Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Głupi poślizg do rowu...
Autor Wiadomość
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-02-21, 20:46   

SlawekEwa napisał/a:
tom-cio napisał/a:
Tak tylnej bo w tylniakach trzeba robic geometeie calosci a nie tylko przodu,

W Poldku też?

Tomcio ma chyba na myśli wszystkie mercedesy tylnopędne, nie czteropędne i chyba nie Poldka, on ma most sztywny :)
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ahmed 
Kombatant
Burak


Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 207/303
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-02-21, 20:50   

Socale napisał/a:
Kontry były, ale nie pamiętam czy operowałem gazem i/czy hamulcami - za szybko szło a nie mam w instynktach zachowań/odruchów sportowych.

Nigdy ostro nie jeździłem,żałuję braku edukacji praktyczno odruchowej,


Masz odpowiedź :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-02-21, 21:01   

Szczerze pisząc, nie chce mi się. Bardzo dużo jeżdżę, głównie Niemieckimi autostradami, czasami nawet rzygać mi się chce jak mam jechać dalej jak 300km, tylko to fajne pieniążki są więc rekompensują tą niechęć.
Jak mamy gdzieś z ukochaną razem się wybrać samochodem, to zawsze Ona prowadzi, mi się po prostu nie chce, dlatego fisiowanie na drodze absolutnie mnie nie cieszy, najchętniej to bym włączył autopilota i spał (tu ukłony dla ASB bo nawet wciskanie sprzęgła mnie irytuje), ale może warto gdzieś na placu rozlać beczkę oleju roślinnego i polatać, ale co nam to da skoro każda okoliczność/przyczyna jest inna :)
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2016-02-21, 21:28   

Socale napisał/a:
ale nie pamiętam czy operowałem gazem i/czy hamulcami

A gdy już obudziłeś się to co ostatnie pamiętasz? :haha:
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ed 
zaawansowany


Twój sprzęt: Knaus
Nazwa załogi: Grażka i Edi
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Gru 2013
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Opolskie
Wysłany: 2016-02-21, 21:31   

Kochani wolniej śmierci nie da się prześcignąć :chytry :confused
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ed 
zaawansowany


Twój sprzęt: Knaus
Nazwa załogi: Grażka i Edi
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Gru 2013
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Opolskie
Wysłany: 2016-02-21, 21:32   

Kochani wolniej śmierci nie da się prześcignąć :chytry :confused nawet na niemieckich autostradach
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ahmed 
Kombatant
Burak


Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 207/303
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-02-21, 21:39   

Za późno Socale na naukę , ja napiszę Ci otwarcie , kontra była za ostra i tak musiało się skończyć , dobrze że bez strat , nie dasz rady teraz nadrobić zaległości bo wiek już nie ten .

Ja 15 lat przejeździłem ,, kanciakami '' w pogotowiu ratunkowym zaraz po szkole i tylko w młodym wieku masz szanse nabrać instynktownych zachowań a i teraz jak mam okazję poprowadzić samochód w poślizgu , a uwielbiam szczególnie w ten sposób pokonywać ronda , to korzystam za każdym razem . Kiedyś dostępne były parkingi przed dużymi zakładami , ja trenowałem po kilka godzin dziennie na parkingu Fiata w Bielsku - B. jak tylko spadł śnieg . Na benzynę ,, komercyjną '' bez kartek zarabiało się handlując częściami na giełdzie w Gliwicach a paliwa trzeba było dużo bo nie raz szedł cały zbiornik na jeden dzień treningu

Ech , rozmarzyłem się :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 253/624
Skąd: z głębokiego buszu

Wysłany: 2016-02-21, 21:45   

A jak tam stan ogumienia w tym Twoim miesiu / czyli o wiek opon mi chodzi/?
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-02-21, 21:58   

janusz napisał/a:

A gdy już obudziłeś się to co ostatnie pamiętasz? :haha:

Tym razem nie spałem :)

oskp napisał/a:
Za późno Socale na naukę :-P ...

