 |
|
|
Camper dla 2 dorosłych i 2 dzieci w wieku poniżej 3 lat |
| Autor |
Wiadomość |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2015-03-13, 13:36 Camper dla 2 dorosłych i 2 dzieci w wieku poniżej 3 lat
|
|
|
Cześć i z góry dziękujemy za pomoc!
Od roku użytkujemy Opla Vivaro Life (taka mała westfalia). Mamy małe dziecko (teraz rok) i zrobiliśmy w minionym roku około 15tys km (Włochy, Chorwacja, Czechy, Niemcy, Polska). Trochę nam tam jednak ciasno - to raczej auto dla dwojga dorosłych. Sam wózek zajmuje mnóstwo miejsca a przecież to dopiero ułamek tego co się zabiera ze sobą. Dodatkowo lubimy być niezależni i nie koniecznie nocujemy na campingach więc bardzo by się nam przydała toaleta i prysznic w aucie. Jednocześnie myślimy "przyszłościowo" o naszej liczebności:)
Nasz budżet nie jest duży bo chcemy na campera przeznaczyć pieniądze ze sprzedaży Vivaro + jakieś 5-10tys ale w tym muszą się tez zmieścić wszystkie koszty wraz z ubezpieczeniem i koszty remontu auta. Z doświadczenia wiem, że bywa z tym różnie i dobrze mieć minimum 5tys na różne niespodzianki (choć np. w Vivaro utopiłem około 10tys po zakupie). Daje nam to budżet około 35-40tys na całość.
Camper będzie robił raczej średnio - duże trasy typu Rumunia, Bułgaria, Albania, Grecja, Serbia, Może też zachód europy i północ. Nigdy nam się jednak nie śpieszy. Całkowicie nas satysfakcjonuje jazda 80-90km/h i trasy po 300-400km dziennie a czasem znacznie mniejsze.
Nasze minimum to:
- ogrzewanie
- spanie i jazda dla 4 osób
- łazienka (prysznic z ciepłą wodą + wc)
- kuchnia ze zlewozmywakiem
- lodówka 12v/220v/gaz
- bagażnik na rowery
super by było mieć:
- klimatyzacja
- wc z kasetą zewn.
- markiza
- platforma na skuter/motocykl
- tempomat
Nie boję się "zabytków" i lubię majsterkowanie. Podstawowa mechanika nie jest mi tez zupełnie obca. Auto ma jednak jechać w trasę w tym sezonie.
Bardzo proszę o porady, w jakim kierunku iść - czy szukać czegoś wiekowego z założeniem remontu czy raczej jak najświeższego? Zakładam że camper będzie u nas 3-5 lat i chciałbym na tej inwestycji "stracić" jak najmniej.
Jakie nadwozia będą dla nas odpowiednie i czy dobrze robię skupiając uwagę na fiacie ducato jako bazie? Mój mechanik np. nie jest zachwycony ideą ducato "kanciaka" i prosił abym skasował jego numer telefonu po zakupie
Będę tez zobowiązany za wszelkie sugestie dotyczące konkretnych aut.
pozdrawiam
Michał, Kasia i Wojtuś
ps. jest możliwość przeznaczenia większego budżetu (np. 50tys) ale tylko wtedy gdy na przestrzeni 3-5 lat to będzie korzystniejsze finansowo rozwiązanie (utrata wartości, naprawy). |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 218/167 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2015-03-13, 14:16
|
|
|
Zacząłbym od przeglądnięcia ofert zamieszczonych na naszym forum
|
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1362 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2015-03-13, 14:20
|
|
|
|
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
krimar
Kombatant

Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Lip 2010 Piwa: 58/6
|
|
|
|
 |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2015-03-13, 15:00
|
|
|
| oczywiście że przeglądałem ogłoszenia na forum i właśnie stąd moje pytania - w jakim kierunku iść przy moich potrzebach i budżecie. |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-03-13, 15:04
|
|
|
Kwestia którą rozpatrujecie jest wyłącznie finansowa. Do prawie każdego kampera można założyć wyposażenie z kategorii "super" i niemal każdy ma "minimum".
Na podstawie ofert przeglądanych przez zakupem mojego kampera myślę że kupowanie czegokolwiek poniżej 40000 zł wymaga włożenia brakującej sumy i czasu (którego nikt nie zwróci) w wartości przewyższającej tą kwotę.
Zatem jeśli nie masz 40 tys, to podróżuj tym co masz. Jęśli Cię stać, to dylemat polega na tym jak bardzo chcesz się zrujnować finansowo.
