 |
|
|
Kupno pierwszego kampera |
| Autor |
Wiadomość |
Komplecik
Kombatant
Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :)
Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Cze 2011 Piwa: 391/782 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2015-01-25, 14:52
|
|
|
Trzeba zgodzić się z Fux-em bezwzględnie, założyć pakiet startowy i to jak największy nawet kilku tysięczny, potem miło jest jak nie musimy korzystać i pieniążki można przeznaczyć na np. doinwestowanie kamperka, nie popadajmy w chura optymizm przy kupnie używanych sprzętów,
mało kiedy pojazd się znudził właścicielowi, częściej a raczej zawsze napotkamy co rusz na haczyki z których trzeba wybrnąć.
|
_________________ komplet |
|
|
|
 |
Rav
weteran
Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 7 razy Dołączył: 31 Maj 2014 Piwa: 145/22 Skąd: z prawilnego kraju
|
Wysłany: 2015-01-25, 23:19
|
|
|
Prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku, ale nie mogę się zgodzić z uogólnieniem, że jeśli ktoś sprzedaje to jest jakiś powód natury technicznej i z góry musimy zakładać dodatkowy margines.
Z moich doświadczeń można by się pokusić o posegregowanie na grupy:
1. Handlarze i komisy - zakup zawsze jest loterią, nikt nie zna historii auta, a książka serwisowa i przebieg "dorabia" się w 5 minut. Tam zawsze ktoś musi zarobić na pojeździe, a to oznacza, że musi tanio kupić (wybiera więc zwykle w pojazdach poleasingowych, po wypożyczalniach, po kolizjach itp.). Cukierka raczej nie ustrzelisz.
2. Zakup od osoby fizycznej:
a) dobrze rokuje mała liczba poprzednich właścicieli i pedantyczny sprzedający
b) źle rokuje duża ilość poprzednich właścicieli, krótki czas posiadania (rozczarowanie zakupem), zdawkowe odpowiedzi, niechluj oszczędzający np. na oponach itp.
Na opcji 2a masz szansę ominąć niespodzianki. Opcja 1 i 2b - załóż margines.
Ja osobiście nigdy nie sprzedawałem aut z konkretnego powodu i nigdy z usterką. Był okres, że zmieniałem auta max. co 2-3 lata, bo ... lubiłem coś nowego (niekoniecznie lepszego). Najdłużej sprzedawałem 2 tygodnie, najkrócej 2-3 dni od daty zamieszczenia ogłoszenia. Ceny zbliżone do 80% maksymalnych dla rocznika. Zawsze te same pytania: czemu pan sprzedaje skoro takie fajne auto?
Z kolei gdy kupuję ... zadaję zbliżone pytania doszukując się drugiego dna. Taka już ludzka natura. Jak zobaczysz dobrą cenę dla rocznika myślisz: "pewnie bity, zniszczony, z usterką itp.". Jak zobaczysz wysoką cenę dla rocznika myślisz: "od kogoś innego można kupić taniej". Itede, Itepe. Temat rzeka |
_________________ Byle do przodu |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2015-01-25, 23:28
|
|
|
| Fux napisał/a: | wbobowski, pozwolisz, że jednak będę miał w tej materii odrębne zdanie.
Skoro w każdym sprzedawanym przez Ciebie aucie nie ma niczego do zrobienia, to po kiego sprzedajesz ideał?
|
Bo taką miałem zachciewajkę... na zmianę kampera.
I w pewnym momencie stały kolo domu 3 kampery... nie sprzedawałbyś
A poza tym, ja nie pisałem nic o tym, że to były ideały, tylko w pełni sprawne, gotowe do jazdy.
A do ideału to jeszcze potrzeba odpowiadającego mi układu wnętrza, wyposażenia i kupę innych pierdułek i każdy z tych sprzedanych znacznie się tym różnił jak również wiekiem, silnikiem, ceną itp. itd.
Czy teraz już coś Ci rozjaśniłem |
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2015-01-26, 07:14
|
|
|
| wbobowski napisał/a: | | A poza tym, ja nie pisałem nic o tym, że to były ideały, tylko w pełni sprawne, gotowe do jazdy. |
Taki, który ma rozrząd do wymiany, płyny ustrojowe, klocki, tarcze, opony także jest.
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|