Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Chcę kupić Elnagh T-Loft 45 z 2011
Autor Wiadomość
papamila 
Kombatant


Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 16 Cze 2007
Piwa: 121/5
Skąd: Trójmiasto i okolica
Wysłany: 2013-04-26, 21:46   

Podane wartości wagowe są raczej poprawne,
posiadam podobne auta
MW ok 2900-3000kg, DMC 3500

co do akcyzy,
jesli kupisz auto już zarejestrowane
to dopłacał raczej nie bedziesz.
W razie weryfikacji będą ciągać osobę wprowadzającą auto na polski obszar celny

ale unikałbym tego auta, grubo szyte :bajer
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HarryLey4x4 
weteran


Twój sprzęt: Elnagh Gigant Nissan Patrol rules
Dołączył: 11 Lip 2011
Piwa: 29/24
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-04-26, 21:51   

papamila napisał/a:
co do akcyzy,
jesli kupisz auto już zarejestrowane
to dopłacał raczej nie bedziesz.
W razie weryfikacji będą ciągać osobę wprowadzającą auto na polski obszar celny



prawda
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krzysioz 
weteran


Twój sprzęt: Zefirek
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Kwi 2009
Piwa: 78/76
Skąd: Płóczki Dolne
Wysłany: 2013-04-27, 09:57   

HarryLey4x4 napisał/a:
prawda

Harry - mysle ,ze powinienes tak teraz kazdy post kwitowac , bo inaczej traca na wiarygodnosci. :haha:
_________________
przewodnik górski- sudecki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tutejsi
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Półintegral T-Loft 45
Nazwa załogi: Tutejsi
Dołączył: 07 Sty 2013
Skąd: Znowu warszawiacy
Wysłany: 2013-04-27, 13:42   

Na podstawie fragmentarycznych informacji od Oferenta, obserwacji i uwag kolegów z forum, obserwacji własnych i Basieńki mojej odtwarzam hipotetyczną historię przedmiotowego kampera:

Dawno, dawno temu (latem lub jesienią 2012 roku) daleko, daleko stąd (we Francji) ktoś przydzwonił kamperowi w ogon. Ponieważ jest to konstrukcja włoska, pewnie jest na laminacie, który pękł przy narożniku przy drzwiach garażu. Kamper został po sezonie odsprzedany/oddany ubezpieczycielowi/ukradziony/zgłoszony jako ukradziony* (* niepotrzebne skreślić).

Obrotni Panowie przekazali kampera do Polski mojemu Oferentowi. Tenże wprowadził kampera na polski obszar celny.Zakwestionował wymiar akcyzy (liczony przez UC od "rynkowej wartości" podobnego typu kampera oferowanego przez znane centrum kamperów z południa Polski - wartego coś koło 200000 pln).

Tak wysoka wycena wartości kampera przez UC oburzyła zacnego Oferenta. Poprzez uporczywe czynności podjął walkę z UC o urealnienie onej wartości. Z pomocą rzeczoznawcy oraz być może innych argumentów uzasadnił, że pojezd pozbawiony ekstrasów (np. nie miał drogocennej markizy, choć miał solara na dachu) i z uszkodzonymi drzwiami garażu oraz utłuczonym narożnikiem jest wart tyle, że akcyza wyniosła ok 12 tys. pln. W takzwanem "międzyczasie" Oferent próbował odsprzedać rzeczony pojazd oferując go różnym komisom. Z powodów różnych, w tym także, że był środek zimy, a pojazd "uszkodzony", sprzedaż nie udała się. W międzyczasie dowieźli Oferentowi markizę 4 m, którą zamontowano. Najdłużej szło czekać na szarą nakładkę na narożnik (duperel, ale zakrywa ukruszenie, jakie wypełniono pianką - możliwe, że po załataniu laminatem ubytku). Po przyklejeniu narożnika, uszczelnieniu go przy poszyciu białym silikonem (uginał się pod moim palcem), polakierowaniu całych drzwiczek garażu pojazd został zaoferowany na otoMoto. I tam go zobaczyłem. Ciągle na francuskich numerach.

Oferent nie pozwolił wyjechać za bramę (jazda próbna, na wagę, do diagnosty) bo kamper nie miał już ważnego ubezpieczenia. Gotów wykupić jak będzie "poważny" nabywca.

Lubię drążyć takie zagadki i podrążę. Jestem motocyklistą, więc pojadę do Kielc na drugą sesję weryfikacyjną. Jeśli Oferent i Kamper zdadzą zaplanowane egzaminy (test w/s rzeczoznawcy i akcyzy, test oględzin przez diagnostę, test wagi, test działania urządzeń pokładowych, test jazdy próbnej, także przy dużej szybkości, co tu by jeszcze ...) to przejdę do kolejnego etapu - walka z zaniżoną fakturą.

Jeśli Oferent będzie się NADAL opierał przed urealnieniem faktury (już z nim wczoraj rozmawiałem - zareagował gwałtownie protestując, dokładnie tak jak przewidział to jeden z naszych kolegów z Forum, poproszony przeze mnie prywatnie o radę :pifko ) to bedę musiał opracować scenariusz "co dalej".


