 |
|
|
silnik 1.9 - warto czy nie -dylematy. |
| Autor |
Wiadomość |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2014-11-14, 20:31
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | | Tadeusz, myślę że ty powinieneś mocniej zareagować na post Andrzeja, albo naskarżę do Halszki. |
Andrzej nie napisał, że żona to zło. On napisał tylko, że żona niczego nie gwarantuje i ja się z nim zgadzam. Wszak nie każdy ma Halszkę u swego boku.
A kamperek? To są dopiero wydatki! |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
kisielak
zaawansowany
Twój sprzęt: bezdomny :(
Dołączył: 27 Lis 2010 Piwa: 12/14 Skąd: Piaseczno k Warszawy
|
Wysłany: 2014-11-14, 20:35
|
|
|
No i na miękko zmieniliśmy temat
| Andrzej5707 napisał/a: |
Żony nie szukam, niedosytu nie czuję. |
Ja po pierwszej natychmiast znalazłem drugą - przesytu do dnia dzisiejszego nie czuję. I mam nadzieję, że tak zostanie
| Andrzej5707 napisał/a: | Nawet najlepsza żona niczego nie gwarantuje, no może wydatki. |
To Ty nie poznałeś mojej drugiej żony - każdy wydatek to stan przedzawałowy, bez względu na kwotę. O mnie mówią , żem sknerus, ale to nie jest prawda. Ja przy mojej obecnej małżonce to jestem utracjusz finansowy |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2014-11-14, 21:19
|
|
|
Całkiem na miękko. To fakt.
A może porównywanie motorka 1,9 D z żoną ma coś w sobie ?
Są jednak i różnice. Np. motorek wolno ssie, żona niekoniecznie.
Każdy, nawet nowy kamperek generuje wydatki. Wystarczy poczytać CT. Zawsze jest "coś" do kupienia ?
Ale bez kamperka już nie da się żyć. Zauważyłem to u siebie. A od sprzedaży minął zaledwie miesiąc.
Teraz szukam, może jakiś "blaszak" ? |
_________________ Andrzej
 |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-14, 21:23
|
|
|
| Cytat: | Teraz szukam, może jakiś "blaszak" ?
_________________ |
A jak się żona przytrafi to będzie za ciasny |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2014-11-14, 21:32
|
|
|
Ale ja prawie cały sezon (od kwietnia do listopada) podróżuje sam. Jedynie w wakacje z córcią (i to nie całe wakacje). W sumie dla 1 osoby nie potrzebuję dużego kampera. Stąd wstępne myśli o blaszaku. Nie jest to jednak jeszcze decyzja. Ot, wstępne rozważania.
A jeśli chodzi o żonę, to uchowaj Boże. Acz mówię sobie: "nigdy, nie mów nigdy".
|
_________________ Andrzej
 |
| Ostatnio zmieniony przez samotny wilk 2014-11-15, 14:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2014-11-15, 09:01
|
|
|
kisielak, Uważam, że na początek wybór 1,9 D jest niezły. Potem i tak będziesz chciał mieć coś mocniejszego. Tak jest i w moim przypadku.
Jak już było powiedziane zakup kamperka to zawsze wydatki.
Ja po zakupie każdego auta:
- dokonuję wymiany rozrządu, choćby sprzedający zarzekał się, że zrobił to wczoraj,
- wymieniam olej silnikowy i filtr oleju,
- wymieniam filtr powietrza,
- wymieniam filtr paliwa,
- sprawdzam 100% układu hamulcowego auta (łącznie ze zdjęciem bębnów).
W przypadku motorków wolnossących niekiedy występuje malutki problem dotyczący rozruchu silnika. A powód jest zwykle banalny - od dawna nie wymieniane świece żarowe silnika. Wiedząc o tym dokonałem także wymiany tych 4 świec. Koszt niewielki. Jedna świeca to 30 PLN, wymiana, też 30 PLN. Raczej nie wolno samemu dokonać takiej wymiany. Bywa i tak, że świeca jest zapieczona i łatwo ją ukręcić lub uszkodzić aluminiowy blok silnika. W takim przypadku rodzą się niebagatelne koszty naprawy.
Mój motorek z rozruchem nigdy nie miał najmniejszych problemów. Nawet w zimie, palił od pierwszego razu.
