Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: janusz
2009-01-19, 11:52
Wyciszenie samochodu
Autor Wiadomość
hubek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Ford Transit Westfalia '86
Dołączył: 02 Mar 2014
Piwa: 5/2
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-10-01, 20:29   

Jak powszechnie wiadomo - stary transit do cichych nie należy, postanowiłem go trochę wyciszyć. Po lekturze forum zacząłem od ściany grodziowej, a ściślej to po prostu małymi kawałkami zwykłej bawełnianej maty uszczelniłem wszystkie przejścia linek, przewodów itp. Pracy mało a w efekcie hałas dość znacznie zredukowany. Zachęcony ochoczo zabrałem się więc za wygłuszenie w ten sposób całej grodzi. Namordowałem się przy tym okropnie (całą deskę rozdzielczą trzeba wymontować), dołożyłem na całej powierzchni dodatkową warstwę maty i co ... No i niestety niewiele już to dało.
Wniosek - zatkać dziury i w drogę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Diesel 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Żuk A07
Dołączył: 29 Wrz 2014
Piwa: 29/1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-01, 20:41   

Generalnie sprawa jest prosta - niskie tony wybija się masą, a wysokie grubością izolacji. Wszelkie rezonanse blach załatwia też masa. Wyciszając Żuka do Złombola (pod maską Andoria) pracowicie wykleiłem wszystkie blachy dwoma warstwami maty bitumicznej, akustycznej. Na to dałem piankę akustyczną, potem samoprzylepne poroso i na wierzch wykładzinę. W ściany i drzwi dodatkowo wełna mineralna. W sumie koszt 1000 zł za materiały z Allegro, oraz pracowite klejenie. Dodałem ok. 20-30 kg masy auta, ale było warto. Kompletnie nic nie rezonuje, a auto stało się izotermiczne - nagrzewa się tylko przez szyby. W Hiszpanii nie widziałem na wewnetrznym termometrze 40 stopni (pod warunkiem że uchylony był szyber).

Szczegółowy opis wyklejania znajdziesz u mnie na blogu www.lezuk.pl w styczniu i lutym. Podałem tam też jakich materiałów użyłem. Spokojnie możesz tak Transita potraktować, będzie spora różnica.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
hubek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Ford Transit Westfalia '86
Dołączył: 02 Mar 2014
Piwa: 5/2
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-10-02, 21:24   

Na Złombola to pojechałbym nawet bez żadnego wyciszenia, na samej ramie z silnikiem .... :) :) Zazdroszczę i gratuluję.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dziwaczek 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 30 Sie 2010
Piwa: 58/18
Skąd: Osowiec/Mazowieckie
Wysłany: 2014-10-04, 20:41   

To ja opisze do końca moje zmagania z wyciszaniem (trochę jest pisałem wcześniej w tym wątku).
Robiłem wyciszenie etapowo (okazało się że mam fabryczne wyciszenie tj, matę bitumiczną z wojłokiem w kabinie i przegrodę wyciszona od strony silnika - mata aluminiowa ale jest tego mało i raczej służy jako osłona termiczna kabiny)
- najpierw wyciszyłem piramidkami komorę silnikową tj. pokrywę maski i wnękę koła zapasowego - efekt taki sobie,
- podolewanie olejów skrzynia silnik - jest lepiej,
- tak jeżdżę ze dwa lata, w tym roku coś mi zaczyna buczeć ( na 5 nie buczy i przy 75-80km/h jest cicho?) nie wiem co, ale zmotywowało mnie to dalszego wyciszania. Zamówiłem matę z wojłoku ok 7mm z klejem. Wykleiłem podłogę (na posiadane wyciszenie bitumiczne) i przegrodę, okleiłem także stożek gumowy w podłodze od kolumny kierowniczej (wojłok oraz taśma srebrna, kolumnę kierownicza) i łącznik zmiany biegów - okleiłem izolacja termiczną do rur 22mm co a potem taśma srebrną.
Uwagi do tego etapu:
- nie nakładać wyciszenie pod pedałem sprzęgła (nie wchodzą biegi) i pedałem gazu ( to wiadomo, przy okazji podciągnąłem linkę gazu - teraz jest rakieta!!!)
- aby zamocować tę metalową nakładkę przy kolumnie kierowniczej trzeba podciąć wojłok i dać dłuższe śruby ( 5x25-30 wystarczą) ja dałem śruby pod klucz 10,
jest ciszej dużo ciszej ale nadal coś buczy?
- stwierdziłem że to może coś z filtrem powietrza (przy okazji okleiłem pod filtrem piramidkami) i zagadka się rozwiązła mocowanie filtra trzymało się na dwóch śrubach, dwie wypadły dałem nowe - nie buczy jest super!!!!
- obejma na filtrze powierza należy dobrze ustawić od dołu - przy kołnierzu, jak jest dobrze ustawione wystarcza śruba o skręcenia o długości ok 30-40mm
- drgała mi jeszcze dźwignia od biegów na luzie - trzeba było trzymać. Po zdjęciu obudowy kierownicy okazało się ze na końcu dźwigni poluzowała się nakrętka - pomogło teraz jest cicho.