Co na to Koledzy???
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Viero
[Usunięty]

Wysłany: 2013-04-27, 14:52   

Jak mozna placic tyle pieniedzy za kilkuletniego campera po przejsciach ?? ja tego nie rozumiem , za te pieniazki to mam fabrycznie nowego campera po wszystkich opłatach , tylko trzeba po niego pojechac do Niemiec . :spoko :spoko
 
 
kaimar 
weteran
kaimar


Twój sprzęt: MOBILVETTA LAIKA CARADO RT GiottiLine
Nazwa załogi: MTM Campery
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 03 Lut 2007
Piwa: 89/3
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Wysłany: 2013-04-27, 15:07   

Viero napisał/a:
za te pieniazki to mam fabrycznie nowego campera po wszystkich opłatach , tylko trzeba po niego pojechac do Niemiec


- oczywiście, a najlepiej poczekać do wiosny to za darmo będą dawać
_________________
www.camperymtm.pl
www.kamperownia.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
papamila 
Kombatant


Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 16 Cze 2007
Piwa: 121/5
Skąd: Trójmiasto i okolica
Wysłany: 2013-04-27, 15:08   

Viero napisał/a:
za te pieniazki to mam fabrycznie nowego campera po wszystkich opłatach , tylko trzeba po niego pojechac do Niemiec .


chętnie pojadę z tobą do niemiec, koszty podróży i opierunku biorę na siebie
a w oczekiwaniu na realizację gwarantuję zakwaterowanie w hotelu ****
:chytry
za duzo folderów ogladałeś :haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HarryLey4x4 
weteran


Twój sprzęt: Elnagh Gigant Nissan Patrol rules
Dołączył: 11 Lip 2011
Piwa: 29/24
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-04-27, 15:36   

krzysioz210 napisał/a:
HarryLey4x4 napisał/a:
prawda

Harry - mysle ,ze powinienes tak teraz kazdy post kwitowac , bo inaczej traca na wiarygodnosci. :haha:

no tak , głupio wyszło, ale wytłumaczę się ,że w trakcie jak chciałem napisać właśnie cytowaną prawdę, to okazało się ,że ktoś mnie ubiegł. I tak z rozpędu napisałem taką bzdurkę :oops: :ok
Co do Elnagha, to niepolecam polskiego dealera. Niesłowni, mam wrażenie ,że tylko chcą sprzedać nowe auta, a serwis i kupowanie u nich części to jakieś nieporozumienie. Zatem dobrze obejrzyj auto , czy w razie czego jesteś w stanie w jakiś sensowny sposób zakupić potrzebne elementy. Jak był bity owy egzemplarz to radzę pomyśleć o sprawdzeniu zawilgocenia szczególnie w ok. uderzenia i naprawy. Ponadto widzę na fotkach ,że masz tam model lodówki podobny do mojej, z którą miałem niezłe przejścia, ale dzięki dzielnemu Kaimarowi udało się chyba na stałe owy problem pogrzebać.
Pamiętaj ,że marką Elnagh chyba ktoś ostro handluje tzn. Dziś właścicielem nazwy jest ktoś inny niż kilka lat temu i nikt nie chce odpowiadać za błędy dawnych posiadaczy.
Kamperek o który pytasz jest na fotkach bardzo ładny i układ wewnątrz moim zdaniem także ma super(jak mój ;-)) W takim razie jest za czym biegać. Jednak uwaga na mataczy fakturowych, Ponownie dodam,że jeśli zgodzisz się na zaniżenie faktury zostajesz w razie czego z niewielkim roszczeniem, a dodatkowo , stajesz się współwinnym przestępstwa. Ostatnie pytanie , to czy fakturę dostaniesz od firmy z Polski (importującej) czy może manewr z fakturą francuską. Choć to zapewne już nie może mieć miejsca).
_________________

Ostatnio zmieniony przez HarryLey4x4 2013-04-27, 15:51, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fux 
Kombatant

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Sie 2007
Piwa: 29/96
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2013-04-27, 15:46   

Viero napisał/a:
Jak mozna placic tyle pieniedzy za kilkuletniego campera po przejsciach ?? ja tego nie rozumiem , za te pieniazki to mam fabrycznie nowego campera po wszystkich opłatach , tylko trzeba po niego pojechac do Niemiec . :spoko :spoko

Adres proszę... :mikolaj
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krzysioz 
weteran


Twój sprzęt: Zefirek
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Kwi 2009
Piwa: 78/76
Skąd: Płóczki Dolne
Wysłany: 2013-04-27, 16:16   

papamila napisał/a:
w oczekiwaniu na realizację gwarantuję zakwaterowanie w hotelu ****

To już mniej roztropna deklaracja , bo do końca zycia mozesz czekać.
_________________
przewodnik górski- sudecki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tutejsi
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Półintegral T-Loft 45
Nazwa załogi: Tutejsi
Dołączył: 07 Sty 2013
Skąd: Znowu warszawiacy
Wysłany: 2013-04-27, 17:06   

Kolega Viero jest faktycznie optymistą. A optymista to ponoć źle poinformowany pesymista. Ja się poinformowałem i wiem, że nie da rady, idąc za sugestiami Viero, zamknąć zakup kwotą 165 kPLN za kampera w pożadanym przeze mnie wariancie.


