|
Nasze Halkidiki 2011 |
| Autor |
Wiadomość |
janooo
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: ducato dethleffs 99'
Nazwa załogi: surferki
Pomógł: 1 raz Dołączył: 16 Paź 2009 Piwa: 2/1 Skąd: miasto świętej wiezy
|
Wysłany: 2012-09-28, 14:22
|
|
|
ja wbrew planom spalem w serbii.
zaparkowalem na stacji o 2 w nocy.
podszedl sympatyczny poludniowiec i zapytal czy umyc mi szyby ktore mialy tysiace plaskorzez z robali.
powiedzialem oczywiscie dalem mu 50 E centow zapytalem czy OK?
usmiechnal sie i podziekowal i zapewnil ze to superbezpieczne miejsce do spania
uwierzylem mu jak dziecko i tak samo slodko jak dziecko poszedlem spac
ale zdecydowanie odradzam stacje w okolicy belgradu- widac po graffiti i zdemolowanych koszach i lawkach ze nie jest tam milo |
_________________ znający się na piwie
http://www.bractwopiwne.pl/ |
|
|
|
 |
Jary70
stary wyga

Twój sprzęt: Ford Transit GiottiVan 60FT
Nazwa załogi: DOJARKA
Dołączył: 19 Lis 2009 Piwa: 18/13 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2012-10-04, 13:07
|
|
|
a jeśli idzie o tankowanie taniego paliwa w Macedonii i trochę droższego w Serbii- ile Wam się udaje na tym paliwie zaoszczędzić, pytam tak na poważnie?
paliwo w Macedonii ok 5 zł, legalnie można przewieźć kanister 10 litrów, warto ryzykować?[/quote]
Według moich wyliczeń koszt 1 litra w Macedonii to 4,2 do ok 5,7 w krajach słowiańskich po trasie, oszczędność to 1,5 PLN na litrze. Na baku 65 l przejeżdżam ok. 500, 65x1,5 = 97,5 zł to oszczędności na 500 km, 195 zł na 1000 km, 195 zł to kolacja jakiejś przytulnej knajpce dla trzech osób.Tak to skonsumowałem.
"Ciapaniny" jest z tym co nie miara, trzeba uważać na służby, szukać miejsc żeby przelać itd. i w moim przypadku za pewne zaniechania związane z przelewaniem (brak lejka z sitkiem zatkany ssak) oszczędności miały się nijak z poniesionymi kosztami, które być może by się nie przytrafiły, jak bym się nie ciapał z paliwkiem.
Czy warto, Czy nie warto, wiadomo zawsze po powrocie. W moim przypadku budżet w tym roku skłonił mnie do miejsca pobytu i szukania oszczędności - które okazały się pozorne - naprawa rozrządu na Węgrzech "bezcenne".
Pozdrawiam Jarek |
_________________ Zawsze w stronę słońca
 |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2012-10-04, 15:30
|
|
|
wg kursu bankowego z lipca (płaciłem kartą) litr wychodził ok. 5 zł |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
Jary70
stary wyga

Twój sprzęt: Ford Transit GiottiVan 60FT
Nazwa załogi: DOJARKA
Dołączył: 19 Lis 2009 Piwa: 18/13 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2012-10-04, 18:12
|
|
|
No to się oszukuje, że było tak miodzi, ceny wyliczałem na początku lipca przed wyjazdem. Jedyną pociechą jest porównanie z cenami ON w Grecji i tu wychodzi 1,5 złocisza, albo i lepiej.
Do Grecji wjechałem na polskim i tu były oszczędności, ale to przy spotkaniu indywidualnym |
_________________ Zawsze w stronę słońca
 |
|
|
|
 |
pagand
weteran