Podsumowanie: wyciszanie ma sens jest ciszej, można słuchać radia i rozmawiać. Wyciszajmy z głową - nie sztuką jest nawalić mas bitumicznych - sprawdźmy mocowanie filtra powietrza i wyciszmy kolumnę kierowniczą (stożek gumowy) i drążek od biegów (dokręcić) i będzie ciszejjjjjj! Mata z piramidkami jest skuteczna i lekka i dużo daje, filc także działa - a DMC nie zmienia się wiele.
Powodzenia w pracach życzę.

8.jpg
Plik ściągnięto 99 raz(y) 151,5 KB

7.jpg
Plik ściągnięto 82 raz(y) 136,96 KB

6.jpg
Plik ściągnięto 75 raz(y) 138,34 KB

5.jpg
Plik ściągnięto 72 raz(y) 163,37 KB

4.jpg
Plik ściągnięto 63 raz(y) 171,96 KB

3.jpg
Plik ściągnięto 50 raz(y) 112,25 KB

2.jpg
Plik ściągnięto 54 raz(y) 113,51 KB

1.jpg
Plik ściągnięto 56 raz(y) 98,74 KB

_________________
Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/625
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2014-10-05, 11:05   

dziwaczek napisał/a:
- najpierw wyciszyłem piramidkami komorę silnikową tj. pokrywę maski i wnękę koła zapasowego - efekt taki sobie,

dziwaczek napisał/a:
Mata z piramidkami jest skuteczna i lekka i dużo daje,

To w końcu jak to jest z tymi "piramidkami"
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wojciechu 
Kombatant


Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Wrz 2013
Piwa: 157/150
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2014-10-05, 12:40   

Wyciszałem matą bitumiczną komorę silnika, kabinę i podłogę. Jednak 70% skuteczności to zamknięcie dziur w kabinie i podłodze - robiłem to grubą wykładziną podłogową. Pomysł piramidek z filcu bardzo mi się podoba. Wykorzystam go przy następnym camperze :mrgreen:
_________________
prof-os

Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dziwaczek 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 30 Sie 2010
Piwa: 58/18
Skąd: Osowiec/Mazowieckie
Wysłany: 2014-10-05, 13:53   

Piramidki są bardzo skuteczne to jest kwestia tłumienia określonych częstotliwości, dla buczenia filtra powietrza - jest dobrze. Rozbieżność wynika z faktu że dopiero kompleksowe wyciszanie jest naprawdę skuteczne.
Piramidki są z gąbki która jest lekka - klei się na klej w spreju lub butapren. Filc jest w matach ok 7mm grubości od razu z klejem bardzo mocno łapie.
_________________
Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/171
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2014-10-09, 10:04   

Wrzucę i ja swoje sposoby na walkę z hałasem. Po wygłuszeniu standardowym ( komora, przegroda, podłoga i wszelkie otwory. Zaczął przeszkadzać mi hałas od drzwi.

Oględziny drzwi w samochodzie średniej klasy natchnęły mnie do zastosowania podobnych rozwiązań. Wygłuszyłem matą bitumiczno wojłokową blachę zewnętrzną na drzwiach i zaślepiłem zbędne otwory w ściance wewnętrznej matą bitumiczną i na to oryginalna cienka plastikowa nakładka oraz tapicerka – efekt jest ale średni.

Przyglądając się uszczelkom stwierdziłem, że oni stosują dwie a u mnie jest jedna. I to był strzał w dziesiątkę. Dołożyłem samoprzylepne miękkie uszczelki fi ok. 12mm w zagłębieniach blachy tak aby dobrze przylegały do poszycia drzwi ( na zdjęciach to dobrze widać) i efekt znaczący, jest od strony drzwi dużo ciszej.

Uszczelki starannie przyklejone trzymają się u mnie już drugi rok i nie odklejają się, nie strzępią.

uszczelka słupek.jpg
Plik ściągnięto 60 raz(y) 240,25 KB

nadkole.jpg
Plik ściągnięto 44 raz(y) 235,01 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dziwaczek 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 30 Sie 2010
Piwa: 58/18
Skąd: Osowiec/Mazowieckie
Wysłany: 2014-10-10, 12:29   

Bardzo dobry pomysł z tymi uszczelkami - też tak uczynię.
_________________
Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***