Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: koder
2015-07-15, 07:24
Cena kampera.
Autor Wiadomość
Johny_Walker 
Kombatant


Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2012
Piwa: 45/20
Skąd: zielonogórskie
Wysłany: 2015-07-20, 10:18   

krimar napisał/a:
Johny_Walker napisał/a:
Myślisz że nastąpi technologiczna rewolucja? Jakiś przełom uzasadniający zmianę?


już nastąpił, nie widzisz różnicy w Ducato w wersji starej (tzn Twojej) i nowej po lifcie?

Nie widzę. Jest różnica? :haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2015-07-20, 10:27   

Lift jak lift dla gawiedzi co by ostatnim tchnieniem jak najtaniej z roczek dwa pociągnąć .
Zgoda niewiele istotne zmiany

Lampecki i tańsza półeczka zamiast schowka . To duperele fakt .
Istotne zmiany jak fotele , kierownica regulowana jak w cywilizowanych autach itp .. Chyba nigdy nie nastapią , bo to dostawczaki budżetowe są .

Johny jako narzędzie do podróżowania zgoda , ale dla mnie to tez zabawka DUŻA zabawka, czasem nawet ważniejsza od funkcji do których ja stworzono .
Tak mam , siadam i robię brrrrr .
Jeszce lubię sobie w nim pogrzebać . Co raz mniej , ale lubię .

Różnimy się wszyscy , tylko trzeba to zaakceptować i tyle. :kwiatki:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rav 
weteran

Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 31 Maj 2014
Piwa: 145/22
Skąd: z prawilnego kraju
Wysłany: 2015-07-20, 10:27   

Johny_Walker napisał/a:

Kamper do narzędzie do osiągnięcia celu, a nie cel. Rozumiesz? Chyba nie bardzo, co? :bajer


I tu właśnie dotarliśmy do sedna. W jakim celu kupujesz auto i co leży u podstaw kalkulacji. Ty wolisz jeździć swoim do upadłego, a ja wolę w tym czasie kilka razy pojazd zmienić osiągając ten sam cel ... kamperowanie i zwiedzanie Europy. Mój obecny pojazd w żadnym zakresie mnie w tym nie ogranicza (zakładam, że Twój także). Z tego też względu nie napinam się z tego powodu, tak jak Ty to robisz. Pisząc to co piszesz przedkładasz narzędzie do osiągnięcia celu nad sam cel i to właśnie staram Ci się uświadomić (bezskutecznie jak na razie).
_________________
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rav 
weteran

Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 31 Maj 2014
Piwa: 145/22
Skąd: z prawilnego kraju
Wysłany: 2015-07-20, 10:36   

joko napisał/a:

Pojazd nabyty jako nowy w rękach jednego właściciela zawsze pozostanie "nowym", bez względu na wiek. O to chodzi w kupowaniu nowych , że kupujemy coś dla siebie, co nigdy nie było używane przez kogoś innego i za to godzimy się płacić większą kwotę .
Ktoś kto nie rozumie tej prostej zasady , niech kupuje używki i cieszy się z ich używania, a nie robi kąśliwych uwag do tych co czują temat.
Jak potrzebujesz butów , to idziesz do sklepu i kupujesz nowe , a nie gonisz po ciucholondach czy giełdach staroci jak sądzę, bo różnica 200zł za nówki a 20zł za używki nie stwarza bariery , która by taką potrzebę wyboru wymusiła ........ z kamperami podobnie , tylko cyfra większa :spoko


Przesadzasz porównując sprawy nieporównywalne. Każde "nowe" auto zestarzeje się technologicznie choćby stało non stop w garażu.

Oczywistym jest, że zawsze wygodniej jest być pierwszym właścicielem, który stosowanie zadba o rzecz nabytą, kwestia tylko "ile ta świadomość jest dla poszczególnych osób warta". JW prezentuje skrajne stanowisko, stąd też skrajne komentarze. Prezentuje się jako oportunista z Polski A, który nie dorabia ZUS i polskich oszukańczych dealerów, którzy dybią jak go przerobić na kasę itp. itd. Każdy kto myśli inaczej się nie zna, bo On wie lepiej.
_________________
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
slawwoj 
Kombatant

Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 141/307
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2015-07-20, 10:49   

Bronek napisał/a:

Tak mam , siadam i robię brrrrr .


Ja tam robię "brum brum" i w zakręty wchodzę z piskiem "iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii" - to jest dopiero zabawa.
Oczywiście cały czas gadam przez CB "Mobile - jak tam dróżka na Malinniki ?". :yay: :yay: :yay:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2015-07-20, 11:00   

slawwoj napisał/a:
Bronek napisał/a:

Tak mam , siadam i robię brrrrr .


