 |
|
|
Zakup kampera a zwrot Vat z dzialalnosci gospodarczej |
| Autor |
Wiadomość |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-10-28, 10:48
|
|
|
Sknerstwo wypominają mi najczęściej ludzie, którzy 8 i więcej godzin spędzają w pracy. Nie mają czasu na wakacje, dla rodziny ani dla siebie. Pracują na okrągło tracąc zdrowie żeby zarabiać pieniądze, które później wydają na odzyskanie zdrowia.
Jestem sknerą, bo szkoda życia na pracę do 67 roku. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-10-28, 10:50
|
|
|
Jest 10.50 , i gdyby nie ta dyskusja juz byłbym w domu .
Zaraz zmieni sie IP
A " uderz w stół , a nożyce .... "
Nie myślałem o Tobie , tak ogólnie ... |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-10-28, 10:52
|
|
|
| Bronek napisał/a: | Jest 10.50 , i gdyby nie ta dyskusja juz byłbym w domu .
Zaraz zmieni sie IP
A " uderz w stół , a nożyce .... "
Nie myślałem o Tobie , tak ogólnie ... |
Jest 10.50 właśnie wstałem. Jestem w domu. Dziś podobnie jak wczoraj lub jutro planuję odpoczywać. Chyba że będę miał ochotę zrobić coś produktywnego, to zrobię. Bo będę chciał, a nie musiał. Sknera to ma fajne życie. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-10-28, 11:37
|
|
|
Zazdroszczę Ci.
Ja niestety chcę/muszę te cztery dni w tygodniu pójść do roboty . Zły zawód wybrałem i chyba źle się urodziłem.
Może też reinkarnacja mnie zawiodła ?
K...wa drzewem? być lepiej czy waleniem . Albo bym sobie stał i szumiał , albo z rozdziawioną gębą plywał bez celu. |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2015-10-28, 12:04
|
|
|
| Bronek napisał/a: |
Nie musimy wprowadzać zakupionego sprzętu w koszta firmy .
Czyli traktujemy leasing jako formę kredytu osobistego Drogo ale można dostać kasę , gdy bank odmówi kredytu.
|
Bym polemizował. Radzę doczytać ustawę i stosowne punkty. Chyba, że wziąłeś leasing jako osoba fizyczna nie prowadząca DG. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-10-28, 12:14
|
|
|
? Cytuj !
Bo mi sie nie chce . Ale wiem i znam takich co brali np. Motocykle i to nie WSKi, ale ich nie rozliczali.
Idąc tym tropem ,istnieje obowiązek odliczania wszystkiego co masz w firmie . Chyba nie o to chodzi Urzędowi S. A wręcz odwrotnie , byś koszty miał najmniejsze.
Czynsz leasingowy to koszt ,plus reszta, paliwo ,serwis ,ubezpieczenie . Jedynie amortyzację ma firma leasingująca. I tak sprzęt jest opodatkowany u leasingodawcy .
Trzeba być słabo dbającym o interes Skarbu Państwa , by prosić aby podatnik generował koszty i uszczuplał budżet.
Chyba, że żyjemy w państwie socjalistycznym |
| Ostatnio zmieniony przez Bronek 2015-10-28, 13:07, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-10-28, 12:28
|
|
|
Istnieje obowiązek księgowania kosztów, a w szczególności zakupów towarów handlowych. Jednak jeśli podatnik po nabyciu stwierdzi, że ma wątpliwości co do tego czy dany zakup przyczynia się do zwiększenia przychodu i zrezygnuje z używania go w firmie, to ma pełne prawo tego zakupu nie księgować. Nie ma szans żeby się do tego przyczepili. Np. kupisz laptopa jako wyposażenie, a potem nie zaksięgujesz.
