 |
|
|
Już nie rozumiem przepisów i ludzi |
| Autor |
Wiadomość |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2014-10-14, 15:58
|
|
|
| Bronek napisał/a: | ...Jak żyć???? |
Bronek zapytaj tuska.
Upss on też wyjechał za robotą.
Tomcio to ostatnie zdjęcie z drogą to nie w Toskanii?
Coś mi droga podobnie wygląda. Znaczy jak jest asfalt, bo na San Gimignano to się jeździ po tłuczonych kamieniach, na Volterre, wahadełko od 3 lat, bo asfaltu naprawić nie potrafią. Pomijam dziurawki w Pisa, czy wiochy przy Empoli, gdzie wahadełka to mają chyba odkąd samochody odkryli. Do dziś droga na szerokość jednego samochodu. Na krowach to może się dawali rade mijać.
Ja im zawsze mówię, że bata im brakuje, albo polskie policji. Ta by ich nauczyła trochę przepisów i kultury.
A co do ograniczeń, to nie spotkałem takiej patologi jak w Polsce w żadnym kraju. Dwupasmówka i 90, 70, 40, halt, bo stoją. Patologia. Jakie niebezpieczeństwo? Bo Franek ma wyjazd z pola?
Nawet w głupiej Irlandii wiedzą co to instynkt samozachowawczy i wiedzą, że jak nie ma czym i nie ma warunków, to nie grzeje się tyle ile na znaku. Przykład poniżej. Musiałem zrobić fotkę.
Nawet Ty Tomcio byś nie pogrzał tymi 300km
Moim zdaniem, znaki znakami, ale każdy, kto ma trochę mózgu dostosuje prędkość do tego co widzi przed sobą, a poniższy przykład jest kompletnym przeciwieństwem tego co jest w Polsce i wg mnie to w Polsce jest patologia "znakowa".
No chyba, że założenie odgórne jest takie, że Polacy są największymi debilami drogowymi. Z czym akurat ja się nie zgodzę widząc inne nacje za kółkiem.
irlandia.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2798 raz(y) 124,61 KB |
|
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
| Ostatnio zmieniony przez toscaner 2014-10-14, 16:01, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2014-10-14, 16:00
|
|
|
I jeszcze jedno calkiem na powaznie i na temat:Jak ktos z tych ,o ktorych PiotrEs pisze przeczyta ten post to moze przed zmiana pasa on mu sie przypomni,ze gdzies tam moze 200km/h jechac tomcio i spojrzy w lusterko,moze po przypomnieniu sobie tego postu zatrzyma sie na podporzadkowanej wjezdzajac na glowna.Moze pomysli ze wlekac sie wcale nie zwiekasza bezpieczenstwa,bo wczesniej mogl wogole nie znac mentalnosci nas ,jezdzacych szybciej?I moze swoimi 300konikami wlasnie poprawilem bezpieczenstwo na drodze PEACE |
_________________ moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet |
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2014-10-14, 16:12
|
|
|
| Ło jessuuu,Toscaner toz ta droga na twojej fotce to raj istny,80 na tej drozce ,na tym zakreciku tam w głębi,na tym szuterku piekniutkim to by mi juz tylkiem zamiatalo az by kurz szedl.I to w majestacie prawa .A powaznie o tym wlasnie pisalem-nie potrzeba durnych ograniczen,normalnie myslacy kierowca w normalnym drogowym samochodzie pojedzie tam 30.Ale inny,np.w subaru sti,przygotowanym na takie wlasnie drogi i dopuszczonym do normalnej jazdy 80 moze tam jechac spok8jnie bez uszczerbku dla siebie i auta.I tak jest na Slowacji wlasnie.Mijasz zabudowany,masz 90 i jedz ,jesli potrafisz.A nie 70 na drodze dwa pasy w jedna ,dwa pasy w druga.Przyklad dk88 na odcinku od bytomia(u nas w Bytomiu na niej 90) do Gliwic.Sluzy tylko do nabijania budzetu,bo codziennie na niej czarna insignia jexdzi |
_________________ moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2014-10-14, 16:16
|
|
|
| tom-cio napisał/a: | | 80 na tej drozce ,na tym zakreciku tam w głębi,na tym szuterku piekniutkim to by mi juz tylkiem zamiatalo az by kurz szedl. |
Kamperem? |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2014-10-14, 16:27
|
|
|
O to mi chodzi właśnie. Na takiej drodze gdyby ustawili fotoradar musiałby być wyskalowany na min powiedzmy 90. No i teraz złam przepisy. No chyba, że tam mieszkasz i jeździsz codziennie, ale nie pojedziesz tam 120 nawet Subaru jeśli jedziesz pierwszy raz.
A w Polsce jedziesz do miasta X, droga 2 pasy, pusto, słoneczko, a w krzakach...
Wszystko musi być z głową. A w Polsce mnie w wkur..ia tysiąc znaków i zakazów, a jak przekroczysz ciągłą o 1cm to gestapo cię zaraz dopadnie i zagrożenie życia i durne gadki "a dokąd to panie kierowco się tak śpieszymy" albo "zgadywanki co się zrobiło" a po tym loteria bo kwitek może być od.. do. Zależy czy żona dała, czy nie.