Ja tam robię "brum brum" i w zakręty wchodzę z piskiem "iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii" - to jest dopiero zabawa.
Oczywiście cały czas gadam przez CB "Mobile - jak tam dróżka na Malinniki ?". :yay: :yay: :yay:


Stare auto masz , nowsze robią tak jak moje . I JUZ :!: :diabelski_usmiech :idea
Najnowsze ....????? nie wiem
Po liftingu ??? Pewnie najlepiej ..... robią sobie, jak kobitki po plastyce czegokolwiek . Rączką :oops: :idea:

CB e tam ......
Ja włączam nawigację z odtworzeniem śladu :kwiatki: :oops: 8-) :?: :!: :shock:
Ostatnio zmieniony przez Bronek 2015-07-20, 11:01, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Blues 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: jeszcze bezdomny
Dołączył: 03 Lip 2015
Postawił 1 piw(a)
Skąd: W-wa
Wysłany: 2015-07-20, 11:00   

dulare napisał/a:
MILUŚ, nie twierdzę że ich nie było :) tylko że dopiero później zrobiły się popularne :)

Wygląda na to że ten z Mobile.de który podesłałeś jest lekko ponad budżet kolegi Blues... ale garaż sądząc ze zdjęć zarąbisty, smarta by tam można było zmieścić :wyszczerzony:



Widzę, że będę musiał zweryfikować swój budżet. Nic to, w takim razie plan na ten rok to nie kupno, a wypożyczenie 2 - 3 modeli (oczywiście nie na raz :wyszczerzony: ) i próba zawężenia poszukiwań do tego najbardziej pożądanego.
A wszystko zaczęło się od pomysłu przy piwku :wyszczerzony: . Idea była taka, żeby kupić coś w granicach 15 - 20 koła, pośmigać sezon i puścić dalej. Apetyt jednak rośnie baaaardzo szybko :gwm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krimar
Kombatant


Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Lip 2010
Piwa: 58/6
Wysłany: 2015-07-20, 11:35   

Rav napisał/a:
Oczywistym jest, że zawsze wygodniej jest być pierwszym właścicielem

zależy komu, ja nawet jak kupię sobie nówkę, to nie mogę się doczekać aż jej stuknie ze 3 latka, pokończą się gwarancje, leasingi itp. i nie będę się musiał z nią certolić
_________________
Krawat dodaje szyku.
Tadeusz napisał/a:

Jest tak jak mówi krimar.

Brat napisał/a:
(...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dulare 
weteran


Twój sprzęt: LMC Liberty A 723G
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 27 Paź 2013
Piwa: 94/83
Skąd: Zielonki k. Krakowa
Wysłany: 2015-07-20, 12:26   

Blues napisał/a:
Widzę, że będę musiał zweryfikować swój budżet. Nic to, w takim razie plan na ten rok to nie kupno, a wypożyczenie 2 - 3 modeli (oczywiście nie na raz :wyszczerzony: ) i próba zawężenia poszukiwań do tego najbardziej pożądanego.
A wszystko zaczęło się od pomysłu przy piwku :wyszczerzony: . Idea była taka, żeby kupić coś w granicach 15 - 20 koła, pośmigać sezon i puścić dalej. Apetyt jednak rośnie baaaardzo szybko :gwm


Wypożyczenie też jest niegłupie jeśli jeszcze nie wiesz do końca co Ci pasuje. A później jak kupisz to i tak okaże się że mogło być inaczej (lepiej) :mrgreen: ale na to rady nie ma...

My właśnie zrobiliśmy to co było Twoim pierwszym pomysłem - kupiliśmy "coś na próbę" żeby przekonać się jak bedzie - z myślą taką że jak nie wyjdzie to po sezonie sprzedamy. Ja w sumie spędziłem w pierwszym sezonie niemal 60 nocy w kamperze, jeździliśmy gdzie się dało i kiedy się dało - tego wypożyczalnia nie daje - my mogliśmy decydować że wyjeżdżamy na kilka godzin przed wyjazdem, a jak lało - to zostać w domu mimo wcześniejszych planów.

Po sezonie wiedzieliśmy już że trafiliśmy dobrze (w sensie rodzaju podróżowania) - wcześniej jeździliśmy już z przyczepą i posmakowaliśmy wymiany domów ale tej wolności którą daje kamper nie mieliśmy wcześniej. Decyzja zapadła zatem że zostajemy tymczasem przy tym co mamy, zrobiliśmy remont łazienki i trochę innych przeróbek - wygląda na to że na razie będziemy dojeżdżać ten model. A że zawsze można znaleźć coś fajniejszego... Cóż, nikt nie mówi że będziemy nim jeździć do końca świata :)
_________________
"Nie należy wierzyć wszystkiemu co się przeczyta w internecie" - Maria Skłodowska-Curie
Konwerter współrzędnych geograficznych i GPS
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Johny_Walker 
Kombatant


Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2012
Piwa: 45/20
Skąd: zielonogórskie
Wysłany: 2015-07-20, 13:32   

krimar napisał/a:
Rav napisał/a:
Oczywistym jest, że zawsze wygodniej jest być pierwszym właścicielem

zależy komu, ja nawet jak kupię sobie nówkę, to nie mogę się doczekać aż jej stuknie ze 3 latka, pokończą się gwarancje, leasingi itp. i nie będę się musiał z nią certolić

Ja nie czekam. Właśnie się zastanawiam czy warto wydać 2500 za zmianę oleju po roku. Prawdopodobnie oleję olej i gwarancję. Naprawianie pierdół na gwarancji kosztuje mnie drożej niż bym to samodzielnie zrobił płacąc za części.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2015-07-20, 13:37   

Gwarancyjny przegląd Dukaciaka z wycieraczkami i klimą... zapłaciłem ok 1700zł w Koszalinie.

Sprawdzanie szczelności budy i gwarancyjne duperele czysto kamperowe olałem.
Ostatnio zmieniony przez Bronek 2015-07-20, 13:39, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Johny_Walker 
Kombatant


Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2012
Piwa: 45/20
Skąd: zielonogórskie
Wysłany: 2015-07-20, 13:39   

Rav napisał/a:
Johny_Walker napisał/a:

Kamper do narzędzie do osiągnięcia celu, a nie cel. Rozumiesz? Chyba nie bardzo, co? :bajer


I tu właśnie dotarliśmy do sedna. W jakim celu kupujesz auto i co leży u podstaw kalkulacji. Ty wolisz jeździć swoim do upadłego, a ja wolę w tym czasie kilka razy pojazd zmienić osiągając ten sam cel ... kamperowanie i zwiedzanie Europy. Mój obecny pojazd w żadnym zakresie mnie w tym nie ogranicza (zakładam, że Twój także). Z tego też względu nie napinam się z tego powodu, tak jak Ty to robisz. Pisząc to co piszesz przedkładasz narzędzie do osiągnięcia celu nad sam cel i to właśnie staram Ci się uświadomić (bezskutecznie jak na razie).

Ja Ciebie chyba rozumiem. Słyszałem o takich mężczyznach co całe życie są z jedną kobietą, a inni zmieniają co jakiś czas.
Teraz już wiem że samochodami można podobnie.

Najlepiej to by było za każdym razem nowe: samochód dziewica i kobietę z salonu. To rozumiem. Drogo ale towar zawsze pierwsza klasa.

A może masz na myśli wymienianie obecnego samochodu 15 letniego na przechodzony 10-letni, z licznikiem skręconym do 180 000 i aktualnej kobiety na mniej używaną w dobrym stanie po rozwodzie z dwojgiem dzieci?

Którą wersję polecasz?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2015-07-20, 13:42   

:shock: Musisz się szkolić i uczyć jeszcze....

Finezji porównań.

Nie bardzo Ci wychodzi, aczkolwiek się starasz :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Blues 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: jeszcze bezdomny
Dołączył: 03 Lip 2015
Postawił 1 piw(a)
Skąd: W-wa
Wysłany: 2015-07-20, 14:58   

Cytat:
Po sezonie wiedzieliśmy już że trafiliśmy dobrze (w sensie rodzaju podróżowania) - wcześniej jeździliśmy już z przyczepą i posmakowaliśmy wymiany domów ale tej wolności którą daje kamper nie mieliśmy wcześniej. Decyzja zapadła zatem że zostajemy tymczasem przy tym co mamy, zrobiliśmy remont łazienki i trochę innych przeróbek - wygląda na to że na razie będziemy dojeżdżać ten model. A że zawsze można znaleźć coś fajniejszego... Cóż, nikt nie mówi że będziemy nim jeździć do końca świata :)
[/quote]

A czy możesz podać koszt takiego sposobu "rozpoczęcia przygody" z kamperowaniem? Może być na PW.
Rozważam też wariant kupna starszego rocznika, ale odpowiadającego wymaganiom co do zabudowy i rodzaju silnika. Reszta z założonej sumy do wydania zostałaby na "pakiet startowy". Ewentualna naprawa powoduje to, że wiem czym jeżdżę kupując pojazd używany. Problem jedynie w tym, że nie mam miejsca ani czasu na samodzielne naprawy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rav 
weteran

Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 31 Maj 2014
Piwa: 145/22
Skąd: z prawilnego kraju
Wysłany: 2015-07-20, 21:59   

Johny_Walker napisał/a:

Najlepiej to by było za każdym razem nowe: samochód dziewica i kobietę z salonu. To rozumiem. Drogo ale towar zawsze pierwsza klasa.


Przykro mi, że musisz płacić za obie przyjemności. Teraz łatwiej mi zrozumieć Twoje frustracje.
_________________
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***