Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KTÓRY SILNIK LEPSZY? DUCATO 2.3 CZY PEUGEOT 2,2 ?
Autor Wiadomość
Mandus 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 295
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Sie 2015
Piwa: 14/4
Wysłany: 2016-02-14, 17:22   

2.8dti to bardzo dobre motory - kolega na jednej Masterce ma ponad 1.200.000km bez żadnych powazniejszych problemów silnikowych, na drugiej miał coś około 800.000km i tej już chyba nie ma. Głównie po trasach PL - Italia.
_________________
W tym sporcie... zawsze jest sezon w pełni...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marcincin 
stary wyga


Twój sprzęt: Benimar Tessoro 442 NK - 2019
Nazwa załogi: MIK
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 03 Sty 2013
Piwa: 53/38
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-02-14, 21:29   

Kompi napisał/a:
Czy ktoś jeszcze ma pozytywne doświadczenie z silnikiem 2,2 'puma' ? To ciekawe bo wiadomo jak się knoci coś to chętnie piszemy o problemie a jak jest dobrze to po co pisać.... ;-)


Ja użytkuję alkowę na Transicie - silnik Duratorq TDCI 2.2 130KM 2007r - silnik oszczędny i ma moc - przez ostatnie 33 tyś km prowadzę statystyki tankowania i wychodzi mi średnia 10.02 l/100km [dla alkowy] (statystyki obejmują 80 tankowań - prędkość przelotowa na autostradach 100km/h [licznikowe] - 95km/h [wg GPS'a], poza zgodnie z przepisami). Te 130 KM pozwala na komfortowe przyspieszanie przy wyprzedzaniu tirów na trasie. Sporo jeżdżę po górach i uważam, że silnik naprawdę daje radę, trójka jest bardzo elastyczna - nie muszę za często mieszać biegami na podjazdach. Jadąc ostatnio na tempomacie w pagórkowatym terenie (trasa Monachium - Wrocław przez Ratyzbonę) ani razu nie byłem zmuszony redukować piątego biegu na podjazdach z powodu braku mocy.

Obecnie mam przejechane prawie 140 tyś km - ja osobiście przejechałem nim 45 tyś km. Odpala na dotyk bez względu na warunki. Co do awaryjności - EGR był wymieniony jeszcze na gwarancji przez poprzedniego właściciela. Na ostatnich wakacjach rozsypało mi się koło pasowe - ale to bardziej osprzęt niż sam silnik - usterkę udało się usunąć w ciągu 24 godzin w dzikim kraju (Czarnogórze). Przed tą zimą wymieniłem pokrywę łańcucha rozrządu - za bardzo zaprzyjaźniła się z rudą i bałem się, że gdzieś w trasie się rozszczelni. Ja po zimowych wyjazdach po przyjeździe z trasy opłukuję myjką podwozie - teraz także pokrywę boczną łańcucha rozrządu gdzie błoto pośniegowe się dostaje. Producent mógłby montować pokrywę dolną komory silnika.

Podsumowując - jestem zadowolony z mojego silnika, transita jako bazy i układ wnętrza - układ jest idealny dla nas - na tą chwilę :) - i mam nadzieję, że nadal będę zadowolony.
_________________
Marcincin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Misio 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato Toskana 1,9 TD
Nazwa załogi: MisioKot
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 15 Maj 2010
Piwa: 805/1226
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 21:40   

Wynika z tego panowie, że Ford zrobił postępy i odzyskuje klientów. Piszcie dalej swoje uwagi a może się zdecydujemy. Dziękujemy i pozdrawiamy. :spoko
_________________
Pozdrawiamy - Danusia-Kotek i Henio-Misio

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...ks.Jan Twardowski
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
krimar
Kombatant


Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Lip 2010
Piwa: 58/6
Wysłany: 2016-04-14, 20:24   

Z silnikami puma jest ciekawa prawidłowość - psują się te o mocy ponad 100 KM.
Przy porównaniu charakterystyki silników można zauważyć ciekawą prawidłowość, silniki puma 100 KM mają maksymalny moment obrotowy przy 1500 obr/min (czyli tak jak większość diesli podobnej pojemności), a te mocniejsze przy 2000 obr/min.
Jaki jest tego skutek - kierowcy przyzwyczajeni do maksymalnego momentu przy ok 1500-1700 obr/min zamulają silniki o większej mocy, silnik jest nadmiernie obciążony od jazdy na za niskich obrotach, przy czym płyn chłodzący krąży wolniej i chłodzenie może nie wystarczyć - tłok "puchnie" i silnik się zaciera. Dodatkową "zachętą" do mulenie silnika jest to, że mocniejsze silniki mają często skrzynię 6, a słabsze 5 biegów.

