 |
|
|
HYMER Prośba o opinie. |
| Autor |
Wiadomość |
JagWald
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: KNAUS Traveller 595
Dołączył: 12 Wrz 2008 Postawił 35 piw(a) Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2015-02-27, 22:57
|
|
|
Mariuszu
Myślę ,że Twój kolega już wszystko dokładnie przemyślał.Hymerka traktuje jako
lokatę kapitału .Po zakończeniu prac remontowych prowadzonych przez jego wnuki
kamperek trafi do Luwru i będzie cieszył oczy następnych pokoleń europejczyków . |
|
|
|
 |
krimar
Kombatant

Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Lip 2010 Piwa: 58/6
|
Wysłany: 2015-02-28, 12:09
|
|
|
| Jeśli to Mercedes to jest szansa - przynajmniej mechanicznie, jak Bedford to raczej trzeba dać sobie z tym spokój. |
_________________ Krawat dodaje szyku.
| Tadeusz napisał/a: |
Jest tak jak mówi krimar. |
| Brat napisał/a: | (...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... |
|
|
|
|
 |
janek50
stary wyga
Twój sprzęt: na razie w planach
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Cze 2014 Piwa: 11/8 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2015-02-28, 17:34
|
|
|
| Marius, zaproś kolegę na nasze forum i pokaż co piszą i radzą mu ci którzy mają kamperki i ci którzy robili je od podstaw, niech przeczyta relacje z odbudów tych co robili je, ile trzeba na to czasu i KASY , najświeższy to remont Capomana. Ja nie rzuciłbym się na takiego złoma, choć umiem sam co nie co zrobić przy swoich dwóch samochodach. Dla neptyka to jest po prostu Mission Impossible a dla mechanika będzie twój kolega kurą znosząca złote jajka, tylko że prędzej kolega sam zje swoje nim to doprowadzi do używalności to cóś. |
_________________
 |
|
|
|
 |
jarek73
weteran
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Maj 2014 Piwa: 72/94 Skąd: torun
|
Wysłany: 2015-02-28, 18:42
|
|
|
| Mariusz myślę ze twój kolega nie potrzebuję Twojej albo naszej pomocy On już jest szczęśliwy , kupił campera nie dość że campera to jeszcze Hymera i może czuć się fajnym człowiekiem camperowcem który ma fajny oldscholowy samochód tylko musi coś tam przy nim pogrzebać , ale ma a koszt tylko 2000 pln . Znam kilku ludzi którzy mają wspaniałe zabytkowe fury do drobnych poprawek i są kolekcjonerami koszt ok . paru tysięcy za całą kolekcję , znam super motocyklistów którzy też coś nie cos muszą pogrzebać przy swoich sprzętach ale w pubie mogą powiedzieć że ich krew miesza się z benzyna i bóg tez jeżdzi na Harleyu . Znam ludzi którzy odcinają się od systemu i kupują ziemię na Mazurach z linią brzegową za 4 pln za metr tylko że sami tam nie mogą spacerować bo rezerwat albo coś innego . Jak by zliczyć te wszystkie luksusy to może 20 tysięcy wyjdzie a zobacz jacy to inni wspaniali ludzie. Mariusz nie znam Ciebie a ni Twojego kolegi i nigdy moim celem nie jest nikogo obrażać , ale w tym wypadku się nie powstrzymam , kupując campera w cenie opon do niego trzeba być po prostu głupim , chorym , lub zakompleksionym . |
_________________ DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ |
|
|
|
 |
Wojciechu
Kombatant

Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy Dołączył: 20 Wrz 2013 Piwa: 157/150 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: 2015-02-28, 20:00
|
|
|
"jarek73" - nie jestem pewień czy takiej pomocy jak ocena stanu umysłu, czy szeroko pojęte stany zdrowatne wląsciciela kampera mają pomóc jego przyjacielowi. Stan techniczny i ewentualne koszty naprawy powinny byc naszą oceną, pozostałe rzeczy to raczej milczenie. |
_________________ prof-os
Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
 |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2015-03-01, 01:43
|
|
|
| krimar napisał/a: | | Jeśli to Mercedes |
| krimar napisał/a: | | jak Bedford | Jak dla mnie bazą jest transit |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2015-03-01, 13:18
|
|
|
