Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Miejsce na pierwszy dziewiczy rejs :)
Autor Wiadomość
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-04-27, 18:41   

samotny wilk napisał/a:
valdes, ja nie jestem zwolennikiem markiz, szmacianych też nie. Ale miałem, bo taki kamper kupiłem, no i inni też mieli. Dla mnie, to tylko wielkie utrapienie było. Przed każdym dłuższym wyjściem czy wyjazdem trzeba to to zwinąć i tak w kółko. Nakręciłem się korbą za wszystkie czasy. :mrgreen: Silny wiatr potrafi wyrwać rozwiniętą markizę ze ściany kampa. Potem schowałem korbę i markizy nie rozwijałem.
.
:spoko


Jest jeszcze coś takiego jak pas sztormowy, ciekaw jestem jak się sprawdza...Szczerze mówiąc chciałem w niedalekiej przyszłości rozejrzeć się za markizą - co prawda rozłożenie tej szmacianej zajęło nam z żonką jakieś 10 minut, więc tragedii nie ma, schowanie też szybko a praktyczne to ustrojstwo jednak jest....
_________________
https://onnnn.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez valdes 2016-04-27, 19:01, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2016-04-27, 18:47   

Pas sztormowy to podastawa, np. w Kołobrzegu.
Zawsze gdy rozkładam markizę w pogodzie średniej.... Te 5 min na pas warto poświęcić.

Do tego rafler



Daszki tanie proste, rozwijane lub z kedrą, to ładnie wyglądają na zdjęciach. Od słońca chronią.. OK.
Bez dodatkowych kombinacji w postaci rozpurek itp. na deszcz się nie nadają.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-04-27, 19:00   

Bronek napisał/a:
Pas sztormowy to podastawa, np. w Kołobrzegu.
Zawsze gdy rozkładam markizę w pogodzie średniej.... Te 5 min na pas warto poświęcić.



Daszki tanie proste, rozwijane lub z kedrą, to ładnie wyglądają na zdjęciach. Od słońca chronią.. OK.
Bez dodatkowych kombinacji w postaci rozpurek itp. na deszcz się nie nadają.


No zdaję sobie sprawę z tego, że to moje szmaciane cudo muszę zwijać wędrując na dłużej poza miejsce parkowania... spróbuję odpowiednio rozstawiając tyczki tak uformować tę szmatkę, żeby deszcz miał możliwość jednak spływać a nie tworzyć kałużę, która wiadomo co zrobi z taką lichą konstrukcją....oczywiście biorąc pod uwagę fakt, że jestem na miejscu, np jemy obiad na zewnątrz podczas umiarkowanego deszczu w ciepły dzień...

Jedna z rzeczy, która mnie trochę martwi to malutki zbiornik na czystą (białą) wodę ... 60 litrów ... i raczej słabo z zamontowaniem drugiego w tej zabudowie - ma ktoś z Was doświadczenie w tym zakresie?
_________________
https://onnnn.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez valdes 2016-04-27, 19:03, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mandus 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 295
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Sie 2015
Piwa: 14/4
Wysłany: 2016-04-27, 19:02   

Po tym, jak mi markizę (Fiammę) złamało od deszczu w przyczepie (w ostatniej chwili ją złapałem, dzięki czemu nie wyrwała mi boku przyczepy) - to mam awersję - rozkładam, ale jak odchodzę, to od razu... zwijam. Delikatne ustrojstwo.
_________________
W tym sporcie... zawsze jest sezon w pełni...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dulare 
weteran


Twój sprzęt: LMC Liberty A 723G
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 27 Paź 2013
Piwa: 94/83
Skąd: Zielonki k. Krakowa
Wysłany: 2016-04-27, 19:26   

valdes napisał/a:


Jedna z rzeczy, która mnie trochę martwi to malutki zbiornik na czystą (białą) wodę ... 60 litrów ... i raczej słabo z zamontowaniem drugiego w tej zabudowie - ma ktoś z Was doświadczenie w tym zakresie?


My mamy 70 litrów a jeździmy w 5 osób, da się. Nie jest trudno znaleźć miejsca do nabrania wody.
_________________
"Nie należy wierzyć wszystkiemu co się przeczyta w internecie" - Maria Skłodowska-Curie
Konwerter współrzędnych geograficznych i GPS
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
samotny wilk 
weteran
W podróży jesteśmy zawsze.


Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Wrz 2013
Piwa: 72/62
Skąd: Stolica
Wysłany: 2016-04-27, 20:17   

valdes napisał/a:
Jest jeszcze coś takiego jak pas sztormowy

Wiem o tym doskonale. Stosowałem go od lat w przyczepie, a potem w kamperze. Tyle, że raczej nie założysz go na Twoją szmaciana markizę. Jak jest b.silna wichura, to i pas sztormowy nie pomoże. Przekonałem się o tym kilka lat temu w Chorwacji. Wtedy to prawie sam z markizą nie odleciałem w sina dal. :mrgreen:
Pozycja słońca zmienia się. Za każdym razem nie będziesz manewrował kamperem, bo cienia szukasz? Owszem, taki szmaciany daszek sprawdza się jako ochrona przed słońcem, ale tylko wtedy, gdy silnie nie wieje np. na zacisznym kempingu. Teraz używam rozkładany plażowy parasol i jest git.
Przy silnym wietrze, albo na noc składam go w ciągu sekundy.
Ludzie kupują markizy, bo inni mają, dla samego mania. Z markizą kamper wygląda jakby poważniej. :haha: Nadal uważam, że nie warto. To tylko taka niepotrzebna zabawka, ważąca pewnie ok. 20 kg. Tylko się najeździ.

Ja wody czystej używałem tylko do kąpieli. Jedna kąpiel, to ok. 8-10 l. Jak pod nosem miałem jezioro lub morze, to z kamperowej łazienki wcale nie korzystałem. Natomiast wodę do picia zawsze zabieram w plastikowy kanister 15 l. Niekiedy dodatkowo w kilka pojemników 5 lub 6 l. Zależy to od długości wyjazdu. Tyle. Komu by się chciało montować dodatkowy zbiornik wody czystej? Ale są i tacy, którzy montują. Tylko po co? :spoko
_________________
Andrzej
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2016-04-27, 20:53   

Do daszku na kedrze w czepce zrobiłem na krzyż rozpórki z kijków z włókna szklanego od namiotów.
Trzeba pokombinować. Działają jak w parasolu.

Markizę lubię bo w deszczu można posiedzieć po za budą itd.
Każdy ma swoje....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-04-27, 21:16   

Alternatywnie mam zwiniętą wojenną siatkę maskującą. Jest cień, przewiew i odporność na żaglowanie i gromadzenia wody.
Polecam, sprawdzone.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
samotny wilk 
weteran
W podróży jesteśmy zawsze.


Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Wrz 2013
Piwa: 72/62
Skąd: Stolica
Wysłany: 2016-04-27, 21:29   

Socale napisał/a:
wojenną siatkę maskującą
O, to już bym wolał taką siatkę wojenną. Tyle, że na Bałkanach mogą pomyśleć, że chyba znowu wojna? :mrgreen:
Do tej siatki wypada od razu mieć ze dwa hełmy, też wojskowe. Ja w takim hełmie wytrzymam nawet w upał. Ale co na to córka? Jutro zapytam? :haha:
_________________
Andrzej
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2016-04-27, 21:51   

Kałacha i ze dwa granaty.

No co? Ojcu odbiło.
Zrób jej zaprawę poranną, to sie zrehabilitujesz... na pewno. :haha:

Nie ryzykowałbym, lepiej już zobić sobie tatuaż ze smokiem lub diabłem.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
samotny wilk 
weteran
W podróży jesteśmy zawsze.


Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Wrz 2013
Piwa: 72/62
Skąd: Stolica
Wysłany: 2016-04-27, 22:01   

Bronek napisał/a:
Kałacha i ze dwa granaty.

Kałacha brak, ale można z deski wystrugać. Natomiast granaty, to i owszem mam 2, takie plastikowe zabawki do polewania wodą w Lany Poniedziałek. Chyba jeszcze na chodzie?
Tak uzbrojony i zamaskowany mogę nawet pójść do kierownika kempingu i zaoferować mu darmowe zrobienie "Planu ochrony kempingu". Jestem ciekaw jego reakcji? :haha:
Rozmawiając z nim, będę eksponował tego diabła na przedramieniu. :bajer
_________________
Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2016-04-28, 05:20   

Wtedy albo pozwoli Ci za darmo.......
Albo zadzwoni po karetkę :haha:

Będziesz w TP jako pierwszy w Gwardii Narodowej z oddziału Kamperów Bojowych.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***