Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Budowa domka ze Złomka. Relacje z budów kamper +poradnik ABC
Autor Wiadomość
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-08-31, 20:42   

No ma po środku, ale z drugiej strony. Trzeba będzie odsuwanymi do wiatru stawać.
Albo na czas doładowywania pozamykać drzwi i watę w wywietrzniki :D
Albo pojeździć jeszcze trochę. :mrgreen:
Ostatecznie założyć przedłużkę i w górę jako komin. Obok soga :)
Tyle opcji...
Pewnie jeszcze dojdą jakieś nowe. :mrgreen:
_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2014-08-31, 20:56   

(80% tych "niezbędnych" patentów będzie niewykorzystana ...

Ale nie sztuką jest to wiedzieć . sztuką jest wiedzieć i mieć , a mistrzostwem świata zrobić to samemu , za własne ciężko zarobione pieniądze. Kosztem czasu i .....nerwów .

I jak potem zgodzić się z opiniami innych . To już zbliża nas do absolutu.
Mieć , wiedzieć ,że niepotrzebne i zgadzać się z tym ,że tak jest. Zgodnie z tymi co rozsądnie nam to mówili mądrzy ludzie... :ok

Bóg tak ma ..... i wybacza innym . My musimy sobie.
:wyszczerzony:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-08-31, 21:22   

Bo to jest tak, jak z tymi "patentami" na pasy i poduszki. Są, większość nawet używa, ale mało kto wykorzystuje :)
_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-09-02, 19:10   

Znowu kawałek aktualizacji, bo zeszło chwilę z tym cholernym alternatorem. :gwm

Podłoga w kabinie wreszcie zaczęła cieszyć moje oczy. A to dlatego, że jest tak jak już dawno planowałem. Zaizolowana i prawie wykończona. Podłoga jest lekko podniesiona w tylnej części, aby wyrównać jej poziom. Izolacje, a na wierzch sklejka i wykładzina. Izolacje oczywiście aż do samej deski rozdzielczej. Kiedyś i za nią się wezmę. Dołożę wyciszenie i alufoxy.
Pomalowane też wreszcie zostały stojaki pod fotele. Foteli nie przykręcam jeszcze, bo stojaki staną się najpierw sprytnymi szafeczkami. Każde miejsce trzeba wykorzystać. :-P A łatwiej je będzie zrobić nie mając przeszkadzających w tym foteli.

Oczywiście nie wspomniałem o schodku. Musiał powstać dla wyrównania wysokości podłogi, gdy fotele są obrócone przodem do części mieszkalnej. Przy okazji powstał niezły schowek w nim o szerokości ok. 150 cm, długości ok. 40 cm i wysokości 13cm. W sam raz może np. na buty.

Na koniec zdjęcia z postępu prac i wygląd kabinki:

1 przymiarka.JPG
Plik ściągnięto 3307 raz(y) 78,42 KB

2 wreszcie pomalowane.JPG
Plik ściągnięto 3307 raz(y) 180,89 KB

3 izolujemy.JPG
Plik ściągnięto 3307 raz(y) 133,47 KB

4 schowek w schodku.JPG
Plik ściągnięto 3307 raz(y) 89,86 KB

5 prawie gotowe.JPG
Plik ściągnięto 3307 raz(y) 97,77 KB

_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Ostatnio zmieniony przez toscaner 2014-09-02, 21:47, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
piotr1 
Kombatant


Twój sprzęt: blaszak ducato w budowie
Nazwa załogi: ewaipiotr
Dołączył: 06 Wrz 2010
Piwa: 17/18
Skąd: gdańsk i okolice
Wysłany: 2014-09-02, 19:21   

Szafek nigdy za dużo :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-09-02, 19:29   

No każda szafka niemal na wagę złota :wyszczerzony:
_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 68/144
Skąd: Bytom
Wysłany: 2014-09-02, 20:23   