40 tys i szukanie Ducato II. Alkowa czy półintegral bez znaczenia.
Kupowanie czegoś tylko na 5 lat oznacza że nie będziecie naprawiać usterek obecnych i przyszłych. Naprawianie to dodatkowa inwestycja pod klienta który to kupi = wysokie koszty. Myślę że dla zaoszczędzenia pieniędzy powinniście kupić coś na 10-15 lat. |
|
|
|
 |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2015-03-13, 15:07
|
|
|
krimar, Dziekuję,
oczywiście, że sobie zdaje sprawę z tego że auto straci na wartości. Chodzi o to, że zastanawiam się które straci mniej:) Mam na przykład wątpliwości jak będzie wyglądał popyt za 5 lat na campery na bazie ducato z np 89 roku. Jak np. z częściami itd. Mój mechanik twierdzi, że to może być spory problem a co za tym idzie cena może w pewnym momencie dość gwałtownie spaść. Nie każde auto staje się przecież "klasykiem" - niektóre stają się po prostu "starymi gratami". |
|
|
|
 |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2015-03-13, 15:22
|
|
|
Johny_Walker, co do napraw to jestem akurat typem co nie umie się powstrzymać. Mimo iż mój vivaro idzie na sprzedaż to w ciągu roku zrobiłem w nim wszystko co było do zrobienia (a nawet więcej) i nie dalej niż wczoraj odebrałem go z serwisu po drobnych naprawach/wymianach.
Rozważałem Ducato pierwszej generacji zakładając że wydając mniej stracę mniej:)
5 lat podałem gdyż zakładam że trudno w moim wypadku cokolwiek planować w dłuższym okresie czasu. Nie wiem tez czy kiedy syn zacznie sprawnie i samodzielnie się poruszać (ma teraz rok) to nie wiem czy na pewien czas nie przerzucimy się na kierunki wymagające samolotu aby na stare lata powrócić do tych europejskich.
Dla nas tutaj priorytetem jest koszt - prędzej pojedziemy autostopem i będziemy spali na plaży niż porzucimy nasz styl życia aby zarobić na utrzymanie campera z którego będziemy korzystali max miesiąc w roku. Przerabialiśmy to już i nam taki styl życia nie przypadł do gustu:)
Pytanie zatem kieruje do ludzi którzy podobnie jak ja liczą niemal każdy grosz i jednocześnie podróżują camperem. |
|
|
|
 |
Czarna i Krzysiek
weteran

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Lut 2015 Piwa: 29/24 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2015-03-13, 15:30
|
|
|
| Ja powiem tak. Nie dalej jak miesiąc temu kupiliśmy Ducato I z 87 roku. Trochę mechaniki juz zrobiliśmy i z częściami nie ma problemu. Byliśmy na weekendzie i bylo super. W zabudowie parę rzeczy do poprawienie/naprawienia ale z tym tez nie ma problemu. Jeśli chodzi o dostępność serwisu i części zamiennych, nie zauważyłem do tej pory żadnego problemu. Wszystko jest jedynie kwestią pieniędzy i samozaparcia. |
_________________ Czarna i Krzysiek
z dzieciakami
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-03-13, 15:42
|
|
|
Wiesz dlaczego kupiłem nowego kampera mając świadomość utraty wartości? Bo mój minimalny horyzont używania to 15 lat. A przewidywany to 20-25. Dlatego nie jest mi straszne inwestowanie w drogie solary czy inne ulepszenia. One się zwrócą. Samochód osobowy też mam z salonu i ma 10 lat. Spokojnie wytrzyma jeszcze kilka. Chyba że mi się znudzi to zmienię. Ale dla mnie to tylko samochód, a nie biżuteria. Nie potrzebuję udowadniać więc będę jeździł kilkunastoletnim dopóki nie zacznie się psuć.
Kupowanie kampera jeśli chcecie go używać maksymalnie miesiąc w roku? Nie jestem pewien czy to ma sens? |
|
|
|
 |
Bajaga
Kombatant
Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lut 2012 Piwa: 107/7
|
Wysłany: 2015-03-13, 16:23
|
|
|
| michal_olk napisał/a: | | oczywiście że przeglądałem ogłoszenia na forum i właśnie stąd moje pytania - w jakim kierunku iść przy moich potrzebach i budżecie. |
Ja bym brał jak najmłodszy w danym budżecie. Nie ma co się oszukiwać ale Ducato I 25-27 letnie to prawie zabytek. Do jeżdżenia wokół komina można próbować ale wg mnie koszt doprowadzenia auta do takiej pewności technicznej by jechać np do Grecji jest duży. Poza oponami czy olejami (co oczywiste) to łożyska, hamulce wraz z przewodami, wszystkie przewody gumowe, chłodnica, rozrząd i pompy itd itp.... A i tak dalej będzie to zabytek tyle że sprawny (no o ile blacha nie dziurawa bo to też niezbyt mocny punkt tych aut).
