Przesunięty przez: Jerzy 2007-12-18, 09:26 |
Brak prądu 12V w lodówce |
| Autor |
Wiadomość |
f68
weteran

Twój sprzęt: Dethleffs Globethrotter A520
Nazwa załogi: f68
Dołączył: 08 Paź 2007 Piwa: 5/6 Skąd: 3city
|
Wysłany: 2008-06-21, 20:08
|
|
|
ok super wyjasnione i mamy klarowna odpowiedź
dzieki |
|
|
|
 |
Jerzy
weteran
Twój sprzęt: Adria Sun Living
Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Sty 2007 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Warszawa Miedzeszyn
|
Wysłany: 2008-06-24, 07:23
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | Problem zasilania lodówki w kamperze napięciem 12 V jest w gruncie rzeczy mało istotny, gdyż grzałki o tak małej mocy są z natury nieskuteczne, toteż zasilanie 12 woltowe ma za zadanie tylko podtrzymywanie w czasie podróży uzyskanej wcześniej w lodówce temperatury z zasilania 230 V lub palnika gazowego. Prawdę mówiąc to nawet tę funkcję spełni niedostatecznie. |
Ponieważ powyższe stwierdzenie lekko mija się z rzeczywistością czytelnikom należy się wyjaśnienie.
Grzałki zasilane napięciem 12 V (120 W) w stosunku do grzałek 230 voltowych (135 W) posiadają moc tylko nieznacznie mniejszą. Ta niewielka różnica jest prawdopodobnie wynikiem doświadczeń konstruktorów z zapotrzebowaniem na mniejszą moc w warunkach intensywniejszej wymiany powietrza w okolicy urządzenia absorpcyjnego lodówki podczas jazdy.
W każdym razie, obniżenie mocy przy zasilaniu z baterii z pewnością nie wynika z obawy przed zachwianiem bilansu energetycznego auta z pracującym alternatorem - prąd rzędu 1 A dla kilkudziesięcioamperowego alternatora jest wielkością pomijalną. Rzeczywistym zagrożeniem dla bilansu energii byłaby natomiast próba zasilania lodówki z baterii auta na postoju - równałoby się to ze skutkami pozostawienia auta na światłach drogowych (2 x 60 W).
Wydajności wymiennika ciepła lodówki przy zasilaniu 230 V, 12 V oraz gazem propan-butan w warunkach eksploatacji są do siebie zbliżone. Sprawna lodówka absorbcyjna w kamperze powinna chłodzić tak samo dobrze na postoju przy podłączeniu do 230 V, podczas jazdy przy zasilaniu 12 V jak i zasilana gazem.
W czasie naszych wielogodzinnych przejazdów w upale na południu Europy z przerwami na posiłek - często nawet bez chwilowego przełączania zasilania na gazowe, temperatura w lodówce nie odbiegała od normy założonej przez producenta. |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2008-06-24, 09:55
|
|
|
| Jerzy napisał/a: | | Ponieważ powyższe stwierdzenie lekko mija się z rzeczywistością czytelnikom należy się wyjaśnienie. |
No cóż, albo mamy inne lodówki, albo tylko inne grzałki, a już napewno inne doświadczenia z tym sprzętem. A co do teorii i praktyki, to Rosjanie mają na ten temat powiedzenie wyjaśniające co praktyka robi z teorią...w wolnych chwilach. :-D |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
wmaker
stary wyga

