 |
|
|
KodiTeam - Włochy'2015 |
| Autor |
Wiadomość |
kodi
weteran
Nazwa załogi: kodin@poczta.onet.pl
Pomógł: 3 razy Dołączył: 02 Lis 2011 Piwa: 35/9 Skąd: Miszewko, k. 3city
|
Wysłany: 2015-08-25, 08:59
|
|
|
16.07.2015 /czwartek/
Rano pakujemy się bo dzisiaj opuszczamy Druskienniki.
Idziemy płacić za kemping. Miało być 12 euro za nasz zestaw za dzień. Uprzejma Pani informuje nas, że mamy zapłacić 10euro. Co za miła niespodzianka. Zresztą ten kemping jest tak prowadzony jakby nikogo nie obchodził. Nikt się nie interesuje kto wjeżdża, kto wyjeżdża. Wszystko chyba funkcjonuje na obopólnym zaufaniu.
Przed wyjazdem Janek zagaduje Białorusina – Sergeja. Miły człowiek no i łatwo się dogadać. Jest z Baranowicz. Bardzo zaprasza na Białoruś. Mówi, że jest spokojnie, wszędzie można stać, nie ma co prawda wielkich wygód, ale jest pełen luz. Jak do tego dodamy paliwo za ok. 3zł to czego chcieć więcej.
Wspomina, że tylko jedzenie jest droższe, bo markety mają monopol i brak konkurencji. Białorusini często jeżdżą do Białegostoku po towary pierwszej potrzeby.
Nie powiem zaciekawiła mnie ta opowieść. Te wschodnie kraje zawsze mnie interesowały. Tam upatruję jeszcze normalność (jakkolwiek to brzmi) a nie w zepsutej Europie zachodniej.
Kto wie, może za rok, wyrobimy sobie paszporty i zdobędziemy wizy turystyczne (podobno nie ma problemu) i popędzimy na Białoruś. Jestem pewien, że taki wyjazd zapada głęboko w pamięć a zobaczyć byłe polska miasta – bezcenne.
Rozmawiamy jeszcze z Litwinem, który dopiero co przyjechał z Kowna. Następny jego etap to Finlandia. Też fajny kierunek. To jest moje kolejne marzenie by objechać całe morze Bałtyckie.
Przed południem jesteśmy już w trasie. Znowu mijamy granicę z Polską tą fantastyczną drogą – objazdem. Po drodze zahaczamy jeszcze o sklep. Mam ochotę na leczo.
Około 15.00 jesteśmy w Mrągowie. Na kempingu spotykamy Dulare z żoną i dzieciakami z CT – pozdrawiamy ich w tym miejscu. Umawiamy się przy okazji na wieczornego grilla.
Następnie ja wpadam do kuchni i jak Okrasa, przyrządzam leczo a Janek jak Pascal – smaży wątróbkę z cebulką. Spotykamy się przy wspólnym stole i oddajemy się rozkoszy kulinarnej.
Pod koniec dnia idziemy jeszcze z dzieciakami na plac zabaw a wieczorem spotykamy się w mocnej grupie, by pogadać o tym i owym, posilić się i napić co nieco. Lulu idziemy około 23.00.
Ps. Odnośnie kempingu Cezar w Mrągowie. Dość przyjemny duży teren, sanitariaty też w miarę. Za naszą 3 zapłaciliśmy 50zł. Jest tylko jeden minus – za płotem wybudował się tor kartingowy, który nieźle hałasuje. Recepcjonistka już zgłaszała ten problem, ale obawia się, że nic nie będą w stanie z tym zrobić. Jest to dość uciążliwe. Dlatego jeśli kiedykolwiek tam będziecie to nie parkujcie na tyłach kempingu.
