Przesunięty przez: janusz 2015-10-24, 20:29 |
Pada akumulator "silnikowy". |
| Autor |
Wiadomość |
Gewehr
weteran

Pomógł: 39 razy Dołączył: 30 Paź 2013 Piwa: 226/114 Skąd: AmWarsztat.pl
|
Wysłany: 2015-10-24, 09:26
|
|
|
| BIORCA napisał/a: | | radio będzie potrzebowało kodu startowego ... reszta będzie OK . |
Z tego co pamiętam, to tam radio jest bez kodu. Licznik kilometrów dzienny się zresetuje i to będzie jedyna zła strona odpięcia akumulatora.
Podaj jaka jest pojemność tego akumulatora, to napiszę jaki może być maksymalny pobór prądu w nieużywanym aucie. |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2015-10-24, 10:52
|
|
|
Chłopaki, pomiary wykażą to co i tak wiemy - istnieje stały pobór prądu doprowadzający po pewnym czasie do rozładowania aku. Wielkość tego prądu decyduje o czasie rozładowania połowicznego. Poniżej 50% pojemności akumulatora i tak rozładowywać nie wolno.
Wniosek: albo zadbać o stałe doładowywanie uzupełniające, albo zlikwidować pobór prądu.
W starych modelach, bez elektroniki i komputerów sprawa jest prosta jak umysł słuchaczy radia Maryja, wystarczy odłączyć panel radia i po ptokach, bo innych poborów nie ma.
W nowych sytuacja jest skomplikowana i nie w każdym modelu można aku odłączyć.
Płynie z tego tylko jeden wniosek uniwersalny - stałe lub cykliczne podładowywanie.
Wiecie sami, jako mechanicy i znawcy przedmiotu ( Adam i Marcin), że bardzo często Wasi klienci sami niszczą aku a śmieszne jest to, że czynią to nawet przez włączenie alarmu na całą zimę i nie zdawanie sobie sprawy, że przecież pojemność aku nie jest studnią bez dna. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2015-10-24, 11:02
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: |
Płynie z tego tylko jeden wniosek uniwersalny - stałe lub cykliczne podładowywanie.
: |
...audycjami RM prowadzi do rozładowania mózgu co jest w sprzeczności z teorią , że im więcej prądu podasz tym więcej go masz . Mózg jak i zawartość akumulatora po pewnym czasie dawkowania śmiertelnej mocy zwyczajnie się wygotowuje i zostaje wielkie NIC |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
SkiRys
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Viano Marco Polo
Dołączył: 22 Paź 2015
|
Wysłany: 2015-10-24, 11:08
|
|
|
| Gewehr napisał/a: | | BIORCA napisał/a: | | radio będzie potrzebowało kodu startowego ... reszta będzie OK . |
Z tego co pamiętam, to tam radio jest bez kodu. Licznik kilometrów dzienny się zresetuje i to będzie jedyna zła strona odpięcia akumulatora.
Podaj jaka jest pojemność tego akumulatora, to napiszę jaki może być maksymalny pobór prądu w nieużywanym aucie. |
Mam vartę 96Ah. Tyle, że w tej chwili to już najprawdopodobniej złom, albo pojemność 3x mniejsza. Gorsze jest to, że muszę go dokładnie zmierzyć i wyszukać identyczny aku, bądź nie tylko podobną pojemność, ale i gabaryty innego, gdyż większy tam się nie zmieści, ciasno jak cholera. Nawet kable muszą być idealnie ułożone we wskazanym kierunku, bo będą blokować. |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-10-24, 13:19
|
|
|
| SkiRys napisał/a: | Dzięki Izola. Wykorzystam Twoje doświadczenia.
A mnie jeszcze naszła pewna wątpliwość, że może padło coś z elektroniki na trasie: bolce + i - pod maską i aż do aku pod siedzeniem. Ale to już refleksja raczej teoretyczna. Nabieram pewności, że załatwiłem brakiem eksploatacji i niedoładowywaniem swój aku rozruchowy.
Pozdrawiam wszystkich. |
U mnie na początku akumulator startowy się nie rozładowywał.
Po zamontowaniu radia z pilotem w ciągu tygodnia - dwóch napięcie na akumulatorze startowym wyraźnie spadało. Myślę że po miesiącu byłby zniszczony.
Teraz od wiosny do jesieni o naładowanie obu akumulatorów dbają solary 316W oraz regulator Votronic mający wyjścia ok 25A do ładowania akumulatora zabudowy oraz 1A do ładowania startowego. To wystarczy do utrzymania pełnych akumulatorów podczas postoju od wiosny do jesieni. Zimą z tego co widzę nie będzie to wystarczające, bo podczas mglistej, dżdżystej pogody energia uzyskiwana z solarów wynosi niemal zero, a maksymalna moc koło południa wynosi maksymalnie 10W. Dlatego na zimę podłączę do prądu 230V.
Alternatywnie można też na zimę po wcześniejszym naładowaniu do maksimum zdjąć klemy/bezpieczniki z akumulatorów. Wyłączenie pstryczka na elektrobloku nie odłącza akumulatora zabudowy - są obwody niezależne.
Są tacy, co je wymontowują i niosą 2x40 kg do domu, ale to mi się nie uśmiecha. Przy wyciąganiu i wkładaniu można coś w kamperze uszkodzić. Nie mówiąc o ryzyku uszkodzenia kręgosłupa.
Mój regulator. Polecam.
http://votronic.de/index....chnical-details |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2015-10-24, 13:30
|
|
|
| Johny_Walker napisał/a: | | Teraz od wiosny do jesieni o naładowanie obu akumulatorów dbają solary |
Jest to najlepsze rozwiązanie dla aku w kamperach odpoczywających w okresie dłuższego postoju. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
Gewehr
weteran

