|
Dolomity, pytanie o kemping |
| Autor |
Wiadomość |
darboch
Kombatant KMW_SILESIA

Twój sprzęt: Rimor Super Brig 648
Pomógł: 5 razy Dołączył: 17 Lip 2009 Piwa: 68/48 Skąd: Górny Śląsk
|
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2013-06-20, 19:13
|
|
|
| Den-tal napisał/a: | | ...ja nie strasze tylko informuje... |
Den-tal ale o czym Ty informujesz ?
Temat jest taki jaki jest a więc jeśli byłeś i znasz jakiś fajny kamping w Dolomitach to zaproponuj a jeśli nie znasz bo nie byłeś to najlepiej nie zabieraj w tym temacie w ogóle głosu.
A Ty się napinasz i twierdzisz, że - informujesz. Akurat takie informacje to sobie każdy sam doczyta. |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
Den-tal
zaawansowany
Twój sprzęt: Pathfinder
Nazwa załogi: An-To
Pomógł: 1 raz Dołączył: 22 Wrz 2012 Piwa: 26/3 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: 2013-06-20, 21:06
|
|
|
Wiem pewnie wiecej od ciebie i dlatego nie wyskakuje z niestosownymi propozycjami. Najadles sie drutu kolczastego i probujesz kluc ? Nie tedy chyba droga. Troche zastanowienienia nad tym co sie pisze nie zaszkodzi |
|
|
|
 |
terenowiec
trochę już popisał

Twój sprzęt: Toyota LC + przyczepa 545
Dołączył: 11 Lip 2009 Piwa: 2/24 Skąd: Strzelin Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2013-06-20, 21:16
|
|
|
| Panowie, nie kłóćcie się. Dolomity po Chorwacji mają być tylko przystankiem w drodze do Polski. Chcemy gdzieś przystanąć i pochodzić, ewentualnie podjechać autkiem i dopiero podejść. Nie nastawiamy się na poważną turystykę górską. Aby gdzieś przemyć ryło, zrobić ranną toaletę, uzupełnić wodę. Co do cen, to za kemping kołu Murteru w Chorwacji płace na początku lipca 32 euro. Cen na Rabie nie znam. Dlatego nie chciałbym za 4 dni na kempingu w Dolomitach wydać prawie 1000 zł. W różnych działach piszecie o czymś takim jak sterplace (czy jakoś tak). Co to jest i czy takie coś jest gdzieś we wschodniej części Dolomitów? |
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2013-06-20, 22:56
|
|
|
| Den-tal napisał/a: | | Wiem pewnie wiecej od ciebie i dlatego nie wyskakuje z niestosownymi propozycjami. |
Prosiłem żebyś nie zabierał głosu skoro nic merytorycznego nie wniosłeś do tematu a ty mało, że arogandzki jesteś to jeszcze niegrzeczny.
Kto by się spodziewał ? |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2013-06-20, 22:59
|
|
|
| terenowiec napisał/a: | | ...W różnych działach piszecie o czymś takim jak sterplace (czy jakoś tak). Co to jest i czy takie coś jest gdzieś we wschodniej części Dolomitów?... |
Andrzeju, jeśli chodzi o stellpletz na którym mogą parkować również z przyczepami to masz namiar ;
Prato alla Drava N46° 44' 20.688" / E12° 21' 55.692"
- przy drodze Brunico – Lienz / droga do Austrii bez opłat /
- 80 miejsc postojowych
- pełny serwis z prądem
- oświetlony
- można nocować.
Powodzenia |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
Den-tal
zaawansowany
Twój sprzęt: Pathfinder
Nazwa załogi: An-To
Pomógł: 1 raz Dołączył: 22 Wrz 2012 Piwa: 26/3 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: 2013-06-20, 23:18
|
|
|
Alez my sie wcale nie klocimy . To jest tylko kolezenska wymiana pogladow . Jesli chodzi o stellplätze czyli miejsce postojowe - miejscowke(?)to rzadko sa wyposazone w natryski(ew, sa toalety)Gdybys jechal A22 na Innsbruck to za Bolzano jest takie miejsce postojowe przy kempingu w Klausen.Teoretycznie jest jest to postoj dla camperow,ale z Wlochami zawsze mozna sie dogadac szczegolnie jesli nie beda mieli tloku to i przyczepe tez przyjma. Kilka lat temu placilem tam 14 euro/doba. Z tego miejsca masz calkiem blisko by wyskoczyc autem w doline Gardeny. Zycze przyjemnego urlopu. |
|
|
|
 |
terenowiec
trochę już popisał

