Twój sprzęt: Laika 650 REXOSLINE
Nazwa załogi: Żywinki
Dołączył: 27 Mar 2008 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-28, 10:01
Ok.
Namowiles Nas . Zaraz się zbieramy i ruszamy. Pewnie staniemy gdzieś na noc w Austrii i jutro dotrzemy na miejsce. Pozdrawiamy
toscaner Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com
Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-04-29, 20:31
yaro 65 napisał/a:
- przed wjazdem oddajemy dowody/paszporty , należy sobie wyrobić pass card na kampingu
Czy dobrze zrozumiałem?
Oddajecie dowód/paszport? Czy tylko okazujecie w celu wyrobienia tego pass card?
Bo jeśli ktoś serio chce od Was brać paszport i sobie go trzymać, to można spokojnie od razu dzwonić na Carabinierów, bo jest to nielegalne. Tu nawet policja nie ma prawa zatrzymać dokumentów, a co dopiero jakaś obsługa nie ważne czego.
Twój sprzęt: Sprinter 212D Pomógł: 3 razy Dołączył: 09 Gru 2013 Piwa: 10/9 Skąd: Chełmek / Kraków
Wysłany: 2014-04-29, 21:11
Tego nie wiedziałem , wszyscy oddawali dokument , była kolejka więc przyuważyłem to działanie obsługi .
Nie wiem czy odmawiając zostalibyśmy przyjęci na kemping .
Ważna informacja , może ktoś z przybywających sprawdzi czy jest możliwość tylko okazania .
_________________ Życie zaczyna się po pięćdziesiątce,
czasami po dwóch .
pozdr. Jarek
toscaner Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com
Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-04-29, 22:33
Hmmm, wystarczyłoby zadzwonić na Carabinieri i musieliby wszystkich nie przyjąć na ten kemping?
Nie mają prawa zatrzymywać żadnych dokumentów.
No sorry, ale Polak jest we Włoszech obcokrajowcem i MUSI mieć dokument tożsamości ze sobą, a nie zostawiony na jakimś gów..nym kempingu (bez znaczenia jego renoma), bo włoskim leniom nie chce się od razu spisać danych.
Twój sprzęt: VW colorado KARMANN
Nazwa załogi: rodzinka Pomógł: 1 raz Dołączył: 08 Lis 2011 Otrzymał 37 piw(a) Skąd: zielona gora
Wysłany: 2014-04-30, 13:36
My zakotwiczylismy w uroczej miejscowosci pt Belaggio nad brzegiem jeziora Como
Miasteczko bajkowe ale co ztego skoro siedzimy w knajpce i zajadamy sie makaronami gdyz
na zawietrznej deszcze apokaliptyczne i temperatura 10 st.
Ps. Jakos sprobujemy przepekac ten dzionek a jutro wybieramy sie na szczyt gorski
Kolejka linowa w miasteczku Locco by podziwiac piekno tej okolicy z wysokosci tysiaca metrow, o, !
Jak jutro bedzie lalo to pobijemy rekord milosnych igraszek malzenskich w kamperze
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
Wysłany: 2014-04-30, 18:37
szymek1967, co bierzesz, bo ja chcę to samo...
Belaggio to nuda. Byłem rok temu w jedno popołudnie. Jedź do Lucci przez Parme, Modene, Abetone.
Ostatni odcinek górami, a nie autostradą.
Albo jedź z powrotem przez Langenfeld i Aqua Dome oraz Ga Pa i pałace Ludwisia.
Czad.
Twój sprzęt: VW colorado KARMANN
Nazwa załogi: rodzinka Pomógł: 1 raz Dołączył: 08 Lis 2011 Otrzymał 37 piw(a) Skąd: zielona gora
Wysłany: 2014-05-01, 09:47
Fux
Jednemu podoba sie mariolka,drugiemu jej tesciowa
Nam w ballagio bardzo sie podobalo,zwlaszcza klimat
Udalismy sie promem na drugi brzeg zwiedzamy wille i cudowne ogrody
Pijemy kawusie w uroczych,malenkich knajpeczkach
Twoje wskazowki mamy juz przerobione dwa sezony temu
Dzis jest w koncu wiosennie,udajemy sie wysoko,wysoko w gory
Twój sprzęt: Kamper peugot j5 rapido 94r
Nazwa załogi: Stefanki
Dołączył: 15 Gru 2013 Skąd: Powiat Środa Śląska
Wysłany: 2014-05-05, 12:53
Witamy majówkę spędziliśmy w drodze do Italii.
Już drugi dzień jesteśmy na placu przy morzu za fre.
N: 44 45 00 57
E: 12 14 43 82
W czwartek ruszamy dalej na San Marino i dalej.
Pozdrawiamy Kazia i Stefan
Wczoraj wróciłem z Marina di Venecia i napisze kilka informacji
- trzeba mieć przejściówkę do gniazda 230V
- przyda się wąż ''na stałe '' do odprowadzenia wody szarej
- przed wjazdem oddajemy dowody/paszporty , należy sobie wyrobić pass card na kampingu
- za pobyt / min 2 noce / płacimy od rana do 12 i po 16 , wyjazd należy dokonac do 23
- na kampingu od 13-16 , 23.30- 07.00 zakaz jazdy / pilnuje straż /
- na terenie sklep spożywczy , wino 2,2eur / litr
Z Mariny do portu jest ok 3km , nogami ok 40min ale można iść drogą wśród ciekawych bunkrów , myślę że z II wojny , ewent autem 5eur parking za dzień , lub rowerem ,
najtańsza pizza 5eur na przeciw wjazdu na kamping .
Warto kupić bilet za 25eur na 36 godzin i pływać do woli, Wenecja - Murano- Burano oraz pośrednie stacje przez dwa dni , na statku jest kibel warto skorzystać przed zajściem na ziemię
Marco Polo oferuje bilet za 4,5 do Wenecji ale włoch w budce mi sie nie podobał
Generalnie kamping czysty , bezpieczny z wieloma atrakcjami , byliśmy tam trzy noce , za mało aby skorzystać z atrakcji / aqua park , plaża , golf / i zwiedzać .
Jakieś 600m od portu jest też kamping taki mały bez atrakcji , jak tam będziecie to można podjechać, popatrzyć , na dwie noce można się zatrzymać , cena podobna , namiar:
N 45*26'27.59
E 12*25'15.48
Witam
Właśnie się tam wybieramy... i dzięki za bieżące informacje.
Jednak mam pytania:
- co znaczy użyte określenie: "przyda się wąż ''na stałe '' do odprowadzenia wody szarej" - ???
- jaka trzeba mieć tę przejściówkę do gniazda 230V ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum