 |
|
|
Zbyt twarde resory do pneumatyki |
| Autor |
Wiadomość |
eMWu
stary wyga

Twój sprzęt: 2 x Knaus traveller 595 + 625
Nazwa załogi: Campertrip.pl
Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Gru 2010 Piwa: 11/23 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2014-11-27, 11:40
|
|
|
| joko napisał/a: | | Na ten moment ta wymiana pojedynczego pióra na też pojedyncze ale pochodzące z zestawu podwójnego, jest dla mnie najbardziej obiecująca (najmniej rzeźbienia którego chciałbym uniknąć). Samochód na gwarancji , więc kowalstwo artystyczne odpada |
mniej bedzie widoczna zmiana charakterystyki orygalnego resora niz tworzenie nowego z podwójnego zapewne innej grubosci. Ta firma z ktorą rozmawiales ma pojecie o tym co robi. Nasz mechanik jezdzil na ich sprzezynach i resorach zrobionych na "lekkie" przeladowanie w ducato i zrobil ok 400kkm. |
_________________ www.campertrip.pl |
|
|
|
 |
janus
weteran

Twój sprzęt: Pössl 4F 2,8 idTD "BILA DODAVKA"
Nazwa załogi: DorJanki
Dołączył: 25 Lis 2010 Piwa: 42/47 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2014-11-27, 20:06
|
|
|
| joko napisał/a: | (...)
Jak będę miał jakieś załatwienia w Bielsku, to podjadę kamperkiem i wtedy go pooglądają i doradzą coś konkretnie.
(...) |
I warto bo gość zna się na rzeczy.
Ja jestem bardzo zadowolony z podniesienia sprężyn. Poprawił się nie tylko poziom autka, ale także jego "terenowość", a nawet komfort jazdy.
Co do przeróbek resorów i sprężyn to fachman stwierdził, że lepiej to robić na konkretnym sprzęcie właśnie np z Ducato niż w elementach z pojazdów osobowych |
_________________ Pozdrawiamy:
Dorota i Janusz
www.pozadomem.y0.pl
Jeszcze sporo możemy, ale nic nie musimy! |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 577/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-11-27, 23:00
|
|
|
| Fux napisał/a: | | joko napisał/a: | | Poduszki są przedłużeniem resorów , więc dlaczego amortyzator miałby nie pracować ? |
A ile wtedy skoku resora zostanie, skoro go dociążysz nadwoziem/zabudową?
.........
Skoro Producent zabudowy kampingowej taki układ zawieszenia zastosował, to nie chce mnie się wierzyć, że nie wiedział, co robi......... |
A ile ma zostać , tyle co trzeba. Jak samochód będzie stał poziomo to zawieszenie będzie w środkowym położeniu i zakres ruchu będzie w obu kierunkach podobny, amortyzator nie będzie maksymalni rozciągnięty tak jak teraz i wszystko będzie pracowało w optymalnych warunkach. To teraz sytuacja jest nie normalna , bo za twardy resor do obciążenia podnosi tył prawie na maksa, amortyzator jest rozciągnięty, mały zakres ruchu nie wpływa na jego żywotność korzystnie , a większe wstrząsy i drgania szkodzą całej konstrukcji.
Co tu producent zabudowy ma wiele do wyboru, dostaje ramę do zabudowy z Fiata i tyle.
Zastosowano najsłabsze dostępne u producenta resory, ze względu na niską masę całej konstrukcji, a i tak okazało się za twardo. Zabudowa jest odchudzona sporo bo prawie 300kg i to głównie z tyłu , dla konstrukcji kampera to plus ale skutkiem ubocznym jest to że resorom brakuje tych kilogramów. Jak wspominałem zapakowałem kiedyś około 450kg do garażu i wtedy autko jechało jak po masełku, ale nie po to kupiłem lekkiego kampera aby teraz go sztucznie dociążać . |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 577/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-11-27, 23:13
|
|
|
| kaimar napisał/a: | | joko napisał/a: | | Samochód na gwarancji |
A przeglądy gwarancyjne zabudowy z badaniem wilgotności robisz? |
Chodziło mi raczej o gwarancję na samochód a nie zabudowę.
Przegląd zabudowy robiłem na roczek. Na dwa latka też pewnie pojadę , chociaż zakres poprawek i modyfikacji jakie zrobiłem może spowodować , że nie poznają że to ich konstrukcja
Ważna jest gwarancja na samochód. Te wszystkie Dometiki, Trumy i inne sprzęty mają własne gwarancje, a umówmy się te parę desek to sobie sam ogarnę
Janus i eMWu, na pewno do gościa z Bielska podjadę jak tylko nadarzy się okazja bo ze wszystkich z którymi o tym rozmawiałem , zrobił na mnie najlepsze wrażenie.
Najważniejsze że nie marudził jak inni mechanicy, że się nie da, że trudno, że drogo itp, tylko powiedział jasno że do zrobienia , a jak to powie kiedy zobaczy samochód. |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2014-11-28, 07:14
|
|
|
joko, jedna lub kilka fot Twojego auta z boku wiele by dała.
Może szukasz Atlantydy?
|
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-28, 07:35
|
|
|
A ile ciekawe takie nowe kosztują?
....znalazłem około 650 za szt.
Czyli......gdybym miał takie pomysły , to by nie demontować , kupiłbym dla eksperymentu.
Zdjęcia a po co?
By przekonywać właściciela , że na omamy wzrokowe i jest ...... bo nam się podoba.
Joko chce by mu opadł i tyle .
Potem sobie rolki tylne jak dragsterze założy, itd.
Kamper ma kilka funkcji . Niekoniecznie ta podróżnicza jest najważniejsza.
|
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-28, 09:34
|
|
|
Fux....
To nie są samochody Joko.
Skoro naprawdę kumaty Joko chce d...pą szorować po asfalcie , to uszanujmy wolę skazanego.
To pierwsze primo . A drugie primo , to wierzę mu na słowo iż ma zadarty tyłek ,co mu przeszkadza.
Trzecie primo....tu chodzi o komfort, czyli miękkość i elastyczność w połączeniu z zamontowaną pneumatyką.
Miał kaprys , to se zrobił.
A na pewno u mnie jest za wysoki , więc jestem zainteresowany tym tematem. |
|
|
|
 |
darek 61
Kombatant

Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 4 razy Dołączył: 08 Mar 2009 Piwa: 146/103 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2014-11-28, 16:36
|
|
|
| Przerabiałem kiedyś jedno auto,tylko problem był odwrotny. Oryginalnie resory były pod osią założyliśmy je do góry.W ducato resor (o ile się nie mylę)jest na osi,może by dało się go pod oś. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-28, 17:05
|
|
|
| Aż jutro zajrzę, cholera nic nie pomierzę , bo na podporach stoi i nie chce mi się ruszać . |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 577/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-11-29, 20:55
|
|
|
| Fux napisał/a: | | joko, jedna lub kilka fot Twojego auta z boku wiele by dała. |
Ale co i komu ?
Fux ja nie mam dylematu CZY tylko JAK .
To że kamper stoi za wysoko to jest fakt nad którym nie ma co debatować, przyczyna dlaczego też jest znana , wiem co trzeba zrobić aby problem rozwiązać, pozostaje tylko dobrze to zrobić.
Nie wynika bo tamte stoją prawidłowo, a to z tego powodu , że bazowo ważą prawie 300kg więcej. Właśnie o uzyskanie takiego poziomu mi chodzi , ale bez konieczności sztucznego dociążania.
Fux, jak bardzo chcesz popatrzeć to poszukam jakiejś fotki , na której było by jednoznacznie widać o co chodzi , ale zwyczajnie mam z tym problem.
Teraz fotki nie zrobię bo przestawiłem go już spod wiaty do garażu, a tam to z boku to można tylko samo koło z nadkolem uchwycić .
Starszych zdjęć to za dużo nie mam , bo wiesz , kamper to jak dobra fura, przedłużeniem fujary jest , a nie wiem jak Ty , ale ja sobie fujary nie fotografuję
Taki żart, jak coś znajdę to załączę Najlepsza była by z jakiejś wycieczki bo wtedy wiadomo,że kamper dociążony , a skoro taki nadal stoi krzywo , to będziesz miał czarno na białym , że nie ma za bardzo nad czym debatować.
| Bronek napisał/a: | A ile ciekawe takie nowe kosztują?
....znalazłem około 650 za szt.
Czyli......gdybym miał takie pomysły , to by nie demontować , kupiłbym dla eksperymentu. |
Bronku myślę że nie ma co kupować na wyrost. Jak się uda poprawić oryginały i będzie dobrze to nie będzie potrzeby , a jak się nie uda ........ to wtedy dopiero można kupić nowe i zapomnieć , że się próbowało |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-29, 21:22
|
|
|
Ja, jak w stadzie Rat-Kamperowiczów. J(o)ako stary szczur poczekam, jak Joko jako młodszy przeżyje .
Wtedy i ja zakosztuję zmian.
|
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2014-12-01, 16:22
|
|
|
Chlopaki,a moze kupic z jakiejs rozwalonej blaszanki o przebiegu 400 tysi?Beda wytluczone i miekkie,a zaplacicie grosze,wymienic i swoje zostawic do odsprzedazy....Z innej beczki z licznikiem tez dobrze tak zrobic,jak sie sprzedaje to wstawiamy i nawet pod wariografem mozemy przysiegac,ze LICZNIK niekrecony |
_________________ moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|