Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wschodnia Polska - urlop Skalniaków
Autor Wiadomość
łoś 
Kombatant
szary stary łoś

Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Gru 2009
Piwa: 79/24
Wysłany: 2013-09-04, 14:25   

co dalej i jak Wam się podobało w okolicach Woźnejwsi.
:spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
CORONAVIRUS 
Kombatant
fan SAN ESCOBAR


Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Sie 2011
Piwa: 563/753
Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2013-09-04, 14:33   

Coś mi się w tej opowieści nie zgadza.... :-P

A w Trójmieście to na rowerkach nie szaleliście ? jakieś zwidy miałem :lol:

:spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
łoś 
Kombatant
szary stary łoś

Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Gru 2009
Piwa: 79/24
Wysłany: 2013-09-04, 15:01   

też nie kumam, gdzie i kiedy byli. :bigok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-04, 17:09   

No name napisał/a:


A w Trójmieście to na rowerkach nie szaleliście ? jakieś zwidy miałem :lol:

:spoko



Aj tam, raptem w Gdyni byliśmy na rowerkach :diabelski_usmiech .
Do portu marynarki wojennej nas nie wpuścili - nie wiem dlaczego? Zazwyczaj nasz osobisty urok działa :diabelski_usmiech
Pooglądaliśmy łódź podwodną osuszoną "Jastrząb" zza płotu.
W drodze powrotnej zachwyciła nas pewna rzeźba na rondzie - kawał ciężkiej roboty :diabelski_usmiech obiadek i ....Frania była gotowa z poduchami. Adaś nie dał nam zbyt wiele czasu na zwiedzane Trójmiasta. Swoją drogą....Trójmiasto jest najpiękniejsze zimą :spoko
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-04, 17:11   

łoś napisał/a:
też nie kumam, gdzie i kiedy byli. :bigok


My sami nie wiemy, bo zerwaliśmy się z domu, jak ......coś z łańcucha. Uogólniając: Byliśmy na pewno na Mierzei i wschodniej ścianie Polski. :ok
CDN
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wbobowski 
Kombatant
moder


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Lut 2008
Piwa: 353/135
Skąd: Lublin - Dąbrowica
Wysłany: 2013-09-04, 23:03   Re: Wschodnia Polska - urlop Skalniaków

Skalniaki napisał/a:
Pierwszy postój miał miejsce w Lublinie u przyjaciół, z którymi planowaliśmy wspólną podróż na Ukrainę.

Ciekawy jestem u których przyjaciół byliście i szkoda, że nie daliście znaku, że odwiedzacie wschód. Trochę byśmy podpowiedzieli. Lublin i Grabarka to bardzo znikoma część ciekawostek wschodu. Ale jak rozumiem z treści relacji, jeszcze tu wrócicie.
_________________
Włodek i Ela

Nasze kamperki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 08:11   Re: Wschodnia Polska - urlop Skalniaków

[quote="wbobowski"]
Ciekawy jestem u których przyjaciół byliście i szkoda, że nie daliście znaku, że odwiedzacie wschód.

Byliśmy u Mirek48 - w tym miejscu dziękujemy im za przyjęcie i pokazanie Lublina :kwiatki: Mieliśmy szczęście, bo trafiliśmy na Jarmark Jagielloński, a w nim: przegląd hejnałów z całej Polski. Na plantach dzieciaki bawiły się w zabawy i zabawkami naszych praprzodków. Zauważyłam, że dzieciaki bawiły się przednie o ile nie lepiej, bez nowoczesnych gadżetów. :ok
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 08:26   Biebrza

Jak wspomniałam, za sprawą i pomocą Łosia :bukiet: dotarliśmy do Biebrzańskiego Parku Narodowego, do przemiłych ludzi w leśniczówce Woźnawieś. Od leśniczego Jurka chcieliśmy jedynie uzyskać info, gdzie możemy się zatrzymać, więc zostaliśmy zaproszeni na ich posesję. Uruchomiliśmy nasze rowery i ....uskuteczniliśmy objazd pięknych terenów. Przy okazji znaleźliśmy 2 fajne miejscówki u prywaciarzy z dostępem do jeziora za 30zł/ doba od kampera+woda, prąd rozliczany wg wskaźnika zużycia.
Dla zainteresowanych miejscówkami: Koniec lasu, początek wsi, po lewej stronie jezioro i gospodarstwa. Te, o których mowa, znajdują się jako jedne z pierwszych, po wjeździe do wioski. Przy okazji można nabyć pyszny miód z prywatnych pasiek.

DSCF4734.JPG
Plik ściągnięto 53 raz(y) 236,36 KB

DSCF4721 (Large).JPG
Plik ściągnięto 48 raz(y) 190,33 KB

DSCF4725.JPG
Plik ściągnięto 49 raz(y) 196,2 KB

DSCF4726.JPG
Plik ściągnięto 50 raz(y) 202,05 KB

DSCF4730.JPG
Plik ściągnięto 47 raz(y) 220,16 KB

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 08:38   Biebrza c.d.

