłany: 2012-06-12, 09:58
|
|
|
Witam. mam identyczny problem, a tu zbliża się dłuższy wyjazd i dlatego odgrzebuje stary temat.
pokrótce objawy:
-drżenie auta przy około 70-75 później ustępuje i wcześniej też raczej nieodczuwalne
-najczęściej przy większym obciążeniu silnika, np; pod górkę, ale na prostym również
-przy jeździe na luzie z górki drgania ustają
-pod autem w okolicy prawej półosi dostrzegłem jakby "wyrzucony smar"naokoło jednak osłona w porządku
-jak na moje oko (nie mechanika) ta półoś jakby nie dochodziła tak pasowanie jak druga do skrzyni, jest szczelina
-opony nowe, wyważone, zamieniane koła (prawe na lewe) zbieżność zrobiona, zawieszenie OK wymienione sworznie, gałki gumy
CZY MACIE JAKIEŚ POMYSŁY NA ÓW DOLEGLIWOŚĆ????? |
|
|
|
 |
szadok
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: przyczłapka
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Lis 2010 Piwa: 7/20 Skąd: Górny Śląsk
|
Wysłany: 2012-06-12, 10:34
|
|
|
RISTEAM, brat miał duże drgania pochodzące od wewnętrznych przegubów (tych przy skrzyni biegów) półosi napędowych. Występowało (na pewno) przy przyspieszaniu. Przy hamowaniu silnikiem nie wiem. Na luzie zdaje się nie było, albo były mało odczuwalne. Po wymianie z obu stron całych przegubów problem się skończył.
Auto inne (skoda felicja) ale konstrukcja napędu pewnie podobna.
Także jeśli masz podejrzenia co do przegubu - chyba warto iść tym tropem. |
_________________ z pozdrowieniami,
szadok
__
"Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn" (c)Arystoteles |
|
|
|
 |
RISTEAM
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Ducato Frankia
Nazwa załogi: RISTEAM
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Paź 2011 Piwa: 21/8 Skąd: Miechów
|
Wysłany: 2012-06-12, 10:47
|
|
|
[/b]szadok[/b] dzięki za sugestie, myślę że trzeba zdemontować półoś i wtedy zdiagnozuje się lepiej problem, jednakże mam jeszcze jedno pytanko dla wprawionych mechaników czy trzeba naraz wymieniać obie strony ?????????
oczywiście jeśli ktoś ma inne porady to mile widziane bo wymiana półosi to raczej kosztowny zabieg |
|
|
|
 |
Argo
weteran
Twój sprzęt: Ford Chausson WELCOME 23
Nazwa załogi: Argonauta
Pomógł: 4 razy Dołączył: 19 Gru 2011 Piwa: 31/1 Skąd: Nowa Wola
|
Wysłany: 2012-06-12, 10:56
|
|
|
| RISTEAM napisał/a: | Witam. mam identyczny problem, a tu zbliża się dłuższy wyjazd i dlatego odgrzebuje stary temat.
pokrótce objawy:
-drżenie auta przy około 70-75 później ustępuje i wcześniej też raczej nieodczuwalne
-najczęściej przy większym obciążeniu silnika, np; pod górkę, ale na prostym również
-przy jeździe na luzie z górki drgania ustają
-pod autem w okolicy prawej półosi dostrzegłem jakby "wyrzucony smar"naokoło jednak osłona w porządku
-jak na moje oko (nie mechanika) ta półoś jakby nie dochodziła tak pasowanie jak druga do skrzyni, jest szczelina
-opony nowe, wyważone, zamieniane koła (prawe na lewe) zbieżność zrobiona, zawieszenie OK wymienione sworznie, gałki gumy
CZY MACIE JAKIEŚ POMYSŁY NA ÓW DOLEGLIWOŚĆ????? |
Stawiam na drgania Shimmy, w pojazdach przednionapędowych o sporym przebiegu trudne do zdiagnozowania. Poczytaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Drgania_Shimmy. Może Ci pomóc zmiana zbieżności w celu wykasowania sumarycznych luzów. Temat rzeka. |
|
|
|
 |
szadok
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: przyczłapka
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Lis 2010 Piwa: 7/20 Skąd: Górny Śląsk
|
Wysłany: 2012-06-12, 12:45
|
|
|
| RISTEAM, czemu zaraz całą półoś? Na allegro są niby same przeguby [ LINK, klik,klik ] , tylko nie wiem jak z rocznikami etc... Ale są tu na CT koledzy którzy mają sklepy z częściami - może się odezwą. Co do wymian parami: brat wymienił najpierw jedną stronę, a potem drugą, bo się okazało, że dalej biło. Ale śmiało możesz wymieniać jedną stronę, nie ma to żadnych następstw (jedynie robota może być ciut tańsza przy obu stronach na raz - ale w tym to ja się nie znam - sam dłubię) |
|
|
|
 |
njoy
trochę już popisał