Pod tym względem już wolę włączać "Welcome to the Jungle" i jeździć po dziczy toskańskiej. Tu przekraczam o 10km/h i mnie złapią, to wiem, że kosztuje 160E, a nie od ...do.
No ale traf tu na kontrole, która się ze mną dogada. Ja znam oficjalnie tylko dwa języki: polski i łacinę podwórkową. A co. |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2014-10-14, 16:54
|
|
|
toscaner, trochę suszarek w Toskanii widziałem.
|
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2014-10-14, 17:00
|
|
|
| tom-cio napisał/a: | juz sie poprawiam |
Ale nie ma problemu, wizja driftingu kamperem podoba mi się. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2014-10-14, 17:28
|
|
|
| janusz napisał/a: | | Ale nie ma problemu, wizja driftingu kamperem podoba mi się. |
Kampery też jeżdżą 160 km/h. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-10-14, 18:18
|
|
|
Cały czas staram sie przebić z opinią,że jest lepiej , że gospodarka ma siędobrze , bo babcia lokaty nie może zrobić procenty spadły a inwestować jako 83 letnia pani nie chce. ze Ban ki dzwonia z propozycjami kredytów...... Drogi coraz lepsze.
A kolega szuka kampera za ponad 150 tyś zł .. ( i wyżej ) i.... i w ub roku by kupił , a teraz nie ma , bo ludzie nie sprzedają a kupują .
I że przejechałem ponad 6 tys km.. i przez Polskę jechało mi się najlepiej, szybko i bezstresowo , aczkolwiek ruch był duży i chyba największy . Co tylko świadczy o tym .. itd... .. No może jeszcze Grecja , ale tam mały ruch.
Jazda lewym pasem... to czasem konieczność bo prawy dziurawy .
A żeby nie było -mój ma 320KM i lubi prosto , bo to Amerykanin....
I najbardziej wnerwia mnie powolne ruszanie spod swiateł . Zabił bym za rozlazłość . Dyskusja była a propos ekojazdy. ...
A kamper no cóż jedzie jak przeciętny osobowy.
Polecam Kaszuby .... tam nie widziałem żadnego fotoradaru .
Nie narzekajmy tak... bo już nam się w ....poprzewracało. |
| Ostatnio zmieniony przez Bronek 2014-10-14, 18:22, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2014-10-14, 18:22
|
|
|
| Fux napisał/a: | toscaner, trochę suszarek w Toskanii widziałem.
|
Suszarek? Czy fotoradarów? Bo tych trochę jest, a suszarki, jak codziennie jeździmy to ostatni raz widziałem z 2 lata temu.
Fotoradarów jeszcze 5 lat temu było mniej, teraz co chwilę gdzieś nowy. A we Florencji i Prato to chyba jakaś testownia fotoradarów. Na jednej ulicy potrafi ich być 15.
No, ale tu makarony niby bystrzy nie są, ale zdolności malarskie ten naród ma. Rzadko widuję niezasprayowane skrzynki po wioskach. |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2014-10-14, 18:36
|
|
|
Kobieta Cię w piwnicy zamknęła?
No w zeszłym roku około 4ej rano stali ze dwie wsie za Luccą w kierunku autobany.
Miałem farta, bo jakiegoś makarona złapali.
Ze trzy wstecz w jakiejś wsi w okolicach Monte Catini Terme. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-10-14, 18:42
|
|
|
Wszędzie na kierowcach chcą zarobić , podatki, kursy, radary, mandaty , parkowanie , ważenie. uprawnienia itd............
nasunęła mi się jeszcze jedna dygresja .
Kiedy lubię widzieć Niemca przed sobą jako kierowcę .
Mówię o prawdziwym Niemcu , nie "szkopule" z Polski.-
Wtedy jak chcę wjechać na drogę główną , jest o wiele większe prawdopodobieństwo ,że mnie wpuści, niż rodak.
A kiedy nie lubię go mieć przed sobą ... Nigdy nie lubię po za w/w przypadkiem , jeździ na ogół jak "ciota"; z dwóch powodów -raz ,że obcy i nie zna drogi , -dwa ,że ...... no cóż "mało elastycznie " czytaj przestrzega prawa...
Oczywiście po za wyjątkami... z Tym wpuszczaniem to tez duża jest już różnica , ale nie wjeżdża jeden , tylko jak puścisz to pcha się kilku..
Na sezon tylko skuter lub motocykl... |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2014-10-14, 18:56
|
|
|
W piwnicy nie, ale w kamperze
I sam się zamknąłem, bo leje.
Bronek, od dawna wiedzą, że kierowca nawet jak nie ma to musi mieć. Bo do pracy, bo tu, bo tam.
Nakazy, zakazy, już prawie nic nie wolno, bo ...mamy wolność. |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2014-10-14, 19:01
|
|
|
| tom-cio napisał/a: | | ,na tym zakreciku tam w głębi,na tym szuterku piekniutkim to by mi juz tylkiem zamiatalo az by kurz szedl.I to w majestacie prawa |
Ciekaw jestem spotkania w zakręciku z takim samym miłośnikiem prawa jadącym z przeciwnego kierunku |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|