|
Pekniecie poszycia aluminiowego |
| Autor |
Wiadomość |
scuter0
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 3.0 180km
Nazwa załogi: scuter-squad
Dołączył: 25 Maj 2011 Piwa: 4/9 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 2014-11-02, 14:42 Pekniecie poszycia aluminiowego
|
|
|
Witam tak jak w temacie pekniecie ma 3cm dlugosci jest na wysokości góry drzwi(prawy rog) wychodzi od futryny.Niestety nie mam zdjęcia.Prosze o rady jak do tego podejść. |
_________________
 |
|
|
|
 |
scuter0
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 3.0 180km
Nazwa załogi: scuter-squad
Dołączył: 25 Maj 2011 Piwa: 4/9 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 2014-11-02, 14:54
|
|
|
Tak to mniej więcej wyglada
kamp.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 37 raz(y) 93,36 KB |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Skwarek
Kombatant

Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Piwa: 378/169 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: 2014-11-02, 15:22
|
|
|
Miałem takie pęknięcie w przyczepce. Nie do naprawienia w prosty sposób. Najpewniej drewniana rama pod blachą zaczęła się ruszać, utraciła sztywność i blacha nie jest w stanie jej utrzymać. Można próbować zapobiec dalszemu rozchodzeniu się pęknięcia nawiercając na końcu szpary otwór w blasze i zmniejszy się zjawisko karbu, może przestanie się dalej pruć. A otwór i szparę tymczasowo zakleić jakimś elastycznym spoiwem. Do momentu naprawy konstrukcji jakoś będzie. |
|
|
|
 |
chris_66
weteran
Twój sprzęt: kamper
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Cze 2007 Piwa: 16/36 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2014-11-02, 15:30 Re: Pekniecie poszycia aluminiowego
|
|
|
| scuter0 napisał/a: | .Prosze o rady jak do tego podejść. |
prawdopodobnie czeka cie grubszy remont alkowy, bo konstrukcja zgniła i nie trzyma i obciążenia poszły na blachę |
|
|
|
 |
scuter0
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 3.0 180km
Nazwa załogi: scuter-squad
Dołączył: 25 Maj 2011 Piwa: 4/9 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 2014-11-02, 16:39
|
|
|
|
_________________
 |
|
|
|
 |
scuter0
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 3.0 180km
Nazwa załogi: scuter-squad
Dołączył: 25 Maj 2011 Piwa: 4/9 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 2014-11-29, 13:22
|
|
|
Witam tymczasowo problem został rozwiązany,wywiercilem na końcu mala dziurke i zakleiłem sikaflexem.Od tego czasu trochę przejechałem i nic się nie dzieje.Wizja kolegi Chrisa trochę mnie przerazila pozagladalem i prozbieralem trochę i na szczęście okazala się bardzo wyolbrzymiona.Ale i tak dzięki za sugestie.Kamper teraz stoi przykryty i czeka na przyszly sezon.Pozdrawiam |
_________________
 |
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2014-11-30, 22:38
|
|
|
Burstner z 90 roku ma takie pęknięcie ,jest to raczej wada konstrukcyjna.Przejeździłem z tym pęknięciem 5 lat,następca już rok i nic więcej sie nie dzieje.W wielu Bustnerach z tego rocznika widziałem podobne.Starość tym kamperom nie pomaga.Prawdopodobnie występują jakieś naprężenia podczas jazdy.A zaden konstruktor nie przewidywał tak długiej eksploatacji.Biały sikaflex powinien zamknąć temat.A zdrugiej strony,buda długość 6 mb, płaska blacha na całym boku(sztywna) i rama pracująca prawie pod pełnym obciążeniem po dziurach przez 20 lub więcej lat.Rama niewiele , ale sprężysta.Bok już nie -sztywny.Gdzieś musi nastąpić zmęczenie materiału. i ....pęknięcie. |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2014-12-01, 10:31
|
|
|
Tomek ,jednym słowem "Starość nie radość" |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2014-12-01, 10:41
|
|
|
| WINNICZKI napisał/a: | | Gdzieś musi nastąpić zmęczenie materiału. i ....pęknięcie. |
Tak, Tomciu, nas to również dotyczy... |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2014-12-01, 12:57
|
|
|
Eeee......tam ja dalej brnę do przodu ,"nie pękam". Chociaż nie powiem ogólnie,"lekko" rozdęty zwłaszcza w pasie jestem Na szczęście u lekarza wyniki w normie, (nie badają poziomu dwutlenku węgla z wodą(woda sodowa) w głowie. Możliwe ,że TU była by jakaś odchyłka.Ale mnie w życiu dobrze,czego i reszcie serdecznie życzę. |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|