 |
|
Przesunięty przez: janusz 2008-08-12, 13:36 |
Bitwa pod Grunwaldem - inscenizacja, 12 lipca |
| Autor |
Wiadomość |
baja02
weteran "Mała Karawana" CT-Pomorze

Twój sprzęt: Fiat Ducato LMC
Nazwa załogi: baja
Dołączył: 05 Mar 2007 Piwa: 39/4 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2008-07-14, 20:44
|
|
|
Jak wyglądała bitwa pod Grunwaldem A.D.2008 r. oczami uczestnika "Małej Karawany" CT zgrupowanej na polach w okolicy Iławy (pole namiotowe "Skarbek"). Musimy tu podać oczywistą prawdę, a było tak.
Na wspomnianym polu stawiły się 10.07. poczty z bialogłowami i taborami Tadeusza z Otwocka, Jawy z Kutna, Leszka z Wlocławka i Baji z Grudziądza. Dodatkowo Tadeusz i Baja mieli psy tropiące do ścigania wycofujących się niedobitków krzyżackich. Usytuowanie obozu było na wzgórzu z bardzo dobrym oglądem na okolicę, ale i my byliśmy zbytnio widoczni. Na sygnały płynące ze Stębarku wysłaliśmy posiłki w postaci znakomitych rycerzy Tadeusza i Jawy. My zaś postanowiliśmy zmienić miejsce zasadzki na ucikinierów z pola bitwy w kierunku Kwidzyna i Malborka i tu ich psubratów usiec. Miejsce wybrano wyborne - we wsi Siemiany. Tu stanęliśmy obozem w gronie niezliczonej ilości pocztów (niepotrzebnie tak dużo) czekając na wieści z pola bitwy. W tym czasie zajmowaliśmy się oporządzaniem taborów, łowieniem ryb, a bialoglowy szykowały jadło na powitanie zwycięzców. Niespodziewanie ok. wczesnego zachodu na spienionych koniach (mechanicznych) wpadł Tadeusz z Poznanie z wiadomością, że za polem bitwy zrobił sie tumult, wszyscy chca gonić niedobitki, jakieś konie znarowiły się i z taborami coś było nie tak. Reszta pogoni miała przybyc na karkach wrogów po zachodzie słonca. Pospieszyli się, wjechali przed samym zachodem z pocztami i taborami Jawa, Tadeusz, Kalinin i Leszek Opowieściom o bitwie nie było konca, białogłowy nie mogły sprostać apetytom wojów. Mirka od Leszka z Wlocławka serwowala w niezliczonej ilości ryby smażone, które ten rycerz łowił przez dwa dni i noce. Jadła było tyle, że stoliki (turystyczne) uginały się. Były i przednie trunki. Po zaspokojeniu głodu i pragnienia przystąpiliśmy do uczenia bitwy pieśniami. Na instrumentach szarpanych grali Mirek i Leszek, a Mirek jeszcze miał taki mały instrument dmuchany wydobywający przedziwne dżwieki. Wokół dziwili się, że te poczty są tak rozśpiewane. Były piesni średniowieczne Maryli, Wysockiego, Skaldów, Grechuty i wielu innych - nie zawsze nabożne. Tak biesiadowanie trwało do pierwszego koguta kiedy to Mirka zaproponowała bohaterom udanie się na spoczynek i tak się stalo. Ranek był ciężki! Głowy bolały od wypitych trunków, a gardła od horałów.
W niedzielę ruszył z tabormi Jawa do ziemi kutnowskiej, a za nim Baja do komturii grudziądzkiej. Inni pozostali jeszcze na popasie i mieli ruszyś w poniedziałek. Jedynie na straży tych ziem został Leszek z Wlocławka.
Ja tam byłem piwo i nalewki różniaste piłem i przekazuję przebieg dla potomności |
_________________ O wiele lepiej spotkać się na szczycie niż nad brzegiem przepaści. |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2008-07-14, 20:55
|
|
|
Przepięknie i prawdziwie opisałeś przebieg tej skomplikowanej batalii. Wspaniale oddałeś swoim opisem logistykę tego przedsięwzięcia i świetnie opisałeś strategię boju naszego, nieostatniego przecież.
Brawo, Jacku!
Ps: Konsekwencje tego boju do krwi ostatniej odczuwam do dziś. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2008-07-14, 20:59
|
|
|
Nadobnie spisana relacyja owa. Sporządzona piórem Jmć Pana Jacka wywołała u mnie salwy śmiechu i zazdraszczania ogromnego. Żałość okrutna ścisnęła moje trzewia, iż natenczas nas tam nie było i szacownych trunków nie spróbowaliśmy. Niestety nasz rydwan turystyczny trącony lekko nie pozwolił na przybycie i nie dane nam było uczestniczyć w tak udanej zasadzce na wroga krzyżackiego.
Jacku piękny opis zmagań. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
prezesuu
weteran 102 dni to nie zbyt wiele