Jeśli jednak prowadząc spożywczak kupisz w hurtowni żywność za 10000 i nabierzesz wątpliwości, to niestety ale sprawa wygląda inaczej. Trzeba zaksięgować. |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2015-10-28, 21:34
|
|
|
| Bronek, ktoś mnie opowiadał ze 6-7 lat wstecz o leasingu. Brane na dg musi być księgowane. Nie pmiętam szczegółów. |
|
|
|
 |
Mandus
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 295
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Sie 2015 Piwa: 14/4
|
Wysłany: 2015-10-28, 22:02
|
|
|
Panowie - bez obrazy, ale o leasingu to... - no, poza Bronkiem, który dobrze pisze, bo widać, że miał z tym do czynienia. Ja umów leasingowych miałem już trochę... i uważam, że nie ma lepszej formy finansowania prowadząc firmę oczywiście.
Johny - można kupić kampera za gotówkę - tylko trzeba nie mieć piątej klepki, żeby tak zrobić. Moje pieniądze mają zarabiać dla mnie, a nie leżeć u kogoś (np. sprzedawcy kampera czy czegokolwiek). Tam niech leżą pieniądze leasingodawcy - np. za 104% wartości sprzętu - na 4 lata? Opłaca się wywalać gotówkę? Nawet jeśli ktoś ma swoją matematykę, to co dalej? Jakie mamy korzyści z tego - amortyzacja ? Ja dziękuję - bo można wpłacić 45%, mieć FV na tą kwotę, którą wpłaciłem (a nie jak za zakup za gotówkę), a resztę w 3 lub 4 lata spłacić bez napinania. Dlatego w Europie leasingi są tak popularne, przy samochodach nie istnieje praktycznie inna forma finansowania (mam na myśli firmy) - podobnie w USA.
Zgadzam się Johny, że nie ma co napinać się za bardzo i brać na krechę, jak ma to nas stresować, a nie cieszyć - wtedy pewnie, że nie.
Oczywiście leasing ma wady jak wspomniany mandat czy wypłata odszkodowania - najpierw oni, potem my, ale jest sprawiedliwie. A ubezpieczenia to już nie te czasy - nie ma z tym problemu. Natomiast zalet jest znacznie więcej, o których już nie piszę...
To mój punkt widzenia i moja ekonomia - każdy ma prawo myśleć inaczej. |
_________________ W tym sporcie... zawsze jest sezon w pełni... |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2015-10-28, 23:25
|
|
|
To prosze o wskazanie leasingodawcy ktory wystawi mi kampera za 104%
|
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 573/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2015-10-29, 00:03
|
|
|
Jeżeli pojazd ma być użytkowany w firmie i wliczony w koszty jej działalności to tylko leasing. Kupowanie firmowych samochodów za gotówkę to szczyt głupoty.
Generalnie leasing na to co przynosi dochód bezpośrednio (np. maszyny, urządzenia) lub pośrednio (np. firmowy samochód)
Przy zakupie prywatnym albo gotówka ,albo jeżeli ma nie być za gotówkę to sens ma kredyt z ratą balonową , czyli spłata nie całego samochodu tylko utraty jego wartości .
Wbrew potocznej opinii zarówno leasing jak i kredyt nie są dla tych , których nie stać na zakup za gotówkę . Branie w kredyt lub leasing z założeniem że będziemy go spłacać pieniędzmi, które dopiero planujemy zarobić jest nieporozumieniem i brakiem odpowiedzialności.
Taką nie dawno otrzymałem ofertę w jednym z salonów ( i coś w tym musi być bo ja jako zagorzały zwolennik kupowania za swoje, poważnie zacząłem temat rozważać):
Samochód z przedłużoną gwarancją i p assistance na 4 lata, z pełną obsługą serwisową (materiały eksploatacyjne plus usługa) w promocji za 1zł , za cały okres gwarancji. Do tego pakiet AC+OC+NW+GAP (ubezpieczenie od utraty wartości)na bardzo korzystnych warunkach.
Całość (wraz z sumą ubezpieczenia za cały okres) w 4-letnim kredycie z wpłatą 10% i ratą balonową na koniec spłaty w wysokości 48%.