Twój sprzęt: Toyota LC + przyczepa 545
Dołączył: 11 Lip 2009 Piwa: 2/24 Skąd: Strzelin Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2013-06-21, 17:40
|
|
|
| Endi, a czy na stellpletzach (na przykład wskazanym przez Ciebie) można stać więcej niż na jedną noc? I czy można odpiąć przyczepę, zostawić ją i wyskoczyć gdzieś samym autem? Pytam, bo nie wiem co to takiego są, te stellpletze? |
|
|
|
 |
DAKOTA
stary wyga
Twój sprzęt: CARTHAGO chic T 4.9 nastepny tez T 4.9
Nazwa załogi: DAGOCIK
Pomógł: 2 razy Dołączył: 25 Mar 2008 Piwa: 12/20 Skąd: Wieden, Tarifa
|
Wysłany: 2013-06-21, 21:07
|
|
|
[quote="Endi"] | terenowiec napisał/a: | | ...W różnych działach piszecie o czymś takim jak sterplace (czy jakoś tak). Co to jest i czy takie coś jest gdzieś we wschodniej części Dolomitów?... |
Andrzeju, jeśli chodzi o stellpletz na którym mogą parkować również z przyczepami to masz namiar ;
Prato alla Drava N46° 44' 20.688" / E12° 21' 55.692"
- przy drodze Brunico – Lienz / droga do Austrii bez opłat /
- 80 miejsc postojowych
- pełny serwis z prądem
- oświetlony
- można nocować.
inni go nie polecaja
http://www.campercontact..../detail/id/7015
http://womo66.com/stellpl...a-winnebach.htm
glosny , od 3 w nocy ruszaja ciezarowki, cena nieadekwatna do warunkow, ale w trasie mozna sie tam przespac jak swiedzi w kieszeni 15 euro
DAKOTA |
_________________ http//kamper-meine-freiheit.blogspot.co.at/
Zaden Penis nie jest tak twardy jak zycie
 |
|
|
|
 |
janus
weteran

Twój sprzęt: Pössl 4F 2,8 idTD "BILA DODAVKA"
Nazwa załogi: DorJanki
Dołączył: 25 Lis 2010 Piwa: 42/47 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-06-21, 21:11
|
|
|
Stellplatze to z założenia miejsca postojowe, niestety szczególnie dla kamperów. W większości wypadków obowiązuje na nich regulamin, w myśl którego nie mozna na nich biwakować (wyjmować krzeseł, otwierać markiz, stopni,a nawet otwierac uchylnych okien). Mozna stać dłużej, ale jest to po prostu parking, w większości wyposażony w miejsca serwisowe do opróżniania zbiorników oraz poboru czystej wody (często za dodatkową opłatą) |
_________________ Pozdrawiamy:
Dorota i Janusz
www.pozadomem.y0.pl
Jeszcze sporo możemy, ale nic nie musimy! |
|
|
|
 |
gryz3k
Kombatant
Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Wrz 2010 Piwa: 580/322 Skąd: Warszawa Miedzeszyn
|
Wysłany: 2013-06-21, 22:48
|
|
|
| janus napisał/a: | Stellplatze to z założenia miejsca postojowe, niestety szczególnie dla kamperów. W większości wypadków obowiązuje na nich regulamin, w myśl którego nie mozna na nich biwakować (wyjmować krzeseł, otwierać markiz, stopni,a nawet otwierac uchylnych okien). Mozna stać dłużej, ale jest to po prostu parking, w większości wyposażony w miejsca serwisowe do opróżniania zbiorników oraz poboru czystej wody (często za dodatkową opłatą) |
Ale raczej nie we Włoszech. Tam nazywają się Sosta kamper i od kempingu różnią się tym, że są skromniej wyposażone. Byłem na kilkunastu od Gardy po Sycylię i nigdzie nie spotkałem się z takimi obostrzeniami.
Pomiędzy Predazzo a Moeną jest miejsce postojowe z serwisem. |
|
|
|
 |
janus
weteran