Bierz jak najnowsze i w jak najlepszym stanie, układ zabudowy itp mniej istotne bo prawie każdy się nadaje dla rodzinki 2+2. |
_________________ Pozdrawiam,
Bajaga&Instruktori |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 241/263 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2015-03-13, 17:05
|
|
|
Bajery są fajne w kamperze, ale też uważam, że lepiej kupić jak najmłodsze auto. Co z tego, że nie będzie miało klimy czy satelity albo ... (tu wpisać cokolwiek). To wszystko możesz dokupić w tym, następnym roku, a zgniłka na nowego nie zamienisz. No chyba, że zrobisz remont jak Capoman.
Brałbym najmłodszy możliwy. |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
Youtube: Toscaner Vanlife
Budowa domka ze złomka
 |
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2015-03-13, 18:15
|
|
|
| Jeździ się stanem nie rocznikiem..i proponuje tym się kierować przy zakupie. . Stare sprawne auto moze o wiele dalej zajechac niż młodszy szrot... poem bedzie stał po warsztatach z super rocznikiem w dowodzie. . |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
Czarna i Krzysiek
weteran

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Lut 2015 Piwa: 29/24 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2015-03-13, 18:24
|
|
|
| Johny_Walker napisał/a: | | Bo mój minimalny horyzont używania to 15 lat. A przewidywany to 20-25. |
JW, z całym szacunkiem, jak się ma 30 lat to raczej nie myśli się tak daleko. Poza tym, mało których ludzi w naszym wieku, z małymi dziećmi, stać na nowego kampera a nawet na nową osobówkę. Chyba, że ma się zawód "syn" to wtedy stać, ale Tatusia.
Ja niestety nie mam tyle szczęścia, pomimo, że mam zamożnego Ojca, który właśnie w maju odbiera nówkę sztukę za ponad 350 000, to ja wole wszystko osiągnąć sam. Dlatego kupiliśmy kampera za naście tysięcy, mamy zamiar w lato przejechac ponad 6000 km i mam nadzieję, a raczej jestem pewien, że dojedziemy i wrócimy, mimo wieku naszego Żółwia.
| donald napisał/a: | | Jeździ się stanem nie rocznikiem.. |
I tu się zgadzam w 100%. Osobówkę mam kilkunasto letniego Mercedesa, którym na codzień pracuję i ciężko go katuję, ok. 300km dziennie przez 6 dni w tygodniu. Kolega robi to samo i ma nowe Kia, nowe, z przebiegiem niecałych 30 000km. I co ? Ja przez ostatni rok byłem w warsztacie na wymianie klocków i oleju a Kia ?? 3 razy odjeżdżało z miasta na lawecie.
Nowe jest fajne, bo nowe, tylko Twoje, Ty je "rozdziewiczasz", zrywasz folię z siedzeń. To z pewnością wspaniałe uczucie. Ale czy nowe jest lepsze ??? Tutaj moglibyśmy polemizować.
Sądząc po wieku, w jakim macie dzieci, pewnie jesteśmy podobnym rocznikiem. Z perspektywy 30 kilku latka doradzę, bieżcie to, na co Was stać i się tym cieszcie. A jeśli masz dryg do mechaniki i trochę oleju w głowie, oszczędzisz na ewentualnych naprawach, bo zrobisz je sam. A kupić warto, zapewniam, nawet 28 latka..... byleby w przyzwoitym stanie |
_________________ Czarna i Krzysiek
z dzieciakami
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni |
|
|
|
 |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2015-03-13, 19:29
|
|
|
Johny_Walker, nieporozumienie, miałem na myśli że nie mam zamiaru pracować na kosztownego campera bo wtedy będę miał mało czasu na jeżdżenie:) Staram się minimalizować potrzeby maksymalizując czas na życie:)
Rozumiem jednak twoje podejście i jest całkowicie słuszne - wszystko zależy od horyzontu czasowego na jaki patrzymy. Ja po prostu jestem dusza niespokojna i nie wiem czy za 5 lat np. będę mieszkał w europie - po prostu taki typ:) |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|