|
Norwegia w prezencie |
| Autor |
Wiadomość |
andi at
Kombatant
Twój sprzęt: szukam H1L2
Pomógł: 15 razy Dołączył: 20 Lis 2008 Piwa: 80/37 Skąd: wieden
|
Wysłany: 2016-03-17, 22:23
|
|
|
Dlatego pisałem że nóż u Andrzeja bo ma te najlepsze lata praktyki w filetowaniu |
| |
|
|
|
 |
krzlac
Kombatant

Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy Dołączył: 13 Paź 2011 Piwa: 144/6 Skąd: Gowarzewo k/Poznania
|
Wysłany: 2016-03-18, 08:40
|
|
|
| andi at napisał/a: | Dlatego pisałem że nóż u Andrzeja bo ma te najlepsze lata praktyki w filetowaniu |
Oczywiście, że do ciężkiej norweskiej roboty najlepszy jest fileciak przemysłowy (np. niemiecki Dick lub już nie polski Chifa), ale iwka potrzebuje ładny prezent na 40-te urodziny męża.
A swoją drogą byś się zdziwił ile do dziś wytrzymał mój pierwszy Marttini kupiony w 1999 roku na fińskich Alandach. |
_________________ WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
 |
| Ostatnio zmieniony przez krzlac 2016-03-18, 12:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
moskit
weteran

Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-C LINE
Nazwa załogi: moskit
Pomógł: 3 razy Dołączył: 10 Mar 2014 Piwa: 117/42 Skąd: Ożarów Maz.
|
Wysłany: 2016-03-18, 10:17
|
|
|
| Co do promów od zeszłego roku do Nynashamn pływa Wawel ma dość mało kabin ale więcej pojazdów zabiera, a siedzenie w fotelu całą noc to kiepski pomysł. Od dwóch lat jest stały wzrost klientów na promy do Skandynawii, jest modna i jeszcze bezpieczna. |
_________________ Wielkie rzeczy nie powstają w wyniku impulsu, a w wyniku poskładania małych rzeczy w jedną całość
Vincent Van Gogh |
|
|
|
 |
Moulder
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato l3h2 2016 rok
Dołączył: 30 Mar 2015 Piwa: 8/18 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2016-03-18, 15:03 Moda
|
|
|
| Nie wiem czy można modą nazwać wyjazd do jakiegoś kraju. Chyba bardziej rozsądek, jak lato bardzo gorące wtedy ludzie jadą na północ - jak zimno to na południe. Zwłaszcza jak wyjazd do jakiegoś kraju, jak do Szwecji czy Norwegii jest naprawdę sporo droższy, niż np. do Chorwacji to trudno mówić o modzie. Ale to tylko moje przemyślenia... |
|
|
|
 |
krzlac
Kombatant

Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy Dołączył: 13 Paź 2011 Piwa: 144/6 Skąd: Gowarzewo k/Poznania
|
Wysłany: 2016-03-18, 15:07 Re: Moda
|
|
|
| Mam nadzieję, że ta "moda" szybko przeminie. Najbardziej tam cenię małą ilość turystów. |
_________________ WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
 |
|
|
|
 |
Moulder
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato l3h2 2016 rok
Dołączył: 30 Mar 2015 Piwa: 8/18 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2016-03-18, 15:13 Skandynawia
|
|
|
Przygotowując się do wyjazdu i zbierając materiały trafiłem gdzieś na fajne zdanie: "Od przekroczenia granicy około 70% wszystkich pojazdów to kampery" Podobnie jak na niemieckiej Rugii, z tym że tam jeżdżą prawie same "akwaria" czyli kampery z gigantyczną szybą z przodu (integrale?) |
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2016-03-20, 09:56 Re: Skandynawia
|
|
|
| Moulder napisał/a: | | ...Podobnie jak na niemieckiej Rugii, z tym że tam jeżdżą prawie same "akwaria" czyli kampery z gigantyczną szybą z przodu (integrale?) |
Tak Moudler to nie "puszki po sardynkach" to integrale z piękną panoramą z przodu
Choć te pierwsze są równie popularne w Niemczech
|
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
iwka
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: na razie wypożyczamy
Dołączyła: 24 Cze 2015 Postawił 14 piw(a) Skąd: śląsk
|
Wysłany: 2016-03-21, 20:21
|
|
|
| moskit napisał/a: | | Co do promów od zeszłego roku do Nynashamn pływa Wawel ma dość mało kabin ale więcej pojazdów zabiera, a siedzenie w fotelu całą noc to kiepski pomysł. |
To co? karimata,śpiwór i parę groszy zaoszczędzone ? czy nie warto ?
chyba lepiej wykupić z kabiną i nie koczować na pokładzie |
|
|
|
 |
moskit
weteran

Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-C LINE
Nazwa załogi: moskit
Pomógł: 3 razy Dołączył: 10 Mar 2014 Piwa: 117/42 Skąd: Ożarów Maz.
|
Wysłany: 2016-03-21, 20:42
|
|
|
Zawsze na korytarzach koczują ludziska mają do dyspozycji pełny węzeł łącznie z natryskami można też w tzw. fotelach lotniczych chyba jest bezpłatnie , można wykupić miejsce w kabinie z obcymi podróżnymi.
Raz podróżnych było tak dużo że trudno było chodzić po promie leżeli wszędzie dobrze że mieliśmy kabinę
Pełny cennik na stronie Polferries |
_________________ Wielkie rzeczy nie powstają w wyniku impulsu, a w wyniku poskładania małych rzeczy w jedną całość
Vincent Van Gogh |
|
|
|
 |
darboch
Kombatant KMW_SILESIA

Twój sprzęt: Rimor Super Brig 648
Pomógł: 5 razy Dołączył: 17 Lip 2009 Piwa: 68/48 Skąd: Górny Śląsk
|
|
|
|
 |
andi at
Kombatant
Twój sprzęt: szukam H1L2
Pomógł: 15 razy Dołączył: 20 Lis 2008 Piwa: 80/37 Skąd: wieden
|
Wysłany: 2016-03-22, 22:02
|
|
|
| darboch napisał/a: |
Andrzej przeniósł się teraz na Skrova rzut beretem od starej bazy drogą morską i jakieś kilkadziesiąt lądową w kierunku Svolvaer. |
Tak wiem już Endi też o tym pisał |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 185/109 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2016-09-19, 09:16
|
|
|
Iwka to jak było zabrał Cię czy nie zabrał ?
Nic się nie chwalisz . |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 104/101 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2016-12-12, 22:59
|
|
|
Również jestem ciekaw jak to się skończyło
Tyle czytania na marne? |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
darboch
Kombatant KMW_SILESIA

Twój sprzęt: Rimor Super Brig 648
Pomógł: 5 razy Dołączył: 17 Lip 2009 Piwa: 68/48 Skąd: Górny Śląsk
|
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 104/101 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2016-12-13, 14:33
|
|
|
| darboch napisał/a: | | Nie trafiony prezent |
Że to dla mnie się taki wędkarski prezent nigdy się nie trafił . Dostałem raz podbierak, trzy woblery i cztery kołowrotki.
Przez 30+ lat małzeństwa |
|
|
|
 |
|
|