No,ladnie. Jak patrze na te twoje szafeczki,podstawki pod fotele itp,to faktycznie bedzie na bogato.Ja nastepnego na nowej budzie tak zabuduje.Albo nie ,zrobie po lebkach jak teraz :diabelski_usmiech .I tak wyglada o wiele lepiej niz najbardziej zadbany 20latek wmzabudowie fabrycznej.wiec Ty masz takiego knausa home made a ja niewiadow ,hehe,Robercik ,ale tempo podkrec,bo Cie zima zastanie i do Maroka bedziesz musial jechac.A terazna poowaznie:tam gdzie masz ten schowek ,zauwazylem ze na przestrzal masz wkretami wkrecone listewki poprzeczne.Troche Robert za slabo,to jest newralgiczny punkt,ja np zza kierownicymw strone tylu przechodze ze 20 razymdziennie tam i z powrotem,moze nie wytrzymac,ale moge sie mylic,w sumie w orginalnych zabudowach wszedzie sa takiie listeweczki...
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-09-02, 21:23   

A powiem tak, zima już nas tu zaczyna zastawać, a wakacji dopiero 2 miesiące mieliśmy, teraz idzie trzeci. We wrześniu jeszcze parę osób z Polski wpaść z polskim piwem. Gdzie będziemy jechać. :mrgreen:
I dlatego nie śpieszy mi się aż tak, ale myślę, że na koniec września pojedziemy na jakiś wypadzik. No chyba, że trafi się większa robota "na boku", to przesuniemy wakacje o pół roku i zaczniemy od lutego :)

Chodzi o te beleczki wzdłuż auta? Te krótkie zaznaczone?
Tam każda zewnętrzna ma po 2, a środkowa 3 wkręty 6x60, a może 6x70, już nie pamiętam, z każdej strony w kratownice.
Do dziś przez ostatnie kilka miesięcy stawałem na każdej pojedynczej beleczce robiąc różne prace i ani drgnie. Jeśli jedna wytrzymuje mój ciężar z zapasem, to sklejka położona wszystkimi krawędziami na nich rozłożyła wagę jeszcze na części. A setki razy już po tym przechodziłem.

Tomcio, do naszych aut nikt tak szeroki nie zmieści się, żeby wagą uszkodził u mnie podłogę :mrgreen:

6 belki.JPG
Plik ściągnięto 3332 raz(y) 95,18 KB

_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-09-07, 20:55   

No więc beleczki zostały, bo w sumie mógłbym je nawet wykręcić i podłoga trzyma się na poprzecznych. No ale sklejka 10mm lekko pracuje, więc zostają. Przy 12mm, można by było wywalić.

Dziś wziąłem się za coś, co od dawna przesuwałem w czasie. Dokończyłem "plastikowanie" kabiny. Zgrabna półeczka z "doliny" dostanie jeszcze jakąś beleczkę na wysokości ok. 1/3 w celu podtrzymywania szamponów itp.
Musiałem też zdemontować kibelek. Na dniach może wreszcie zrobię tą klapę serwisowo-kotową.

Kontroler jakości był dzisiaj jakiś leniwy i więcej spał. No ale on robić nie musi. :-P

3.JPG
Plik ściągnięto 3160 raz(y) 89,46 KB

1.JPG
Plik ściągnięto 25 raz(y) 89,17 KB

6.JPG
Plik ściągnięto 36 raz(y) 144,83 KB

_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-09-10, 13:45   

Jak pisałem w tamtym roku, że będę miał w kamperze winiarnie, to nikt mi nie wierzył, a jak widzicie jest tak jak mówiłem. Na dniach już będzie działała. :-P
Oczywiście będzie ścianka z otworkiem na kranik :)
Na pewno na polityka bym się nie nadawał. :haha: :haha: :haha:


A jeszcze pytanie o drzwi do łazienki...
Czy ma ktoś harmonijkowe? Albo przesuwane, zamiast takich na zawiasach? Mam plan i tu coś pokombinować. Otwierane skrzydło trochę komplikuje komunikację. Wiem, kompromisy, ale czemu nie ułatwić sobie życia? :)
Co myślicie o harmonijkowych?


Aaa i foty przyszłej "winiarni": :-P

od wewn.JPG
Plik ściągnięto 33 raz(y) 216,25 KB

od zewn.JPG
Plik ściągnięto 39 raz(y) 114,09 KB

_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2014-09-10, 16:11   

toscaner napisał/a:
Albo przesuwane, zamiast takich na zawiasach?


Chciałem zamienić !!!
Zrobiłem do szafek gdzie sie dało wywalając skrzydłowe .
Wg producenta lameli itp do przesuwnych w pionie tylko do 140 cm , bo mogą wypaść z prowadnic jak się ugna na większej długości ...

temat rozkminie po powrocie z Grecji . Wydaje mi sie że można usztywniając co jakiś czas lamelkę . I do tego to tylko ok 60 cm długości !!!