Prawdopodobnie kręcenie silnika ok 300-500 obrotów wyżej niż przyzwyczajenia sprawiłoby, że silnik byłby równie niezawodny co słabszy.
_________________
Krawat dodaje szyku.
Tadeusz napisał/a:

Jest tak jak mówi krimar.

Brat napisał/a:
(...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... ;)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eMKa 
Kombatant


Twój sprzęt: Ducato 2,3 09 CAMPERIA
Nazwa załogi: eMKa
Pomógł: 18 razy
Dołączył: 22 Sty 2010
Piwa: 297/155
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2016-04-14, 21:03   

krimar napisał/a:
Z silnikami puma jest ciekawa prawidłowość - psują się te o mocy ponad 100 KM.


Oj :shock:
Chyba jest odwrotnie, to setki sypały sie lawinowo, 110 mniej, a o 120kach mało słychać.
130 za młode.
To setki na starcie wypracowały fatalną opinie o Pumach :-/
_________________
Gosia & Krzysiek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
jaro136 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Dethleffs Advantage T5841 DUCATO 3.0 jtd
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lip 2013
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łask-Kolumna
Wysłany: 2016-04-14, 21:25   

miałem 100 km w bysie jumper i przy przebiegu 190tys silnik poległ
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krimar
Kombatant


Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Lip 2010
Piwa: 58/6
Wysłany: 2016-04-15, 11:53   

zatarł się, czy wypaliło dziurę w tłoku?
_________________
Krawat dodaje szyku.
Tadeusz napisał/a:

Jest tak jak mówi krimar.

Brat napisał/a:
(...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Szczecin 
Kombatant

Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Wrz 2014
Piwa: 112/162
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-04-16, 08:07   

Jeśli chodzi o silnik 2,3 w Ducato to mogę się podzielić swoimi uwagami, ponieważ mam Ducato z takim motorem od 2008 roku, auto kupiłem nowe i do dzisiaj ma nalatane 398000 km
Jest to wersja H2L2. Faktem jest że większość przebiegu wykonałem osobiście a nie jakiś pracownik rajdowiec. Złego słowa nie można powiedzieć o tym samochodzie, jedyna awaria która unieruchomiła auto to rozszczelnienie wysprzęglika przy przebiegu 380000km. Mechanik się dziwił że taki przebieg a sprzęgło nie było wymieniane, przy okazji tej naprawy sprzęgło oczywiście wymieniłem na nowe. 3 lata temu był jakiś problem z gnijącymi kablami od sterownika silnika, ale po wymianie kabelków wszystko wróciło do normy. Osobny problem to rolki drzwi bocznych, po prostu trzeba tam zaglądać smarować i regulować. Problem jest też z drzwiami tylnymi ale po 2010 roku jest to poprawione i już zawiasy się nie wyrywają. średnie zużycie paliwa z komputera pokładowego to około 8,5 litra w eksploatacji mieszanej. Na trasie spokojnie daje się rozpędzić do 160km/h. Z przyczepą/lawetą 2500 kG daje sobie radę. Olej wymieniam co 20000 km i cały czas leję syntetyk, silnik nie zużywa oleju nie ma potrzeby robić dolewek. trzeba zwracać uwagę na świece żarowe, coś tam zacieka woda i są problemy z odkręcaniem, Przejechałem się raz Boxerkiem kolegi 2,2 z mocą 150KM lub 130KM nie pamiętam, Jakoś dziwnie to zestroili, bardzo słabo ciągnie z niskich obrotów jak się wkręci to jest ok, ale wrażenie miałem że jest słabszy do Ducato. Jeśli sie szuka używki w kraju to trzeba być ostrożnym większość ma kręcony przebieg, książki serwisowe handlarze produkują sobie sami. A to Ducato to chyba ma u mnie dożywocie bo kto kupi busa z takim dużym przebiegiem? :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jaro136 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Dethleffs Advantage T5841 DUCATO 3.0 jtd
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lip 2013
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łask-Kolumna
Wysłany: 2016-04-16, 09:16   

najprawdopodobniej dziura w tłoku przy jeździe autostradą wyrzucił olej przez bagnet , nie rozbierałem tylko drugi kompletny motor
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krimar
Kombatant


Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Lip 2010
Piwa: 58/6
Wysłany: 2016-04-16, 12:03   

jaro136 napisał/a:
najprawdopodobniej dziura w tłoku

u Wasia wgrywają soft, który ponoć zapobiega wypalaniu dziur w tłokach w silnikach "PUMA"

W 2,3 mjt (Iveco) sprzed 2009 roku była wadliwa konstrukcja klawiatury co skutkowało urywaniem się zaworów (typowa wada tych silników)
_________________
Krawat dodaje szyku.
Tadeusz napisał/a:

Jest tak jak mówi krimar.

