|
PRZESTROGA - kamper ukradziony w Rzymie |
| Autor |
Wiadomość |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2013-12-18, 09:04
|
|
|
Może masz i rację DAKOTA .Ja zapomniałem dodać ,że w/w kolega jeździł BMW X5 za ponad 100 tys zł |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
Komplecik
Kombatant
Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :)
Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Cze 2011 Piwa: 391/782 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2013-12-18, 09:20
|
|
|
| DAKOTA napisał/a: | Poza tym po takim postoju , to i na droge strach tym wyjechac, a na kolach przez cywilizowane kraje trzeba jechac jakas lekka kontrola i dupa zbita, wiecej kosztow niz ta sprawa warta.
|
po jakim postoju? 4miechy w cieple,
DAKOTA nie obrzydzaj karawaningu może w totka coś wygraleś, nic sie nie boj i tak sie skończy
|
_________________ komplet |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-01-13, 21:56
|
|
|
| Z pozycji Dakoty i Mawiego jak się ma fury pow.200tk to za autem wartości 40 tysi szkoda zachodu. Ale większość z nas ma na ten temat inne zdanie . To inna kategoria myślenia. Znając tylko z forum, to taki No Name potrafiłby go na holu przyciągnąć. |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2014-01-13, 22:29
|
|
|
Chyba zostałem opacznie zrozumiany.Ja na bank bym po to auto pojechał.Ale potrafię zrozumieć kogoś kto nie do końca kuma sprawy związane z naprawą ,kompletacją skradzionych części,po prostu są z innej bajki,co nie znaczy gorszej. Zauważyłem ,że opisuje to kobitka (nic złego nie chcę przez to powiedzieć) zwyczajowo przyjęte jest ,że te techniczne "samochodowe "sprawy ogarniają chopy. Nie wszyscy chcieli by jeszcze raz przez to przechodzić.Pomijam sprawy finansowe.Są tez tacy ,którzy widząc to auto wraca do nich złe wspomnienia.Po prostu nieraz lepiej do tego nie wracać i zakończyć w ten sposób to wszystko.
Inną sprawa jest rzeczywisty bilans zysków i kosztów związanych z przywozem,wcale nie jestem pewien analizując to z ołówkiem w ręku ,że wyjdzie na "PLUS"
Kiedyś p.Jacek Walkiewicz powiedział "Nie wszystko co się opłaca to warto i nie wszystko co warto to się opłaca "
Zbyszku źle mnie zrozumiałeś |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2014-01-13, 22:42
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | | No Name potrafiłby go na holu przyciągnąć. |
oczywiście |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2014-01-13, 22:50
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | | potrafiłby go na holu przyciągnąć. |
E tam ,bez kół |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-01-14, 08:54
|
|
|
| Sorry Dakota ale wkurzało mnie jak Ami opisywał "Pechową Norwegię" i nasi koledzy doradzali mu zostawienie auta w krzakach[a potem spytaliby w którym miejscu].Ciekawe czy oni wyrzuciliby swoje auto wart.80tyś. ostatecznie Ami dojechał do Polski a jesccze były pytania czy zostawił w krzakach.Może dla nich byłoby ciekawiej gdyby zostawił? |
|
|
|
 |
Joanna25
początkujący forumowicz

Dołączyła: 09 Sie 2013 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-02-12, 21:32 KAMPER (PRAWIE) CAŁY I ZDROWY !!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
także na zakończenie tego wątku mam w końcu pozytywne informacje!
W końcu doszedł list z interpolu pozwalający na odebranie "wraku" jak mysleliśmy. Niesety do ostatniej chwili nie chciali udzielić konkretnych informacji o stanie pojazdu. Powiedzieli tylko ze nie ma kół, stacyjki, tablic i tyle. Reszty można było się domyślać.
Okazało na miejscu okazało się że kamper oprócz tych wyżej wymienionych rzeczy - i oczywiście skradzionej całej zawartości i nie jest zdezelowany, zniszczony i bóg wie co jeszcze.
Po postawieniu na nowych kołach, wymianie stacyjki odpalił i pojechał prosto na stację benzynową( nawet jeden akumulator zapasowy się ostał).
Już jest w Polsce cały i zdrowy. Wymaga drobnych napraw ale jest. W co szczerze powiedziawszy już nie wierzyłam...:)))) Aż nie do wiary że po tym wszystkim tak się to skończyło, a jednak!!! |
|
|
|
 |
Dziabong
weteran

Twój sprzęt: Dziabong
Nazwa załogi: Dziabongi
Pomógł: 3 razy Dołączył: 15 Lis 2008 Piwa: 16/91 Skąd: Dziabongowo
|
Wysłany: 2014-02-12, 21:37
|
|
|
To chyba dobrze się skończyło, mieliście szczęście, że się odnalazl i dojechał. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Joanna25
początkujący forumowicz

Dołączyła: 09 Sie 2013 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-02-12, 21:40
|
|
|
no tak, tym bardziej że "wnętrze" nie jest rozkradzione ani zniszczone i po pół roku czekania....:)))
nie zmienia to faktu że prędko do włoch na wakacje nie pojadę |
|
|
|
 |
gryz3k
Kombatant
Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Wrz 2010 Piwa: 580/322 Skąd: Warszawa Miedzeszyn
|
Wysłany: 2014-02-12, 21:43
|
|
|
| Gratulacje więc. Mam nadzieję, że nie kazali płacić za parking. |
|
|
|
 |
Dziabong
weteran

Twój sprzęt: Dziabong
Nazwa załogi: Dziabongi
Pomógł: 3 razy Dołączył: 15 Lis 2008 Piwa: 16/91 Skąd: Dziabongowo
|
Wysłany: 2014-02-12, 21:44
|
|
|
Może być bliżej, na mazowieckie spotkanie |
_________________
 |
|
|
|
 |
piotr1
Kombatant

Twój sprzęt: blaszak ducato w budowie
Nazwa załogi: ewaipiotr
Dołączył: 06 Wrz 2010 Piwa: 17/18 Skąd: gdańsk i okolice
|
Wysłany: 2014-02-12, 22:00
|
|
|
Gratulacje z odzyskanego auta. To chyba nie zdarza się często. |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2014-02-12, 22:03
|
|
|
cieszymy się bardzo że ta przykra przygoda ma swój w miarę szczęśliwy koniec
mogło być gorzej.
do wiosny i nas szlak |
|
|
|
 |
janus
weteran

Twój sprzęt: Pössl 4F 2,8 idTD "BILA DODAVKA"
Nazwa załogi: DorJanki
Dołączył: 25 Lis 2010 Piwa: 42/47 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2014-02-12, 22:04
|
|
|
Cieszymy się z Wami
I oby zapas pecha był już wykorzystany |
_________________ Pozdrawiamy:
Dorota i Janusz
www.pozadomem.y0.pl
Jeszcze sporo możemy, ale nic nie musimy! |
|
|
|
 |
|
|