A na końcach montuje się grube profile zamykające . . Jak zwykle ci ci robią nie wiedza co robia ..... SPOKO > Sie da. Tanio nie jest !!!!

Sklad::::: lamela po 3 szt ok 250 m , szer to jakieś 10 cm ... dwa profile zamykające , -. ślizgi końcowe . prowadnice proste i prowadnice narożne 2x lub nawet 4x . Takie m/w zestaw . Cena pare stówek ...

Widziałem takie w kamperach ale się nie przyglądałem ...
Musi się udać .
mam nawet stolarza , który ponoć mógł by się podjąć .
Kiedyś przecież były drewniane łączone szmatą !!!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-09-10, 20:29   

Bronek myślałem o takich z domu, jakieś PCV czy coś. W Polsce to to 100 parę złociszy, tu pewnie więcej. Jutro odwiedzę Obi. One są z reguły te mniejsze jakieś 2m wysokie (można skrócić) i 80cm szerokie. U mnie wejście do łazienki będzie miało 51cm. Dla nas i tak za dużo, bo my szczupłe człowieki. :)
Jakby się nie sprawdziły zawsze mogę wywalić i wstawić cokolwiek. Byłyby praktyczne, ale... mają wadę. Wszystkie wg mnie są brzydkie.
Czyli estetycznie na minus, praktyczność na plus, dlatego pytam Was o opinię.


Druga sprawa to napełnianie wody białej.
Wydziergałem dziurę na dole zbiornika i wmontowałem taką skośną "wkrętkę" do tego przejściówka na węża 10mm (dokupiłem). Poskręcałem, działa, nie przecieka :)
I teraz zastanawiam się czy potrzebny tam jakiś odpowietrznik? No chyba głupie pytanie, co z wodą gdy naleje się zbiornik do pełna? Nadmiar ma wychlustać przez korek wlewu i wtedy kończymy nalewanie?
Tak to jest jak się nie miało nigdy kampera :haha:

No i zastanawia mnie o co chodzi z tymi szybkozłączkami.
Z hydrauliką zawsze mi trzeba jak krowie na rowie. Jedyna dziedzina, w której żeby zrozumieć muszę mieć obrazki. Najlepiej animowane :haha:

Ale kolejne głupie (?) pytanie.
Czy da się napełniać zbiornik przez szybkozłączkę? Czy z nimi bardziej chodzi o to, że na np. kempingu można podłączyć na stałe węża do obiegu?
Czy obie opcje mogą być razem? Jak i gdzie i co podłącza się wtedy?


Aha mam węża ogrodowego na jakieś plastikowe szybkozłączki. Może takie coś bym użył? Jutro zrobię fotki tych szybkozłączek. Lato minęło, ogródków podlewać nie trzeba, można by je z wężem do kampera przystosować :)
_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dulare 
weteran


Twój sprzęt: LMC Liberty A 723G
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 27 Paź 2013
Piwa: 94/83
Skąd: Zielonki k. Krakowa
Wysłany: 2014-09-10, 20:36   

Drzwi składane takie jak do domu nie będą Ci trzymały szczelności na dolnej krawędzi, jeśli więc nie planujesz tam mieć osobnej zasłonki to będzie problem z wodą lejącą się na zewnątrz.

Jeśli chodzi o odpowietrzenie to jeśli kanał do nalewania wody jest szeroki to nie będzie problemu. Jeśli jest tak jak piszesz jakieś 10mm to możesz mieć sytuację że powietrze uchodzące ze zbiornika będzie Ci wychlapywać nalewaną wodę (spróbuj nalać wody do butelki przez cienką szyjkę nie zostawiając "odpowietrzenia")

Do "standardowych kamperów" można dokupić taki korek do wlewu wody który ma złączkę do węża ogrodowego. Wtedy na campingu podłączasz wodę niejako na stałe, ale nie masz wtedy tej instalacji pod ciśnieniem tylko dolewasz sobie wody jak Ci się kończy. Przy instalacji z pompą ciśnieniową takie rozwiązanie sprawdza się przy podawaniu wody do zbiornika białej wody i wtedy właśnie wlewasz kiedy potrzebujesz. Jeśli chciałbyś mieć tam cały czas ciśnienie w tym wężu, to lepiej było by podłączyć za pompą ciśnieniową - wtedy nie musiała by pracować o ile ciśnienie podawane z zewnątrz było by odpowiednie.