Nocleg: kemping Cezar 53.876313, 21.315531
P1018357.jpg Co to był za obiad! |
 |
| Plik ściągnięto 27 raz(y) 100,52 KB |
P1018361.jpg Nadia na placu zabaw. |
 |
| Plik ściągnięto 22 raz(y) 236,17 KB |
P1018378.jpg Kemping w Mrągowie. |
 |
| Plik ściągnięto 52 raz(y) 203,33 KB |
P1018379.jpg No i my w pełnej krasie. Ciągle zakochani. |
 |
| Plik ściągnięto 42 raz(y) 79,56 KB |
|
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
dulare
weteran

Twój sprzęt: LMC Liberty A 723G
Pomógł: 14 razy Dołączył: 27 Paź 2013 Piwa: 94/83 Skąd: Zielonki k. Krakowa
|
Wysłany: 2015-08-25, 09:42
|
|
|
My także pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za miłe spotkanie w Mrągowie. Plac zabaw znakomity także dla starszych dzieci a tor kartingowy na szczęście nie pracuje w nocy. W dzień faktycznie trochę przeszkadza w odpoczynku... |
_________________ "Nie należy wierzyć wszystkiemu co się przeczyta w internecie" - Maria Skłodowska-Curie
Konwerter współrzędnych geograficznych i GPS |
|
|
|
 |
kodi
weteran
Nazwa załogi: kodin@poczta.onet.pl
Pomógł: 3 razy Dołączył: 02 Lis 2011 Piwa: 35/9 Skąd: Miszewko, k. 3city
|
Wysłany: 2015-08-26, 12:54
|
|
|
Dulare dzięki za piwko.
17.07.2015 /piątek/
Jak zapewne zauważyliście, relacje są coraz krótsze. Wynika to z faktu, że i tempo spadło i nie ma już takiego nadmiaru atrakcji.
Pomału kończymy naszą przygodę.
W piątek rano wyruszamy do Swaderek. Jest to miejsce gdzie są stawny rybne i można złowić sobie pyszną rybkę. Swaderki a dokładnie Olsztynek to jest już taki nasz punkt z Agatą i Jankiem w którym się rozstajemy. Oni jadą do stolicy a my w zależności albo do domu, albo do Torunia.
Zanim jednak dojechaliśmy na stawy rybne, zrobiliśmy sobie spacer po Szczytnie. Tego dnia odbywał się jakiś festyn, ale w samo południe było jeszcze skromnie.
Po 15.00 byliśmy już na stawach. Frajda duża, bo jak byś nie zarzucił to zawsze wyciągasz pstrąga. Złowiliśmy po parę pstrągów i popędziliśmy na pobliski kemping. Szczerze mówiąc to kemping kiepski a do tego takie tłumy, że chyba ostatni raz tam byliśmy. Nie wiem co ludzie widzą w tym miejscu. Dla mnie to jest zagadka.
Na kempingu wypatroszyliśmy rybki, zrobiliśmy sobie pyszną kolację i późnym wieczorkiem poszliśmy spać.
Nocleg: 53.540252, 20.421892
18.07. 2015 /sobota/
Spokojnie po śniadaniu jedziemy do wspomnianego Olsztynka. Tam się żegnamy I jak zwykle żałujemy że tak szybko to zleciało.
Stamtąd pojechaliśmy na Toruń w którym zostaliśmy do poniedziałku do 20 lipca a potem już prosto do domciu.
Zatem jak wspomniałem 25 dni, 6000km. To tak w najmniejszym skrócie. Cali i zdrowi wróciliśmy na stare śmieci. Dzięki Bogu.
ps. Chciałbym w tym miejscu podziękować osobą z CT, które zamieściły relacje z Włoch. Były bardzo pomocne i m.in. dzięki nim mogliśmy być tam gdzie byliśmy i zobaczyć to co zobaczyliśmy.
Pozdrawiamy |
|
|
|
 |
majmarek
weteran
Twój sprzęt: camper knaus fiat ducato
Nazwa załogi: alibaba
Pomógł: 3 razy Dołączył: 21 Cze 2010 Piwa: 22/48 Skąd: warmińsko mazurskie
|
Wysłany: 2015-09-01, 22:11 kodi team
|
|
|
kodi :kochaniutki"
a czemu wyłaczyłeś prywatne wiadomości? chciałem z tobą na prywat a tu fitka |
_________________ wino
kobiety i śpiew |
|
|
|
 |
kodi
weteran
Nazwa załogi: kodin@poczta.onet.pl
Pomógł: 3 razy Dołączył: 02 Lis 2011 Piwa: 35/9 Skąd: Miszewko, k. 3city
|
Wysłany: 2015-09-02, 06:19
|
|
|
Witaj.
Spytaj administrację.
Po ostatnim banie nie mam prywatności.
Pisz na kodin@poczta.onet.pl
Pozdr |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2015-09-03, 22:16
|
|
|
Nareszcie dotarłem ze spotkaniem i w mojej relacji. Aż sam jestem zaskoczony, że to już, bo trochę zaległości, jak zwykle.
A smak polskich prezentów do dziś pamiętamy. |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|