Po wstępnej dawce wrażeń estetycznych w Woźnejwsi, ruszyliśmy nad rozlewiska Biebrzy. Chyba już nie ma w Polsce takich miejsc, jak tam. Natura i krajobraz nie ma sobie równych.

DSCF4748.JPG
Plik ściągnięto 44 raz(y) 203,7 KB

DSCF4749.JPG
Plik ściągnięto 43 raz(y) 237,22 KB

DSCF4750.JPG
Plik ściągnięto 74 raz(y) 223,97 KB

DSCF4751.JPG
Plik ściągnięto 40 raz(y) 215,67 KB

DSCF4754.JPG
Plik ściągnięto 38 raz(y) 241,38 KB

DSCF4755.JPG
Plik ściągnięto 50 raz(y) 241,13 KB

DSCF4756.JPG
Plik ściągnięto 51 raz(y) 240,06 KB

DSCF4757.JPG
Plik ściągnięto 52 raz(y) 234,48 KB

DSCF4759.JPG
Plik ściągnięto 59 raz(y) 252,97 KB

DSCF4760.JPG
Plik ściągnięto 44 raz(y) 240,05 KB

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 08:47   Osowiec

Dysponując 2,5 godz. warto odwiedzić twierdzę w Osowcu. Znajduje się na terenie Biebrzańskiego Parku. Nie można wejść bez przewodnika, bo stacjonuje tam jednostka wojska polskiego. Ponadto bez przewodnika nie warto. Koszt przewodnika to 70 zł + 6 za wejście do muzeum. Koszt rozkłada się na grupę zainteresowanych. Nasza "zbieranina" liczyła 11 osób.

DSCF4768.JPG
Plik ściągnięto 40 raz(y) 219,97 KB

DSCF4769.JPG
Plik ściągnięto 50 raz(y) 223,93 KB

DSCF4777.JPG
Plik ściągnięto 56 raz(y) 206,77 KB

DSCF4789.JPG
Plik ściągnięto 53 raz(y) 195,38 KB

DSCF4790.JPG
Plik ściągnięto 49 raz(y) 189,22 KB

DSCF4794 (Large).JPG
Plik ściągnięto 48 raz(y) 234,25 KB

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 09:31   Białystok !!!

Żeby nie było, że urlop Skalniaków to wyłącznie piękne i zabawne wspomnienia.....Z całym szacunkiem dla mieszkańców Białegostoku i bez obrazy....Na wspomnienie o przejeździe przez to miasto wciąż cisną się na usta wszystkie brzydkie słowa jakie znamy, a znamy ich bardzo dużo :haha:
Akurat Białystok pojawił się na naszej trasie i gdybyśmy to przewidzieli.....
Jest tak rozkopany, że praktycznie nie ma możliwości wydostać się z niego, jadąc na południe. Nie było żadnej tablicy wskazującej objazd. Na rondach żadnych znaków, wskazujących miejscowości, a jedynie nazwy ulic, na maleńkich szyldach, pisane w kolorze sepii.
Wrodzona umiejętność radzenia sobie, skierowała mnie do najlepiej poinformowanego źródła w mieście, jakim są zazwyczaj taksówkarze. Sympatyczny pan wskazał nam co najmniej 3 możliwości wyjazdu na pożądaną drogę, po czym stwierdzał po kolei, że to było możliwe jeszcze wczoraj, dziś już zamknęli. Po 2 godz. krążenia w poszukiwaniu "dziury" wyjazdowej, zdesperowani skierowaliśmy się na Warszawę. Za nic ten kierunek nie był nam po drodze. Dotarliśmy polnymi drogami do Choroszczy, bo tam również były roboty drogowe. Potem lasem po bitej drodze przypominającej, jakby czołg ją ubijał, przez wiele km. siłą woli, ambicją naszej Franki.....znaleźliśmy się ponownie w....Białymstoku. Prawie się popłakałam. Jacek zaniemówił. Jakiś przysłonięty konarem drzewa znak wskazał LUBLIN i objazd. Uwierzcie mi! Jeszcze nigdy się tak nie cieszyłam, widząc przekreślony znak opuszczanego miasta.
Pewnie kiedyś Białystok będzie "ubrany" w piękne trasy przelotowe, ale na dzień 25.08.2013 był horror.