Jeśli chodzi o złączki ogrodowe - warto inwestować w porządne bo tańsze modele lubią cieknąć a to nie jest coś co bym lubił w kamperze (kapiąca ze złączek woda) :)
_________________
"Nie należy wierzyć wszystkiemu co się przeczyta w internecie" - Maria Skłodowska-Curie
Konwerter współrzędnych geograficznych i GPS
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-09-10, 20:56   

No fakt. Te złączki i ten wąż to tania lipa. Nawet zbrojenie na nim jest namalowane :haha:
Tak 100% po włosku :)
Dlatego myślałem użyć tego węża tylko na zewnątrz. Jakby ciekło coś to tylko podczas napełniania i na ziemię.

No i zaczynam to ogarniać, ale dorzucę więcej danych, bo widzę co pominąłem.

U mnie układ ciśnieniowy, więc dałbym "wejście" szybkozłączki za pompą. To zrozumiałem.
Wlew będzie standardowy 40mm, czyli można tam wlać chyba konewką jak i z węża. Z tym, że zastanawiałem się czy opcja napełniania zbiornika poprzez szybkozłączkę ma sens. Nie wiem, np. szybciej się napełnia?
Dziś zalałem ten nasz 70l. i trochę to trwało przy użyciu węża ogrodowego. Sprawdziłem szczelności, jest ok. Za to spuszczanie 70l wody grawitacyjnie przez wężyk 10mm... no tu potrzeba cierpliwości.

Ale pytanie, czy ma sens podpinanie szybkozłączki do napełniania zbiornika białej?
Jeśli tak, to czy dobrze mieć to zdublowane z wlewem 40mm? Aby mieć opcję i taką i taką?
No i chyba znowu "głupie" pytanie.
Jeśli mam zdublowane, to czy napełniając poprzez szybkozłączkę i nagle jest full to czy nie wywali wody przez korek wlewu? No nie ogarniam tego jeszcze.

A może dobrze by było na samej górze zbiornika wmontować węża np. 20mm i wyprowadzić go przez podłogę pod auto. Takie zabezpieczenie. Jak leje spod auta to znaczy, że zbiornik pełny.
Hehe, teraz to wymyśliłem. :bigok :haha:


Dulare jeśli chodzi o łazienkę to mamy zamykaną kabinę jak w domu. Wody na podłogę jak już to spadnie parę kropel. Drzwi łazienkowe i tak muszą albo mieć szczelinę, albo otwory, bo wyciąg w kabinie będzie potrzebował skądś zassać trochę powietrza. Tym się nie martwię.
Jutro zdemontuję ścianę łazienki, bo chyba przesunę wejście o kilka cm i przy okazji pstryknę wreszcie fotki jak to wygląda w całości.
_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dulare 
weteran


Twój sprzęt: LMC Liberty A 723G
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 27 Paź 2013
Piwa: 94/83
Skąd: Zielonki k. Krakowa
Wysłany: 2014-09-10, 21:02   

Jeśli szybkozłączkę do zewnętrznego źródła wody będziesz miał za pompą ciśnieniową to nie napełnisz zbiornika z tej szybkozłączki - pompa nie puszcza wstecz!!!

Szybkozłączki w typowych kamperach stosuje się zwykle nie do podpięcia źródła wody z zewnątrz a do podłączenia dodatkowego prysznica zewnętrznego.

Jeśli chodzi o odpowietrzenie przez taką rurkę przelewową (tak się to fachowo nazywa na jachtach) to jest to rozwiązanie stosowane właśnie na jachtach. Bo jak się leje przez tą rurkę to znaczy że się przelewa :) i to rozwiązanie faktycznie działa. Uwaga - taka rurka musi być zamontowana jak najwyżej w zbiorniku i nie wchodzić głęboko w głąb zbiornika bo inaczej to przez taki przelew wypompuje Ci wodę ze zbiornika (o ile wylot przelewu będzie niżej niż lustro wody)
_________________
"Nie należy wierzyć wszystkiemu co się przeczyta w internecie" - Maria Skłodowska-Curie
Konwerter współrzędnych geograficznych i GPS
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***