Twój sprzęt: bezdomny :|
Pomógł: 5 razy Dołączył: 27 Wrz 2007 Piwa: 5/20 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: 2008-06-26, 14:13
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | ... grzałki o tak małej mocy są z natury nieskuteczne, toteż zasilanie 12 woltowe ma za zadanie tylko podtrzymywanie w czasie podróży uzyskanej wcześniej w lodówce temperatury z zasilania 230 V lub palnika gazowego. Prawdę mówiąc to nawet tę funkcję spełni niedostatecznie. |
| martes napisał/a: | | jest bardzo wrażliwa na poziomowanie campióra |
sądzę że gorsze chłodzenie przy zasilaniu 12V (w czasie jazdy) jest spowodowane właśnie wspomnianą wyżej wrażliwością lodówek absorpcyjnych (napewno mojej, TomkaW i Martesa) na poziomowanie |
_________________ Non omne licitum honestum |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2008-06-26, 14:46
|
|
|
| wmaker napisał/a: | | Tadeusz napisał/a: | | ... grzałki o tak małej mocy są z natury nieskuteczne, toteż zasilanie 12 woltowe ma za zadanie tylko podtrzymywanie w czasie podróży uzyskanej wcześniej w lodówce temperatury z zasilania 230 V lub palnika gazowego. Prawdę mówiąc to nawet tę funkcję spełni niedostatecznie. |
| martes napisał/a: | | jest bardzo wrażliwa na poziomowanie campióra |
sądzę że gorsze chłodzenie przy zasilaniu 12V (w czasie jazdy) jest spowodowane właśnie wspomnianą wyżej wrażliwością lodówek absorpcyjnych (napewno mojej, TomkaW i Martesa) na poziomowanie |
Oczywiście, masz wmaker rację. To jest jedna z przyczyn mało skutecznego działania lodówki w czasie jazdy (jest wówczas zasilana 12 V). |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
ROBRE
zaawansowany Robert, ale nick byl zajety ;-)

Twój sprzęt: Fiat 290 Burstner A 550
Pomógł: 1 raz Dołączył: 03 Cze 2008 Piwa: 6/2 Skąd: Italia
|
Wysłany: 2008-07-24, 20:49
|
|
|
no i teraz juz wiem ze,
lodowka ma chlodzic, niby ciagle tak samo, aczkolwiek nie koniecznie ;-)))
a jesli nie chlodzi wystarczajaco to nie mam sie czym przejmowac bo to tylko teoria z ktora ruska praktyka radzi sobie bardzo dobrze;-)))))
pozdrawiam panow przeserdecznie
PS. lubie czytac madre wywody madrych, znajacych sie na rzeczy ludzi.... zawsze cos uszczkne z tej waszej madrosci ;-)))) i powoli, malymi kroczkami i ja zaczne madrze pisac a nie tylko gupie pytania zadawac ;-)))))) |
|
|
|
 |
wmaker
stary wyga

Twój sprzęt: bezdomny :|
Pomógł: 5 razy Dołączył: 27 Wrz 2007 Piwa: 5/20 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: 2008-07-24, 21:00
|
|
|
| ROBRE napisał/a: | | PS. lubie czytac madre wywody madrych, znajacych sie na rzeczy ludzi.... zawsze cos uszczkne z tej waszej madrosci ;-)))) i powoli, malymi kroczkami i ja zaczne madrze pisac a nie tylko gupie pytania zadawac ;-)))))) |
też tak mam |
_________________ Non omne licitum honestum |
|
|
|
 |
JHJKi
zaawansowany

Twój sprzęt: rumburak
Nazwa załogi: MoKaK
Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Paź 2008 Piwa: 7/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-11-04, 07:57
|
|
|
| następna sprawa po bojlerze to lodówka, nie świeci się w ogóle włącznik na 12V, także przy włączonym silniku, czy są może jakieś inne bezpieczniki oprócz tego stykowego z symbole śnieżynki na panelu sterowania? jeśli nie, to co w dalszej kolejności sprawdzać? już się boję że jak to ładnie ktoś określił na forum, po niemcu połowa rzeczy nie działa:/ |
|
|
|
 |
medard
weteran Saint Medard