DSCF4799.JPG
Myśleliśmy, że tylko my wpadliśmy na pomysł skorzystania z "obwodnicy"
Plik ściągnięto 50 raz(y) 252,31 KB

DSCF4800 (Large).JPG
Plik ściągnięto 52 raz(y) 200,01 KB

DSCF4801.JPG
Plik ściągnięto 46 raz(y) 221,67 KB

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 09:39   

Aż do Siematycz pomykaliśmy drogą nr 19 kierując się na wschód. W Sarnakach kierunek Terespol i to było wszystko, co w tym dniu mogliśmy osiągnąć, prócz w miarę wypoziomowanego kawałka parkingu na nocleg.
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 09:56   Pięknie i cicho

W towarzystwie rzeki Bug, która co rusz przybliżała i oddalała się od naszej drogi, bez pośpiechu zmierzaliśmy na południe kraju, podziwiając takie "perełki"

DSCF4802.JPG
Plik ściągnięto 48 raz(y) 229,18 KB

DSCF4807.JPG
Plik ściągnięto 49 raz(y) 230,45 KB

DSCF4813 (Large).JPG
Plik ściągnięto 56 raz(y) 206,36 KB

DSCF4814.JPG
Plik ściągnięto 52 raz(y) 239,46 KB

DSCF4817 (Large).JPG
Plik ściągnięto 44 raz(y) 166,67 KB

DSCF4819 (Large).JPG
Plik ściągnięto 52 raz(y) 253,77 KB

DSCF4823 (Large).JPG
Plik ściągnięto 44 raz(y) 219,31 KB

DSCF4826 (Large).JPG
Plik ściągnięto 41 raz(y) 181,53 KB

DSCF4831 (Large).JPG
Plik ściągnięto 42 raz(y) 235,44 KB

DSCF4835.JPG
Plik ściągnięto 52 raz(y) 239,28 KB

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Ostatnio zmieniony przez Skalniaki 2013-09-05, 10:16, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 10:12   Zamość

Znacie to uczucie, gdy czas urlopu dobiega końca? :evil: A tyle jest jeszcze do zwiedzenia, zobaczenia, poznania? :evil:
3 dni - słownie trzy dni zostały :placze2
Zamość, Sandomierz, Roztocze......zaczęło się :box :box2 :haha:
Problem rozwiązała .....moja praca, którą (niestety) zdalnie również mogę wykonywać.
Najbliżej był Zamość, a w nim szybki internet- w tym miejscu nie będę stosowała porównań, żeby się nie narazić nikomu :aniolek - dech w piersiach zaparło i tyle Wam powiem.

DSCF4846 (Large).JPG
Plik ściągnięto 45 raz(y) 183,27 KB

DSCF4847.JPG
Plik ściągnięto 53 raz(y) 236,34 KB

DSCF4849.JPG
Plik ściągnięto 45 raz(y) 206,87 KB

DSCF4853.JPG
Plik ściągnięto 59 raz(y) 239,73 KB

DSCF4854 (Large).JPG
Plik ściągnięto 55 raz(y) 199,52 KB

DSCF4855 (Large).JPG
Plik ściągnięto 46 raz(y) 199,91 KB

DSCF4859.JPG
Plik ściągnięto 47 raz(y) 237,19 KB

DSCF4861 (Large).JPG
Plik ściągnięto 49 raz(y) 227,48 KB

pan.jpg
Plik ściągnięto 50 raz(y) 219,19 KB

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skalniaki 
zaawansowany

Twój sprzęt: Już nie bezdomny :)
Nazwa załogi: Skalniak
Dołączył: 05 Cze 2011
Piwa: 7/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2013-09-05, 10:44   Skoro Zamość......

Chyba integralną częścią cudownego Zamościa jest Roztoczański Park Narodowy. Osobiście nam znanym miłośnikiem Roztocza jest Irek :spoko Zatem....telefon do przyjaciela i jazda na wskazaną miejscówkę w starej szkole w Górecku Starym. I kolejny zachwyt dla miejsc i krajobrazów. Czasu wystarczyło jedynie na krótki, rowerowy spacer do Górecka Kościelnego i pięknego, modrzewiowego kościoła oraz nad Szumy. Atmosfera tego miejsca i właściciel miejscówki - niepowtarzalne. Na drogę do domu zostaliśmy obdarowani słoikiem grzybów marynowanych.

DSCF4901 (Large) (Large) (Small).JPG
Plik ściągnięto 2613 raz(y) 102,58 KB

DSCF4905 (Large) (Small).JPG
Plik ściągnięto 2613 raz(y) 90,9 KB

DSCF4907 (Large) (Small).JPG
Plik ściągnięto 2613 raz(y) 106,34 KB

DSCF4915 (Large) (Small).JPG
Plik ściągnięto 2613 raz(y) 91,01 KB

DSCF4917 (Large) (Small).JPG
Plik ściągnięto 2613 raz(y) 85,54 KB

DSCF4892 (Large).JPG
Plik ściągnięto 49 raz(y) 189,74 KB

DSCF4894 (Large).JPG
Plik ściągnięto 56 raz(y) 223,46 KB

DSCF4895 (Large).JPG
Plik ściągnięto 56 raz(y) 120,1 KB

DSCF4896 (Large).JPG
Plik ściągnięto 46 raz(y) 171,88 KB

DSCF4898 (Large).JPG
Plik ściągnięto 59 raz(y) 209,23 KB

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***