Przy takiej ofercie , mając pełną sumę na zakup , można zrobić dwie rzeczy :
1. Pozostawić całą kwotę u sprzedawcy, odebrać samochód i zapomnieć ...... a po 4 latach bezstresowego korzystania stanąć przed dylematem czy jeździć dalej już bez gwarancji , czy sprzedać . Jeżeli zostawimy to wszelkie koszty napraw i eksploatacji obciążą nasz budżet, a jeżeli zdecydujemy się sprzedać i kupić nowy to pierwsze trzeba znaleźć nabywcę a odzyskana kwota będzie po tych 4 latach stanowić około połowy wartości początkowej (czyli druga połowa tak czy inaczej poszła się paść)
2. Wydać 10% wartości pojazdu , a pozostałe 90 wpłacić sobie do banku na marny procent (ale zawsze jakiś) lub zainwestować w coś co ten dodatkowy dochód wygeneruje.
Użytkować samochód wydając po trochu z tych ulokowanych pieniędzy (np zleceniem stałym aby nie zawracać sobie tym co miesiąc głowy,ponosząc jedynie koszty paliwa .... a po 4 latach , albo spłacić drugą połowę gotówką i pozostawić samochód do dalszej eksploatacji, albo spróbować sprzedać go za kwotę trochę wyższą niż te 48% raty balonowej, albo rozbić ratę balonową na dalsze raty jeżeli chcemy dalej nim jeździć a nie chcemy wydawać gotówki. Można również nie spłacać raty balonowej , oddać samochód i wziąć sobie nowy ze świeżą gwarancją na podobnych zasadach . Skoro przez 4 lata użytkowania spłaciliśmy kwotę zbliżoną do utraty jego wartości , to de facto ponieśliśmy takie same koszty jak kupując go za gotówkę i po 4 latach go sprzedając, a korzyść jest taka że przez dłuższy okres dysponujemy tą gotówką i na koniec nie musimy użerać się z klientami na nasz pojazd
Oferta wydawała mi się sensowna i rozważałem skorzystanie z niej dość poważnie, ale ostatecznie zrezygnowałem ..... bo kto by jeździł 4 lata Skodą
Temat problemów z ubezpieczeniem pojazdów w leasingu lub na kredyt załatwia GAP.
Kosztuje minimalny procent wartości pojazdu, a w sytuacji kradzieży lub szkody całkowitej , nawet na sam koniec spłaty, odzyskujemy wartość nie rynkową a tę za jaką pojazd nabyliśmy (fakturową ). |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 573/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2015-10-29, 00:16
|
|
|
| papamila napisał/a: | To prosze o wskazanie leasingodawcy ktory wystawi mi kampera za 104%
|
Ostatnio Idea Bank miał ofertę na 100%, czyli praktycznie bez kosztowo. Budują portfel leasingowy, bo krucho u nich w statystykach, więc decydują się na takie manewry .
Zwrotów kosztów i ewentualnych zysków szukają w magii druku małą czcionka .
Jak uda Ci się utrzymać dyscyplinę terminowej spłaty przez cały okres leasingu, nie zapłacisz mandatu i zdążysz dostarczyć do nich oryginał ubezpieczenia na kolejne lata w tym samym dniu w którym ubezpieczenie zawrzesz , to możesz liczyć że przejdziesz cały leasing bez dodatkowych kosztów
Jedna wpadka i 5% wartości pojazdu w formie przymusowej daniny załatwia im i koszty i zysk.
Ciekawe czy komuś się uda , ale tak czy inaczej POWODZENIA |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-10-29, 00:34
|
|
|
| Mandus napisał/a: | Panowie - bez obrazy, ale o leasingu to... - no, poza Bronkiem, który dobrze pisze, bo widać, że miał z tym do czynienia. Ja umów leasingowych miałem już trochę... i uważam, że nie ma lepszej formy finansowania prowadząc firmę oczywiście.