Pomógł: 39 razy Dołączył: 30 Paź 2013 Piwa: 226/114 Skąd: AmWarsztat.pl
|
Wysłany: 2015-10-24, 16:19
|
|
|
| SkiRys napisał/a: | | Mam vartę 96Ah. |
Pobór prądu w pozostawionym aucie, nie powinien przekraczać 60mA. To jest wartość maksymalna dla tego aku, którą uznaje się za bezpieczną, ale im mniejsza, tym lepsza. |
|
|
|
 |
SkiRys
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Viano Marco Polo
Dołączył: 22 Paź 2015
|
Wysłany: 2015-11-02, 22:33
|
|
|
| Info dla uczestników dyskusji w temacie. Niestety mój aku rozruchowy to złom. Po kilku całkowitych rozładowaniach stracił pojemność. Jedyny ratunek w zimie dla nowego aku (brak eksploatacji samochodu), to cyfrowy prostownik na stałe podłączony do auta. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za zaangażowanie i odpowiedzi. |
|
|
|
 |
krimar
Kombatant

Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Lip 2010 Piwa: 58/6
|
Wysłany: 2015-11-03, 11:06
|
|
|
ten byłby lepszy http://votronic.de/index....chnical-details nawet jak kamper juz Ci zacznie cieknąć to dalej będzie działał |
_________________ Krawat dodaje szyku.
| Tadeusz napisał/a: |
Jest tak jak mówi krimar. |
| Brat napisał/a: | (...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... |
|
|
|
|
 |
Ahmed
Kombatant Burak

Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Lut 2009 Piwa: 207/303 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2015-11-03, 11:22
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | Jest to najlepsze rozwiązanie dla aku w kamperach odpoczywających w okresie dłuższego postoju. |
Znam także rozwiązanie dla tych , którzy solarków nie posiadają
http://test.j.pl/61/prost...-lidl-test.html |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2015-11-03, 11:59
|
|
|
| Tylko trzeba często zaglądać, bo przy przerwie zasilania .ponownie sam nie załączy się, |
|
|
|
 |
Ahmed
Kombatant Burak

Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Lut 2009 Piwa: 207/303 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2015-11-03, 12:06
|
|
|
Raz w tygodniu wystarczy , ale jest genialny bo nie przeładuje aku |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2015-11-03, 13:44
|
|
|
| oskp napisał/a: | | jest genialny bo nie przeładuje aku |
Jarku, zgadzam się z Tobą. Ta ładowarka jest świetna. Sam ją przetestowałem jako, że jestem posiadaczem takowej. Jej cena powala - 55 PLN. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
Ahmed
Kombatant Burak

Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Lut 2009 Piwa: 207/303 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2015-11-03, 13:48
|
|
|
| Co myślisz o trybie zimowym ? Stosować czy raczej zostawić na zwykłym ? |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2015-11-03, 13:55
|
|
|
| oskp napisał/a: | | Co myślisz o trybie zimowym ? Stosować czy raczej zostawić na zwykłym ? |
Tryb zimowy należy stosować tylko przy silnie zmarzniętym elektrolicie. Jednak ta ładowarka nie może pracować w temperaturach ujemnych. Taki zmrożony aku trzeba przenieść do cieplejszego wnętrza.
Jeśli chcemy ją wykorzystywać do podtrzymania pełnej pojemności aku przez zimę, bez wyjmowania z auta, to doładowujmy w cieplejsze dni albo w garażu.
|
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
|
|