Twój sprzęt: Hymer BC 584
Dołączył: 04 Lut 2011 Piwa: 22/6 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 2012-10-04, 18:54
|
|
|
Ja mam rozpisany każdy dzień, każdy wydatek... wiem ile wydałem na piwo, ile na chleb, ile na lody, a ile na paliwo... ja akurat jestem w stanie pokazać co do grosza moje wydatki z wyjazdu... więc rozliczenie jakie podałem na drugiej stronie tego tematu jest jak najbardziej prawdziwe...
Szkoda, że Wam się nie udało zrobić jakiegoś oszczędnego wyjazdu... ja jeszcze jakoś nie dojrzałem do podsumowania tegorocznego wyjazdu do Włoch, ale też mi jakoś tanio nie wyszło, choć tu akurat się tego spodziewałem...tyle, że zamiast 4 tygodni byliśmy 3. |
_________________ Rzuć mnie wilkom na pożarcie,
a wrócę dowodząc watahą.
 |
|
|
|
 |
janooo
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: ducato dethleffs 99'
Nazwa załogi: surferki
Pomógł: 1 raz Dołączył: 16 Paź 2009 Piwa: 2/1 Skąd: miasto świętej wiezy
|
Wysłany: 2012-10-05, 10:32
|
|
|
ja nie robie takich konkretnych rozliczen ale powiem Wam że za nasze 3 tygodnie na Halkidiki 2+1 wyszlo nas niecale 3500 PLN i bardzo mnie to ucieszylo
jedlismy pare razy w knajpach i kupilismy drina na plazy za 10E
mielismy jechac na sardynie ale zrezygnowalismy wlasnie ze wzgledow finansowych
co do tankowania to tez zjechalismy cale Halkidiki na paliwie z Macedonii- uwazam ze warto
moja dygresja finansowa jeszcze jest taka ze warto w Bulgarii i Rumunii placic ich rodowita waluta- wiadomo ze maja tanio ale przelicznik ich byl na stacji 1,70za 1E a w kantorze 1,90
Zgodnie z Waszymi zaleceniami kupilem walute w Macedonii i dobrze na tym wyszedlem |
_________________ znający się na piwie
http://www.bractwopiwne.pl/ |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 198/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2012-10-05, 13:35
|
|
|
| janooo napisał/a: | | wyszlo nas niecale 3500 PLN i bardzo mnie to ucieszylo |
Mnie równieź nawet zaszaleliśmy i jedną noc spędziliśmy w kombinacie basenowym w Hajduszoboszlo na kempingu
Nastepnym razem już bedę ciął koszty radykalnie
Nie będę kupował w greckim lidlu tego cienkiego wyrobu piwopodobnego za 59 centów Zrobię zakupy w Macedoni zakupie ichniejszą rakiję w plastikowym pecie o pojemności 1 liter za całe 150 den gdzie 1 eu= 61 den.
Jak se walne bańke to odrazu lazur morza będzie wyostrzony.
Jak by ktoś był zainteresowany tym szlachetnym trunkiem to mogem sprzedać na priv gdzie sie zjeżdża z autostrady do ichniejszej bimbrowni
Tylko tam trzeba się ostro targować bo wiadomo ,że jak się będzie zajeżdża wiele kamperów to cena odrazu będzie większa
Szkoda ,że tym skarbem kolega Paweł podzielił sie ze mną na powrocie . |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2012-10-05, 13:58
|
|
|
3500 zł... ja na paliwo więcej wydałem |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 198/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2012-10-05, 14:18
|
|
|
| affa napisał/a: | | 3500 zł... ja na paliwo więcej wydałem |
nńe dziw się przecież masz sześć kółek a nie cztery w aucie a to kosztuje
A przypomniało mi się jeszcze mała przestroga do autostrad w Macedoni nie zjeżdżajcie na bramkach na pas gdzie TIR Bo te kozie syny w morde czesane przy płaceniu kartą normalnie kasują jako trzecia kategorie więc wychodzi coś kole 160 ichniejszych , że to suma nie wielka to karta zbliżeniówka odrazu kasuje i po fakcie.
Jak dostałem do rączki karte z wydrukiem to normalnie się zagotowałem ,że mnie tak w biały dzień ostrzygł jak barana nawymyślałem mu ile mogłem oczywieście po polsku a on z anielskim usmiechem powtarzał gross auto dopiero tą konwersację nam zagłuszyły klaksony dośc długiej kolejki do bramki .
Jak juz opuściłem to miejsce i ochłonołem troszke żona ,rzekła warto było to tylko 5 zł |
|
|
|
 |
Kuba L.
stary wyga

Twój sprzęt: Dethleffs Nomad 490BLF/Audi Q5 40TDI 204PS
Nazwa załogi: 2kubusie
Pomógł: 2 razy Dołączył: 27 Wrz 2009 Piwa: 19/48 Skąd: WPI
|
Wysłany: 2012-10-05, 19:17
|
|
|
| janooo a ile wydałeś na same paliwo??? |
|
|
|
 |
Jary70
stary wyga