| jarek73 napisał/a: | | Mariusz myślę ze twój kolega nie potrzebuję Twojej albo naszej pomocy On już jest szczęśliwy , kupił campera nie dość że campera to jeszcze Hymera i może czuć się fajnym człowiekiem camperowcem który ma fajny oldscholowy samochód tylko musi coś tam przy nim pogrzebać , ale ma a koszt tylko 2000 pln . Znam kilku ludzi którzy mają wspaniałe zabytkowe fury do drobnych poprawek i są kolekcjonerami koszt ok . paru tysięcy za całą kolekcję , znam super motocyklistów którzy też coś nie cos muszą pogrzebać przy swoich sprzętach ale w pubie mogą powiedzieć że ich krew miesza się z benzyna i bóg tez jeżdzi na Harleyu . Znam ludzi którzy odcinają się od systemu i kupują ziemię na Mazurach z linią brzegową za 4 pln za metr tylko że sami tam nie mogą spacerować bo rezerwat albo coś innego . Jak by zliczyć te wszystkie luksusy to może 20 tysięcy wyjdzie a zobacz jacy to inni wspaniali ludzie. Mariusz nie znam Ciebie a ni Twojego kolegi i nigdy moim celem nie jest nikogo obrażać , ale w tym wypadku się nie powstrzymam , kupując campera w cenie opon do niego trzeba być po prostu głupim , chorym , lub zakompleksionym . |
jarku73, poniosło Cię..., ale znasz życie. |
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2015-03-01, 13:38
|
|
|
| janek50 napisał/a: | | Marius, zaproś kolegę na nasze forum i pokaż co piszą i radzą mu ci którzy mają kamperki i ci którzy robili je od podstaw, niech przeczyta relacje z odbudów tych co robili je, ile trzeba na to czasu i KASY , najświeższy to remont Capomana. Ja nie rzuciłbym się na takiego złoma, choć umiem sam co nie co zrobić przy swoich dwóch samochodach. Dla neptyka to jest po prostu Mission Impossible a dla mechanika będzie twój kolega kurą znosząca złote jajka, tylko że prędzej kolega sam zje swoje nim to doprowadzi do używalności to cóś. |
Tak, ale wszyscy (łącznie z moim) REMONTOWALI jeżdżące pojazdy, a nie reanimowali trupów w stanie rozkładu.
Tak jeszcze jako ciekawostkę podam, że ten model jest już po pożarze wiązki elektrycznej. Te modele Fordów (bo ten Hymer jest na bazie Forda) miały zbyt mały przekrój kabli w wiązkach i po utlenieniu w nich miedzi nie były nawet w stanie podać wystarczającej ilości prądu np. na światła mijania. Wskutek tego się i grzały i ...
Poniżej na zdjęciu widać "sprytny" patent poprzedniego właściciela mający doraźnie zaradzić skutkom takiego zdarzenia.
Przy okazji chcę podziękować wszystkim za wypowiedzi. Najbardziej identyfikuję się z wypowiedziami Kolegów Inhalt i jarek73 (ale tylko w tej części nie obrażającej nikogo).
Mam jeszcze tylko dwa pytania do kolegów, którzy w jakiś tam sposób próbowali jednak dopuścić w jakimś tam stopniu próbę remontu tej kupki złomu:
1. czy już coś takiego zrobiliście?
2. czy podejmiecie się takiego wyzwania w przyszłości?
CIMG7347_.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2293 raz(y) 198,04 KB |
|
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-03-01, 13:41
|
|
|
Mogę się podjąć za 80000. Będzie gotowe za tydzień. |
|
|
|
 |
jarek73
weteran
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Maj 2014 Piwa: 72/94 Skąd: torun
|
Wysłany: 2015-03-01, 15:36
|
|
|
| Mariusz , jeśli uraziłem to przepraszam ale staram się pisać szczerze i określenie niepoprawny optymista czy marzyciel jakos mi przez klawiaturę nie chciało przejść , no chyba że kolega ma mniej niż 20 lat . To w takim wypadku cofam swe słowa , pozdrawiam a twoja odbudowa robi wrażenie a trochę pojęcia o tym mam gdyż posiadam trzy oldtimery i wiem jak różne ludzie mają definicje renowacji |
_________________ DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ |
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2015-03-01, 15:55
|
|
|
| jarek73 napisał/a: | | Mariusz , jeśli uraziłem to przepraszam ale staram się pisać szczerze i określenie niepoprawny optymista czy marzyciel jakos mi przez klawiaturę nie chciało przejść , no chyba że kolega ma mniej niż 20 lat . To w takim wypadku cofam swe słowa , pozdrawiam a twoja odbudowa robi wrażenie a trochę pojęcia o tym mam gdyż posiadam trzy oldtimery i wiem jak różne ludzie mają definicje renowacji |
Nie urazileś mnie. Po prostu znasz życie i miałeś odwagę powiedzieć "Król jest nagi". No, może trochę za dużo Ci się wymsknęło w ostatnim zdaniu. Ale skoro też siedzisz w oldtimerach, to rozumiem Cię. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|