Brat napisał/a:
(...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ZEUS 
Kombatant


Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 285 TL, 121 kW 2025 r.
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Paź 2014
Piwa: 67/71
Skąd: Olimp ?
Wysłany: 2016-04-16, 12:22   

krimar napisał/a:
u Wasia wgrywają soft, który ponoć zapobiega wypalaniu dziur w tłokach w silnikach "PUMA"

wiesz coś więcej? jakieś namiary... ? :)
_________________
Uśmiech to magia-powstaje z niczego a cuda zdziała
--
moje kampery:
- campervan Peugeot Boxer - 2011 r.
- Chausson Flash 02 - 2011 r.
- CI Elliot 84 XT - 2017 r.
- Weinsberg 600MG - 2019 r.
- Roller Team Zefiro 285 TL - 2025 r.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krimar
Kombatant


Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Lip 2010
Piwa: 58/6
Wysłany: 2016-04-16, 13:53   

ZEUS napisał/a:
wiesz coś więcej? jakieś namiary... ? :)

http://www.auto-was.pl/
jak się czegoś więcej dowiesz to napisz czy to prawda, czy tylko urban legend
_________________
Krawat dodaje szyku.
Tadeusz napisał/a:

Jest tak jak mówi krimar.

Brat napisał/a:
(...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eMKa 
Kombatant


Twój sprzęt: Ducato 2,3 09 CAMPERIA
Nazwa załogi: eMKa
Pomógł: 18 razy
Dołączył: 22 Sty 2010
Piwa: 297/155
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2016-04-17, 19:03   

krimar napisał/a:
u Wasia wgrywają soft, który ponoć zapobiega wypalaniu dziur w tłokach w silnikach "PUMA"

Ciekawe, bo z tego co ja wiem, to dziury w tłokach powstają nie ze złej (fabrycznej) charakterystyki wtrysku, a są konsekwencją “lejących wtrysków” Lejących tzn częściowo zapchanych co powoduje zły (punktowy) wtrysk w jednym miejscu, powstaje później wypalona dziura.
Zapychanie wtrysków jest konsekwencja zacierających się pomp. Producenci (Delfi, Denso) obstają przy swoim i twierdzą że winne jest paliwo. Błędne koło. W 120 i 130 jest już (podobno) inna pompa. Nie wiem bo to nie mój temat .W Fiatach montowana była tylko 100

Może jest na Forum pompiarz ? :)
_________________
Gosia & Krzysiek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 39 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 226/114
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2016-04-17, 19:33   

eMKa napisał/a:
krimar napisał/a:
u Wasia wgrywają soft, który ponoć zapobiega wypalaniu dziur w tłokach w silnikach "PUMA"

Ciekawe, bo z tego co ja wiem, to dziury w tłokach powstają nie ze złej (fabrycznej) charakterystyki wtrysku, a są konsekwencją “lejących wtrysków” Lejących tzn częściowo zapchanych co powoduje zły (punktowy) wtrysk w jednym miejscu, powstaje później wypalona dziura.
Zapychanie wtrysków jest konsekwencja zacierających się pomp. Producenci (Delfi, Denso) obstają przy swoim i twierdzą że winne jest paliwo. Błędne koło. W 120 i 130 jest już (podobno) inna pompa. Nie wiem bo to nie mój temat .W Fiatach montowana była tylko 100

Może jest na Forum pompiarz ? :)


Dokładnie, winne są wtryski. Zmiana softu to pic. Nic nie zmieni, jak wtrysk podaje paliwo tylko np. trzema dziurami. Występuje wtedy wtryśnięcie dawki o złych parametrach w stosunku do powietrza, a skutkiem tego nietypowa temperatura spalania i tłoczek tego nie wytrzymuje.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krimar
Kombatant


Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Lip 2010
Piwa: 58/6
Wysłany: 2016-04-17, 19:36   

a jeśli soft koryguje wtryskiwaną dawkę w zależności od stopnia zapchania wtryskiwaczy?

aby pompa się nie łuszczyła i nie zapychała wtrysków najlepiej wlewać olej 2T do ropy 1:200
_________________
Krawat dodaje szyku.
Tadeusz napisał/a:

Jest tak jak mówi krimar.

Brat napisał/a:
(...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... ;)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***