Dołączył: 08 Kwi 2008 Otrzymał 7 piw(a)
|
|
|
|
 |
JHJKi
zaawansowany

Twój sprzęt: rumburak
Nazwa załogi: MoKaK
Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Paź 2008 Piwa: 7/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-11-16, 22:23
|
|
|
| po sprawdzeniu organoleptycznym elementu chłodzącego podczas drogi okazało się że lodówka na 12v działa, ale na włączniku nic nie świeci, tzn. na 230v duży przełącznik świeci na zielono, natomiast na 12v mniejszy czerwony nie świeci, czy powinna być tam jakaś kontrolka? |
|
|
|
 |
Aulos
weteran

Twój sprzęt: Bürstner Solano na Ducato
Nazwa załogi: SOKOŁY
Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Lut 2007 Piwa: 62/37 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2008-11-16, 22:30
|
|
|
| Ja miałem na początku podobną sytuację. Robiłem wtedy tylko bardzo krótkie przebiegi i nie byłem pewny, czy lodówka chłodzi na 12 V, wiedziałem, że nie świeci kontrolka. Wymieniłem przełącznik (5 zł) - świeci i chłodzi. |
_________________ "Nosiciel nieuleczalnej kamperomanii"
 |
|
|
|
 |
medard
weteran Saint Medard

Dołączył: 08 Kwi 2008 Otrzymał 7 piw(a)
|
Wysłany: 2008-11-16, 23:03
|
|
|
| tu na forum masz wyjasnienie twoich problemow ale pozwole sobie napisac ze lodowki na 12v przewaznie dzialaja podaczas jazdy i moze byc tez uszkodzony wylacznik rozumiem ze sprawdzales na 230v podczas wlaczenia do sieci i jesli tak to dobrze ze swieci wlasnie ten wylacznik a tamten na 12v to tak jak pisalem -powinien podczas pracy silnika |
_________________ http://picasaweb.google.com/1medard1
 |
|
|
|
 |
stefan
weteran

Twój sprzęt: Peugeot Tabbert 510
Nazwa załogi: Majka i Stefan
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Wrz 2007 Piwa: 2/4 Skąd: okolice Duesseldorfu
|
Wysłany: 2008-11-16, 23:11
|
|
|
Witam! | Jerzy napisał/a: | | Grzałki zasilane napięciem 12 V (120 W) w stosunku do grzałek 230 voltowych (135 W) posiadają moc tylko nieznacznie mniejszą. | -a mierzyl ktos napiecie na zaciskach grzalki pod obciazeniem?Proponuje zaczac od tego miejsca poszukiwania przyczyn"niemania" | JHJ napisał/a: | | ale na włączniku nic nie świeci | -sprawdz jak to jest podlaczone.To czesty blad przy wymianie lodowki. Pozdrawiam.Stefan. |
_________________ Psy szczekaja karawana idzie dalej. majkaistefan@googlemail.com
 |
|
|
|
 |
JHJKi
zaawansowany

Twój sprzęt: rumburak
Nazwa załogi: MoKaK
Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Paź 2008 Piwa: 7/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-11-17, 09:17
|
|
|
lodówkę sprawdzałem podczas drogi, po 2 godzinach jazdy, w zamrażarce na metalu był szron, czyli działa, pewnie trzeba przełącznik sprawdzić/ wymienić jeśli powinien się świecić.
pytanie trochę z innej beczki, czy pstrykacz piezoelektryczny jest tylko do odpalania lodówki na gaz? czy także palników w kuchence? u mnie odpala lodówke, natomiast palników nie:/ |
|
|
|
 |
medard
weteran Saint Medard

Dołączył: 08 Kwi 2008 Otrzymał 7 piw(a)
|
Wysłany: 2008-11-17, 09:36
|
|
|
| i tak ma byc a co do wylacznika lodowki to moze tylko wymienic wylacznik ale wpierw zerknij czy sie nie odlaczyl kabelek /powinne byc 3 podlaczone a jak sa to znaczy wymienic wylacznik ktory kosztuje 2zl |
_________________ http://picasaweb.google.com/1medard1
 |
|
|
|
 |
|
|