Twój sprzęt: chwilowo bezdomny
Pomógł: 4 razy Dołączył: 01 Lut 2008 Piwa: 22/13 Skąd: Tomaszów Mazowiecki
|
Wysłany: 2008-07-14, 21:04
|
|
|
baja02, pięknisty opis całego zajazdu pod Grunwaldem.
Zapraszam na oblężenie pod mury twierdzy malborskiej by rozłożyć się tam z obozem i dalej celebrować grunwaldzkie zwycięstwo. |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2008-07-14, 21:29
|
|
|
Ależ pieknie opisana bitwa, podoba mi się to zwłaszcza po bitwie ),
że też nas tam nie było, |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
Marek
stary wyga

Dołączył: 24 Sty 2007 Piwa: 1/1 Skąd: Kamieniec Wrocławski
|
Wysłany: 2008-07-14, 22:09
|
|
|
BAJA - OPIS przedni.
Ja muszę stwierdzić oczami mojego syna, który jako woj ze Ślaska od 8- śmiu lat w skórę dostaje zawsze pod Grunwaldem jako Krzyżak,że wypowiedź Baji 02 jest prawdziwa prze cię.w szczególności jadła i napitków w okolicy dostatek, a i zacna kopanija umożliwia spokojnie wynik bitwy grunwaldzkiej ocenić. W przyszłym roku jak mnie przyjmiecie z załogą to zasilę Waszą zacne Towarzystwo celem konstatowania zwycięstwa. :-D
Marek |
_________________ "Róbmy swoje" |
|
|
|
 |
bonusik
weteran

Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Piwa: 10/15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-07-15, 08:13
|
|
|
Baja...chylę Waśc czoła nad wspaniałym przekazem zmagań z krzyżackimi psubratami
Uważam,że w wielkiej mierze Wasze zacne zastępy przyczyniły się do ponownego zwycięstwa nad Zakonem i uratowały niechybnie naszą Wolną Republikę |
|
|
|
 |
JaWa
Kombatant Pierwsza "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 366/234 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2008-07-15, 10:21
|
|
|
Teraz czekać nam zostało na 600-tną rocznicę bitwy. Aby zwycięstwo nasze jak największym uczynić, trzeba wici po Wolnej Republice Camperteam rozpuścić, i w sile wielkiej przeciwko krzyżactwu stanąć.
P1020806.jpg Harcowników zbytnich już przed bitwą w dyby zakuwano. |
 |
| Plik ściągnięto 70 raz(y) 85,65 KB |
P1020909.jpg Jak wieść niesie, talibowie po stronie Korony stawali. |
 |
| Plik ściągnięto 61 raz(y) 86,92 KB |
P1030029.jpg Kopijnicy dobrze się sprawili. |
 |
| Plik ściągnięto 61 raz(y) 74,61 KB |
P1030037.jpg Nasi samotrzeć i na trzech ruszali. |
 |
| Plik ściągnięto 68 raz(y) 83,16 KB |
P1030041.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 61 raz(y) 86,21 KB |
P1030051.jpg Piechota mężnie sobie w boju poczynała. |
 |
| Plik ściągnięto 54 raz(y) 111,05 KB |
P1030089.jpg Którędy na Malbork uciekać, radzili. |
 |
| Plik ściągnięto 62 raz(y) 67,65 KB |
P1030150.jpg Nad Jeziorakiem Leszek i Mirka o zaopatrzenie wojsk w świeżą rybę dbali. |
 |
| Plik ściągnięto 67 raz(y) 88,85 KB |
P1030153.jpg Nie przejdą ! ! |
 |
| Plik ściągnięto 62 raz(y) 63,53 KB |
P1030156.jpg Giermkowie próżno wroga wypatrywali. |
 |
| Plik ściągnięto 61 raz(y) 77,51 KB |
|
_________________ Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
 |
|
|
|
 |
unijnyrolnik
początkujący forumowicz
Dołączył: 10 Cze 2008
|
Wysłany: 2008-07-20, 15:50
|
|
|
BOZE MOJ DLACZEGO NAS TAM NIE BYLO ?
unijnyrolnik z połowicą |
|
|
|
 |
kalinin
weteran mirek@kalinin.pl
Twój sprzęt: Laika Kreos 4012
Nazwa załogi: Kalinka
Pomógł: 3 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 400/484 Skąd: Jedlińsk k/Radomia
|
Wysłany: 2008-07-20, 16:17
|
|
|
| No właśnie dziwię się Bronku iż nie przybyłeś bo wici poszły |
_________________ Rozum przychodzi z wiekiem, najczęściej jest to wieko trumny. |
|
|
|
 |
kalinin
weteran mirek@kalinin.pl
Twój sprzęt: Laika Kreos 4012
Nazwa załogi: Kalinka
Pomógł: 3 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 400/484 Skąd: Jedlińsk k/Radomia
|
Wysłany: 2008-07-20, 16:23
|
|
|
| Pozdrowienia dla unijnych rolników od Mirki i Leszka |
_________________ Rozum przychodzi z wiekiem, najczęściej jest to wieko trumny. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|