Twój sprzęt: Chwilowo brak
Nazwa załogi: njoy
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Lis 2009 Piwa: 1/3 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2012-06-12, 13:02
|
|
|
Koledzy
Walczyłem z podobnym tematem w zeszłym roku - podczas jednego z wyjazdów zaczęły się drgania z prawej strony w podłodze - nasilające się przy dodaniu gazu (nie zawsze). Podjechałem do mechaników - obstawiali różne rzeczy. Wymieniłem poduszkę pod skrzynią biegów i nic. Skończyło się na wstawieniu sprężyny dociskającej krzyżak z ośką wewnątrz jednego z kielichów nie pamiętam którego. To częściowo załatwiło problem. Czytałem gdzieś że powodem może być wypracowana wewnętrzna strona kielcha - tego, który wchodzi do skrzyni. Sam kielich bardzo drogi. Jak policzyłem wymianę tej części, przegubów i gum to jest to nieopłacalne. Taniej kupisz w tej chwili całkiem przyzwoite nowe półosie (będę wymieniał w moim J5 w przyszłym tygodniu bo w tym roku też daleki wyjazd)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
krzysztofCz
weteran
Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Wrz 2009 Piwa: 49/56 Skąd: z nad morza
|
Wysłany: 2012-06-12, 13:37
|
|
|
| Kilka naście dni temu wymieniałem lewą półośkę w swoim Grand Voyager. Pękła osłona i szlag trafił przegub. Objawy typowe, przy pewnej szybkości lub w czasie przyspieszania drgało, jak noga z gazu lub z górki... to spokój. |
_________________ I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/ |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2012-06-12, 13:45
|
|
|
RISTEAM, poszukaj w swojej okolicy warsztaztu , ktory zajmuje sie naprawa polosi napewno to bedzie taniej niz zakup nowej.Zewnetrzy przegob mozna wymienic gozej z wewnetrzym tu juz zakup calej poloski. Warsztat ktory zajmuje sie naprawami wymieni jedna czesc i bedzie ok.Ja stawiam na wyrobiony kielich przegubu wewnetrznego nie do dostania oddzielnie jak z cala polosia. |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2012-06-12, 16:10
|
|
|
na dluzszej polosce jest lozysko...
osadzone mniej wiecej w polowie dlugosci polosi..miedzy przegubami...
sprawdz je...to czesta przyczyna drgan w naszych autkach...
jesli wywalilo Ci smar z przegubu , moze byc on juz do wywalenia...
efeketem tez moga byc drgania + taki lekko hurgoczacy dzwiek..
powdzenia |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
szymek1967
Kombatant

Twój sprzęt: VW colorado KARMANN
Nazwa załogi: rodzinka
Pomógł: 1 raz Dołączył: 08 Lis 2011 Otrzymał 37 piw(a) Skąd: zielona gora
|
Wysłany: 2012-06-12, 16:14
|
|
|
u mnie drżą opony ale ze strachu |
_________________ szymek1967 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2012-06-12, 16:27
|
|
|
| Wszystkim przważnie drżą opony ok. 70 km/h a u mnie do 50 km/h, potem się uspokaja. Szukałem różnych przyczyn, wychodzi na to, że po 4 latach należy wyrzucić opony M+S. |
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
RISTEAM
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Ducato Frankia
Nazwa załogi: RISTEAM
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Paź 2011 Piwa: 21/8 Skąd: Miechów
|
Wysłany: 2012-06-13, 11:53
|
|
|
wielkie dzięki wszystkim kolegą za wyczerpujące wypowiedzi. dzisiaj zabieram się do wyjmowania całej półosi mam tylko jeszcze jedno pytanko, mianowicie:
czy do wyjęcia półosi trzeba wykręcać górne mocowanie Macphersona czy wystarczy poodkręcać dolne mocowania i odchylić kolumnę co pozwoli na wyjęcie półosi ze skrzynia a później z piasty (pytam bo do tych trzech śrubek u góry jest tak cholernie ciężki dostęp, że na samą myśl o ich odkręcaniu a później skręcaniu ) |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/625 Skąd: z głębokiego buszu

|
Wysłany: 2012-06-13, 14:58
|
|
|
| Ja odkręcam dolny wahacz od sworznia zwrotnicy, łącznik stabilizatora od wahacza, nakrętkę przegubu zewnętrznego, odciągam kolumnę do siebie i po wyjściu z piasty przegubu i odchyleniu kolumny na bok, półoś można wyjąć ze skrzyni. |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
|
|