Twój sprzęt: Ford Transit GiottiVan 60FT
Nazwa załogi: DOJARKA
Dołączył: 19 Lis 2009 Piwa: 18/13 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2012-10-05, 19:43
|
|
|
| Bim napisał/a: | | Zrobię zakupy w Macedoni zakupie ichniejszą rakiję w plastikowym pecie o pojemności 1 liter za całe 150 den gdzie 1 eu= 61 den. |
Ja zjechałem spontanicznie przed granicą Grecką , trzeci dom za 2l rakiji załaciłem 8E oczywiście musiała wytrzymać próbę ognia- wyjaśniacz niesamowity, banieczka rozwiązywała wszelakiej maści problemy i zagadnienia, a jak pokorniał człowiek |
_________________ Zawsze w stronę słońca
 |
|
|
|
 |
janooo
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: ducato dethleffs 99'
Nazwa załogi: surferki
Pomógł: 1 raz Dołączył: 16 Paź 2009 Piwa: 2/1 Skąd: miasto świętej wiezy
|
Wysłany: 2012-10-06, 16:12
|
|
|
no nie liczylem
tez mi sie cos wydaje ze za malo napisalem
patrzylem wlasnie na wyciag z kart kredytowych i chyba te 900 PLN trzeba by doliczyc
zawsze lepiej zapamietac optymistyczna wersje
sorry za wprowadzenie w blad
jesli chodzi o rozliczenia to jednak lepiej polegac na relacji paganda |
_________________ znający się na piwie
http://www.bractwopiwne.pl/ |
|
|
|
 |
pagand
weteran

Twój sprzęt: Hymer BC 584
Dołączył: 04 Lut 2011 Piwa: 22/6 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 2012-10-06, 16:32
|
|
|
Kurcze, ja się bardzo cieszę, że moja skromna relacja z wyjazdu wakacyjnego cały czas przewija się przez forum, ale to chyba jej tematem nie było rozliczanie kosztów ze wszystkich podróży do Grecji
A tak na poważnie... ja się obawiam, że jakbym w tym roku zrobił dokładnie taką samą trasę jak w 2011 to i tak by wyszło drożej. Z jednej strony ceny paliw, a z drugiej np. o rok starsze i bardziej świadome dzieci. Więc pewnie na oszczędności nie mógłbym liczyć.
Prawda jest taka, że każdy z nas musi sam jakoś kalkulować wyjazd. Ja chciałem dać pewne odniesienie do kosztów jakie ja poniosłem. Jeżeli to się komuś przydało to super, a jeżeli ktoś się niestety przeliczył to mi przykro. ja sam przed tegorocznym wyjazdem na południe Włoch szukał jak najwięcej informacji praktycznych, bo zdjęć jest co niemiara. I na przykład nigdzie nie doczytałem, że jadąc na Monte Cassino można uniknąć płacenia 8 euro za parking jak się zjedzie pod Cmentarz Żołnierzy Polskich, tam zaparkuje i podejdzie ten kawałeczek do klasztoru. Przez to mój całkowity koszt wyjazdu wzrósł o ok. 35PLN |
_________________ Rzuć mnie wilkom na pożarcie,
a wrócę dowodząc watahą.
 |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 198/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2012-10-06, 16:58
|
|
|
| pagand napisał/a: | | ale to chyba jej tematem nie było rozliczanie kosztów ze wszystkich podróży do Grecji |
No fakt ale dzięki Twoim dokładnym zestawieniu kosztów mniej wiecej mozna się wzorować ile paliwa sie spali Dlatego zaserwowałem sobie dodatkowy kanister 40 l co pozwoliło mi sie w miare tanio zaopatrzyć w Polsce w paliwo i dotrzeć do między tankowania w Macedoni gdzie również tankowałem na powrocie czyli korzystałem z najtańszej opcji zaopatrzenia w paliwo
| pagand napisał/a: | | Prawda jest taka, że każdy z nas musi sam jakoś kalkulować wyjazd. Ja chciałem dać pewne odniesienie do kosztów jakie ja poniosłem. Jeżeli to się komuś przydało to super, |
Mnie one pomogływ ogólnym planowaniu chociaz każdy ma inne preferencje spedzania czasu i kotwiczenia w miejscu noclegu co wpływa na ogólne koszty wyjazdu
Może by było przejrzyściej przenieść te informacje na rok 2012 w jakis osobny wątek i już byśmy Ci nie śmiecili |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2012-10-06, 19:21
|
|
|
w sumie to nie ważne ile się wydało, tylko czy się wróciło zadowolonym ja już planuję kolejne wakacje w Grecji, a Wy? |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
|
|