Właściciel jednej z firm oferujących kampery analizował razem ze mną co można mieć za 165 koła. Układ jaki oferuje elnagh t-loft 45, a także inne marki, z opuszczanym nad stolik łóżkiem (Hubbet) jest obecny na rynku jakieś 3 lata, więc i na rynku wtórnym będzie takich maszyn relatywnie mniej. Kamper z importu obija się o barierę wysokiej akcyzy. Aby sięgnąć takiego jak chcę, nawet z nie najwyższych lotów marki, musiałbym zapłacić ok 180-185 tysiecy. Nie mogę dołożyć, bo miałbym fajny pojazd ale nie miał na paliwo.

Strategie są następujące: sprawdzić czy kamper Oferenta jest pozbawiony wad prawnych (prawdłowo wprowadzony na obszar celny Polski) przy znanych wadach technicznych i kupić go, albo czekać na kolejne objawienie się czegoś podobnego w układzie wnętrza, w tym ew. integry. Na razie bedę sprawdzał tę pierwszą.

Ale może ja czegoś nie widzę lub nieświadomie pomijam. ???
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tutejsi
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Półintegral T-Loft 45
Nazwa załogi: Tutejsi
Dołączył: 07 Sty 2013
Skąd: Znowu warszawiacy
Wysłany: 2013-04-27, 17:13   

Stukałem także dziś do firmy znanej na tym forum, liczac na jakieś zapomniane resztki promocji. Przemiły personel starał się uchylić mi nieba. Ale rzeczywistość skrzeczała i tyle.

Wybaczcie Koledzy moje marudzenie, ale pisanie postów oraz czytanie Waszych uwag pomaga mi w analizowaniu tej sprawy i dobieraniu adekwatnych kroków. W końcu, jak to powiedział jeden z kolegów, stawiam do rozgrywki równowartość małej kawalerki (poza Warszawą oczywiście) :wyszczerzony:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fux 
Kombatant

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Sie 2007
Piwa: 29/96
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2013-04-27, 17:36   

A może dokonaj weryfikacji, czego oczekujesz?
Co jest musem?
Ja +/- swoje oczekiwania zmieniałem kilka X i teraz mam już jasny pogląd na to, co chcę kupić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tutejsi
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Półintegral T-Loft 45
Nazwa załogi: Tutejsi
Dołączył: 07 Sty 2013
Skąd: Znowu warszawiacy
Wysłany: 2013-04-27, 17:47   

HarryLey4x4 napisał/a:


Ponownie dodam,że jeśli zgodzisz się na zaniżenie faktury zostajesz w razie czego z niewielkim roszczeniem, a dodatkowo , stajesz się współwinnym przestępstwa. Ostatnie pytanie , to czy fakturę dostaniesz od firmy z Polski (importującej) czy może manewr z fakturą francuską. Choć to zapewne już nie może mieć miejsca).


Oferent (a właściwie jego Pani) działa chyba (chyba, bo jeszcze nie sprawdzałem, ale sprawdzę) jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą i bedzie wystawiać fakturę -marża - Vat, (ta nazwa już oficjalnie nie jest używana) aby zapłacić vat jedynie od kwoty będącej różnicą pomiędzy ceną nabycia towaru (od Francuza) i zbycia (np. mnie) pomniejszonej od należny podatek. Tyle wyczytałem w necie.

Oceniam, że nie będzie chciał płacić należnych podatków i utrąci transakcję, czekając na kolejnego mniej opornego frajera. Zrobię eksperyment i będę go namawiał do obywatelskiej uczciwości - z argumentem, że i tak dobrze zarobi.

Aaaach.... pomarzyć dobra rzecz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tutejsi
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Półintegral T-Loft 45
Nazwa załogi: Tutejsi
Dołączył: 07 Sty 2013
Skąd: Znowu warszawiacy
Wysłany: 2013-04-27, 17:58   

Fux, ja właśnie zmieniam priorytety, bo z każdym oglądanym kamperem dowiadujemy się z żoną, co nam się podoba a co nie.

Parę miesięcy temu chciałem alkowę, aby raz na rok (wakacje) móc wozić i przenocować czwórkę wnuków. Teraz już nie chcę wozić całej bandy, tylko ew. parami. Czyli sześć śpiących jest OK, ale do jazdy wystarczą 4 miejsca.

Alkowa raczej nie bo .... duża, daje opory, łamie gałęzie, cieknie jako pierwsza (znasz tę litanię). Zgrabna półintegra - te z reguły oferują spanie na stoliku. No i tu przychodzi koncept rozwiązania z integry - łoże opada spod sufitu. I to jest to. Łoże opuszczone, a przy stoliku w brydża grają :wyszczerzony:

No i sam się zagnałem w pułapkę. :haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***