Johny - można kupić kampera za gotówkę - tylko trzeba nie mieć piątej klepki, żeby tak zrobić. Moje pieniądze mają zarabiać dla mnie, a nie leżeć u kogoś (np. sp |
Nie wiem jaki jesteś w stanie wypracować wzrost z kapitału w długim okresie przy małym ryzyku. Mój (przy małym ryzyku) jest dodatni, ale nie na tyle wysoki żeby pokryć prowizje bankowe i odsetki. Dlatego leasing jest dla mnie po prostu za drogi.
Niektórym ludziom mylą się relacje stopy zysku i poziomu ryzyka. Myślą że zarobić na ryzykownej działalności gospodarczej w rok 10% od kapitału (w tym oczywiście budynki) jest lepiej niż 4% na lokacie gdzie ryzyko jest niemal zerowe. Wtedy ulegają złudzeniu że warto obracać cudzymi pieniędzmi i kupować na kredyt/leasing.
Takie myślenie trwa aż do momentu kryzysu, utraty kluczowego klienta, wypowiedzenia umowy itp…
Kupowałem na kredyt, ale nie zamierzam więcej. Wolę kupić za gotówkę. Na giełdzie pracuje kapitał z osobnej kupki i ja ich nie mieszam. Takie zasady. Dzięki nim jeszcze nie osiwiałem. |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2015-10-29, 00:37
|
|
|
| joko napisał/a: | Jłą kwotę u sprzedawcy, odebrać samochód i zapomnieć ...... a po 4 latach bezstresowego korzystania stanąć przed dylematem czy jeździć dalej już bez gwarancji , czy sprzedać . Jeżeli zostawimy to wszelkie koszty napraw i eksploatacji obciążą nasz budżet, a jeżeli zdecydujemy się sprzedać i kupić nowy to pierwsze trzeba znaleźć nabywcę a odzyskana kwota będzie po tych 4 latach stanowić około połowy wartości początkowej (czyli druga połowa tak czy inaczej poszła się paść)
2. Wydać 10% wartości pojazdu , a pozostałe 90 wpłacić sobie do banku na marny procent (ale zawsze jakiś) lub zainwestować w coś co ten dodatkowy dochód wygeneruje.
Użytkować samochód wydając po trochu z tych ulokowanych pieniędzy (np zleceniem stałym aby nie zawrac |
1. Oddajesz szanowany, niemal nowy samochód za pół ceny. Pomijając przypadki gdzie ma on 400 tys, to jest to głupotą. Jest wart więcej niż pół ceny.
2. Marny procent czyli 2,4% po podatku. Opłaty leasingowe i odsetki znacznie przewyższą ten procent.
Jedyną zaletą leasingu jest (było?) możliwość odliczenia VAT od całego zakupu. Poza tym same wady.
Mając gotówkę w ręku zupełnie inaczej rozmawia się z dealerem. Coś o tym wiem. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-10-29, 06:28
|
|
|
Dilerowi wsio ryba , kto mu zapłaci i skąd przyjdzie przelew. I tak dostaje od razu tyle ile trzeba
Johny chyba nie masz na myśli wyjmowania kasy z reklamówki.
Pewnie , że lepiej być pięknym i bogatym , ale my tu mówimy o naszych realiach .
To tak jak z kredytem hipotecznym mego syna na na 2,7 % w PKO SA. .myśleliśmy by mu go spłacić . Ale po co ....jak to 2,7 , zawsze zdążymy , a kasa pracuje .
Podobnie z leasingiem , których jest kilka rodzajów, np. finansowy , odnawialny itd.
Oddanie samochodu po zakończeniu leasingu , gdy wpłata/wykup to np 900 zł , chyba jest nierozsądne . Nawet w przypafku marki "z kurą w herbie". Taką skodzinę warto przytulić i jak wyżej pisałem wywalić ze środków trwałych , zajeździć lub darować najbiższym .
Oferty są różne
Na ogół po dwóch latach można go spłacić , można przekazać
Punkt widzenia zależy od pkt. siedzenia i tyle.
ps.
Fux do pięciu lat wstecz , czyli 6 praktycznie ...mogą grzebać w papierach |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|