Twój sprzęt: Pössl 4F 2,8 idTD "BILA DODAVKA"
Nazwa załogi: DorJanki
Dołączył: 25 Lis 2010 Piwa: 42/47 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-06-22, 05:49
|
|
|
To miałeś szczęście lub nie czytałeś informacji
Pierwszym, na którym taką znaleźliśmy był parking dla kamperów w Marina di Cecina 43.292708,10.508165, a co do nazwy to faktycznie we Włoszech to Area di sosta, ale jak zwał tak zwał
Chyba ze względu na korzystanie z niemieckojęzycznych książek podających namiary na miejsca parkingowe częściej używa się nazwy właśnie niemieckiej (nieładnej zresztą )
A wracając do regulaminów tych miejsc to logiczne jest, że są to miejsca parkingowe, na których powinno się zmieścić jak najwięcej kamperów zatem wystawianie krzesełek, stolików, a nawet rozwinięcie markizy ogranicza ilość miejsca.
W tym roku w Calais podczas pobytu byłem świadkiem jak obsługa "pogoniła" Niemca za wystawienie krzesełka przed kampera, zresztą od strony gdzie to nikomu nie przeszkadzało, ale nie wolno bo jest regulamin |
_________________ Pozdrawiamy:
Dorota i Janusz
www.pozadomem.y0.pl
Jeszcze sporo możemy, ale nic nie musimy! |
|
|
|
 |
terenowiec
trochę już popisał

Twój sprzęt: Toyota LC + przyczepa 545
Dołączył: 11 Lip 2009 Piwa: 2/24 Skąd: Strzelin Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2013-06-22, 08:27
|
|
|
| Korzystając z Waszych propozycji pojadę gdzieś w rejon Cortiny d'Ampezzo (jest tam dość dobry dojazd bez ograniczeń dla przyczep - patrząc od dołu). A stamtąd spróbuję się wydostać na Insbruk, bo inne kierunki mogą być kłopotliwe (wiele dróg ma zakazy dla przyczep). Przynajmniej tak mi się wydaje, że jak na taki zestaw i pierwszy wyjazd, to będzie rozsądne. |
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2013-06-22, 17:28
|
|
|
| terenowiec napisał/a: | | A stamtąd spróbuję się wydostać na Insbruk, bo inne kierunki mogą być kłopotliwe (wiele dróg ma zakazy dla przyczep). |
Andrzeju, dojazd do Innsbrucka od południa możesz pokonać tylko górą czyli płatną autostradą.
Nacjonalka Brenner - Innsbruck / dołem pod autostradą / jest zamknięta dla pojazdów powyżej 3,5 t jak również pajazdów z kamp. przyczepą.
Tak jak wyżej pisałem trasa Cortina - Lienz - Kufstein jest bezpłatna i łagodna.
Jeśli brałeś po uwagę opłatę za autostradę to nie ma sprawy |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2013-06-22, 21:50
|
|
|
W ślad za rozmową, podaję Ci Andrzeju dokładnie rozpisaną numerację dróg, którymi chcesz się poruszać.
Tak jak mówiłeś w Dolomity wjedziesz od południa, autostradą A 27. Za Ponte nelle Alpi wchodzimy na SS51, ona właśnie prowadzi do Cortiny d’Ampezzo. SS51 prowadzi dalej do Dobiaco gdzie skręcamy w prawo na E66 / B100 kierunek Lienz – Austria.
W Lienz skrecamy w lewo w B108 i do Mitterstill . Dalej B161 kierunek Kitzbuhel aż do skrzyżowania przed Sankt Johann skręcamy w lewo w B178 . Kierunek Kufstein po 16 km w prawo w B173.
W Kufstein jeszcze w Austrii wjeżdżasz na autostradę A12 / w tym miejscu już bezpłatną / i dalej do Monachium.
Szczęśliwej podróży |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
|
|