Sprawdź jeszcze, czy w czasie uruchamianie motorka, ten nie kopci ? To też określony symptom stanu technicznego motorka, poziomu zdatności.
Przed każdą podróżą zawsze sprawdzaj ciśnienie w oponach. U mnie tabliczka ze stosowną informacją była w kabinie kierowcy (na dole z lewej strony). Wartość 3,5 atm.
|
_________________ Andrzej
 |
| Ostatnio zmieniony przez samotny wilk 2014-11-16, 11:00, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2014-11-15, 09:15
|
|
|
"Tadeusz"
Najważniejsze, żeby zawsze miał odpowieni poziom oleju.
O tym chyba nikomu nie trzeba przypominać. To podstawa.
Jeżeli Twój kupowany kamperek jeździł na oleju mineralnym, to niczego nie zmieniaj, nie ulepszaj. "Lepszy" olej np. półsyntetyk tylko zaszkodzi, zamiast pomóc. Ot wypłucze on, wcześniej powstałe kliny olejowe. Zresztą te motorki z fabrycznego polecenia miały pyrkać na oleju mineralnym. |
_________________ Andrzej
 |
| Ostatnio zmieniony przez samotny wilk 2014-11-15, 14:09, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2014-11-15, 14:03
|
|
|
|
_________________ Andrzej
 |
|
|
|
 |
kisielak
zaawansowany
Twój sprzęt: bezdomny :(
Dołączył: 27 Lis 2010 Piwa: 12/14 Skąd: Piaseczno k Warszawy
|
Wysłany: 2014-11-15, 22:33
|
|
|
Po wstępnych oględzinach hymerka - coraz bliżej finiszu. Nie jest to ideał. Alkową ktoś kiedyś samym narożnikiem zahaczył, dokładnie na listwie, ale wygląda na szczelną i listwa choć wygięta przylega idealnie. Szyba z pleksi (podwójna) ma kilkunastocentymetrowe pęknięcie, ale nie postępujące. Progi były malowane i pokryte barankiem - pewnie wymieniane lub naprawiane, ale zdrowe. Podszybie i podłużnice ( zwłaszcza pod akumulatorem) zdrowe. Chyba był wyrwany wlew wody czystej, bo jest wstawka z blachy nierdzewki, ale wszystko sztywne. Najgorszy jest brodzik - klejony. Trochę nieestetycznie ale chyba trwale. Dookoła niego i tył - wszystko twarde. Brak w autku jakichkolwiek niepokojących zapachów. Właściciel otwierał przy mnie autko po dłuższym chyba postoju. Silnik zimny zapalił za pierwszym razem. Troszkę "czarnego" z siebie wyrzucił, pogrzechotał i i jak tyko złapał temperaturę, przyjemnie dla ucha zaczął pracować ( dokładnie tak samo jak Tadeusza kamperek). Na trasie 80 km/h bez problemu i spokojnie można rozmawiać. 90 km/h tez nie było problemu choć komfort dla ucha zdecydowanie mniejszy. I ta prędkość nie była wszystkim na co było go stać. Ale przecież to autko nie do wyścigów. Andrzej5707 nie obraź się ale praca silnika Twojego kamperka a tego którego dzisiaj oglądałem i którym jeździłem to dwie różne bajki. A przecież dzisiaj było zimno, a mimo to juz po minucie chodził cichutko. Tak więc, do sprawdzenia zostało jeszcze wyposażenie mieszkalne : lodówka, ogrzewanie etc. Jeśli będzie ok - to ... będę miał trzeci samochód pod opieką. Jest Clio (diesel), Multipla (diesel) i być może właśnie ten Kurdupelek hymerek. |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2014-11-16, 10:55
|
|
|
kisielak, To był tylko drobiazg. Sam go zauważyłem. Należało wymienić uszczelkę pod kolektorem dolotowym. Pisałem o tym do Ciebie na priv. Zrobiłem to zaraz po Twoim oglądzie autka. Koszt oszałamiający 60 PLN. Motorek "chodził" cichutko, jak emeryt w starych kapciach.
Ale to już historia. Teraz cieszy kogoś innego. Ten ktoś zrobił mu pełną diagnostykę w autoryzowanym serwisie. Powiedziano mu, że jeszcze nie spotkali motorka tak dorosłego (22 lata) w tak dobrym stanie technicznym.
|
_________________ Andrzej
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|