E tam, na naukę nigdy za późno. Fakt taki, że zdarzenie nie przy fisiowaniu było, ale przy płynnym, miękkim poruszaniu się a do tego stylu nie trzeba przepalać baku paliwa dziennie na placu do nauki.
.
Kontra, owszem, za ostra zawsze skutkuje mocniejszym gibnięciem, to w genach mam, nie przedłożyłem w praktyce.

SlawekEwa napisał/a:
A jak tam stan ogumienia w tym Twoim miesiu / czyli o wiek opon mi chodzi/?

Do dziś ich stan był doskonały, już im nie ufam.
Drugi sezon mija, bieżnika około 80%
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ahmed 
Kombatant
Burak


Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 207/303
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-02-21, 22:22   

Socale napisał/a:

E tam, na naukę nigdy za późno.


Mam inne zdanie , a niemieckie autostrady tyko Cię usypiają :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wbobowski 
Kombatant
moder


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Lut 2008
Piwa: 353/135
Skąd: Lublin - Dąbrowica
Wysłany: 2016-02-21, 22:53   

Socale napisał/a:
Kontry były, ale nie pamiętam czy operowałem gazem i/czy hamulcami - za szybko szło a nie mam w instynktach zachowań/odruchów sportowych.

Jak już wcześniej wspomniano... to jest cała odpowiedź.

Poślizg mógł być z różnych powodów. I jak od razu nie sprawdziłeś z jakiego powodu, to się już nie dowiesz.
Ale ważniejsze są następstwa... czyli cytat powyżej.

Mnie tylko 2 razy w życiu przydały się szaleństwa za młodych lat wyczyniane na zaśnieżonych placach, od malucha poczynając. I zawsze były to najmniej spodziewane zjawiska.
Czyli... jak się nie ma wytrenowanych odruchów... to ląduje się w rowie.

Powinieneś się tylko cieszyć, że bez poważnych konsekwencji.
_________________
Włodek i Ela

Nasze kamperki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-02-24, 12:57   

No i wszystko jasne.
Tylne zawieszenie, geometria, wszystko do wymiany.
Koło tył lewy rozbieżne ponad normę. Elementy gumowe zużyte.
Kurde a nic nie stuka nic nie puka, badanie techniczne przeszedł bez uwag a nazajutrz do rowu poleciał i cóż z moich sportowych umiejętności?
Qrde, coś nie halo, fizyka na pewno nie kłamie a zawiasy mus robić.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 68/144
Skąd: Bytom
Wysłany: 2016-02-26, 20:54   

Widzisz,tak jak pisalem.I jak zrobisz zawieche to potrenuj slizganie,mowie Ci ,przednia zabawa :spoko
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-03-04, 22:06   

Noooo.... chłopaki...
To nie jest tak źle, mój przypadek był niemal identyczny jak Prezydenta, w efekcie trzeba się ratować a Tomasz Kuchar przed chwilą potwierdził, że najlepszym ratunkiem nie jest próba opanowania pojazdu na siłę bo to potęguje skutki, tylko doprowadzeni do ich jak najmniejszych.
Ja i kierowca BORu, zachowaliśmy się podobnie, więc gratuluję sę i mu ;)
Wjazd do rowu mój i Prezydenta był niemal identyczny, choć przy innej prędkości, to adekwatnie do wymogów umiejętności, klasy i masy auta.
Na moim roboczowozie nie ma ani śladu żem w rowie tyłem lądował, ale instynkty nie wytłumaczalne się pokrywają.
Prezydent cały, kierowca cały, ja też cały...
:idea
Dodam, że PJ mam od 1984r i nigdy żadnego wypadku, 2 drobne mandaty za prędkość, jeden za czerwone światło (niemożność) i ZERO punktów a jeżdżę około 50tys rocznie , ale głównie po Niemieckich autostradach.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ahmed 
Kombatant
Burak


Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 207/303
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-03-04, 22:10   

No ale Tobie nikt trotylu do koła nie'włożył :bajer :haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***