Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Cinque Terre 2016
Autor Wiadomość
Martin B
zaawansowany

Twój sprzęt: Laika 312
Nazwa załogi: Klaudia & Martin
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 10 Sty 2014
Piwa: 27/1
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-02-10, 08:00   

Dzieki za bardzo interesujacy reportarz....osobiscie tam nie bylem , bo moje urlopy wypadaja w sezonie turystycznym .....na tlok setek turystow nie mam ochoty :? jak widac w pozniejszych czasach zwiedzanie jest terz mozliwe i to z pewnoscia troche lepiej wyluzowane :-P jeszcze raz dzieki za informacje :spoko
_________________
Bledy w moich tekstach,moze znalawca dla siebie zatrzymac :)
(TO sa owoce mojej 25 letniej ,abstynecji jezykowej-przepraszam)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
cirrustravel 
weteran
CB RADIO - 26


Twój sprzęt: Burstner Viseo 690i
Nazwa załogi: NICKT
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Gru 2010
Piwa: 83/78
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: 2016-02-10, 09:09   

Niestety moje też, ale udaje się wygospodarować kilka dni w ferie zimowe (w tym roku u mnie w pierwszym terminie). W wakacje byliśmy w La Spezii, ale nie tyle tłumy nas wystraszyły, co temperatura prawie +40'C, a w kamperze po kilku godzinach parkowania ponad 50'C. Dlatego wtedy wróciliśmy w Dolomity. Zatem ta wyprawa była uzupełnieniem wakacji.
Myślę, że do Cinque Terre najlepiej wybrać się wczesną wiosną lub późną jesienią.
_________________
Mariusz

www.cirrus-travel.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rubicon 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Iveco Daily 4x4
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Paź 2015
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Bytom
Wysłany: 2016-05-25, 16:45   

wrzucę swoje 3 grosze, być może będą przydatne w planowaniu odwiedzin tego zakątka Włoch.
Idealny czas na wizytowanie "5" to luty-kwiecień. Nie ma tłumów, jest ciepło. Nie chcąc jechać nieciekawą, uczęszczaną drogą SP370 z La Spezia "zaatakowałem" Terre od tyłu, czyli z SS1 na SP38. Camper blaszak na Ducato, 5.5 metra.To max na tą drogę, szersze i dłuższe powinny jechać standardem, 370-ką i tam parkować. Wskazaną przeze mnie trasą można dojechać do serca parku narodowego, zaparkować na jednej z licznych szutrowych dróg powyżej dowolnego z 5 miasteczek z ładnym widokiem na nocleg i zejść sobie w dół. Nocując nad miasteczkami w spokoju i bezpłatnie, zwiedzamy je po kolei koleją :) . Każdy inny sposób to strata czasu, wysiłku kierowcy i ryzyko obcierki na wąskich dróżkach.

Wyżej, tam gdzie proponuję nocować, jest spokojnie, na łonie bujnej przyrody... Jak lubię :) .
Warto się tam wybrać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janus 
weteran


Twój sprzęt: Pössl 4F 2,8 idTD "BILA DODAVKA"
Nazwa załogi: DorJanki
Dołączył: 25 Lis 2010
Piwa: 42/47
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-05-25, 17:05   

Fajna rada, ale "w sercu parku narodowego" nie wolno parkować byle gdzie. :-/

Zwiedzanie koleją - jak najbardziej.
Tak właśnie w ubiegłym tygodniu spokojnie przez 3 dni objechaliśmy i tak tylko 4 z 5terre.
Parkowaliśmy na wspominanym wcześniej w La Spezii camperparku (6€/ doba z serwisem i autobusem miejskim pod bramą) :bukiet:

No i maj też jeszcze spokojny i można się było wykąpać w Monterosso :spoko
_________________
Pozdrawiamy:
Dorota i Janusz
www.pozadomem.y0.pl
Jeszcze sporo możemy, ale nic nie musimy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rubicon 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Iveco Daily 4x4
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Paź 2015
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Bytom
Wysłany: 2016-05-27, 10:02   

janus napisał/a:
Fajna rada, ale "w sercu parku narodowego" nie wolno parkować byle gdzie. :-/


Włochy to taki fascynujący kraj... Południowy Tyrol czyli sztucznie i po włosku: Górna Adyga, tam nic nie wolno, bo to Austria, włoska tylko z nazwy, za to czyściutka jak na Włochy. Potem w stronę Rzymu, wolno tyle ile potrafisz się dogadać z Policją. Zwykle można się dogadać. Nie koniecznie pieniędzmi. Stylem i humorem :) .
Na południe od Rzymu wolno wszystko, byle nie przeszkadzało tej innej "władzy". Władza "normalna" nie ma tam nic do gadania.
A potem Sycylia... kraj normalnych stosunków społecznych. Prawo dotyczy i miesza się tylko do przestępczości zorganizowanej. Ta mocno osłabiona, nie czepia się obywateli. Więc ludzie dogadują się ze sobą prosto i skutecznie bez mieszania w to prawa.
Najlepiej widać to na drodze. Podobno Palermo i Rondo Montgomery'ego w Brukseli to najtrudniejsze miejsca do jazdy samochodem w EU. W tym drugim przypadku bo co drugi kierowca to unijny dyplomata, ma immunitet i robi co chce, W pierwszym przypadku , bo pierwszy jedzie ten, co ma jaja i charakter. I to się sprawdza. Nie potrafisz sygnalizować swoich potrzeb w zdecydowany, czytelny sposób ? , stój i czekaj. Zderzak się porysował? Co za problem. Jutro też się porysuje i nikt Władzy nie woła, jak u Nas. Policja się nie czepia obywateli, bo Sycylijczycy są zbyt dumni na mandaty, czyli formy państwowego podatkowego g---na. Za to pomogą w każdej konkretnej sytuacji . I tak ludzie jak i policja, potrafią strzelać , czego nie można powiedzieć o Neapolu i okolicach. Tam policjanci miejscy, prowincjonalni,autostradowi, guardia di finanza, carabinieri, etc.etc. siedzą cicho, jak pod miotłą.

A w Cinque Terre... nie mieszaj się bezmyślnie z tłumem szalejących, podpitych turystów przy morzu i deptaku, nie rzucaj się w oczy przy drodze, nie leź we własność prywatną, a dyskretnie możesz robić co chcesz. Nikt się nie czepia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janus 
weteran


Twój sprzęt: Pössl 4F 2,8 idTD "BILA DODAVKA"
Nazwa załogi: DorJanki
Dołączył: 25 Lis 2010
Piwa: 42/47
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-05-28, 08:17   

Oczywiście, zawsze istnieje możliwość negocjacji z carabinieri lub liczenie na tolerancję, zwłaszcza nie w szczycie sezonu. Jednak nie lubię się zastanawiać czy to co robię jest legalne, czy mnie ktoś nie pogoni i dlatego raczej staram sie stosować do lokalnych przepisów prawa.

A Cinque Terre piękne i zwiedzane bez kampera, na piechotę (oczywiście po dojeździe pociągiem) dawało ogromny zastrzyk wrażeń.
I zgadza się - nie w szczycie sezonu :spoko

DSCN1075.JPG
Plik ściągnięto 1697 raz(y) 221,55 KB

_________________
Pozdrawiamy:
Dorota i Janusz
www.pozadomem.y0.pl
Jeszcze sporo możemy, ale nic nie musimy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***